Fandom

13. Spotkanie Krakowskiego Fandomu Star Wars

13. Spotkanie Krakowskiego Fandomu Star Wars


17.10.2008

Lista obecności:
Carth
Halski
Kirishima
Komix
Marc
Mroczna Jedi
TCO 3557
Toma
Qui-Gon


Czarny kot…? Tak, tak bo nie czarny koń… nie ta bajka;-) Zbite lusterko, piątek trzynastego i w końcu sama liczba trzynaście. Nie, nie to nie chodzi o jeden z niedawnych spotów reklamowych krakowskiego MPK. To związek przyczyn zawartych we wstępie (powszechnie uważanych za niemiłe w ostatecznym rozstrzygnięciu), a które poskutkują rozpoczęciem się raportu do 13. SKFSW.
„Schadzka przy fontannie” jak co miesiąc odbyła się i pomimo przerażającego co poniektóre osoby numeru, nie odbiła się szkodliwie na żadnym z uczestników. No może poza bólami brzucha i żuchwy od chronicznego śmiechu. Ktoś się zapyta, co było tego powodem? A ja na jego niepocieszenie, odpowiem mu – Zapytaj się uczestników…
Żarty, żartami a ja muszę zrobić to co do mnie należy czyli rzetelnie przedstawić relację;-) Zacznę po kolei: zadebiutował konkurs mojego autorstwa, ochrzczony dalej „okładkowym”. Idea była bardzo prosta, sprawdzić czy fani zwracają uwagę na te „bohomazy” zdobiące z zewnątrz książki (komiksy też) i czy potrafią po kilku wskazówkach odgadnąć ich tytuły. Powiem, że nie było źle, było nawet bardzo dobrze. Ostatecznie wszystko zależało od tego jak opisywane były obrazki. Wiadomo, wszystkiego nie można podać na tacy, ale też nie można za bardzo krążyć wkoło i opowiadać ogólnikowo, bo w następnej turze przeciwnik odpłaci nam się tym samym… Co sprawi, że nasz mały konkurs przerodzi się w rasowego shootera dla hardcore’owców , którzy tapetują sobie ściany okładkami ze swoich ulubionych książek i wiedzę, jaką rozpiętość skrzydeł w pikselach ma schemat x-winga zdobiący m. in. „Mroczną podróż”;-) Jednym słowem, zrodziłaby się niezdrowa rywalizacja. Reszta mniej obeznanych osób nie miałaby możliwości wzięcia udziału w zabawie, bo nie znałaby odpowiedzi na jeszcze nie zadane pytanie. To tak w małej dygresji. Sam konkurs jak już zacząłem rozegrał się w miłej atmosferze i mam nadzieję, został pozytywnie przyjęty. Kto kiedyś się skusi i będzie chciał się sprawdzić, to zapraszam do zapoznania się z zasadami*. Polecam też czasami dokładniej przyglądnąć się z zewnątrz książkom stojącym na półce;-) Wracając do dalszej relacji, to zadebiutowały w końcu u nas kalambury – (fajnie się to pisze… A jeszcze lepiej pewnie będzie się czytało tym co to ich spotkania mają już - dziesiąt na karku). W każdym razie, hasła zaskoczyły a i czasami przyprawiły o zgrzyt zębami i zawrót głowy (w pozytywnym znaczeniu). Doprowadziły do tego, że ostatecznie na zakończenie garstka zdesperowanych (chyba przegranych) uczestników kierowanych „niepohamowaną żądza zemsty” wymyśliła ciekawe hasło dla prowadzącego… Jako, że wiele osób małoletnich o jeszcze nieukształtowanej psychice zagląda na Bastion, to dla ich dobra go nie przytoczę :-P
Na koniec dodam jeszcze: miło, że Mroczna Jedi i Halski wpadli na nasze spotkanie. Mam nadzieję, że studiowanie w Krakowie nie wypełni im całego życia i będą się pojawiać u nas regularnie;-) Do następnego!

Ps. Autor nie wierzy w przesądy i inne zabobony…

*Konkurs Okładkowy
Zasady są stosunkowo proste i postaram się je w miarę przejrzysty sposób przedstawić. Jeśli chodzi o same okładki to polecam je drukować w kolorze (to chyba jasne), wiem, że obciąża to kieszeń ale ułatwia znacznie grę. Oczywiście, później można je wykorzystać jeszcze wiele razy a i do tego np. zalaminowanie wydłuża ich żywotność. To już pozostawiam każdemu do własnego rozpatrzenia. Co do komiksów to warto wybierać głównie okładki wydań zbiorczych, zdecydowanie ułatwia to rozgrywkę. Naprawdę optymalny rozmiar okładki przy dosyć dobrej jakości to około 150x100mm.
Grupy najlepiej stworzyć dwuosobowe (załóżmy jeden co to widział kilka okładek komiksów, a drugi co to ma kilka książek na półce i do tego czyta recenzje na Bastionie);-)
Rozgrywka:
Jeden uczestnik losuje okładkę (wybiera z kategorii książka lub komiks), jego grupa w tej rundzie jest wyłączona z gry.
Runda ma 6 tur. W 1. turze przedstawiający podaje 2 szczegóły z obrazka (np. liczba postaci, wyróżniające się rasy, tło, dominujące kolory czy statki). Po 2 pierwszych podpowiedziach, przeciwne drużyny mają prawo głosu, ale mogą podać tylko po jednym tytule.
Jeśli któraś z grup zgadnie dostaje 6 pkt. Jeśli żadna odpowiedź nie jest poprawna lub wstrzymano się od głosu, to zaczyna się kolejna tura, kolejne 2 podpowiedzi, liczba pkt. do zdobycia co turę zmniejsza się o 1. Wygrywa ta grupa, która zdobędzie ich oczywiście najwięcej.
Naturalnie zasady można modyfikować do własnych potrzeb.
Miłej rozgrywki!

Marc
















Tagi: Kraków (16) Relacja (301)
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.