Ostatni Jedi

Daisy Ridley spodziewała się złego odbioru „Ostatniego Jedi”



Daisy Ridley w jednym z wywiadów została zapytana o odbiór „Ostatniego Jedi” i całe to zamieszanie z fanami na Rotten Tomatoes, czy nawet fanowską wersją montażu filmu z wyciętymi kobietami. Akurat o tym ostatnim się nie wypowiadała, natomiast o reszcie już tak. Zapytana o to, czy się spodziewała negatywnego odbioru filmu, przyznała, że tak. To jej zdaniem był zupełnie inny film. Jednocześnie każdy może mieć własną opinię w sieci, więc zdaniem aktorki to całkowicie fair. Dodała, że jeśli dla części ludzi coś jest wyjątkowo ważne i cenne, a nowa odsłona się im nie podoba, mają pełne prawo myśleć, że to zostało zrobione źle. To nie znaczy, że tak jest. Ridley twierdzi, że Rian Johnson jest filmowcem i nikt nie powinien mu dyktować jak film powinien wyglądać. Ale kwestia odbioru, to właśnie wolność wypowiedzi.

Warto pamiętać, że Daisy Ridley także dotknęła nagonka niektórych niezadowolonych fanów (z „Przebudzenia Mocy”), którzy wylewali swoje żale na nią w mediach społecznościowych. Podobnie jak później Kelly Marie Tran, Ridley także zniknęła z mediów.



Tagi: Daisy Ridley (198) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (807) Epizod VIII: Ostatni Jedi (455) Kelly Marie Tran (45) Rian Johnson (262)

Komentarze (27)

Jakaś smutna ta pani.

No bardzo rozsądnie powiedziane.

Jak już bawimy się w cytowanie to bądźmy chociaż dokładni:
Here’s what I think I know. JJ wrote Episode VII, as well as drafts for VIII & IX. Then Rian Johnson arrived and wrote TLJ entirely. I believe there was some sort of general consensus on the main lines of the trilogy, but apart from that, every director writes and realizes his film in his own way. Rian Johnson and JJ Abrams met to discuss all of this, although Episode VIII is still his very own work. I believe Rian didn’t keep anything from the first draft of Episode VIII.

No musiałem. Zdjęcie Daisy z topicu wyszukałem, dopasowałem, lekki retusz, trochę wyostrzeń, barwy i kolorki, i na pulpit :). Śliczne usta ... i oczy, oczywiście :D

Daisy Ridley niedługo po premierze TLJ.

"J.J. wrote drafts for VIII and IX. Then Rian arrived and re-wrote entirely. Rian didn`t keep anything from the first draft of the Episode VIII script."

Także tego, Daisy nie pierwszy raz puściła parę z buźki. Jednym z głównych powodów przez które sequele są delikatnie mówiąc bardzo słabe, jest to że nie ma na nie jednego, konkretnego planu, na rozwój historii i na rozwój bohaterów. Zamiast tego każdy ciągnie w swoją stronę, jeżeli zmienia się kierunek opowiadanej historii w samym środku jej opowiadania to rezultatem jest chaotyczne badziewie.

zrobił ten film tak jak uważał. postanowił nakręcić gówno. ma to sens..

A co ona może powiedzieć, skoro Disney jej płaci. Fakty są takie że 70% fanbase`u ma gdzieć SW. Jeżeli tworzysz produkt i jest on kiepski, to pieniądze idą do innego. Ogólnie jeżeli sprzedaż produktu spada o 70% to świadczy o klęsce, złym produkcie. Psychika człowieka jest tak skonstruowana, że nie chce on tracić pieniądze na produkt złej jakości. Disney`owi może się podobać ich dziełko, ale i tak ludzie i ich portfele pokazują prawdę. TLJ to bardzo zły film. Szkoda tylko mi tych wszystkich scenarzystów. Bo efekty były bardzo dopieszczone, jak i lokacje.

@rebelyell Ja nie mam czasu na hobby pracując po 11/12h to jednak nie mam na to czasu. Ja jestem izolerem

Nie wiedziałem, że nie można mieć życia mając jednocześnie hobby...

A wam jeszcze te star warsy w głowie? Weźcie wy życia się nauczcie krogulce disclaimery eveningi stale, hale nestory quele assasiny aje i rzodkiewki i pomidory

Zgadzam się. Johnson zrobił ten film tak jak uważał i nie było możliwe, żeby spodobał się wszystkim fanom. Mnie się podobał, ale każdy ma prawo do własnego zdania.

"To jej zdaniem był zupełnie inny film" - ludzie poszli do kina na starwarsy i wyświetlono zupełnie inny film. :)

@Lubsok
"Złotym losem" w sensie rozpoznawalności. Zagranie jednej z głównych ról w trylogii czy całej sadze jest czymś innym niż powiedzmy, najlepszy aktorsko występ w jakimś filmie, nawet niezależnym.
W przypadku filmów SW przechodzi się do historii kina 😜.
Driver jest wyjątkiem, bo to świetny aktor, ale i on musi zmierzyć się z falą hejtu, która cały czas
się wylewa, a jej "topka" jest jeszcze przed nami, bo mamy finał tej sagi, i jeszcze będzie się działo.
Stara gwardia z OT miała jednak lepiej, miała to szczęście, że nie było netu. Dzisiaj by ich usmażono.

@Rzodkiewka
Oczy też, oczywiście 😍

Lepiej zniknąć na jakiś czas z mediów, hejterzy się znudza i tyle, lepsze to niż wdawać się w pyskówki z idiotami i psuć sobie nerwy.
AJ73 - i śliczne oczy :)

Złotym losem? LOL Ze starej gwardii poza Fordem nikt nie zrobił po SW kariery. Historia się powtarza i tyle. Tu wyjątkiem jest Driver który robi w kinie niezależnym a SW to jednorazowy odskok. Ridley nie skończy tak samo bo w kinie niezależnym trzeba umieć grać.

Disclaimer!!! Kontratakuje

Z jednej strony zdają sobie sprawę, że jest to ogromna szansa w ich karierze, ale z drugiej - traktują to jako PO PROSTU FILM, tylko pod znaną marką. To nie Hamill, wkurzony co zrobiono z postacią którą wykreował. ;)

A poważnie, to smutne jest ostatnie zdanie. Dla tych młodych aktorów, występ w SW miał być przecież złotym losem, uśmiechem szczęścia, być może szansą jedną na milion. Przed TFA "stara gwardia" zapewniała przecież, że ich życie zmieni się całkowicie. No i wykrakali :(

Śpij słodko aniołku [*]

Merytorycznie to ... ma śliczne usta :)))

Daisy, you`re breaking my heart...

Ok xD

Zniknęła z mediów bo ktoś ją obraził? Rzeczywiście dojrzałe zachowanie. xD

Ciśniemy do setki! Byle merytorycznie!!!

xD

No to się spodziewała czy nie?xD

Mnie natomiast nie dziwi, że jej kariera aktorska praktycznie nie istnieje, jest bowiem fatalna :)

Będzie 25 komentarzy? ;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Ostatni Jedi"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.