Forum

Robot Chicken Star Wars Special

Co sądzicie o tym filmiku? Obejrzałem wczoraj i dla mnie świetny

Najlepsze sceny to wg rozmowa telefoniczna Palpiego, Orientation Day (przypominali mi się oficerowie ze skeczów Monty Pythona ), rozmowa Vadera z Lukiem na Bespinie czy kosmiczne ślimaki
Natomiast za długa była historyjka o Bushu.

humor

rodem z Monty Pyhona. Najbardziej podobała mi się telefoniczna rozmowa Palpatine`a ("I love you too" ) oraz sprzątacz. Wniosek końcowy po obejrzeniu Robot Chicken - fani SW mają naprawdę chore umysły i niesamowite pomysły

Jak dla mnie

to jest to jedna z najlepszych parodii SW w ogóle. Tak się złożyło, że kiedy zaczęłam ją oglądać byłam w bardzo, bardzo złym nastroju przybita niemiłymi wydarzeniami. Ale już po chwili śmiałam się na głos.
Jest tam całe mnóstwo niesamowitych pomysłów, na które mogli wpaść tylko fani. Nie potrafię podać jednej najzabawniejszej rzeczy choć prym wiodą:
- rozmowa telefoniczna Palpatine`a
- co naprawdę wydarzyło się w Kantynie w Mos Eisley
- rozmowa z bloku więzniennego na DS (uwielbiam ją w oryginale, ale tu jest już po prostu boska)
- Boba Fett!!! (you dirty little smuggler)
Te cztery są po prostu kapitalne.
Dobre są też: geek i Lucas, sprzątacz, szkolenie na DS, kosmiczne ślimaki, Jar Jar, spoilerujący Vader.

To jest, moim zdaniem, pozycja zdecydowanie obowiązkowa dla każdego fana.

No i jest

to parodia poklatkowa, dlatego ma ten niepowtarzalny klimat .

Genialne!

Aż nie wiem co powiedzieć, najlepsza parodia Gwiezdnych wojen jaką kiedykolwiek widziałem! Najpierw obejrzałem sobie na Youtube w trzech częściach, a potem aż sobie ściągnąłem z torrentów wersję o bardzo dobrej jakości

Acha, jest sprawa, bo chciałbym pokazać ten fanfilm paru znajomym, a nie wszyscy z nich są na tyle obeznani z angielskim, by oglądać to swobodnie. Także jakby ktoś miał polskie (buahahaha, nie liczę na to) napisy to byłoby git, ale angielskie też by dały radę - mógłbym przetłumaczyć i wrzucić na napisy.info (tam jest kilka napisów do fanfilmów SW) - z pożytkiem zwłaszcza dla młodszych fanów Wersja którą mam zwie się Robot.Chicken.Star.Wars.Special.DSRip.XviD-aAF, waży około 170-180 MB.

Jeśli ktokolwiek wie o jakichkolwiek napisach do tego fanfilmu (mogą być nawet nie tyle po angielsku, co np. po francusku albo w innych językach, bo zależy mi na synchronizacji, nie umiem tego robić), to byłbym bardzo wdzięczny.

Z naPiSami

to ostatnio ciężka sprawa, bo jak się ich za dużo naPiSze to policja Ci może na hacjendę się wbić...

Ale...

... ja nie mówię o napisach do FILMU, tylko do FANFILMU, co jest całkowicie legalne i zgodne z prawem.

RC

to chyba takim normalnym ff nie jest ? Skoro można go na DVDku zakupić .

A

to nie wiem, wydawało mi się że to zwykły fanfilm z większym budżetem, ale z tego co się zorientowałem to jest to jakiś wybryk SW-owy jakiejś większej seryjnej produkcji animacji w tym stylu...

No ale w każdym razie, cytując z Wikipedii:
Robot Chicken: Star Wars is a special episode of the television comedy series Robot Chicken. The entire episode is available to watch for free at AdultSwim.com`s

Więc skoro można oglądać to za darmo w internecie, to chyba tworzenie napisów do tego nie jest jakoś specjalnie nielegalne No ale głowy nie dam, musiałby się ktoś wypowiedzieć kto, jak to się mówi, czai bazę

Wiesz

ekspertem nie jestem, zapewne napisy można na własne potrzeby zrobić ale nie udostępniać, publikować, itp. . A to że za darmo można oglądać nie znaczy że nikt nie mado tego praw, to tak samo jak z TV też można oglądać za darmo [choć tam płaci się abonament, ale za internet też się płaci]...

hehe

Wreszcie obejrzałem całość i Robot Chicken jest superancki...
Jeden drink jeszcze nikogo nie zabił.
And the Empire will be defeated by Ewoks!
And when I was child I build a C-3PO!!
Albo pojedynek na wyzwiska Your mother is...
Polecam każdemu

Napisy

Jakby potrzebował ktoś napisów, to skombinowałem do dwóch wersji:

1. do wersji PROPER.DSR.XViD-SYS (coś koło 170-180 MB, 512x384) - dzięki dla Shedao - napisy te są na napisy24.pl

2. ja jednak miałem wersję o końcówce DSRip.XviD-aAF (też coś koło 170-180MB ) i synchronizacja była inna, ale od czego jest SubEdit zrobiłem nowe synchro i korektę, także jakby ktoś chciał napisy do tej wersji, to niech się odezwie na gg

same napisy zaś do tej pierwszej wersji (a więc i drugiej także) są autorstwa JediAdama

Film

rządzi i gniecie na całości Każdy fan powinien obejrzeć Tak samo jak i całe "Robot Chicken"

Super!

Obejrzałem cały, najlepsze to:
-Admiral Ackbar Cereals,
-Ten filmik o Aqalishu
-Mama fight
Wogóle to wszystkie są super. Szkoda tylko, że te stwory z asteroid (z V części) gadają w filmiku strasznie niewyrażnie.

no dobre

najleprza parodia sw jaką w życiu widziałem

Już wyszedł Epizod II

obejrzeć go można tutaj

http://starwars.pl/pokaz.php?id=5543

Ja zrobię to jutro i podzielę się wrażeniami, ale wy już możecie

Mozna go

też mieć.

..

pierwszy SW Robot Chicken był absolutnie genialny, dwójka jest niezła ale do częsci pierwszej jej trochę brakuje

Obejrzałam

i muszę stwierdzić, że poziomu jedynki niestety ta część nie osiągnęła. Ale i tak były tam rewelacyjne kawałki:
- Piękny jest obiad z Vaderem w Mieście w Chmurach (zdaje się, że taką scenę, choć trochę inną już kiedyś zrobili), zwłaszcza jak Vader komentuje zniszczenie Alderaanu.
- Tatuś-szturmowiec kapitalny
- Cudnie wyszydzili kilka motywów, których nie kupuję w filmach (m.in. śmierć Padme czy kwestia żalu Luke`a i Leii w epIV).
- Znów się nabijali na wstępie z fanów
- Wąż morski, jego komentarz do planet i puenta
- Father-Son :]
- I Sheela znów się "pojawiła"
Ale kilka gagów było trochę na siłę. Tak czy siak, muszę jeszcze obejrzeć kolejny raz A potem pewnie jeszcze kolejny...

Epizod II - BOSKI :D

SW Robot Chicken 2 jest równie udane jak poprzednia część! :] Uwielbiam ten humor, a Seth Green to mój idol

Nie przypuszczałem kiedykolwiek, że E2 się pojawi... a jednak! Mistrzostwo świata ^^

- Obiad w Mieście w Chmurach (komentarz Vadera i dowcip Calrissiana )
- Ojciec i syn wspólnie rządzący galaktyką... a potem scena z kupnem apartamentu, coś genialnego
- Rozmowa dwóch smoków krayt i zakończenie xDDD
- Powraca Ponda Baba! I ten ubezpieczyciel hahahaha "Nasz obiad obciął mi rękę!" <<<<<<<3 A Darth Maul na deskorolce i tekst "At last we will have our revenge!" zmiótł mnie z powierzchni ziemi
- Ojciec szturmowiec i córka (zwłaszcza mnie rozbroiła scena wyjaśnień na Tatooine!)
- Vader i Calrissian: UMOWA

Nie no, po prostu cudo, każdy fan MUSI to zobaczyć. Zarówno część I jak i II.

A ja zabiorę się za napisy jak tylko znajdę na sieci odpowiednie synchro angielskich ^^

:D

Szczerze powiem, ze Robot Chicken Star Wars Episode II mi sie nie podobal... Daleko mu do pierwszej czesci, niestety. Liczylem na dobry show, pelen czarnego humoru. Tutaj w troche inna strone poszli. W przypadki #1 smialem sie z 25 na 30 gagow, w przypadku #2 z 5 na 30... Nietrafil ten odcinek w moje gusta, a przeciez wyrafinowanych specjalnie nie mam. W pamieci utwkil mi: Father and Son oraz obiadek na Bespinie, gdzie koncowka w wykonaniu Vadera rozpieprzyla mnie totalnie. Dobrze, ze zrobili troche nawiazan do jedynki aka ubezpieczenie. Milo bylo powspominac stare triki : - D.

Jakbym mial sie pokusic o ocene, to #1 dostala by ode mnie 10/10, a #2 4/10. Zeby podobnej klapy nie bylo z Something... Dark Side.

....

Oglądałem i stwierdziłem że jedynka była lepsza, części bez napisów nie zrozumiałem (np. Palpi u fryzjera, nie chce mi się puszczać w kółko i tłumaczyć) Najlepsze to:

Obiad w Mieście w Chmurach
Scena zamrożenia Hana
Umowa Lando i Vadera
Father & Son
Ubezpieczenie
Cloud Crap
Szturmowiec i córka
Krayty

SW:RC II

Odcinek naprawdę boski.
Najlepsze momenty:
-Zdecydowanie najlepszy jest obiad z Vaderem. Cicha kłótnia Hana z Bobą i Vader opowiadający o Aldeeranie xD
-Umowa Vadera z Landem. "Módl się żebym jej nie zmienił bardziej"
-Rozmowa smoków Krayt - puenta (jak to ujęła Kasis) rozwala
-Father-son Szczególnie moment gdy Luke uczy się "jeździć na rowerze"
-Córka w pracy. Moment jak z nią rozmawia Vader powala. xD
-Ubezpieczenia! Ta biedna rodzina wamp i "at last we will have revenge" xDDD

Naprawdę świetny odcinek. xD Teraz muszę wreszcie się zabrać za jedynkę, tylko trzeba znaleźć, a z tym miałem problem ostatnio. ;p
-Napisy końcowe!
-Scena po napisach - sporo w tym racji. ;D "Emperor`s dead. This is the end of the Empire"

Nie ma problemu

mi. ni.no.va. org.
2h i na h.

...

Nie wolno propagować piractwa Raczej kropkami nie ukryjesz adresu

hahahaha

robot chicken jest naprawde super trochę linków z you tube
http://pl.youtube.com/watch?v=wDHskF-DCnc
http://pl.youtube.com/watch?v=sEseDs8M6Cs&feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=kLPCBKI_LaU&feature=related

Obejrzałem

i faktycznie słabe. Oprócz tych rzeczy, które wymieniliście wcześniej (szturmowiec z córką, kraytów, umowy z Vaderem, ubezpieczenia) podobał mi się mouse droid , końcówka rzezi padawanów z Padme, która wchodzi do domu i wyścigi AT-ATów , reszta średnia, nawet ten obiad w Mieście w Chmurach mnie nie bardzo rozśmieszył.

Obejrzałem...

... i chociaż nie dorównywał jedynce (którą notabene zobaczyłem w całości dopiero na tegorocznym Falkonie), to i tak niektóre gagi powalają. Wyścig AT-ATów, ojciec i syn, przegrana Imperium, dwa smoki... Warto zobaczyć .

Ktoś ma napisy PL ?

Czy ktoś ma na polskie napisy do Robot Chicken Episode 2 ? A jeśli nie , to skąd można ściągnąć polskie napisy ? Szukałem wszędzie na stronach z napisami i nic nie znalazłem .

:D

Ogladanie Robpt Chickena z napisami polskimi to tak jak ogladanie Sami swoi z napisami angielskimi, badz co gorsza dubbingiem.

Nie przesadzajmy

nie każdy zna na tyle angielski, aby zrozumieć wszystko.

Boże!

No nie przesadzajmy! Ja znam angielski naprawdę dobrze, a w czasie oglądania musiałem być MAKSYMALNIE skoncentrowany, a i tak sporo tekstu mi umknęło. I wątpię, że Ty nie miałeś z tym ŻADNYCH problemów.

Boga

w to nie mieszaj. To że Ty musiałeś być "MAKSYMALNIE skoncentrowany", mimo swojej, wielokrotnie już wychwalanej, znajomości języka angielskiego nie świadczy zupełnie o niczym.
Ba, może po prostu nie znasz angielskiego tak dobrze jak myślisz.

Tak, tak...

jasne... rozumiem, że ty wychwyciłeś każde (słownie: KAŻDE) najdrobniejsze słówko, tak? I zrozumiałeś je bez żadnego zaglądania do słownika, tak? Mam nadzieję, bo to przecież angielski na poziomie przedszkolaków...

A o moją znajomość języka się nie martw.

Szczerze

twoja znajomość języka angielskiego nic, a nic mnie nie interesuje. Chciałem jedynie zwrócić uwagę na kuriozum twojej wypowiedzi ("Ja miałem z tym problemy, niemożliwe by inni nie mieli, w końcu JA TO UMIEM" itp. - tak odbieram twoje posty, a z takim podejściem daleko nie zajdziesz).
A i zwróć proszę uwagę, iż nigdzie nie stwierdziłem, że stopień zaawansowania języka użytego w "robot chicken" jest dziecinny, ba mało tego, w tej kwestii nie odezwałem się ani słowem...

Ja tylko stwierdzam fakt

Język w Robot Chicken jest naprawdę zaawansowany i - już porzućmy fałszywą skromność - skoro ja miałem z tym problemy (ale powtarzam, z pojedynczymi kwestiami), to znaczy, że miała je też lwia część fandomu, a może nawet większe. Powtarzam - to fakt, a nie sugestia.

Wiesz...

...utwierdzasz go tylko w jego przekonaniu.

No

ba, pewnie, że tak

:D

Alescie sie zgrzali, hihihi.

Re: Boże!

Jaro napisał(a):
I wątpię, że Ty nie miałeś z tym ŻADNYCH problemów.
________

Na jakiej podstawie tak sądzisz?

Napisałem,

że wątpię. Oczywiście istnieje możliwość, że zrozumiałeś wszystko. Ale zaznaczam - WSZYSTKO, co do najdrobniejszego słówka. A nawet jeżeli tak to należy pamiętać, że angielski w stopniu tak perfekcyjnym jednak bardzo mało kto zna.

...

Tyle że tu nie chodziło o mnie, ale o Nestora Po prostu się zdziwiłem, że praktycznie nic nie wiedząc o danej osobie, wyrażasz na jej temat opinię.

:D

To ja moze wytlumacze o co mi chodzilo, bo widze ze malo kto zrozumial.

W latach 90. emitowano w Zachodnich telewizjach Sami swoi, z dubbingiem i napisami. I ludzie kompletnie nie rozumieli tych wszystkich grypsow, z ktorych my smiejemy sie do rozpuchu za kazdym razem. Oznacza to oczywiscie, ze inny system rozumowania czlowieka wylacza go zupelnie z udzialu w takim zjawisku. Tutaj ewidentie takim zakluceniem byly roznice kulturalno-jezykowe, z naciskiem na jezykowe.

Z Robot Chickenem jest podobnie. Nie da sie przetlumaczyc/przekazac tego wszystkiego odpowiednio na jezyk polski bez konwersji.

Dla waszej oburzonej wiadomosci, nie rozumialem kazdego wyrazu, ale rozumialem kontekst dowcipu. Zupelnie jak przy ogladaniu Sami swoi...

(dzisiaj wyjatkowo bez pozdro&pocwicz : - D)

Spokojnie...

Minęło tylko kilka dni od premiery. Za niedługo powinny się pojawić angielskie napisy z odpowiednią synchronizacją, na podstawie których będzie można zrobić polskie Ja się tym z chęcią zajmę, bo mam zamiar pokazać Robot Chicken kilku znajomym, a nie każdy zna angielski w stopniu perfekcyjnym (biorąc pod uwagę że w niektórych scenach naprawdę szybko napierdzielają).

Jak tylko wykombinuję jakieś napisy PL to dam znać w tym wątku ^^ Choć ode mnie to jest zależne tylko połowicznie, bo sorry, ale synchronizacji to mi się robić nie chce mimo wszystko...

Robot Chicken Star Wars

To jedne z najciekawszych parodii SW. Przypadła mi do gustu forma krótkich żartów sytuacyjnych.
Z dwójki najciekawszy jest szturmowiec z córeczką, "ojciec i syn", i całość związana z Miastem w Chmurach

In my opinion

Dobre
Najlepszy Max Reebo
Końcówka jest extra w ogóle fajne
pzdr

EP I vs. EP II

Dla przypomnienia i porównania ćwiknąłem sobie obydwie części. I tak w jedynce rządzi
* Luke i AT-AT
* rozmowa Palpa z Vaderem (Oh, jeez, he`s crying!)
* Ponda Baba i Evazan... nie to jak mieć dobrego przyjaciela
* Dżordż i nerd, a właściwie całe tabuny nerdów - to z pozdrowieniami dla fanów TCW
* space slugi i 3 millions Chinese food
* duel Busha i Lincolna i Bring me a taco! Yes, sir. Hehehe tacos rule!
* Get your own Tauntaun
* Yo Mamma Fight
* Sheila, can you get me the plans to the Death Star? Okie-dokie.
* Solo on the rox & You dirty little smuggler - Boba rządzi
* Max Rebo greatest hits!

II to:
* nerdy grające w minisy
* Fathers workday czyli popularne w USA 'Take Your Child to Work Day'
* mysz w mouse-droidzie
* drag AT-ATów
* Bob Goldstein i Maul
* każde wejście Boby Fetta.

Cóż... dwójka jest duuużo słabsza, a przecież tyle jeszcze można wyciągnąć

obejrzałam dwójkę

i uważam, ze jedynka była lepsza. Ale tutaj też jest kilka fajnych scenek, m.in. szturmowiec z córeczką, wyścig AT-ATów, obiad w Mieście w Chmurach, ojciec i syn (tu się chyba uśmiałam najbardziej). Ale jednak część pierwsza była o niebo lepsza.

Dantooine

W ramach promocji drugiego DVD zapodali wyciętą scenę: http://www.starwars.com/video/view/000829.html

Hey, laser!

Hej

Wyciągnąłem wątek,
Są już napisy PL?

do pierwszej

części tak

...

Tak, są do obu części

Re: ...

Dzięki, pytam bo na youtubie nie widziałem

...

Ja też nie widziałem bo nawet nie sprawdzałem Ja mam ściągnięte na dysk i standardowe napisy w pliku tekstowym

Prośba

Mam dużą prośbę, mógłby ktoś śćiągnąć robot chicken star wars i dodac napisy po polsku?

tv

A czy to będzie leciało w tv a jak tak to na jakim programie ??

...

Nie będzie to leciało w żadnej dostępnej w Polsce telewizji, ani nie zostanie w naszym kraju wydane na DVD. Możesz sprowadzać płytkę zza oceanu, albo zadowolić się kopią piracką.

hmmm...

Chyba trzeba będzie kupić Oglądałem jedynkę i dwójkę w necie i były całkiem fajne. Więc myślę, że zakup tego to dobry pomysł.

RCSW III

Osobiście jestem zawiedziony po obejrzeniu III części. Moim zdaniem pomysł zrobienia RC jako jednej historii się nie sprawdził, lepsze była wersja jak w I czy II czyli odrębne skecze. Co prawda momenty były, ale spodziewałem się czegoś lepszego.

...

W twórczości fanów ten temat się ukrył... Dziwne miejsce dla niego.

Również jestem zawiedziony. Momenty były, owszem, ale całość nie powala. Z na siłę montowanych dłuższych historii, tylko Palpi trzymał poziom. Poszli w stronę krojenia Ewoka okraszonego wiązankami. Trochę innego humoru jednak oczekiwałem.

Re: ...

Stele napisał(a):
W twórczości fanów ten temat się ukrył... Dziwne miejsce dla niego.
________
Ja na niego trafiłem z newsa na głównej

Re: ...

Stele napisał(a):
W twórczości fanów ten temat się ukrył... Dziwne miejsce dla niego.


________
No bo twórcy RC są fanami SW przecież !

xD

Rzeczywiście

takie sobie. Parę rzeczy śmiesznych, ale reszta słaba i za dużo wiązanek, nie żeby mi przeszkadzały, ale prawie cały czas to niezbyt.

toście

mnie pocieszyli : P

Veto!

Pierniczycie Hipolicie! Było epicko !1111!! ( czy jak to tam się pisze po netowiańsku...) Obrażać mą intencją nie jest ( Bo i po co?), however, dopuśćcie do siebie myśl,że pewnych ( o ile nie większośći...)
gagów, tekstów, ogólnie rzecz ujmując "satyry na", nie zrozumieliście. Czy to w kwestii kontekstu czy braków językowych. I jak? Touché ? No to ja nie poradzę... A reszcie mówię: "Nie zrażać się malkontentami, sprawdzić empirycznie." Howgh.

ej

to według mnie był najlepszy odcinek. Co wam się nie podoba? xD Rzeczywiście, niektóre żarty ciężko zrozumieć, no ale kurna Z family guyem było tak samo

Długo czekałem na Episode III...

I trochę się zawiodłem.

Gagi są zbyt długie i zwyczajnie nudne. Sceny z Bobą są dla mnie wybitnie nieciekawe i ledwo się powstrzymywałem, by nie przewinąć dalej.

Może trochę plusów:

- sceny z Palpatinem, zwłaszcza "My Lord..." - "WAZZUP?!!" - padłem!
- sceny z Yarael Poofem, wszystkie <3
- scena z Anakinem i Padme na Naboo

Poza tym twórcy odnieśli się do kilku męczących kwestii fanów, jak np. Jar Jar i jego "wkład" w powstanie Imperium (dobra scena ), duch Anakina Skywalkera w wersji DVD czy Rebelianci będący więźniami na Gwieździe Śmierci podczas bitwy o Yavin, która wiadomo, jaki miała skutek.

Źle nie było, ale śmiem twierdzić, że autorom skończyły się pomysły i dużo więcej z sagi nie wycisną.

powiem tylko tyle

że mimo niedociągnieć jest i tak o niebo lepszy od "It`s a Trap", który oglądałem przed chwilą... Tu parę razy śmiałem się do rozpuku... tam dosłownie 2 razy się cicho zaśmiałem. Ogólnie parodie Robot Chicken wypadły o wiele lepiej niż te Family Guy`a

Na plus
- sceny z Vaderem w ubikacji i Tie Advanced
- Boba grający w baseball z ojcem.
- Obi-Wan mind trickujący sam siebie
- C-P30 uczący się hiszpańskiego
- Palpatine, szczególnie akcja z Quarrenami w windzie i końcówka ( w tym mhoczny JarJar)

Na minus
- Szturmowiec Gary
- prawie wszystkie skecze z Bobą Fettem,
tylko że niestety jest to połowa materiału

Ogólna ocena między 6,5 a 7
I tak, też się cieszę że to już koniec, bo ewidentnie kończą im się pomysły

Ep III vs

Pobrałem, oblookałem.
Motyw przewodni niczym z Wielkiej Gry: życie i twórczość Imperatora

A w nim? Mieszanka, jak zwykle. Do naprawdę dobrych numerów mogę zaliczyć Dartha Syphilisa i Dartha Meata, My Lord - Wazzup ( http://www.youtube.com/watch?v=feZBxBJJZfc )i Dark Jara
http://img507.imageshack.us/img507/3984/98543212.png
http://img714.imageshack.us/img714/8473/13051472.png
(nie wiem który avek lepszy )

Z reszty pierwszą trójkę tworzą:
3. Max `Maan` Rebo

2. Yarael Poof, jego przedrzeźnianie Yody i http://img227.imageshack.us/img227/8518/74264175.jpg

1. Boba Fett. Tak dzieci, Boba rządzi. Rządził w EI, w EII i teraz jego teksty i przedstawienie leżą mi najbardziej.
Boba ćwiczący z tatusiem narzuty czy wyrywacz lasek http://img222.imageshack.us/img222/2678/95743860.png czy motyw z Umbrellą
Świetnie parodiują tą początkowo genialną a potem tylko coraz bardziej żałosną, twardzioszkowatą postać. Bobek jest super i nic tego nie zmieni.

Co jeszcze dobrego mogę znaleźć? Z pewnością Padme "wypacającą" Aniego hy hy hy This is my room for talking about non-sexual matters ~~~~

Z pewnością Ithorianina od hiszpańskiego no i scenę na stacji benzynowej. Ta ostatnia ma wspaniałą, iście hollywoodzką dramaturgię - ten ostatni look Wampy i "czy ja cię gdzieś już nie spotkałem?"


Natomiast minusowo, totalnie minusowo i tragicznie to scena męczenia potrąconego Ewoka. W ogóle nie kumam po co ona się pojawiła. I nawet nie wiem co było na końcu, bo przewinąłem.
Poniżej nawet pewnego niskiego humoru całości.

No i niewymieniona reszta. Dobra, słabsza, słaba. Nie wiem czy mogę porównywać EIII z poprzednimi, bo szczerze powiem, że nie pamiętam ich już (no może poza Bobą i Solo on the rox)
Obejrzałem i tyle.


PS#1
W tym miejscu zaryczałem ze śmiechu, scena jest totalnie *****ana
http://img148.imageshack.us/img148/1993/53952468.jpg
ale może ktoś mi powie o co chodzi?

PS#2
Ou, u special edition motherfucker!

...

Też pomysł z Dark Jarem mi przyszedł. Najlepsza wydaje mi się któraś z ostatnich klatek sceny. Niebieskie światełko dodaje upiorności. :d
http://img839.imageshack.us/img839/6597/darkjar.png

Końcówka Ewoka nie lepsza, bo Gary usiłował wmówić plemieniu, że ta góra miecha z okiem wiszącym na nerwie i wypływającym mózgiem jest tylko pijana...

Cały Boba ci się podobał? Baseball istotnie świetny a umbrella mogłaby wejść do kanonu jak dla mnie, ale reszta mizerna.

Re: ...

Stele napisał(a):
Cały Boba ci się podobał? Baseball istotnie świetny a umbrella mogłaby wejść do kanonu jak dla mnie, ale reszta mizerna.
________

Dlaczego? Pijany Bobuś czy Bobek wewnątrz Sarlacca czy Bobek w napisach końcowych jest zajebisty. Jest zajebisty bo to zajebista karykatura zajebistości samego Boby - zimnego jak głaz, milczącego jak głaz, niszczącego niczym toczący się... głaz.

Parodia w stylu "yeeah dzieciaki, jestem zajebisty, mam dżezi i trendi pancerz i w ogóle to całe gówno"

No i to mi jakoś świetnie pasuje. Inni uwielbiają Garego, a dla mnie szturmowcy w realu i ci z parodii są identycznie bezpłciowi

RC:SWIII

Obejrzałem sobie dziełko Greena i Senreicha. Mimo pewnych słabszych momentów zmiana formuły to bardzo dobry pomysł.

8/10

Szczegóły tutaj:
http://www.gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=470647

Bardzo nierówne

RC III ma strasznie nierówny poziom. Są tu ciekawe żarty, jednak jest sporo zupełnie niepotrzebnej przemocy i wulgaryzmów. To mi się nie podobało.
Scena z Lukiem i Wampom to byłoby coś pięknego jakby to była jakiś poważny niekanoniczny film przedstawiający SW z poważnej perspektywy, ale to jest parodia! Nie dramat! Dużo żartów było poniżej pewnego poziomu, nawet gorszych od tych z Family Guy. Szkoda, że zepsuli serie takimi niesmacznymi skeczami.
4/10

Robot Chicken w TV

dziś od 22.00 na AXN sci fi polecą wszystkie Robot Chicken Star Wars http://www.telemagazyn.pl/axn_scifi/20130927,15,1,dz,go,cpr.html

...

Wielkie dzięki Właśnie miałem pytać się na Bastionie czy ktoś nie zna jakiejś strony z SW Robot Chicken po Polsku, a tu taka niespodzianka. Jednak ten dzień nie będzie całkiem do dupy

...

Z tego co się orientuję, mogą to być wersje trochę okrojone, oglądałem kiedyś RC3 na AXN i brakowało kilku scen, nawet końcówkę z Imperatorem w próżni kosmicznej wycięli :<

...

Tak czy siak się cieszę, że obejrzę po Polsku, mniej więcej ogarnę o co chodzi i później już w angielskiej wersji sobie obejrzę 2 raz

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.