Forum

Rasizm, tolerancja i wiek Fanów na spotkaniach

Właśnie w komentarzu przeczytałem , że na spotkania chodzą 20parolatnie osoby , więc raczej nie przyjmiecie kilkunastoletniego dzieciaka. Więc jak to jest? Czy 12 letnio osoba przeszkodziłaby Wam w piwnych zabawach? Takich osób nie ma na spotkaniach , bo ich wyganiacie , czy dlatego , że się wstydzą

Hmmm....

...we wrocławiu jeszcze nikt młodszy nie dotarł. Było max 5 osób ale nikt piwa nie pił, wszyscy kulturalnie herbatkę lub kawkę

Rasizm??????? :/

??????????????

Jakbym pojechał na jakieś spotkanie, to bym się ani nie dał wygonić, ani być odpychanym czy nieakceptowanym. Doprowadziłbym was do szału, ale niepozbylibyście się mnie bez mojej zgody

Ale bzdury

Na Alderaanie...

Nie było takich problemów przynajmniej ja ich nie odczułem. Może to dlatego że było dużo osób, ale w koncu mogło być tak że osoby starsze gadały tylko z tymi starszymi a młodsze z młodszymi. Ja mam 16 lat a bardzo dobrze wzpominam Andarala, Dan Falcona czy Sidiousa od których nie odniosłem jakiegos innego traktowanie. Choć widziałem że panowie z ICO trzymali się raczej tylko ze swoją ekpią ale to niekoniecznie wynikało z przyczyn wieku.

na SŚFSW tez nie ma problemu

z tego co pamiętam to Grześiek w toszku na VII mial chyba z 11 lat a siostra Fatbanthy chyba tez koło tego

zreszta wiek nie gra roli sa 14 15 16 latkowie ludzie w wieku 18 -22 , czy starsi 24 26

to jest po prostu kwestia wlasne go ja jeśli masz z tym problemy to twuj problem ja zawsze muwie po co duzo gadać lepiej raz wpaść i zobaczyć

a co do picia to chyba przeszadzasz to sa spotkania fanów a nioe stypy pijackie

o co ci wogule chodzi

z tego co widze to SŚFSW są za kazdym razem udane i wszyscy dobrze sie bawią przynajmniej ja mam takie odczucie zreszta gdyby bylo inaczej nie bylo by tych spotkań

eee...taka jedna

sprawa...oni są w moim wieku a że nie wyglądają ale tak czy tak starzy to nie jesteśmy a co do głównego wątku - nie wiem, gdzie Cię wyganiają jedź na Śląskie

heh

Paweł jest z śląska

a pozatym

jak kurwa sam nie cheszjechać to przynajmniej anty reklamy nie rub bo jesteś jebany smarkacz i kutas niekturzy sie dobrze bawia i robia wszystk ozeby ślaski fabdom żyla ta taki ciulik ja ty to rozpierdala i to jeszczen a tydzien pezse Turniejem jesteś kogucviarzem i samolubem

muwie ci spierdalaj głupi oslizgły drucie !!!

Anor: Post nie edytowany...pozostawiony jako przestroga...

JORUUS JORUUS

Control your angry i zostaw młodego- popatrzy zrozumie o co chodzi i będzie git.

Re: Rasizm, tolerancja i wiek Fanów na spotkaniach

Paweł napisał:
Właśnie w komentarzu przeczytałem , że na spotkania chodzą 20parolatnie osoby , więc raczej nie przyjmiecie kilkunastoletniego dzieciaka. Więc jak to jest? Czy 12 letnio osoba przeszkodziłaby Wam w piwnych zabawach? Takich osób nie ma na spotkaniach , bo ich wyganiacie , czy dlatego , że się wstydzą
-----------
no kolego troche przedobrzyłeś!
nie wiem o jakich libacjach alkoholowych mowisz
nie wiem skad wyciagasz takie dziwne informacje
moze byles na ktoryms ze spotkań??
bo chyba raczej nie - podajesz błedne przypuszczenia!
Recze ci za to ze kogo sie nie zapytasz powie ci ze SŚFSW sa siwetne i kazdy sie na nie cieszy i dobrze na nich bawi [jezli zle mowie to prosze porawcie mnie! ale wątpie]
Ludzie sa w wikeu kazdym az po Yode włacznie
na Alderaanie nie było problemu czy ze starszymi czt z młodszymy
.wiesz nie dzieli nas nic bo jestesmy fanami i tu sie wiek nie liczy jak mozemy pogadac i pozyc razem przez chwile ta samą pasją!
Pozdraiwam i zapraszam na spotkanie
potem jak na nim bedziesz i sam zobaczysz,przekonasz sie to wtedy mozemy pogadac o jakis "niedociagnieciach" spotkan!

pozatym

pomsyl troche next time
bo naprawde niektorzy robią wszystko by spotkania funkcjownowały. zapraszaja!
ode mnie tez mejla dostales z zaproszeniem! tydzien przed spotkaniem a ty cżłowieku wyskakujesz z takimi textami
Spojrz na swoja dojrzałość i to co ty robisz a potem krytykuj innych i wysuwaj swoje pochopne wnioski

Ej stary

ja zupełnie nie rozumiem o co Tobie chodzi... szczególnie z tymi alkolowymi zabawami!! Takie coś nigdy nie miało miejsca!! Owszem, jedno-dwa piwka nieraz ktoś wypije, ale czy to już można nazwać popijawą?? Chłopie Ty sobie skalę skalibruj!! Tyle Ci moe doradzić w chwili obecnej...

Co do tego, jak są traktowani młodsi przez starszych uczestników... powiem tak... mam 16 lat, a starsi traktują mnie jak równego sobie... ba, wśród nich znalazłem swoich najlepszych przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć!! Więc nie mów Pawle, że młodszych traktuje się gorzej...

Przemyśl wszystko. To co napisałem ja i wszyscy inni. Przyjedź do Kotulina. Przekonasz się, jak jest naprawdę...

Dwie sprawy...

1. Post JORUUSa powinien zostać NIE wycięty, lecz ocenzurowany a JOR ukarany co najmniej żółtą kartką, gdyż to nie pierwszy jego wybryk ostatnim razem (patrz topic:Otas to Ku***s - Rozwiń myśl literacką ).
Jestem pewny że gdybym to JA napisał posta o identycznej treści, zostałbym ukarany banem.

2. Co wy na niego tak naskakujecie? nie poznaje was!! Paweł w połowie posta postawił pytanie, a w drugiej hipotezę!

Nie stałem po żadnej stronie, ale po przeczytaniu waszych postów, postawiłem nogę na stronie Pawła. I na tym koniec, bo na żadnym zjeździe nie byłem, i wypowiadać się nie będę.

Trochę Tolerancji! każdy ma prawo do swojego zdania...

Sorry

no ale jego wywody nie zostały podparte żadnymi konkretami!!!!

BTW. Paweł napisałeś w temacie słowo "Rasizm". Jeśli jesteś Murzynem też nie będziemy z tego powodu się śmiać

Re: Dwie sprawy...

Calsann napisał:
1. Post JORUUSa powinien zostać NIE wycięty, lecz ocenzurowany a JOR ukarany co najmniej żółtą kartką, gdyż to nie pierwszy jego wybryk ostatnim razem (patrz topic:Otas to Ku***s - Rozwiń myśl literacką ).
Jestem pewny że gdybym to JA napisał posta o identycznej treści, zostałbym ukarany banem.

2. Co wy na niego tak naskakujecie? nie poznaje was!! Paweł w połowie posta postawił pytanie, a w drugiej hipotezę!

Nie stałem po żadnej stronie, ale po przeczytaniu waszych postów, postawiłem nogę na stronie Pawła. I na tym koniec, bo na żadnym zjeździe nie byłem, i wypowiadać się nie będę.

Trochę Tolerancji! każdy ma prawo do swojego zdania...

-----------
po pierwsze
to ty powinnienes dostac juz bana za jakies " objawienia " w LE wiec nie tobie decydowac i wypowiadac sie na temat słowa BAN!

po drugie
Calu to chyba nie wiesz gdzie noge postwailes! bo nie byles na spotkaniach i nie widizlaes tego , nie wiesz jak ciezko zgromadzic ludzi , jak sie pisze mejle ,obmysla ,staje na głowie ze w pewnym momencie samemu ma sie dosyc organizacji a potem na dodatek ci ktos z takimi textami wyskakuje
powiem ci ze chętnie zobacze Pawła na spotkaniu nie dlatego zeby go za to zbluzgać ale dlatego bo mimo wszystko dalej mi zalezy i chce by te spotkania trwały a nie moga trwac jak nie bedzie was wszystkich!
dlatego uwazam ze nasze "naskakiwnaie" jest usprawiedliwione w pełni

ło ho ho!!!

1. Tamto było w LE, czyli Anarchy Board, i NIEBYŁO TAM PRZEKLEŃSTW, ANI NIKOGO NIE WYZYWAŁEM OD KUTASÓW ETC.!!!
Po za tym może to TY powinnaś decydować kto powinien dostać bana a kto nie????

2. usprawiedliwione!!!??? Chłopak się pyta czy tak jest a wy go wyzywacie i jeszcze macie do tego pretensje!!! I teraz postawiłem drugą nogę na stronie Pawła, nie jakoby tak było że "nie lubicie dzieci" ale dlatego że się spytał, a wy go obraziliście, jednocześnie obrażając mnie i wielu, wielu innych niepełnoletnich!!!!


Z drugiej strony to dobrze że "wyjawiliście" swoje przekonania, bo przynajmniej teraz wiem, jak zareagujecie w podobnej sytuacji.

Koniec, kropka.

.

1. tak powinnam
2. nie mas zpojecia co ten chłopak moze myslec bo go nie znasz podobnie jak mnie nie znasz
Nikogo nie nazwałam dzieckiem człowieku a tym bardziej nie pwoedzialam ze z tego powodu nie chce go widziec na spotkaniu czy cos!
obrazonyto sie ty tu tylko czujesz i jestem o tym pewna

przekonania-nic nie wiesz o mnie i o moich przekonaniach

...

...I wiedzieć nie chcę.



Moja opinia co do niektórych osób (m.in. również ciebie) drastycznie się zmieniła, i napewno nie powiem że na lepsze.

Re: ...

Calsann napisał:
...I wiedzieć nie chcę.



Moja opinia co do niektórych osób (m.in. również ciebie) drastycznie się zmieniła, i napewno nie powiem że na lepsze.

-----------
to dobrze sie składa
bo sama chcialam wczensiej dopisac "i nie chce zebys wiedział"
ale stwierdzilam ze to bedzie głupie bo po co sie kłocic szczegolnie z kims kto tez nie wie nic na temat spotkan ,bez obrazy Calu ,ale tak wlansie jest - nie wiesz co to są spotkania ,nie znasz Pawła a zachowujesz sie jakbys wszystkie rozumy pożarł i bronisz ,,,no wlansie czego -chybab tylko zeby troche zadymy zrobic i pokazac kto ma ostatnie zdanie.
no niech moc bedzie z toba [i to nie ma byc złośliwe tylko pół na pół neutralne zakonczenie gadki ]

chyba...

Nie trzeba znać ludzi, żeby ich bronić, czy wiedzieć kiedy są obrażani i odrzucani. Nie bronie, ani nie atakuje spotkań, i mam je wiadomo gdzie.

I rozumów nie pozjadałem, mój mi wystarczy w zupełności. Zadymy nie robię, a bronię Pawła. I zakończmy już ten temat, bo już na żaden kolejny post, odpowiadać nie będę.

I niech Moc będzie z Tobą..... i z wami wszystkimi.

ja

odsyła ludzi do postu Thengela gdzie jest wszystko oosobie Calsanna BU HAHA

on sie

nie pyta tylko bluzga i stwierdza

więc albo jesteś ślepy, albo ...

Weź sobie lepiej korepetycje z Języka Polskiego, wtedy pogadamy, jeśli nie potrafisz rozpoznać znaku zapytania, hipotezy czy pytania.

Po za tym nie widzę w jego poście ABSOLUTNIE nic obraźliwego, na temat spotkań. Jest pytanie czy wyganiacie nieletnich, a jesli tak to czy ich wyganiacie czy sami wychodzą? naprawdę żal mi cię...

coś tu

napisalem ale mnie przecięto chłamstewko

Popieram

i się z Tobą zgadzam. Wiem że to dziwne ale jednak. Takie teksty to możesz sobie JOR pod mostem bredzić, a nie na forum które odwiedzają (czasami) kulturalni ludzie.

wywody???????

Więc jak to jest? Czy 12 letnio osoba przeszkodziłaby Wam w piwnych zabawach? - CZYLI:
Czy czulibyście się dyskomfortowo gdyby w barze, pijąc piwo, siedział obok was 12latek/latka. Czyli w wielkim skrócie - NIe macie nic przeciwko temu?

Takich osób nie ma na spotkaniach , bo ich wyganiacie , czy dlatego , że się wstydzą - CZYLI:

Tutaj dokładnie nie wiem o co chodzi, ale prawdopodobnie Paweł przeczytał to w jakimś komentarzu, z którego wynikało ŻE: Mało jest niepełnoletnich, dlatego bo czują się nieakceptowani/wyganiacie ich/ czujecie się dyskomfortowo czy dlatego że się wstydzą przebywać z kilkunastoma dorosłymi ludźmi??? czyli w skrócie czemu niema - A) bo ich nie chcecie czy bo sami nie chcą ???

Może teraz się wypowiecie, bo albo niezrozumieliście posta, albo to mi coś rozumowanie szwankuje, w co wątpie! :/
Wg mnie Paweł przeczytał jakiś komentarz i się pyta WAS (fandomowiczów) czy to prawda!!!


BTW, co do tego "rasizmu" to nie mam pojęcia... (kilka postów wyżej)

No to jak on się pyta

to ja Mu odpowiadam

ŻE TO NIE JEST PRAWDA!!

I skończmy ten temat...

Sprawa spotkań...

... jeśli przyjedziesz na spotkanie to nikt cię nie wygoni. Wręcz przeciwnie. Sprawa, dlaczego nie ma młodszych fanów na spotkaniach jest prozaiczna... rodzice nie zawsze mogą ich przywieźć i odebrać, a boją się puścić sami. Na pytanie czy nie przeszkadza ci młodzik siedzący przy stoliku przy którym pijesz piwo odpowiem tak: A czy przeszkadzałby rówieśnik który z tego czy innego powodu nie pije? Tu nie ma żadnego rasizmu ani , z drugiej strony, wstydliwości młodzików. Jest tylko proza życia. Uważam temat za zamknięty. MTFBWU

Tak to już jest

Jestem trochę zaszokowany postami w tym temacie. Z tego co widzę Pawła zainspirował komentarz chłopaka o nicku SeventhSon zamieszczony w newsie o Warszawskim Spotkaniu Fanów - nie widzę tu nic obraźliwego, a potraktowaliście go gorzej niż fatalnie.
Wiecie, po świecie chodzi wielu ludzi i niektórzy z nich mają swoje wątpliwości. Ja również mam swoje i nawet mi przykro (choć chyba nie powinno) że czyni mnie to kutasem, pojebusem i tak dalej. Joruus ma jednak rację w jednym - dobrą atmosferę bardzo ciężko się buduje, a tak łatwo ją zepsuć... właściwie to wystarczy jeden post. Może i Anor go wytnie, choć wg mnie popełni wtedy błąd.

Problem jest taki....

Na spotkanie Warszawskie przychodzi ostatnio sporo osob. Dla przykladu ja siedze sobie i gadam z Navarem, Falconem, twardym czy Andem czy Kaczorem. A pozostali? Siłą rzeczy przy durzej liczbie ludzi tworza sie pewne grupy. Ostatnio w warszawie pojawia sie kilku fanów którzy wygladaja na nieco mniej latek niz ja, ale oni siedza w swoim gronie i tak naprawde nie mam pomyslu jak bardziej zintegrowac fanow na spotkaniu..... Zreszta tak jak ostatnio - przyszlo ze 30 osob i sila rzeczy nie ma mozliwosci zeby kazdy gadal z kazdym.... A co do mniejszych spotkan? - jak jest mniej osob tym jest wieksza integracja, ale to chyba oczywiste. Wydaje mi sie, ze proba integracji powinna byc obopolna. Zatem jesli "mlody fanie", jesli czujesz ze to o tobie mowa i przyjdziesz na spotkanie warszawskie, podejdz i sie przedstaw - Yako to ten w okularkach.

Dzieki

Yako ze mnie wymieniles ale nie bylem jeszcze w Warszawie (ale mam nadzieje ze sie to zmieni). Musze sie z Toba jednak zgodzic ze jak jest duzo osob to jest problem z intergacja. Ja do twoich przykladow dodam ze sa osoby ktore sie znaja dobrze i one trzymaja sie razem a nowicjusze moze moga miec problemy z wbiciem sie w rozmowe. Ja uwazam ze wszstko zalezy od ludzi. Ja osobiscuie bylem na kilku spotkaniach (glownie slaskie) i uwazam ze byly niesamowicie udane wlasnie dlatego ze byla taka roznorodnosc ludzi.

Po drugie wiem ze czesto tu w rozmowach mowimy o alkoholu ale nasze spotkania tak nie wygladaja. NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM i nie ma zadnych libacji...

Joruus przegieles z forma. Pamietaj ze zawsze trzeba zachowac spokuj..........

wiesz

i z miłą chęcia bym przegią jeszcze raz bo wiesz spytac to sie uwazam mozna na maila a nie wyskakiwać z tak HAMSKIM postem na forum który urerza bezpośrednio z SŚFSW i to jeszcze na 1 tydzien przed turniejem zanada i chamstwo z strony pawła ......

hahaha!

wymienilem Ciebie? jest inny twardy ktory ojawia sie na spotkaniach w Wawce. Facet ma na imie Jacek zdaje sie...

oj

ta sa dwa twarde i do tego fani SW

przykro mi takie rzeczy czytać...

Zaistniały tu zdecydowanie dwie sprawy, a mianowicie po pierwsze jakieś dziwne nieporozumienie ze strony Pawła, który założył temat dość dziwny i jak już napisało mase ludzi widać, ze jego hipoteza się nie potwierdza. ja dodam równeiż, gdyż nikt tego jeszcze nie zrobił, że u mnie w Poznainu samemu zajmuję się organizacją spotkań i jak na razie na wszystkich trzech które zorganizowałem średnia wieku była zaskakująco niska, co mnie zresztą cieszy. Na spotkanie przyszły takie osoby jak Brencz i Wilaj oboje zdaje się ze 13/14 lat, Ostatnio był nawet brat Harpoona, który nie wiem czy miał 10 lat! Ale żeby nie było to zaznaczę ze również był Sizar który ma blizej do 40 niz do 30, oczywiscie ooprócz tego było wielu nastolatków i w ogóle. Wszystko to nie przeszkadzało, temu, ze jedni pili sobie piwko a inni soczek... Każdy robi co chce! To jest wolny kraj... I jakoś zupełnie nie wydaje mi się, ze picie piwa na spotkaniu zniechęca młodych do przyjazdu! Najczęściej jest tak jak mówi Banita, ze problem tkwi w pozwoleniu rodziców oraz kwestii transportowej. Dla jeszcze wiekszego obalenia twojej hipotezy zaznaczę, zę ja jadę teraz do Kotulina z Poznania i Brencz mający 14 lat razem z Wilajem w tyym samym wieku mieli jechać ze mna samochodemm, z tego cow iem, to nie jadą, jednak nie była to kwestia chęci czy niechęci, a czysto matrialna, bo to też nalezy brac pod uwagę, ze nie każdego stać. Co do słowa Rasizm, to zupełnie się z nim nie zgadzam, zresztą uzyłeś go w ten sposób jakbyś nie wiedział co ono oznacza! Mam nadzieję, ze twoja hipoteza była rzeczywiśice hipotezą, bo wnioski jakie wyciągnąłeś z tylko jednego spotkania są jak najbardziej błędne, musisz na wszystko patrzyć bardziej globalnie!

No a teraz sprawa druga, bardziej przykra, a mianowicie komentarz Joruusa. Mimo, zę zgadzam się z sensem jego wypowiedzi, bo chłop sobie marnuje krew organizując spotkania,chce dobrze i na razie wychodzi mu to z powodzeniem, gdyż ŚSFSW są bardzo udane, to nie muszę, jednak jednoznacznie potępić styl w jakim został ten post napisany! Każdy wie o co chodzi więc nie bede dalej komentował. Post ten nie zostanie jednak ani wyciety ani wyedytowany, a zostanie dla przestrogi oraz jako świadectwo. A co do dalszych konsekwencji zachowania Joruusa zapraszam do tematu http://www.gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=61020

aha i jeszcze jedno

minowicie chciałbym zobaczyć tutaj jakies posty tych ktrzy są w "młodym" opisyanmym wieku i chodza na spotkania, bo wydaje mi się że ich zdanie będzie tutaj najbardziej wiążące!

Odpowiadam

No dobra. Chciałem w pierwszym akapicie wrzucić jakieś cieplutkie zdanie , które zażegna pokojowo wszystkie konflikty. Nie udało mi się to zbytnio , więc post będzie lakoniczny i mocno nie po kolei.

Najpierw o alkoholu - nie wyzwałem Was od alkoholików - po prostu ciężko mi znieść to piwo na niemal wszystkich zdjęciach ze spotkań. Mam uprzedzenia do tego i to jest moja ponura sprawa.

Dziękuję , że Calsann i Sebastiannie wytrwale mnie bronili.

Rasizm - jakie ja mogę mieć pojęcie o języku polskim? (chwila na zastanowienie) Żadne! Potraktowałem rasizm , jako przeciwieństwo tolerancji. Fajnie , że Murzynów przyjmiecie z otwartymi rękami , ale tu mi chodziło o ten rasizm wiekowy

Do założenie tematu zainspirował mnie komentarz z newsa. Wklejam poniżej:
SeventhSon 2004/02/16 12:15
Lol jak sie patrze na te foty to widze ze nie ma nikogo w moim wieku (14 lat) więc nici ze spotkania w Lublinie bo se pomysla ze jakiś dzieciak przyszedl :/ Buuuuuuuuuuu ;(


Specjalnie wrzuciłem do posta jedną mordę , żeby nie było tak ponuro , ale widać nie starczyła. Nie miałem nic złego na myśli - tylko spytałem (Mocyyy , nawet nie wiecie jak często tego tekstu muszę używać). Nie chcę teraz znikać z Forum na kilka miesięcy , bo będę się czuł jak wygnaniec , a tak się właśnie poczułem. Nie spodziewałem się takiej reakcji. Zastanawiam się teraz jak mam Was rozumieć. Nie będę tu przytaczał wszystkich przykładów , ale np. post Rickiego: dla mnie jest on mocno pretensjonalny. Może przeszkadzało mu moje pytanie? Ja nie chcę się na nikogo obrażać , ani nie chcę , żeby wszyscy się obrazili na mnie , ale ludzie , których uważałem za "dobrych znajomych z Bastionu" zjechali mnie lekko i nie wiem , czy będę mógł z tym dalej normalnie funkcjonować.

No ja przepraszam

Cię Pawle bardzo... ten post może i był pretensjonalny... ale postaw się na miejscu JORa, cety czy nawet mnie... na miejscu organizatorów... obecnie podobna sytuacja jest na Holo, gdzie ekipa ICO jedzie z góry na dół po Alderaan i w ogóle wszystkim co robi PAJ z tą imprezą... więc jestem obecnie nieźle drażliwy na wszystkie prztyczki w stronę organizatorów imprez, szczególnie jeśli są to oskarżenia niesłuszne...
Ja nie chcę wszczynąc na forum kolejnych wojen. Ja chcę tylko Pawle żebyś przemyślał wszystko, co sam napisałeś, oraz to, co napisali Ci inni. Najlepiej by było, gdybyś pojawił się na jakimś SŚFSW. Najlepiej w ten weekend. Zobaczysz, jak jest fajnie

To ja też

Nie wiem , czy to były patyczki , czy nie , ale nie mam nic (złego) do organizatorów. Ja (znów to piszę) tylko spytałem jak przyjęlibyście takie osoby. To pokój

powtarasz sie

przecierz to oczywistwe ze DOBRZE!!!

Kurde...ten temat

dał mi sporo do myślenia..... czy wy przyjmiecie takiego dziadka jak ja?? (nie myślcie że futro mi ze starości wypadło ) .. toż ja jestem starszy od Anora!!!
A wogóle to wydaje mi sie że co poniektóre osoby troche źle odebrały post Pawła.... jeśli o mnie chodzi to mam zamiar traktowac kazdego po równo..... jak mi podpadnie to wyrwe łapy nieważne czy ma 50 czy 5 lat, czy jest chłopakiem czy dziewczyną

OTAS

przecierz dokładnie tak jest !! na SŚFSW wszyscy są ruwni

Moze być lepiej i powinno !!!

Osobiście uwarzam ze to wspaniałe kiedy i młodsi chcą w tym uczestniczyć to prawie jak Padawani - tak wiec jak najbardziej powinniśmy pokazywać droge którą podązać mają . Problemem głownym są miejsca spotkań i cała organizajca, jesli chodzi o Warszawskie spotakania to ciągle tylko w tych Pubach sie odbywają jak by nie bylo lepszych miejsc - ideałem było by jakieś starsze kino i w tle zawsze jakis motyw muzyczny SW, ale taka choćby Promenada jest świetna gdzie dookoła jest wszystko i nastrój i ciastka, pączki i Yami Shake czekoladowy czy waniliowy a co najwazniejsze jest tam jaskinia gier , gdzie mozna by rezerwować miejscowki i toczyć boje w Jedi Knight na miecze świetlne . Mlodszym to by sie napewno na 1000% spodobało i wielu z nas ( jak mnie czy Herbu jest i kręgielnia gdzie mozna by robić walki na druzyny Rebelia vs. Imperium czy tez Light Side vs. Dark Side - Proste !!!.
Faktem jest ze tu powinniśmy dawać tym mlodszym dobry przyklad a piwo nim nie jest - uwarzam że jest zbędne nie po to sie to organizuje zeby tylko sobie popić a raczej po to zeby robić konkretne rzeczy zwiazane z tematem... tak bym to sobie na początek wyobrażał

zapraszam

do fandomu do raportów z SŚFSW !!!

j.w.

na Śląskich też Spotkania są w pubach, a mimo to jeżdżę na nie od września, i ani raz nie zostałęm wyrzucony, spity, itp....wszystko zależy od ludzi...

dokładnie

ale wiesz nie zawsze w pubach bo sie staramy coś urozmaicasćale niekiedy nie idzie bo malo czasu czy rok szkolny ale np było nocne było na zamku teraz bedzie turniej a nawet jak w pubach to sie zawsze tez coś dzije jakieś gry czy koszulki zeby bylo ciekawie i zawsze na propozycje jestesmy otwarci

poprostu mnie to zbulwersowało!

Rozumiem że pewnie nie chodziło ci Pawle o jakieś libacje ale o jeden kufelek ale co ci do cholery przeszkadza w tym 11 latek ??!! Wyrywa ci ten kufel? Popija pokriomu? Czemu wstydzić się młodych? Powinniśmy się cieszyć że SW kochają coraz to młodsze osoby dzięki czemu nie dojdzie nikdy do tego że fanami jest grupka dzidków która kiedyś SW obejrzała
NIe wyobrażam sobie zajscia gdy wchodzi 11 latek to sali gdzie siedzą "staruchy" a oni go wywalają bo chcą chlać. Ale jeżeli to twoja wizja spotkań to współczuje bo lepiej wtedy poprostu umówić się na chlanie.

heh

ale tez nie wymagasjmy zeby osoba która ma 18> sobie nie kupiła piwak do co w tym złego ??? CO ??? ja nic zlego w tym nie widze !!!

ja też

sądze że od kufelka nikt się nie "narąbie"

No byś się zdziwił:D

j.w.

Z całym szacunkiem

ale nie uczestniczyłem w żadnym spotkaniu SW, na którym grano by w Star Wars Drinking Game... Zresztą sam nie piję alkoholu i mnie do tego nie ciągnie.

A rozpietość wiekowa na Alderaanie?? Co to było. Sizar - lat 39.. i nie wiem ile miał najmlodszy uczestnik (nie liczę córki Dan Falcona) - ale ani Dawidosowi, ani Yuvenall 20 lat bym nie dał... A Kisiel z Przemasem najmłodsi przecież nie byli.. I co bez piwa wszyscy się bawili.

Powiem tak, jak ktoś patrzył z boku, to mógłby powiedzieć, że wiek fizyczy w ogóle nie gra roli... Wystarczyło popatrzeć na Andarala latającego za piłką . Wielu nastolatków było bardziej poważnych niż on.

Pamiętam też ostanie Warszawskie Spotkanie na którym byłem.. Przyszedł tam taki chłopaczek - Creed. No i Andaral potem miał wyżuty sumienia, że nawet z nim nie pogadał..

A kwestia piwa.. Cóż to nie spotkania Gungan, że się go nie pije, bo za mało procentowe.. Ja rozumiem, że twardy nie może się bez butelki obejść
[dygresja mode on]
otóż zdarzyło mi się kiedyś spotkać i twardego i Żyta jednego dnia. w tym samym miejscu i w tym samym czasie. Żyto był zmęczony po imprezie... a twardy cóż miał plecak z żarciem i piwem . Nie będę tego komentował
[dygresja mode off]
Sorry twardy, to przez to, żeś napisał, iż nie jesteś alkoholikiem.. nie mogłem się powstrzymać .
Wracając do głównego nurtu.. wszystko jest dla ludzi.. pod warunkiem, że umieją z tego korzystać. Trudno sobie wyobrazić, coś lepszego co rozwiązuje język niż odrobina alkoholu.. lody jakoś trzeba przełamać.. Tak jest o wiele łatwiej.. Wiem jak wyglądały śląskie, warszawskie, poznański spotkania. Na śląskich i warszawskich, większość osób coś łyknęła i gadanie się rozpoczyna... Na poznańskich, gdzie było więcej młodszych... najwięcej pija cboot (wykwintne róznokolorowe alkohole.. eh ten cboot - jeden drink był niebieski ) i Anor... a potem najwiecej gadają.. Fakt, we Wrocławiu jak wróci twardy, to nie będzie potrzeby rozwiązywać nikomu języka... <żart>.
Z drugiej strony pamiętam też nieoficjalne wrocławskie spotkania, przy kawce i herbacie... gdzie parę razy... własnie przez to, że nikt nie miał na tyle rozwiązanego języka dochodziliśmy do martwych punkótw..
Więc, co dalej? hmm.. ma ktoś jakieś pomysły??
Moim zdaniem, piwko, acz sam nie piję, pomaga w rozładowaniu nerwoej atmosfery.. Ja rozumiem, że czasem trudno się przełamać. Zwłaszcza, że wielu z nas jest indywidualistami.. chodzacymi własnymi ścieżkami. Pochodzimy z różnych środowisk.. Jedni są bardziej extrawertyczni, inni bardziej introwertyczni.. Powiem tak, nigdy bym nie przypuszczął, że Alderaan może wyjść tak, patrząc, że współorganizowała go osoba tak introwertyczna jak ja. Ja np. jestem introwertykiem... i się do tego przyznaję... Uwielbiam chodzić do kina na seanse, na których nie ma ludzi.. powiedzenie, że nie przepadam za knajpami - jest również naciagnane.. bo jak nie musze to tam nie chodzę.
Dla mnie bardziej niż alkohol - nieprzyjazny jest tytoń, bo mam pewne kłopoty z płucami... wiec tym bardziej. Nie zdarzyło mi się na spotkaniach, by ktoś obcy, bo zazwyczaj był to obcy, nie potrafił tego uszanować. Nawet Andaral próbował dmuchać gdzieś indziej..
A co jest w spotkaniach SW fajnego? To, że łączy ludzi pasja.. nie praca, nie szkoła, nie nic... że tak powiem z przymusu.. Pasja. Ludzie są w różnym wieku, z różnych środowisk. Wiek nie jest tu żadną przeszkodą.. wręcz przeciwnie... przez to, że jesteśmy na prawdę z różnych środowisk.. tego tak się nie odczuwa.. Nie wiem, chyba, że to nie "trendi" pokazywać się publicznie np. z osobą w moim wieku...

I na koniec jeszcze jedno ... Pawełku z tym alkoholem to trafiłeś w tarczę, i to w dziesiątkę. Tyle, że tarcza ta stała kilometr od Twojej. CO jak co.. ale to spotkanie w Kotulinie - ma mocno zakrojony plan działania.. nie wiem, gdzie tu jest miejsce na ostre picie . Zresztą przy całym takim planie.. każdy kto chce się pobawić, będzie raczej rezygnował z picia z własnej nie przymuszonej woli. Po to by dłużej wytrzymać itp. Myśle, że kaw się wiecej wypije niż procentów.
To raz. A dwa.. To zacytuje tu fragment rozmowy z Dan Falconem. To Apropos picia. Jeszcze przed Alderaanem rozmawialiśmy o poprzednich Śląskich na których był Darek i oglądalismy zdjecia.. I właśnie on komentował, że nie wie, czemu robią tak dużo zdjeć alkoholu... skoro tak mało piją... pozostawię to bez komentarza.. jako najlepszą odpowiedź dla Pawła i nie tylko.

Pozatym jest jeszcze coś. To nie są płatne spotkania. Przychodzisz.. Nie pasuje Ci wychodzisz.. Zobacz, zanim się zaczniesz oburzać.. zdjęcia odbarwiają rzeczywistość.. jak się ją poznaje z nich.. Zdjęcia mają wpomagać nasze wspomnienia nic więcej. No i w pewien sposób reklamować fandom.. a że na topie jest picie itp.. tak to jest pokazane.. Przyjdź i zobacz, bo dla mnie te zdjęcia i alkohol to .. typowe odbarwienie świata przez reklamę.

zgadzam

sie Lord w 100%!
Sama mowilam wcześniej ze łaczy nas pasja a nie napoje
Piwo rozwiazuje jezyk jednak wydaje mi sie ze wiekszosc tych co niby piwo pija na tych naszych spotkaniach nie potrzebuje tego ;niektorzy lubia wode, cole a niektorzy piwo jezeili ja czy nawet twardy anor czy ktokolwiek biora piwo to dlatego ze je lubia poprostu
A zdjecia alkoholku to wiadomo - kazdy chce sfotografowac ta płynną,żywą "moc"

popieram

w 1000%. Jestem gadula i nie tylko. I mowie tak jak Lord przyjd Pawle i zobacz.

wiecie co?

zaskoczył mnie ten temat, ale jeszcze bardzie Wasza reakcja. Zaznaczam na wstepie że nie chcę stawać tu po niczyjej stronie, a jedynie podzielić się obserwacjami. Do tego pierwszego nie bardzo mam prawo bo:
primo-jestem tu od niedawna
secundo-udzielam sie w nie do końca stricte starwarsowywch tematach (trzymam się raczej tych luźniejszych)
tertio-nie byłam na żadnym ze spotkań a na Śląskie trochę mi daleko

ale....no właśnie-wydaje mi się że nie wszyscy doczytali pierwszy post Pawła otwierający nota bene bardzo źle zatytułowany topic-wydaje mi się że on nikogo nie oskarżał tylko dokładnie "zadał pytanie" bo miał wątpliowści po przeczytaniu cytowanego przez niego komentarza-jeśli komuś zarzucać antyreklamę to właśnie temu "młodzikowi" który uznał że na zlotach nie ma nikogo w jego wieku. Wszystko urosło do dyskusji na temat obecności alkoholu, a przecież NIKT absolutnie nik nie zarzucał Wam libacji i alkoholizmu-jakiś szczeniak zauważył że na zdjęciach akurat ktośtam trzyma piwo i tyle....Wierzę że ciężko jest zorganizować zlot, Mefisto też to pewnie potwierdzi bo mieliśmy spore problemy z tym żeby "na biegu" wymyślić miejsce gdzie "upchnąć" cztery osoby i nie zanudzić ich na śmierć (Lord to o Tobie i -riei), ale na bogów czy to jest powód żeby zrobić z tego tak nieprzyjemną aferę? Przyszłam do Was z forum gdzie posty JORUUSa to pikuś w porównaniu z bluzgami ktorymi tam się w któymś momencie rzucało, ale wierzcie mi to nie jest przyjemne i uważam że Pawłowi tak czy siak oberwało się trochę niesłusznie. Wszyscy mówicie o tym że fani są równi niezależnie od wieku a zjechaliście chłopaka jak gówniarza który nie ma nic do powiedzenia i jak takiego go traktujecie nie dając mu wytłumaczyć o co tak naprawdę chodzi....Proponuję więcej luzu tym którzy się niepotrzebnie unieśli (zwłaszcza organizatorzy-wdech i wydech ), a Pawłowi więcej rozwagi przy zakładaniu tematów
to tyle....mam nadzieję że nikogo nie uraziłam i będę się mogła kiedyś pokazać na jakimś zlocie

wiesz

ja wcale nie twierdze ze sie nie unioslem bo tak zrobiłem i nie załuje tego

a wiesz zamiat zakładać taki topic mozna sie bylo maile spytac kogokolwiek a nie robić halo bo osoba 23 letni ma piwo na zdjeciu bez sens

pozaty jak by nie partszec to jest to anty reklama i to boli jak sie coś robi a ktoś niszczy i to bez zastanowienia

ba powiem wiecej jak robilem I SŚFSw to zapraszałem Pawła ale sie wykrecił bo wtedy juz muwił ze mnie che bo jest młody ma xx lat i taki tem wiec nic nowego tu nie przedstawił w tym poscie tylko popsu klimat i tyle nie chciałem o tym pisać ale taka jest prawda i niech lud ja zna

BO mogłeś być Paweł na I a NIE CHCIAŁES bo maiłeś jakieś obawy co do swojej osoby przypomnij sobie !!!

Antyreklama

JORUUS - zastanów się co jest większa antyreklamą.. Kontrowersyjne posty i pytania Pawła? Cóż kontrowersja to czasem bardzo dobry sposób na reklamę.. Czy może to w jaki sposób go tu część osob potraktowała. - Dla mnie zdecydowanie to drugie. I kończę na tym dysputę.

PS. A co by było, gdyby Paweł potrzebowal na piśmie informacji, że na spotkaniu nie zostanie rzucony w kąt itp. Może to było pod jego rodziców.. Odniosłem wrażenie, że chłopak zaczynał się łamać w swojej niechęci, ale teraz pewnie tylko się w niej umocni.

Re: wiecie co?

Gilraen napisała:
mam nadzieję że nikogo nie uraziłam i będę się mogła kiedyś pokazać na jakimś zlocie [/cytat]
-----------

cóż, na moich zlotach możesz się już nie pokazywać. A już po tym, jak zapomniałaś o urodzinach własnego syna to w ogóle !
A na serio to przydałoby się jakieś spotkanko (może w tym Poznaniu?) - w końcu zdjęcia (tak, Otas, możesz się czuć zaproszony) i te sprawy

hehe... obyś tego

w złą godzine nie wypowiedział .. czego ja dla tych zdjęć nie zrobie

czyżbyś

mówił o anoriadzie?

Mef

jakbym miała pamiętać o urodzinach wszystkich moich dzieci to bym nie miała wolnego dnia w roku i wypraszam sobie pokątny handel moim wizerunkiem!

?? Jaki pokątny?

przecież my z Mefisto dogadujemy się otwarcie jużod 2 miesięcy .... a poza tym to nie jest handel... on ci w ten sposób oddaje te zdjęcia... tylko okrężnadrogą

no właśnie

przecież tu wszędzie ręka rękę myje

nieprzyjemna afera

no wlasnie nieprzyjemna afera sie wytworzyła a organizatorzy miedzy innymi ja mamy naprawde duzo luzu i chyba tzw. "świeta cierpliwośc"
zaluje ze ktos zakłada taki temat załuje ze trzeba na niego odpowiadac bo inaczej to juz w ogole nie wiadomo co sobie reszta pomysli,zaluje bo pewnie chcac nie chca teraz w Kotulinie bedzimy o tym gadac i wspominac to
a szczerze ..to chyba strata czasu i nic wiecej

znam

z autopsji (choć z pracy przy dużo dużo większych imprezach-Ci którzy mnie znają pewnie wiedzą o co chodzi) to uczucie kiedy się coś organizuje a ktoś włazi w to z nieuzasadnionymi `wątami` zwłaszcza jeśli nie zna tematu od podszewki, i tym samym to bezmyślnie niszczy i nie twierdzę że Paweł nie popełnił błędu zakładając ten temat tylko że jeśli komuś coś zarzucać to temu kto komentował jakieśtam zdjęcia, bo to od jego "świętego oburzenia" się zaczęło...i tyle

ja

w sumie nie musze nikomu nic zarzucac, nie potrzebuje kozła ofiarnego czy cos i nie interesuje mnie juz w tej chwili kto zaczoł
fakt jest ze ten temat i ta rozmowa tu powstała i juz wiele rzeczy popsuła
szkoda
szkoda

wow, niezly temacik!

Lord Sidious napisał:
I co bez piwa wszyscy się bawili.

Jako jeden z organizatorów masz słabe info Lordzie. No wiesz.. ktos tam potrafi się jeszcze ukrywać niczym Sith...

A do tematu, którym jest wiek, napisze niewiele. Oczywiście wiek jakąś rolę odgrywa na takich spotkaniach. Nie zawsze 20 latek moze sie dogadac konkretnie np. z 13 latkiem. To zalezy od czlowieka. Masz 13-16 lat i chcesz pogadac z fanami na spotkaniu... jedz na nie na fresh.

P.S. Co do alkocholu: ja tam moge pić z każdym, młodym czy starym !

wiesz

Picie piwa po kryjomu, by nikt nie zauważył itp.. uwazam za trochę śmieszne.. .ale to moje zdanie... bądźmy poważni... jak ktoś chciał dodatkowych emocji proszę bardzo...

oczywiscie ze śmieszne

Zgadzam się w 100%. To bylo na marginesie. Nie chce pokazywac palcem i juz... Nie wazne. Koniec. Kropka. Kropeczka. Kropunieczka.

Zresztą to sytuacja

dość podobna do samych zdjęć z piciem na Spotkaniach. Oficjanie się nie pilo.. a żeby to upilnować, to trzeba by 10 ochroniarzy na każdego.. Zawsze znajdzie się element, który się wyłamie ... wiemy to z teorii Chaosu .
Z drugiej strony, obostrzenia, aż proszą się, by je złamać, i to nie po to, by się napić, a dla idei.
I pamiętajmy, że to co jednych przyciaga, innych może odpychać.

Cantyna powinna zaistnieć...

Jak by tego było mało to zdołował mnie dziś Exar z naszego klanu Jedi ( Seba wie o kim mowie ) bo na czas ferji pojechał do ojca do Astralji i własnie opowiadał mi o restauracji do ktorej go zabrał tata, ech :\ barmani są ubrani za Rodian na scianach rozne repliki ze świata Star Wars, wystroj i klimat jak marzenie, świtełka jarzące sie na niebiesko i czasem na czerwono - to jest klimat
Puby to wykluczają , zalezy tez jakie, na zdjeciach Ślaskich Spotkań widzialem ze jedna knajpka calkiem fajnie sie prezentowala - tam gdzie ludziska sie mieczami bawili w ubiegłym roku. Za to miejscowka w Irish Pubie przy Nowym Świecie this Sucks- troche lepszy od baru mlecznego hihi
Kilka fajnych miejsc mozna znaleźć wystarczy sie rozejrzeć dalej niz ten Nowy Świat czy AL. Jerozolimskie, takich zeby mrocznie było i miały neonowe światła dla klimatu i fajną muze ( nie zaden pop ).
Pamietam że byla propozycja z kinem i mielismy dostac kopie Star Wars EPIV z 1979r. ale to upadło jak widać , szkoda
Ej a moze ktos ma ojca senatora czy jeszcze lepiej w rządzie a oni tam takie przekrety robia ze otworzyć restauracje Star Wars to kieszonkowe wydać, hmm ??!! i problemy znikną . Kabiny z symulatorami X-Wing vs. Tie Fighter obsługa poprzebierana a w przyszłości fotele do ktorych sie podlaczy dwojka a reszta będzie podziwiac na ekranie jak tamci walczą na miecze świetlne ... lolol

Koniec

Ojeee... ciekaw jestem w jakim kierunku zmierza teraz ta dyskusja... Przeszliśmy przez główny wątek – wiek , aż po aktualny temat – piwo. Mogę już opornie przyjąć do wiadomości , że rozwiązujecie sobie nim języki , ale dla mnie traci to urok spotkań prze herbatce.
Urzekły mnie też słowa Killraha: Faktem jest ze tu powinniśmy dawać tym mlodszym dobry przyklad a piwo nim nie jest.

Proponuję już skończyć dyskusję , bo odpowiedź na główne pytanie już padła.

Guerilla Warfare

No nieźle. Przebrnąłem przez ten temat trochę na szybko, ale większość txt`ów przeczytałem.

Ogólnie to nie będe wnikał kto ma racje, a kto nie, w późniejszych rozważaniach, no ale Jor chyba przesadził z dissem na Pawła, który się tylko spytał Fakt - może użył kilku niefortunnych określeń, ale na bank nie miał zamiaru nikogo obrazić, a tymbardziej oskarżyć o demoralizatorską postawę na spotkaniach No kilka innych osób też na niego najechało... i się mini-konflikt wywołał

Mam nadzieję , że poniższe słowa wyjaśnią moje intencje i zakończą temat pokojowo

Wpiszę się tu jeszcze raz. Mam nadzieję , że ostatni – nie wiem jak to dalej będzie.
Szczególnie zaskoczył mnie post Gilraen , po której nie spodziewałem się takiego wyskoku , bo jakby na to nie patrzeć , to jej wypowiedzią trochę mi się oberwało. Jak mniemam to ja byłem tym szczeniakiem , o którym pisała. To słowo , jak się powszechnie przyjmuje ma znaczenie ujemne , ale dla mnie nadal mówi o słodziutkich , małych pieskach

Też zdziwiłem się , gdy przeczytałem , że moja wypowiedź była interpretowana jako zniewaga pod adresem organizatorów. Ja naprawdę w tym poście nie ukrywałem żadnych podtekstów , nie było tam aluzji. To było pytanie. Gdzie tam jest przykra sprawa i temat do ubolewań? Ja nie wiem jaki trud wkładają organizatorzy w to wszystko. Mogę sobie najwyżej wyobrazić. Właśnie przez to zaangażowanie może tracą dystans do opinii innych i prawdopodobnie podświadomie doszukują się aluzji obśmiewających ich pracę. Ja staram się być bezpośredni. Jak pytam to pytam , jeśli będę chciał kogoś obrazić to napiszę to wprost: „Słuchaj , nie podoba mi się to , co piszesz. Mam tego dość i jestem na ciebie obrażony!”.

Komentarz , o którym wspominałem wcześniej zainspirował mnie do założenia wątku i przedstawiłem w nim nie tylko swoje wątpliwości. I sądząc po oglądalności tematu wielu młodych Fanów śledzi dyskusję , która nijako rozwiewa te niejasności. Nie wiem w którą stronę.

Mam nadzieję , że ktoś mnie tu zrozumiał i jakoś pojednamy się w pokoju , tak , żebym mógł się kiedyś spokojnie podpisać drzewkowo pod postem cety („No fakt , że też sam o tym nie pomyślałem. Ależ Ty jesteś mądra bez żadnych wątpliwości , że mnie źle mnie zrozumie itp.
Wiem , że to brzmi żałośnie , jak ta cała badziewna męska duma , ale ja nie miałem nic złego na myśli i nie wiem , skąd wzięły się te Wasze złe spostrzeżenia.

Pawle

naturlanie ze mozesz odpowiadac na moje posty i to jak ci sie podoba;
i MASZ przyjsc na spotkanie przede wszytkim sie przekonać
Ja nie gryze , nie kopie , nie upijam czy cokolwiek złego nie robie
męskiej dumy nie mam :
.Wynikło tu duzo spraw - moze i błedne sformułowane pytania moze i błedne interpretacje sa tego przyczyną
poprostu zostawmy to juz .. .
bo ja juz mam dosyc przynajmniej [sorki za egozim]

Pawle

no więc mylisz się i nie wiem czemu to przypisać bo zdawało mi się, że wyraziłam się jasno i że ton mojej wypowiedzi stara się usilnie być neutralny, gdyż owym "szczeniakiem" miał być ów 14-latek którego komentarz cytowałeś i który rzekomo zainspirował Cię do założenia tego tematu....czytaj uważniej posty (a najlepiej przeczytaj jeszcze raz mój bo jest tam tyle samo obrony co ewentualnych oskarżeń) to może na przyszłość unikniesz nieporozumień....bo mnie też się teraz zrobiło cokolwiek dziwnie....
pozdr

Wszystkim robi się dziwnie

Wiesz Gilraen, ja w tamtym cytowanym komentarzu nie znajduję nic specjalnie szczeniackiego. Ktoś młody widzi na zdjęciach ludzi starszych od siebie i się zastanawia czy by pasował do towarzystwa... Czy mamy tutaj na Bastionie jakieś jedynie słuszne poglądy i zachowania, a cała reszta to albo szczeniactwo, albo słówko (do wyboru) zaczerpnięte z posta Joruusa? Piszesz żeby unikać nieporozumień a sama wznieciłaś jedno, lub ewentualnie zupełnie otwarcie napisałaś co naprawdę myślisz. Nie wiem sam która opcja jest lepsza...
Kilka osób stwierdziło już, że źle się stało iż taki topic w ogóle się pojawił. Ja ośmielę się złamać promowaną tu zasadę jednomyślności i powiem, że to genialny temat. Co jak co, ale okazało się, iż rozmowy o tolerancji są wśród nas naprawdę potrzebne. Szczególnie że, jak widać, nie brakuje osób, które lubują się w obdarzaniu innych najróżniejszymi epitetami... Może to i dziwne, ale do bólu prawdziwe...

problem

w tym ze chcesz mowic o tolerancji !
to prosze ale mozesz mwoic o tolerancji do koscioła czarnych czy czegokolwiek innego w Polsce
podarujmy sobie gadanie o tolaernacji na spotkaniach - bo poprostu nie ma takiego tematu - tolerancja jest tam wszyscy są równi i koniec nie ma tu o czym debatować
Załoózcie sobie inny topic w ktorym bedziecie spobie gadac o tym "pieknym" słowie tolerancja
ale wyłączcie z tego SW ze spotkaniami bo widze ze tematy tu juz sie zupełnie roziwjają nie wiadomo dokąd! a nie ma takiej potrzeby juz poprostu

tu się zgodze z cetą ale i z Sebą

Bo rzeczywiście jak pisze Seba Gil wywołała małą aferke w aferze, ale zrobiła to chybaniechcący źle dobierając formę zdania (Gil nie bij) Ja zrozumiałem, ze chodziło o tego co napisał komentarz do posta, ale było to wątpliwe....

A z cetą zgadzam się ze mówienie o tolerancji w kontekście spotkań fanów jest czystą przesadą, oczywiście mozna sobie wyobrazić jakieś oznaki nietolerancji, ale nie o to chodzi zebysmy sobie coś takiego wypominali, o tolerancji można pogadac, ale ogólnie. Spotkania SW są właśnie takie wspaniałe bo łączą nas fanów razem! A łączą ludzi w bardzo róznym wieku! Własnie dzięki SW można porozmawiać i zapoznać się z kims od ciebie duzo młodszym bądź starszym, w innym wypadku kontakt byłby bardzo utrudniony! Wiem to z własnego przykładu, bo aż sam się dziwiłem jaki dobry kontakt miałem na spotkaniu z 13/14 latkami będąc 10 lat starszym, nie wyobrażam sobie żeby z obcą osobą nie fanem SW móg tak szybko i sprawnie porozmawiać! No i gdzie tu oznaki nietolerancji?

Droga Gil

Gil napisała:
jakiś szczeniak zauważył że na zdjęciach akurat ktośtam trzyma piwo i tyle....
W tym komentarzu nie było nic o piwie. Zatem określenie szczeniak pada na mnie , bo to ja napisałem "piwne zabawy" - nikt inny tego nie zapoczątkował

niepotrzebne nieporozumienie

Mi się wydaje ze cały ten konflikt a szczególnie reakcja na psota Pawła wynika z pewnego nieporozumienia, ponieważ Paweł odnosił się do jednego konkretnego spotkania w jednym mieście, a inni potraktowali to jako zarzut do wszystkich spotkań, gdzie własnie jest zupełeni inaczej i nie ma podziałów wiekowych! W sumie wina tu wszystkich po trochu, gdyż Paweł niedobrze zatytułował posta który to tytuł odniósł się do wszystkich spotkań, a czytający nie dobrze przeczytali zawartość posta z którego wynikało że chodzi w sumie o jeden komentarz do jednego spotkania.

wiem

Anor
Zrób cos z tym tematem albo zrob tak zeby mogli czytac a nie pisac!!
bo zas tu ktos przyleci kto nie byl na spotkanich i zrobi halo halo
albo przyjdzie ktos kto sie wkurzy i pobluzga
a to juz jest bezsens
I do soboty gdzie wiem ze bedzie great bo zawsze jest

ja

Już chciałem o tym mówić że przydała by się własnie teraz możliwość zamykania watków, tak żeby był read only! No ale podobno nad tym redaktorzy pracują więc może kiedys będzie można to zrobić!

...

Zamykanie topiców? najgorsze co może tylko być! Gorsze jest chyba tylko skasowanie konta, albo ban dożywotni (albo upadek forum)

(jestem przeciw... mimo iż mój głos się nie liczy... )

są przypadki

gdzie zamykanie topiców byłoby bardzo dobyrm rozwiązaniem! Lepiej chyba zamknąć topis i zostawić dla potomnych niż go skasować prawda???

tak

Blokowanie topiców to pomocna sprawa.

ależ naturalnie...

...byle nie za często

Powiem jedno....

dużo złego narobiły już posty w tym wątku..... hmm tak..... dużo złego.
I każdy jest po trochu za to odpowiedzialny.

Jestem za zamknięciem

topic nie może zostać skasowany - nie możemy udawać, że nic takiego miejsca nie miało. Ale zamknąć go - tak, to jest wyjście.

Przewrociło mnie to

Jestem zdecydowanie PRZECIW blokowaniu wątków. Nie wiem , po co w ogóle robić coś takiego. To , że (przyznaję się!) ktoś postawił zły tytuł , co wywołało różne sensacje nie jest dobrym powodem do tak drastycznych posunięć.

ale własnie

zamykanie wątków w odpowiednim momencie moze uchronić niejedego przed powiedzeniem czegoś czego powiedziec nie powinien, a ja nie będe ciągle mógł siedzieć i pilnowac żeby wycinać jakieś wulgaryzmy, poza tym tutaj i tak wszystko zostąło juz kilkakrotnie powiedziane więc nie wiem po co kusić do dalszych wątpliwych komentzrzy!

ZAMKNĄĆ

ten topik to nieporozumienie

nie pieklić się

i tak się nie da zamykać żadnych topiców na naszym forum więc się nie podniecajcie

To dobrze , że się nie da ;)

Ja tam nie widzę sensu , bo jakby na to nie patrzeć to tylko zwykła dyskusja , tylko , że trochę źle przyjęta. Wiem , że to głównie przez moje źle postawione pytanie , choć i tak nie wiem za bardzo skąd się wzięła taka ostra reakcja i osądy

a ja wiem skąd się wzięła

taka reakja. Tak po prostu jest jak się ktos nie umie opanować i zachować to potem tak reaguje czasami...

O kimś , kto się opanować nie umiał

Rozumiem , że piszesz o JORUUSie. Ale napisałeś też , że się zgadzasz z jego komentarzem. Teraz już mi się w głowie kręci....

zapewne tak

ale ja sie tam nie mam zamiaru opanowywać i zachowywać !!!

pamiętajcie o tym przy zakładaniu postów !!!

ja pisałem

że się z nim zgadzam, ale zgadzam się z jego racją o spotkaniach, a nie z bluzgami ani nie z formą w jakiej wyperswadował swoje racje

Anor

forma musi byc ostra zeby sie towarzystwo nauczyło kultury !!

w sumie masz

dużo racji, żeby czasami coś przedstawić trzeba walnąć z w stół po męsku i ja temu nie zaprzeczam, mimo to możnaby się postarać przy okazji nikogo nie obrażać

wiesz

obrazliwy to był ten post Pawła w stosunku do mnie przynajmniej ja go tak odebrałem [jak chcesz moge swoje argumęty za przytoczyć]

Aha:)

No to teraz ja Cię źle zrozumiałem

Uff...

A już myślałem że mając na myśli brak toleracji, rasizm itp. mieliście na myśli te niezbyt wybredne Auschwitz Jokes, które co niektórzy sobie opowiadali na ostatnim spotkanku w Warszawie... A jeśli rasizmem nazywacie niechęć do modszych fanów to jak nazwiecie skinów nienawidzących wszystkiego co "niepolskie"?

Odpowiedź...

...na to pytanie będzie prosta Nacjonaliści

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.