Forum

Wiedza Bezużyteczna

Nie pasowało mi to zupełnie do żadnego tematu, więc zakładam nowy temat - możecie tu zamieszczać wszelkie rozkminy, myśli niezwiązane z niczym konkretnym i najlepiej będące abstrakcyjne/głupie/bezsensowne. Trochę jak z tego mema Conspiracy Keanu.

Mianowicie, po 8 latach jeżdzenia samochodem na Świętochłowickich tablicach, po 27 latach przebywania w mieście, w którym wielokrotnie widziałem te tablice..

Zdałem sobie sprawę, że moje miasto ma tablice SW. Dzisiaj mnie to dopiero uderzyło i jestem totalnie zszokowany, że przez 27 lat nigdy nie przyszło mi nawet przez chwilę na myśl, że to przecież SW! Nie wiem czy to cecha mózgu jako takiego, że nie wiąże pozornie niezwiązanych ze sobą rzeczy, ale na pewno mój mózg tego nie ogarnął. I trochę mnie to szokuje. Jak dzisiaj sobie zdałem z tego sprawę to miałem mały zawał - jak mogłem przez tyle czasu nie zauważyć powiązania ze Star Wars?

Re: Wiedza Bezużyteczna

Efekt Mengele

Re: Wiedza Bezużyteczna

Aktualny poziom wiedzy bezużytecznej mam taki, że chwilę będzie koniec windowsowych siódemek, i wszystko to co tajemne, rozkminione, wyszperane, wyuczone, i poustawiane jak JA chcem - pójdzie w pzdu, bo zastosowania nie będzie miało żadnego. Trza będzie przesiadkę robić na Linuxa, bo w ŻYCIU i nie na moje nerwy, nie przejdę na dziesiątkę. I po raz kolejny upewniam się też, że przekonanie swe mam słuszne , znajoma bowiem kupiła sobie nowego kompa, no i pierwsze tygodnie chodziło aż miło było patrzeć, z pewną zazdrością nawet, że tak szybko i w ogóle (dysk SSD, więc nie dziwi ), po czym październikowe aktualizacje uwaliły jej internet po wi-fi. No i czar PRYSŁ !

Re: Wiedza Bezużyteczna

Linux linuxem, ty mi lepiej powiedz co mam zrobić z telefonem... za jakiś rok kończy mi się wsparcie, update do Pie powinienem był dostać trzy czy cztery miesiące temu i nic, a LineageOS oficjalnie nie chodzi na Nokii 3. Naprawdę zaraz wrócę na Symbiana.
Z drugiej strony... a co z grami? Na Linuxie większość nie chodzi, a i tak zaraz będą same tytuły z minimalnymi 16 GB RAM-u. A może mam kupić konsolę i płacić ekstra za granie online?
No bez kitu, tychnologia po prostu, tworzona przez intyligentnych ludzi.

Re: Wiedza Bezużyteczna

O widzisz !, i to są prawdziwe rozkminy, i już widzę, że Mossar trafił z tematem

Re: Wiedza Bezużyteczna

Ostatnimi czasy zdziesiątkowałem praktycznie wszystkie windy w swojej okolicy. Różnie bywało, ale generalnie udało się. Zabawne, że można za darmo, bo wciąż legalnie da się podnieść 7 do 10, tak jak za czasów wtykania 10 ukradkiem i na siłę.

Ogólnie Dziesiątka jest funkcjonalna. Na obecnym etapie nie ma większego problemu z przesiadką dla zwykłego usera. Oczywiście są różne fisie. Część durnoctw wynika ze zmian kolidujących z przyzwyczajeniami; część z oczywistych błędów. Jest trochę rzeczy faktycznie dających plus dodatni. Nie trafiłem (jeszcze? ~) na coś totalnie z d.*

Dawniej mówiło się, że winda nadaje się do użycia po którymś tam SP. Po czterech latach Dziesiątka w zasadzie ma już status SP, choć raczej beta. ~ W końcu nie bez przyczyny, dla swojego sztandarowego laptaka, firma na M. 1903 udostępniła całkiem niedawno, a nie w maju. ~

Na domowych klamotach najzabawniej było z mobilką, na której znikły wszystkie wiadomości i usunięto radio. ~XD Za to bez problemów zaczęła łączyć się z ukrytymi WiFi, czego Ósemka nie potrafiła. W sumie szkoda, że niedługo pójdzie do piachu. ~:/ Na laptaku przestał działać wdzwaniacz do Internetu, ale dało się go przekonać do współpracy. A na blaszaku jakoś tak po kilku godzinach wyskoczył BSoD, po którym przestała działać większość aplikacji. Naprawiłem bez konieczności sięgania do backupów.

Teraz czeka mnie aktualizacja opowieści dziwnej treści o uruchamianiu gier SW w windzie, już nie Siedem. ~ Ale jakoś nie mam kiedy się za to zabrać...

Re: Wiedza Bezużyteczna

Ale stawiałeś na ssd czy na zwykłych ?, no i po ile ramu miały lapki/kompy na pokładzie, i czy chodziło w miarę płynnie ?

Re: Wiedza Bezużyteczna

Stawiałem na czym się dało. ~

Najstarsze z Core2Duo 8xxx i 2GB x86, ale to średni pomysł, bo winda zjada ~1.7GB i zajmuje się głównie swapowaniem. ~ Już 3GB daje wyraźną poprawę.

W tym momencie piszę na domowym laptaku z Core2Duo T9500 z 4GB x64 i dyskiem SSD. W okienku leci TV i nie narzekam. Pracuje płynnie. Grać się na tym nie da, bo nie ma grafiki, ale do grania mam i5-6600K/32GB/SSDNVMe+HDD i 970SLI. Staroć, ale daje radę. ~

Jakieś i5 (nawet 3xxx) i 8GB daje płynną pracę w x64, niezależnie od dysku.

Re: Wiedza Bezużyteczna

Ja mam 10 od 4 lat i nie narzekam.

Re: Wiedza Bezużyteczna

Hmm. Ja mam takie doświadczenia:

- jak zainstalowałem sobie lata temu jako drugi system Ubuntu to chodził wolniej niż Win7 i miał jakieś problemy z Wifi. Ale możliwe, że coś źle poprzydzielałem.
- od roku mam Macbooka z 2017 i jest w sumie jak najbardziej spoko, ale sobie kupiłem adapter na różne porty i jak podłączę HDMI to tracę Wifi o.0
- Przez rok używałem Windowsa 8 i to była masakra
- Długi czas miałem siódemkę i było bardzo dobrze
- Na drugim laptopie mam Windowsa 10 i raczej nie zawodzi, ale wkurzają mnie niektóre kwestie. Po pierwsze aktualizacje - zdarzyło mi się, że poszedłem na kawę w pracy i jak wróciłem (trochę zawsze siedzimy na kawie xD) to już leciała godzinna aktualizacja. Po drugie czasem coś tam się crashuje, ale rzadko

Jaki z tego wniosek? Najlepsze wspomnienia mam, jak większość, z czasów Windowsa XP. To byyyyły czasy.

Re: Wiedza Bezużyteczna

Kurcze, niestety coś w tym jest. Od czasów Xp nie powstał żaden system operacyjny na cokolwiek, który by mu dorównał.
Ale nie martwcie się, dam wam znać jak coś stworzę.

Re: Wiedza Bezużyteczna

Jako windziarz od 3.1 (wcześniejsze mnie ominęły i DOS mi wystarczał) powiem, że Siedem przebiło XP we wszystkim. Jeszcze gdzieś mi się pętają XPeki (które pewnie wytnę do końca roku) i jak mam coś na nich zrobić, to nie jest to zabawne. ~

Re: Wiedza Bezużyteczna

Bardzo dobrze i miło wspominam - wbrew obiegowej, często nieprawdziwej opinii, wersję "Millenium". Tak, jestem z tych, co to na przekór wszystkim, i pod prąd . Późniejszy XPek był tym systemem, o jakim myślałem, można powiedzieć, że MS wyczytał mi go z głowy . Przesiadkę zrobiłem dopiero, gdy "siódemka" ewoluowała powoli z "Visty". I zapewne posiedzę na niej jeszcze, pomimo zakończenia wsparcia dla tego systemu. Jestem w miarę świadomym i ogrniętym userem , więc nie włażę niepotrzebnie i nie klikam gdzie popadnie, bez zastanowienia. Ad-Guard jako wtyczka robi swoje, a reszta z zabezpieczeń także działa jak powinna, więc jestem raczej spokojny. Zresztą, nic poważniejszego nigdy nie złapałem na kompa, o wiele bardziej ostrożny jestem przy fonie, nie mam za grosz zaufania do tego ustrojstwa, no ale chcąc - nie chcąc, muszę korzystać.

Wkurza mnie natomiast to, że wciąż nie mamy tak naprawdę wyboru, jeśli chodzi o os-y. Większość, i z wielu powodów i tak musi zostać na windzie. Linuxy niby oferują już bez-szokowe przejście na ichnie środowisko, ale sami wiecie jak jest. Niby podobnie, ale z ograniczeniami jednak. Trudno by mi przyszło odciąć zupełnie kompa od gier, a przejść na nie konsolowo. I trochę ta stadia coraz bardziej zaczyna mnie przekonywać, że jest to ten kierunek, w którym trzeba będzie iść. Zmienić przyzwyczajenia i nawyki.
Skończyłyby się zastanawiania, czy kupić nowego kompa, czy może modernizować. Do sieci wystarczyłaby już budżetowa konstrukcja na jakimś user friendly-Linuxie, a do grania właśnie Stadia z jakimś tam abonamentem

Re: Wiedza Bezużyteczna

Ale Stadii jeszcze nie ma w Polsce, więc masz czas się zastanowić.

Re: Wiedza Bezużyteczna

AJ73 napisał:
Linuxy niby oferują już bez-szokowe przejście na ichnie środowisko, ale sami wiecie jak jest. Niby podobnie, ale z ograniczeniami jednak.
-----------------------

Czego Ty się chłopie boisz, z tego co widzę to jesteś jakimś windowsowym guru, chyba nie boisz się zwykłego użytkowania Linucha? Czy będzie Ci brakować jakiegoś softu?


Trudno by mi przyszło odciąć zupełnie kompa od gier, a przejść na nie konsolowo.
-----------------------

Polecam spróbować, dziś konsola to już tania zabawa - w przeciwieństwie do budowania "gamingowego" PC-ta.

Re: Wiedza Bezużyteczna

Przyzwyczajenia !, nawyki !, jak chyba u każdego, lubimy i nie za bardzo chce nam się zmieniać. Ot, i cała przeszkoda . Konsolki i owszem, coraz tańsze i alternatywa jak najbardziej dla peceta. Natomiast gry na kompie mają jedną przewagę, która w moim przypadku jest argumentem nie do pobicia - to M O D Y.

Mody do gier, jestem fanem moddowania, wszelkich fanowskich dodatków, a tutaj granie na kompie nie ma konkurencji

Re: Wiedza Bezużyteczna

Linux na serwerze - miodzio. W ramach przekory - do dziś używam wersji "tekstowej". ~
Od desktopowej wersji odbijam się za każdym razem. Kiedyś zacząłem grzebać przy "Jak odpalić gry Star Wars w Linuxie", ale zamęczyły mnie upierdliwości i porzuciłem pomysł. Pewnie spore znacznie miała wybrana dystrybucja, ale nie chce mi się zmieniać ulubionej.

chyba pasuje

Właśnie się dowiedziałem, że w Dallas miejscu śmierci Kennedy`ego na asfalcie namalowano znak X.

Re: Wiedza Bezużyteczna

Mossar napisał:
Mianowicie, po 8 latach jeżdzenia samochodem na Świętochłowickich tablicach, po 27 latach przebywania w mieście, w którym wielokrotnie widziałem te tablice..

Zdałem sobie sprawę, że moje miasto ma tablice SW.

-----------------------

Nie wiem nawet jak to skomentować

Mi takie rzeczy bardzo rzucają się w oczy. Pamiętam jak będąc na stażu musiałam często pisać jakieś pisma, w których pojawiał się nr serii dowodu jednego z pracowników. Musiałam się strasznie pilnować, żeby nie pisać ANH, bo miał bodajże AHN.

7even ending

Yep, to dzisiaj. 14 stycznia 2020, dzień końca wsparcia Microsoft dla Windows 7 i formalnie rzecz biorąc, zasłużona emerytura dla najlepszego systemu ever . 10 lat jak z bicza strzelił. 10 lat i piękna klamra Windows 7 -> 10 lat -> Windows 10.

Ja przeszedłem na Seven z Xpeka, opierając się przed tą zmianą rękami i nogami. Jakoś tak mam, że jak przyzwyczaję się do czegoś, co jest dobre, co działa, i nie ma powodu do zmian, to nie zmieniam. Do dzisiaj zresztą, zamiast słuchać przenośnie muzyki ze smartfona, słuchawki podpinam pod empertrójkę Sony, wielkości zapalniczki . Wysłużona, że hej, ale jaka jakość wykonania i dźwięku ...
Także tego, przesiadkę zrobiłem na Se7en, ponieważ zmieniałem kompa na lapka. No i od razu wpadłem po uszy, że tak powiem .
Wracając do meritum, nie zmieniam j e s z c z e przyzwyczajeń, więc dobry jeszcze roczek mogę się zastanawiać na co postawić. Dlaczego roczek ?, no, bo mam jeszcze roczek wsparcia od mojego licencyjnego F-Secure`a, który jeszcze przez rok będzie wspierał ten system. No, to tak z grubsza.

Alternatywy ? ... podpierając się danymi z Bastionu, to 31% userów korzysta wciąż z tego systemu. Skoro korzysta i być może się zastanawia co dalej, małe co-nieco.
Po pierwsze, bez paniki, jest dobrze , działa i będzie działać. Dalej, opcje są takie. Dla spanikowanych, wciąż można skorzystać z darmowej przesiadki na "Dziesiątkę". Wykorzystując do tego Media Creation Tool, możemy bez problemu zaktualizować swój system do najnowszej "dziesiątki". Pytanie, czy to legalne ? ... well, i tak i nie . MS wie o tej "furtce", nie zabrania, choć oficjalnie pisze, że to nielegalne. Czy ta możliwość przesiadki będzie długotrwała ?, czort wie. Prawdopodobnie dotąd, aż możliwie jak najwięcej osób i n d y w i d u a l n i e przesiądzie się na Windows 10. Pytanie jaki procent będzie satysfakcjonujący dla korpo, by zamknęła ostatecznie tą furtkę, tego nie wie nikt, oprócz MS.

Dwa, czy wykorzystując Media Creation Tool da się zaktualizować do "Ósemkki -> 8.1" ?, tego nie wiem. Ale jeśli się da, wykorzystująć nasz własny, przypisany do systemu klucz, to mamy zadaje się jeszcze trzy latka wsparcia w postaci łatek bezpieczeństwa na ten zaktualizowany system. Czy warto ?, nie wiem, ale piszę bo być może ktoś zechce sprawdzić czy można, i podzieli się tą wiedzą z nami na forum

Trzy, ostateczna przesiadka na inne środowisko, inny system - czytaj Linux. Najbardziej oczywiste to Ubuntu i jego różne odmiany przypominające wizualnie Windowsy, jak polecana dość często miętówka, czyli "Mint".
Prawdopodonie też, zacznie się zaraz wysyp różnego rodzaju odmian "siódemkopodobnych", które będą zachęcać do łątwej przesiadki i oferująć podobne, podstawowe programy, z których i tak przecież często korzystamy na Windowsie -> Firefox, Thundrbird, czy LibreOffice. Tu bym jednak był ostrożny, bowiem tego rodzaju "forki" jak najnowszy Linux Lite 4.8 żyją dość krótko, robione są przez zapaleńców, ale po czasie mogą być porzucane, zostawiając usera przed kolejną decyzją przesiadkową.

No, i to by było na tyle, folks ... a co dalej zrobita, to już Wasza - systemowa decyzja

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.