Forum

Project Luminous

Na panelu wydawniczym właśnie ogłoszono powstanie "Projektu Luminous". Cokolwiek to jest, bo nie podano praktycznie żadnych informacji. Wiemy jedynie, że biorą w tym udział Justina Ireland, Cavan Scott, Daniel José Older, Charles Soule i Claudia Gray, podejrzewam więc jakiś większy projekt komiksowo-książkowy, może związany z przyszłymi filmami.

Żeby było śmieszniej, Del Rey tweetnął cytat Obi-Wana, ale niedokładny: "The Force is what gives a Jedi his power. It`s an energy field created by all living things. Until...."

https://twitter.com/DelReyStarWars/status/1117827495544401920

No to jestem zaintrygowana .

Re: Project Luminous

Też stawiam na crossover książkowo-komiksowy. Logo Zakonu Jedi... cytat... hmm... nie mam pojęcia.
Słabo z tymi panelami dotyczącymi drukowanych mediów - tylko jeden nowy komiks i jedna tajemnicza zapowiedź książkowa

Re: Project Luminous

Daniel José Older - jak zanudzić czytelnika na śmierć potencjalnie ciekawym tematem.

Re: Project Luminous

Czy ja jestem jedyną, której "ostatni strzał" się podobał? Nie było to takie złe!

A poza tym są Gray i Soule, także jest dobrze.

Re: Project Luminous

Zaczęło się fajnie, przyznaję, ale potem to już tylko ciekawiło mnie czy początek spoilera Lando będzie z Kaszą koniec spoilera czy nie.

Cała reszta jak najbardziej pozytywnie

Re: Project Luminous

Mam podobne odczucia. Na początku byłem zafascynowany. Potem od połowy już czytałem bez większego zaangażowania.

Re: Project Luminous

Mistrzynią zanudzania na śmierć jest E.K. Johnston. Pod tym względem Older nie ma do niej żadnego startu.

Re: Project Luminous

Johnston pisze stonowanie o rzeczach stonowanych jak codzienne życie farmerów, Older pisze nudnie o rzeczach tak teoretycznie dynamicznych jak bitwy kosmiczne.

Re: Project Luminous

Pisze chaotycznie i z bardzo dziwnymi pomysłami, ale nie nudnie.

Re: Project Luminous

Dokładnie. Oceniam pozytywnie Queen`s Shadow tylko ze względu na świetną rozbudowę uniwersum, ale fabularnie zarównie to jak i Ahsoka to przynudzacze. Choć Ahsoka miała mimo wszystko dosyć ciekawy klimat. Choć nudnawy.

Teoria

Moja teoria jest taka że Luminuous ma coś wspólnego z serią od D&D i dlatego zwlekają z informacjami.

Re: Project Luminous

O tak, połączenie Claudii Grey i Charlesa Soule`a to coś, czego nam potrzeba.

Project Luminous

Trudno stwierdzać, że brzmi to intrygująco gdy nie wiemy tak naprawdę nic. Jestem generalnie zawiedziony zapowiedziami książkowymi na tym Celebration, ale to na inną historię (poza tym to chyba nie jest nowość, że na Celebration ciekawych zapowiedzi wydawniczych nie ma). W każdym razie liczyłem, że zapowiedzą chociaż jakieś książki towarzyszące choćby Fallen Order i The Mandalorian. Bo prędzej czy później w tym roku i tak będą musieli w obu przypadkach zapowiedzieć przynajmniej po jednej książce jak to mają w zwyczaju w przypadku seriali/filmów/gier.

Piszecie, że to może połączenie książek i komiksów. Patrząc na nazwiska twórców - kto wie. Tym niemniej mam nadzieję, że to jakiś naprawdę wielki projekt, w który będzie włączone jakieś inne medium? Albo historia (tudzież historie) opowiedziana poprzez Project Luminous będzie jakkolwiek połączona z czymś większym - może nowymi filmami/serialami albo TROS? To by jakoś tłumaczyło brak jakichkolwiek informacji. W każdym razie nie mogę się doczekać, by dowiedzieć się czegoś więcej. 😊

Niech Moc będzie z Wami.

Luminous - CZO TO?!

Tak dzień po SWC zastanawiam się co mnie najbardziej interesuje. Najbardziej oczywiste z mojej strony jest "The Mandalorian", ale chyba jeszcze bardziej intryguje mnie ten projekt - Luminous.

Co wiemy?
Projekt współtworzony przez 5 twórców, zarówno tych książkowych jak i komiksowych. Mamy też taki cytat z twittera Del Rey:
""The Force is what gives a Jedi his power. It`s an energy field created by all living things. Until...."

Co to może być?
Ten tweet może sugerować, że ma to coś wspólnego z Mocą. To są słowa Obiego tylko w oryginalnej wersji nie ma tego "Until". Tak czy inaczej co może robić 5 twórców co wymaga wspólnej pracy nad danym tematem? Pierwsza, mniej ekscytująca opcja to po prostu jedna książka pisana przez kilku autorów, jak "From the certain point of view". Bardzo bym nie chciał, żeby to się okazało prawdą.

Druga opcja już jest bardziej ekscytująca. Jako, że mamy tutaj też Soule`a, który w SW znany jest z komiksów (choć pisze też książki) to liczyłbym na jakąś większą serię książek i komiksów kręcących się wokół tematyki Mocy. Może nawet dziejących się w jednym okresie czasu, np. jakieś bardzo stare dzieje, początki Mocy, pierwsi użytkownicy Mocy itd. Czemu tak uważam? Ponieważ ekipa tworząca tą grupę to właśnie ludzie, którzy otwarcie mówili, że chcieliby napisać coś z tego okresu.
C. Gray: https://twitter.com/ScavengersHoard/status/1116832239466233859 o KOTORze
C. Soule na końcu któregoś komiksu napisał, że chciałby bardzo pisać coś w czasach Starej Republiki. Ba, cichaczem wrzucił już coś z tego okresu, czyt. dosyć obszernie przedstawionego Lorda Momina. Ponoć Soule od jakiegoś czasu otwarcie proponuje Marvelowi/Disneyowi chęć napisania czegoś w tej tematyce.

2/5 tego zespołu to twórcy powieści dla młodszego czytelnika - Justina Ireland i Cavan Scott. Wnioskuje z tego, że nawet jeśli to będzie seria to nie w takim rozumieniu jak np. Legacy of the Force, ale coś szerszego. Część książek dla doroślejszych fanów, część dla młodzieży/dzieci. Nie jest to może jakaś bardzo radosna nowina, ale niekoniecznie musi być zła, bo takie Pirate`s Price było mega fajne, a niby przeznaczone dla młodszych.

Także.. jaram się. Mimo, że nic o tym nie wiem. Ale może właśnie dlatego się jaram? Może jakby się dowiedział, że to takie "From the certain point of view" to bym miał "meh". A tak to mogę liczyć na coś extra. Ale jak tu nie liczyć na coś extra od Gray i Soule`a?

Re: Luminous - CZO TO?!

Nie chcę krakać, ale ten prawie cytat brzmi jak zapowiedź YV... cokolwiek innego i będzie dobrze, byle nie Vongowie.

Re: Luminous - CZO TO?!

Na to nie wpadłem. K..wa, rzeczywiście Vongowie by pasowali jaka dalsza część cytatu. Nie no, bez jaj.

Ja póki co uczepię się logo Zakonu Jedi i będę obstawiał albo starożytnych Jedi albo Zakon Luka. Vongów nie dopuszczam do wiadomości.

Tak jeszcze myślę, że skoro format projektu jest tajemnicą to może oprócz książek i komiksów będzie coś jeszcze - animacja, apka, prosta gra albo coś.

Charles Soule tweetuje!!!

Re: Charles Soule tweetuje!!!

Nie zrozumiałem odpowiedzi - o co chodzi z tym in... all three of the time periods mentioned below?

Re: Charles Soule tweetuje!!!

Może o to, że za parę dni dowiemy się coś więcej, ale niewiele, za parę tygodni zostaniemy nakierowani o co chodzi w tym projekcie, a za parę miesięcy już powinniśmy wiedzieć tyle żeby zacząć się ekscytować i ogólnie hype. Wiem, na chłopski rozum, ale o co może innego chodzić.

Logo

Na okładce Master & Apprentice i na początku każdego rozdziału jest logo Jedi z liniami po bokach dokładnie takie samo jak pod nazwą Project Luminous. Przypadek?

Re: Logo

Raczej tak.

Myślę, że logo Luminous trzeba było po prostu z czegoś na szybko sklecić, bo przecież i tak jest tylko tymaczasowe (chyba).

Until...

Duży projekt łączony tworzony przez kilku autorów. I cóż, tematyka, ze wszystko połaczone jest w Mocy do czasu aż... (Utnil...)
No cóż, moje czarne yuuzhańskie serduszko krzyczy "Vongowie!"

Re: Until...

prędzej Gryskowie

Re: Until...

Jeśli to będdzie rasa, która nie istnieje w Mocy, to to będą nowi Vongowie, tylko z normalną technologią.

Re: Until...

Przecież to nie ma kompletnie sensu. Skoro Moc jest czymś w rodzaju siły sprawczej z której składa się wszystko, co istnieje, czyli tak jakby Moc jest Istnieniem, bo bez niej nie byłoby niczego, to jakim cudem nagle przylatują sobie jakieś istoty spoza galaktyki, co już jest wystarczającym fakapem w kontekście Star Wars, i mówią "Haj gajs, nie istniejemy w Mocy". xD To brzmi jak najgorszy fanfic. Jedyną możliwością do zaakceptowania byłoby, gdyby ów potencjalni YV z nowego kanonu umyślnie odłączyli się od Mocy ze względu na swoją kulturę, ideologię, inne wartości, którymi się kierują lub... nie wiem, cokolwiek. Ale niech nam nie wkręcają, że jakaś rasa nigdy nie istniała w Mocy! Bo tego nie przeżyję.

Re: Until...

Dokładnie tak.

Re: Until...

O ile pamiętam z książek to YV istnieli w mocy, tylko móc ich wyparła po zniszczeniu swojej planety

Re: Until...

Dobrze pamiętasz, rasa została odarta z mocy ze względu na swoje zbrodnie. Między innymi zniszczenie własnej planety. Zrobił im to pewien duży byt Mocy.
Więc radzę przeczytać, a potem krytykować

Info na stronie Cavana Scotta

Nie wiem czy już czytaliście. Tekst jest z kwietnia, ale dopiero dzisiaj na niego trafiłem.
http://cavanscott.com/2019/04/20/what-is-project-luminous/

Niby nic nie zdradza, ale massive Star Wars event i one big story dają trochę do myślenia.

Re: Info na stronie Cavana Scotta

Ja właśnie oczekuje jakieś mega kolaboracji książkowo-komiksowej i chyba to dostaniemy. Artykuł Cavana widziałem. Soule też ma na swojej stronie coś podobnego. A ja mam parę odpowiedzi na twitterze nt. Luminous:
https://twitter.com/cavanscott/status/1136713096448421888?s=19
https://twitter.com/cavanscott/status/1136717680688410624?s=19

Wrócimy tu w Piątek Mocy

04.10. na NYCC panel Lucasfilm Publishing. Z oposu wynika, że będą przełomowe zapowiedzi o znaczeniu w najbliższych latach. Journey to The Rise of Skywalker dzień później. Dla mnie to na 99% Luminous.

Re: Wrócimy tu w Piątek Mocy

Dawać mi to! Czekam na to od pół roku już (prawie).

Re: Wrócimy tu w Piątek Mocy

-including new & upcoming titles, as well as exciting reveals and announcements that will impact Star Wars publishing for years to come.

A to nie jest czasami formułka, którą powtarzają przy każdym ważniejszym panelu książkowym? Wśród autorów brakuje Soule`a, Gray oraz Oldera czyli będie tylko 2 z 5 twórców zaangażowanych w projekt. Baaaardzo bym chciał, żeby ujawnili czym będzie Project Luminous, ale nie robię sobie na razie wielkich nadziei, chyba jeszcze za wcześnie. Obym się mylił

Re: Wrócimy tu w Piątek Mocy

Więc tak Pierwsza część (o new and upcoming jest zawsze, ale przełomowych wiadomości dotychczas nie zapowiadali). Listę autorów obecnych na panelu Michael Siglain opublikuje pewnie kilka godzin przed, na razie wygląda na bardzo wstępną.

Re: Wrócimy tu w Piątek Mocy

OK, no to jest jednak nadzieja, że coś zdradzą. Pozostaje czekać do panelu.

Co to?

https://twitter.com/FreddQuadros/status/1169215556953808896?s=20

To mnie rozbawiło, to jest chyba najbardziej oczywosty kierunek Project Luminous, a oni "Myślę, że to rozszyfrowałeś!".

Ale tak btw to chciałbym, żeby Project Luminous był właśnie o tym. Nie wiem co tam tworzą Johnson i D&D, ale przyjmując, że coś trochę dalszego (Old Republic, preTPM, Unknown Regions) to chciałbym czytać serię książek i komiksów o początkach Mocy, Jedi. Choć mimo wszystko wydaje mi się, że rozważniejsze byłoby zostawienie tego dla filmów lub seriali. I w Project Luminous chyba wolałbym preTPM - paredziesiąt, góra sto lat przed TPM. Niektórzy twierdzą że tam nie ma o czym opowiadać. Guzik prawda. Da się ten czas sensownie zagospodarować i widać to nawet w Acts of War. Mimo wszystko Jedi w czasach przed Anakinem raczej coś robili, a nie tylko siedzieli i dyskutowali jak to pięknie jest bez Sithów. Jedi byli uważani za obrońców galaktyki, skądś się ta opinia musiała wziąć. Widać też ile było przed TPM spin egzystencjonalnych (Dooku: Jedi Lost) - padawani nieprzekonani do nauk Jedi, Mistrzowie buntujący się przeciwko Radzie. Niemoralne misje. Jedi zafascynowani pradawnymi wierzeniami, przepowiedniami. Antyczne potwory. Zakazane księgi i artefakty. Kurde. To jest kopalnia złota.

Re: Co to?

A ja właśnie dziś myślałam jak fajnie by było, gdyby powstała gra RPG właśnie w tych czasach.

Re: Co to?

Nic nie szkodzi Tam można zrobić serię komiksów, 5 książek, grę RPG, slashera, serial i spinoff. Jak dla mnie to jest mega potencjał.

Inna kwestia, że między ROTJ i TFA jest też mega potencjał. I w Unknown Regions jest potencjał. I w Starej Republice. I w czasie Wojen Klonów.

Potencjału już nie ma pomiędzy ROTS a ANH. No dobra na Kenobiego nie mogę narzekać i mimo że pewnie będę się jarał Cassianem to uważam, że Disney powinien opuścić ten okres. Już mnie zaczynają wkurzać szturmowcy na ekranie.

Niemce

Pan Florian z Jedi Bibliothek może coś wiedzieć, chociaż ja bym się do tego nie przywiązywał specjalnie. Zazwyczaj w momencie w którym na panelu Del Rey coś ogłasza, u nich zawsze u nich okładka pojawia się w HD dokładnie w tej samej chwili, kiedy raporty z panelu wstawiają ziemniakowe zdjęcia. Wstępną Master and Apprentice widziałem nawet przez przypadek kilkanaście minut wcześniej

I teraz pytanie, czy już mają info, czy to czyste spekulacje? Mianowicie Florian napisał, że nie może doczekać się nadchodzących, ciekawych zapowiedzi z panelu wydawniczego na NYCC. Potem udostępnił komentarz osoby, która napisała o Lumionus. Teraz pytanie: czy to też tylko jego pobożne życzenia, czy jutro Lucasfilm wreszcie coś ujawni?

Charles

Jeszcze jedna drobinka przed panelem:https://pbs.twimg.com/media/EF-ErNTUUAA_f2M?format=jpg&name=900x900

Oczywiście cały czas może chodzić o coś zupełnie innego.

Re: Charles

Re: Charles

W uprzywilejowane źródła Floriana za bardzo nie wierzę, ale jeśli Soule pisze, że będzie bomba, to będzie bomba. Tak samo jak było z komiksem Kylo Ren. Czekam!

Re: Charles

Myślę, że jest spora szansa. Soule pracuje nad Kylo Renem i nad Projectem Luminous. Jest możliwość, że ma jeszcze coś trzeciego, ale chcę wierzyć że to wyczekiwany Project Luminous. Ale już długo myślę, że to już tuż tuż i jakoś żadnych zapowiedzi nie ma.

Tweet

Re: Tweet

Dalej, dawać!

Re: Tweet

Jest!

Re: Tweet

Ale chyba tylko zapowiedź. Nic wincyj..

Re: Tweet

Ujawniają w styczniu :/

Re: Tweet

Tylko tyle, że zaangażowani bedą DelRey, Marvel, IDW i Disney-LFL Publushing.

Re: Tweet

Hmm to trzymanie tajemnicy jest jakieś dziwne. Może to ma jakiś związek z TROS? Może to książkowo-komiksowa kontynuacja, tego co po TROS? Choć może wybrali styczeń żeby po TROS ludzie się właśnie skupili na Project Luminous.

Re: Tweet

Jeśli to jest coś, czym naprawdę zaskoczą pozytywnie fanów i nakręcą hajp, to w sumie nie dziwi, że nie chcą ujawnić przed TROS`em

Re: Tweet

Claudia - super
Daniel J. Older #zieeeeew

POST ROTJ

Jeżeli projekt Luminous ma być (ale wcale nie musi) wreszcie otwarciem granicy po bitwie o Jakku, to widziałbym to tak:

Del Rey - Daniel Jose Older

Przygody Hana i Lando, porwanie córki, może misja z Ochim. Powrót bohaterów z Last Shot ew. Aftermath.

Disney Lucasfilm Press YA - Claudia Gray

Lost Stars 2. Może być zaraz po jedynce, ale równie dobrze Ciena może być już wyciągnięta z więzienia. Fabularnie będzie mi pasować wszystko, byleby ta książka powstała, a bohaterowie zadomowili się na dobre w uniwersum.

Wydaje mi się to bardzo prawdopodobne, bo większość z tych autorów pracowała już w tym okresie i raczej dobrze się w nim odnajduje.

Marvel - Charles Soule

Luke, Exegol, Snoke, księgi, kompas, początki jego Świątyni, Ben, kontakt z Żywą Moca. Jak najwięcej z tego, oczywiście niekoniecznie wszystko, a będę zadowolony.

Disney-Lucasfilm Press MG - Justina Ireland

Właściwie cokolwiek, ale można by rozwinąć wątki ze Spark of the Resistance, pokazać młodość tej naukowiec, jak zaprzyjaźniła się z zielonymi królikami, niebezpieczne praktyki upadającego Imperium, a może nawet dałoby się wcisnąć w to wielką trójkę?

IDW - Cavan Scott

Jaxxon i Grafowie Serio, myślę że to może być niesamowicie zabawna przygoda i miło byłoby, gdybyśmy dowiedzieli się, co działo się z tą rodzinką w czasie Galaktycznej Wojny Domowej. mkn - daj raz na luz z Królikiem!

Wszystko oczywiście może być trylogiami, co uzasadniało by ogrom tego wydarzenia. I żeby te tytuły do siebie nawiązywały, bo wtedy będziemy mieli pewność, że Sinjir, Ciena, Jaxxon i Grafowie rzeczywiście są w tym samym uniwersum

Co bym chciał z takich luźnych:

-nawiązania do The Mandalorian - już czas!
-może coś z bohaterami Rebels (Rex, Hera, Zeb)
-powroty z Aftermath
-i żeby to nie był jednorazowy projekt!

Za tydzień ten post może być już nieaktualny, ale co tam

Re: POST ROTJ

Pos*ałbym się ze szczęścia, ale zbyt piękne żeby było prawdziwe. Autorzy chyba nie znali takich szczegółów z TROSa w czasie gdy pisali. Raczej sprawdzi się teoria z twojego newsa.

Przeciek

Jest spory przeciek, ale... nie brzmi do końca wiarygodnie? Strona też jest jakaś taka randomowa.

https://ziro.hu/english/exclusive-project-luminous-covers-the-whole-future-of-star-wars/

*Ma przede wszystkim dojść do marvelizacji SW - rozumieją przez to połączenie wszystkiego, aluzje tu i tam, etc. Oddzielne historie, które kończą się wspólnie, jak "Avengersi". Połączenie = ok, marevelizajca = nie.

*Sam Luminous ma się dziać początek spoilera 300-400 lat przed TPM i opowiadać o grupie Jedi badającej Nieznane Rejony, w tym też wyprawiającej się poza granice Galaktyki. Oczywiście czeka ich mnóstwo przygód, w tym też mają stanąć naprzeciwko "trzech różnych typów przeciwników" (???), w tym "mrocznych, starożytnych zeł i bogów Sithów".

Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn.

Brzmi jak z fanfika... ewentualnie Syn by tu pasował, ale sama idea, że Sithowie czcili jakiś bogów, jest... trochę przecząca ich ideałom.

*Główni Jedi mają "mieć różne silne strony i moce, jak superbohaterowie". BŁE!
koniec spoilera

*No i tu hit - podobno w skład projektu ma wchodzić jeszcze gra, która ma wyjść w 2021.

Powiem tak... osobiście w to nie wierzę, z jednej strony brzmi to zbyt pięknie (gra, początek spoilera Jedi w Starej Republice koniec spoilera), z drugiej zbyt głupio (marvelizacja, początek spoilera supermoce i bogowie koniec spoilera).

Re: Przeciek

Tja, ciekawe kto miałby tę grę ogarniać.

Re: Przeciek

No właśnie. Sama idea pasowałaby mi bardzo. Od początku lobbowalem za Starą Republiką i cala reszta nawet wygląda sensownie. Odejście od sagi, przemierzanie Nieznanych Regionów, podejście ala MCU do którego pewnie zmierza Disney (nie żeby w SW to nie była najlepsza droga, ale ok).

Ale to co mi nie pasuje to właśnie ta gra. Albo trzymają coś mocno w tajemnicy albo to ściema.

Re: Przeciek

Żadne MCU, to ślepy kierunek !. ZABRANIAM. Co do gry, to przypomnę, że EA Motive dłubie w tajemnicy nad czymś, a tytuł ma się ukazać właśnie w 2021. A może wcześniej . I ma być zupełnie inny od tego, co dotychczas, no ale developerka zawsze tak mówi, więc uwierzę - jak zobaczę

Re: Przeciek

Btw. właśnie mnie olśniło , że kiedyś, Chris Avellone pytany o trzeciego KotOR-a, mówił, że główną fabułą byliby właśnie owi "bogowie". Znaczy, światy z unknown regions, w których rządziliby starożytni Sithowie, władający taką Mocą, która pozwalała im zmieniać całe planety ... może to jest jakiś trop ?

Re: Przeciek

To mam nadzieję, że się mylą, i gra zakończy ten projekt, a nie będzie jego zdecydowanie spóźnionym początkiem!

Re: Przeciek

Jeśli zamienisz początek spoilera Sithów koniec spoilera na początek spoilera akolitów koniec spoilera to początek spoilera czczenie bogów jest jak najbardziej na miejscu i według mnie, brzmi sensownie koniec spoilera
Za to bardzo nie podoba mi się początek spoilera marvelizacja Star Wars i supermoce. koniec spoilera

I have a bad feeling about this...

Re: Przeciek

Znaczy o tych Sithach myślałam, że początek spoilera mogliby ewentualnie czcić dawnych Sithów - Sadowa, Revana, Bane`a itd. Coś może na kszałt tego, jak Krayt w "Dziedzictwie" szukał u nich pomocy w związku ze swoją chorobą. A wiemy też z TCW, że ich duchy potrafiły przetrwać.

Tylko że wtedy nie są to "bogowie", lecz po prostu bardzo potężni... przodkowie? Święci? Wiecie, tak jak w wielu kulturach deifikuje się dobrych/silnych/wpływowych ludzi.

Natomiast jeśli zaczęliby cudować z prawdziwymi bogami... no to niet.
koniec spoilera

Re: Przeciek

Według mnie początek spoilera to by pasowało do sensu Zasady Dwóch, przekazywania potęgi z mistrza na ucznia przez pokolenia i wzmacnianie tego "Ultimate Sitha", czyli Darth Sidiousa. To akurat dobra część TROS, zostawia pole do rozwoju podstawy Star Wars- konfliktu Jedi vs Sith. Konfliktu dwóch filozofii. koniec spoilera

Re: Przeciek

Jeśli chodzi o tych początek spoilera bogów, to przypominam sobie, że Palpatine w odcinku World between Worlds w czwartym sezonie Rebels użył sformułowania „Mortis gods” w kontekście Ojca, Córki i Syna. Czy obiektywnie rzecz biorąc byli to bogowie? Raczej nie, biorąc pod uwagę także fakt, że istnieli w tej samej dymensji co „zwykli” ludzie i „zwykli” użytkownicy Mocy. Byli szczególnymi istotami, stworzonymi w specjalnym celu przez - podejrzewałbym - samą Moc (tak jak Wybraniec), mieli wyjątkowe umiejętności, i to wszystko sprawiało, że można ich było nazwać bogami. Bóg w tym przypadku raczej nie jest postacią poddawaną kultowi, jakiemuś uwielbieniu, a raczej słowo to wskazuje na szczególne przymioty, umiejętności, możliwości. I tak byłoby pewnie w przypadku tych Sithów. Może w Nieznanych Regionach duchy starożytnych, dawno zmarłych Sithów były w stanie przeistaczać się w takich bogów właśnie, mających większe umiejętności, zbliżone do archetypu boga w różnych religiach, a więc mającego też szczególne zdolności co do wpływania na życie i śmierć koniec spoilera.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Przeciek

źródło: Bastion Polskich Fanów Gwiezdnych Wojen, tylko pięć razy mniej popularny

Z tego co kojarzę, to za mojej kadencji mieliśmy obrazek Rycerzy Ren z puzzli i informacje od rodzimych wydawców, nie plany Disneya na przyszłość marki

Re: Przeciek

Faktycznie brzmi to dziwnie, może źle to jest sformułowane. O ile czczenie bogów niekoniecznie musi być złe (różne odłamy Sithów mogą występować) o tyle supermoce itd. brzmią źle. Oczywiście może to oznaczać, że po prostu każdy Jedi specjalizuje się w innym zakresie.. oby Marvelizacja nie jest dobra, pokazał to już TLJ.

Za to bardzo cieszy mnie okres - bo jest spora szansa, że nie będzie się kłócić z EU i będę mógł to z czystym sumieniem oglądać/czytać/grać

Marvelizacja

Spinacie z tą marvelizacją, ale to tylko określenie, trop. Przecież nie będziemy mieć IronJedi, Hulkowego Sitha itd. Myślę, że raczej chodzi o tworzenie pewnych postaci i przeplatanie ich pomiedzy twórczością - do tego byłaby potrzebna grupa ścisle współpracująca ze sobą. I taka luźna "marvelizacja" jest w porządku. Szczególnie w grach, książkach i komiksach. To zawsze działa jak się w komiksie pojawi ktoś z książki albo innego komiksu. A jeśli rzeczywiście mają w planie okres Starej Repy to tu trzeba ściśle współpracować. To nie jest doklejanie jednoksiażkowych postaci do okresu imperialnego, tylko budowanie całej nowej ery i pod kątem fabularnym i stylistycznym.

Re: Marvelizacja

Tak będzie. Każdy jedi będzie miał specyficzne umiejętności i to będzie wyglądało że jeden jest Czarna Wdowa a drugi dr Strange.

Re: Marvelizacja

Smok Eustachy napisał:
jeden jest Czarna Wdowa a drugi dr Strange.
-----------------------

Proszę nie.

Znaczy nie, na zdrowy rozum to pewnie mogłoby być tak, że jeden zna psychmoetrię, drugi porozumiewa się ze zwierzętami, trzeci to healer, czwarty po prostu dobry wojownik... Przed wyruszeniem w drużynę należy zebrać drogę.

Re: Marvelizacja

ShaakTi1138 napisał:
Smok Eustachy napisał:
[
Proszę nie.

Znaczy nie, na zdrowy rozum to pewnie mogłoby być tak, że jeden zna psychmoetrię, drugi porozumiewa się ze zwierzętami, trzeci to healer, czwarty po prostu dobry wojownik... Przed wyruszeniem w drużynę należy zebrać drogę.

-----------------------
Ostatnio nudzi mnie rola Kasandry więc może nie dojdzie do tego ale nastawiaj się na najgorsze.

Re: Marvelizacja

Tak miały wyglądać TCW wg. Filoniego (jedi, przemytnik, mięśniak, ale przyszedł Lucas, popatrzył i powiedział "a takiego, robicie tak jak ja wam mówię."

Czyli, już wiemy kto będzie robił film do tego projektu, jeżeli plotki się potwierdzą...

Re: Marvelizacja

Dla mnie to co odróżniało zawsze gwiezdnowojenną moc od superbohaterskich zdolności to było to:
1. że każdy użytkownik mocy może nauczyć się dowolnej umiejętności i nie jest tutaj w jakiś sposób ograniczany
2. że żadna umiejętność nie jest dana z przydziału i trzeba ją wyćwiczyć

Punkt 2 już teraz mocno podważają sequele, gdzie u Rey się coś przebudziło i sobie biega używając mocy na prawo i lewo. Po opisie z przecieku można obawiać się że i punkt 1 wkrótce przestanie obowiązywać. Jak to nazwać inaczej jak nie marvelizacją?

Re: Marvelizacja

Ale właśnie moim zdaniem to nie będzie wyglądać jak w MCU. Ktoś będzie się specjalizował w np. medytacji bitewnej, ale to nie znaczy, że inni jej nie ogarniają albo że to jest jedyne co on potrafi. Raczej byłoby nudno gdyby wszyscy Jedi w każdej książce mieli ten sam zestaw umiejętności. Już w prequelach widać jak różni są Jedi. Widać ogromne różnice np. pomiędzy Yodą a Windu. Albo nawet Kenobim i Anakinem.

Re: Marvelizacja

Ejże !, battle meditation to był rare gift, pamiętasz z gry ? . Tego nie można się nauczyć, a przynajmniej nie można - było

Re: Marvelizacja

Tylko przykład Równie dobrze może to być ciskanie przedmiotami. Zresztą nie sądzę, że to będzie punkt wyjścia. Z tą marvelizacją prędzej chodzi o wprowadzanie postaci po to by potem pojawiły się wspólnie np. w filmie albo serialu. Co byłoby zadaniem bardzo trudnym bo zwykle to filmy definiują okres, świat, postacie, a dopiero potem wkraczaja książki i komiksy. Dlatego pomysł że wszystko zacznie się od gry wydaje się całkiem sensowny.

Re: Marvelizacja

Ale to może być jak z piłkarzami - teoretycznie każdy ma szanse nauczyć się wszystkiego, ale jeden będzie sprinterem, drugi długodystansowcem, tamten będzie świetnie bił rzuty wolne lewą nogą, a tamten będzie miał strzały z główki opanowane do perfekcji etc. Nic tu się nie musi kłócić ze starym kanonem. O ile oczywiście będzie wykonane z pomyślunkiem

Re: Przeciek

jak supermoce zbyt głupio? xD przecież to totalnie starwarsy właśnie. W EU prawie każdy ważniejszy jedi miał jakąś wyjątkową umiejętność, Vos czytał przeszłość przedmiotów, medytacja bitewna Bastili, te wszystkie punkty przełomu, cholibka, przecież nawet OT na tym bazuje - Vader umie dusić a Imperator trzaskać piorunami.

Re: Przeciek

Luke też umie dusić a trzaskanie piorunami to umiejętność Sithów wyrabiana w trakcie szkolenia.

Re: Przeciek

Medytacja Bitewna to durnota do kasacji.

Re: Przeciek

Jaka durnota ?, co Ty pleciesz ?. To jeden z lepszych ficzerów ever !.

Re: Przeciek

całe szczęście że nie ma tego w filmach.

Re: Przeciek

I widzisz, tu jest problem. Bo nie ma takich filmów, a powinny być

.. :)

Re: .. :)

MSWN to już chyba sprawdzone i umiarkowanie wiarygodne źródło?
W serię filmów około 400 lat przed TPM jestem w stanie uwierzyć, ale Project Luminous nie pasuje mi jako projekt powiązany z tymi nowymi filmami. Autorzy tworzą ten projekt już od dłuższego czasu, a prace nad filmem dopiero się rozpoczynają, nie ma szans żeby scenariusz miał być ograniczony i dopasowywany do książek czy komiksów, które mają tysiąckrotnie mniejszy zasięg. Dopiero filmy będą definiować historię i wygląd wszystkiego, więc powiązane z nim książki i komiksy tworzone z takim wyprzedzeniem jakoś mi nie pasują.
Same ploty czyli dawne czasy i UR to spełnienie moich marzeń i jeśli się sprawdzą to samozapłon, ale na razie spokojnie, bo to tylko plotki. Z niecierpliwością czekam na oficjalne zapowiedzi.

Re: Przeciek

Raczej nic to nie oznacza, ale Cavan odpisał mi na pytanie czy Project Luminous dotyczy Jedi lata przed TPM. Cos w stylu "Wiesz że i tak Cì na to nie odpowiemy, nie?"

Po czym skasował tą odpowiedź. No nic, trochę się zachowalem jak dziennikarz-hiena, ale byłem ciekawy odpowiedzi. No i w sumie jak na niego to bardzo nerwowa odpowiedź, zawsze odpowiadał z ekscytacją i spokojem.

No ale dobra, może doszukuję się czegos czego nie ma. Poczekajmy, bo prawdopodobnie już niewiele zostało do wielkiego ogłoszenia.

Re: Przeciek

BTW, niby się zarzeka, że to nie ma nic wspólnego z Luminous, ale aktualnie czyta Zasadę Dwóch Bane`a

Re: Przeciek

Justina napisała, że Luminous wciąż w 2020. Może nie wie jeszcze, że Dizni przesunął premierę?

Re: Przeciek

Napisz mu że i tak nie będzie z tego nic.

Re: Project Luminous

Nie wiem czym tu się jarać. Wyjdzie parę słabych komiksów, książek i tyle.

Re: Project Luminous

Lubsok, skończ p******** (wpisz sobie w gwiazdki co chcesz ). Przeczytałeś Ty w ostatnim czasie jakiś komiks albo książkę z Nowego Kanonu? Nope. To kija wiesz

Soule - najlepsze co spotkało Nowy Kanon - drugi Vader, Lando, nowe Star Wars, The Rise of Kylo Ren. Akurat od niego musi wyjść coś dobrego, a jak będzie to kilkaset lat przed TPM to spodziewam się petardy.

Scott - na co dzień robi pierdoły (SWA), ale zrobił serię Tales of the Vader`s Castle, w której jest parę perełek. Poza tym zrobił Dooku: Jedi Lost, które polecam każdemu. Dla mnie jedna z lepszych pozycji Nowego Kanonu.

Gray - drugie miejsce zaraz po Soule`u. Lost Stars, Bloodline, Leia, Master & Apprentice - mega solidne książki.

Older - znamy go tylko z Last Shota, który jest średniawy.

Ireland - ona chyba będzie robić content dla młodszego czytelnika.

Tak czy siak warto się jarać choćby przez wzgląd na Soule`a i Gray. Tzn. Ty się nie masz co jarać, bo już dawno włączyłeś tryb "Cisnę po nowych SW nawet jak nie wiem co to jest".

Re: Project Luminous

piszesz tak bo brak ci argumentuw!!!!1

Re: Project Luminous

Łykacie wszystko od Di$neya bez popity!!

Re: Project Luminous

To jest tak rozwodnione że nie trzeba

Soule i Gray

Przypomnę swojego posta z czasów ogłoszenia Luminous:

Druga opcja już jest bardziej ekscytująca. Jako, że mamy tutaj też Soule`a, który w SW znany jest z komiksów (choć pisze też książki) to liczyłbym na jakąś większą serię książek i komiksów kręcących się wokół tematyki Mocy. Może nawet dziejących się w jednym okresie czasu, np. jakieś bardzo stare dzieje, początki Mocy, pierwsi użytkownicy Mocy itd. Czemu tak uważam? Ponieważ ekipa tworząca tą grupę to właśnie ludzie, którzy otwarcie mówili, że chcieliby napisać coś z tego okresu. 
C. Gray: https://twitter.com/ScavengersHoard/status/1116832239466233859 o KOTORze
C. Soule na końcu któregoś komiksu napisał, że chciałby bardzo pisać coś w czasach Starej Republiki. Ba, cichaczem wrzucił już coś z tego okresu, czyt. dosyć obszernie przedstawionego Lorda Momina. Ponoć Soule od jakiegoś czasu otwarcie proponuje Marvelowi/Disneyowi chęć napisania czegoś w tej tematyce. 

Luminous

Mam trochę braki i dopiero teraz przeczytałem, że jest jakiś większy projekt w planach.

Wszystko ładnie, pięknie - brzmi to intrygująco, ale trudno cokolwiek więcej na ten temat powiedzieć. Niestety nie czuję za bardzo Nowego Kanonu - wszystko z czym się dotychczas spotkałem, było zachowawcze, bezpieczne, momentami nudne i mało rozwijające uniwersum.

Luminous może być właśnie takie, ale może i być przełomem. Trudno wyjść poza jałowe spekulacje. Chciałbym coś w odleglejszych, dawnych czasach, coś co wreszcie da dużego kopa zniechęconym fanom. Ale i mam sporo obaw, że znowu zobaczę jakąś rebelię i szturmowców - a wtedy, przysięgam, pozostanie mi tylko

Re: Project Luminous

Cavan i Charles wstawili na Twitterze jeden po drugim posty o swoich newsletterach w kontekście Luminous. Albo jeden papugował po drugim, albo something is coming!

Spekulacje

Powiem tak, wydaje się to całkiem prawdopodobne. Główny kontrargument należy do mkna - ciężko uwierzyć w to, że to film w 2022 będzie musiał dopasowywać się do tego co powstanie w książkach i komiksach. Gdyby jednak cały Project Luminous rozpoczął się grą, to już by miało więcej sensu. Zresztą Stara Republika właśnie tak się rozpoczęła. A film niekoniecznie musi dotykać dokładnie tego samego okresu i tych samych postaci.

Ale może. Może jeśli Disney dąży nie tyle do marvelizacja a.. avengeryzacji. Jakkolwiek głupio to brzmi. I nie można tego postrzegać zbyt dosłownie, bo mimo wszystko w Lucasfilmie nie są głupi i wiedzą, że te uniwersa się różnią. Ale jeśli komiksy i książki wprowadziłyby jakieś postaci + gra wykreowałaby świat w tych czasach to filmy mogłyby powoli łączyć te postaci w odniesieniu do jakiegoś większego konfliktu.

Dobra. High Republic. Prawdopodobnie setki lat przed TPM. Generalnie wydaje mi się, że to świetny pomysł. Gdyby zrobili Old Republic to non stop pojawiałyby się porównania do Legend, niespełnione oczekiwania, zniszczone dzieciństwo, "KOTOR był lepszy", itd. A tak mają czystą kartę. Legendy praktycznie nie ruszyły tego okresu, a NK może tu budować bez przeszkód. Rzeczywiście jakąś przeszkodą są Sithowie, ale spokojnie można to obejść umiejscawiając użytkowników CSM w Nieznanych Regionach. Ja widziałbym to jako rozszerzone "Poza Galaktykę" - wielka wyprawa Jedi w celu odkrycia Nieznanych Regionów. Bez przeszkód można wprowadzić Chissów, tworzyć zagrożenia niekolidujące z sagą, bawić się sposobami na użycie Mocy, wchodzić głebiej w bardziej religijne podejście do Mocy. Dla mnie to by była bomba. W ogóle myślałem że Luminous to projekt tylko książkowo-komiksowy. Gdyby to jednak był plan na całość SW to byłbym niewyobrażalnie zadowolony.

Hehe. Ja się produkuję, a się okaże że to coś zupełnie innego.

Re: Spekulacje

Po pierwsze to nadal mogą być niezależne projekty - jedynym łącznikiem jest planowane ogłoszenie w styczniu

Po drugie to jakiś punkt wyjściowy trzeba stworzyć. Lucas wymyślił tyle wersji swojego pierwszego filmu SW, że mógłby nam wielokrotnie zniszczyć dzieciństwo gdyby do którejś wrócił Jeśli Luminous jest powiązany z filmem (filmami), to możliwe, że to po prostu wynik pierwszych prac koncepcyjnych (kiedyś robiłem zestawienie czasu od ogłoszenia scenarzysty do premiery), wprowadzających fanów w nowy okres HR - zaś konkretnych głównych bohaterów tego okresu wymyślą już scenarzyści ("nie mamy wielotomowych powieści ani serii komiksów", prawda?). Nie wiemy też, na ile film będzie nawiązywał do potencjalnych pomysłów B&W czy Riana.

Re: Spekulacje

Co do Sithów, których wg Jedi powinno już nie być, ja widzę jeszcze jedno rozwiązanie: to oni ostatecznie zwyciężają, umacniając swoje wpływy w galaktyce lub tracąc je, ale udaremniając próby odkrycia ich obecności, gdyby jakiś Jedi przeszkodził im w niecnych knowaniach kosztem własnego życia.

Re: Spekulacje

A propos spekulacji, czytam sobie właśnie "Dooku: Jedi Lost". Super sprawa, bo po pierwsze lepiej skupiam się na tekście aniżeli słowie pisanym, po drugie nie zawsze wszystko usłyszałam. No i:

- Jak pewnie wszyscy wiedzą, jest wspomniana Wysoka Republika.

- Podczas początek spoilera rytuału oczyszczenia z ciemnej strony koniec spoilera Lene używa bandaży, które nazywa "Balm of the Luminous".

- W rozmowie z Dooku Lene mówi, że dawni Jedi podróżowali w parach (albo większych grupach) nawet po zakończeniu okresu padawańskiego. Co by się zgadzało z doniesieniami Węgrów.

Wydaje się, że przeciek jest coraz bardziej prawdopodobny. Albo ktoś naprawdę umie pisać fanfiki.

Re: Spekulacje

Mała poprawka - Stara Republika w Legendach nie zaczęła się od gry ale od komiksów.

Re: Spekulacje

Serio? To mnie zaskoczyło. Czyli komiksy KOTORy pojawiły się przed pierwszym KOTORem? Ale jak to, przecież tam już były odniesienia do gry - one powstawały w miarę w tym samym momencie? Chyba że chodzi Ci o TotJ - to w sumie racja, mój błąd. Zresztą TotJ jeszcze nie przeczytałem, ale za niedługo powinienem się za nie zabrać.

Re: Spekulacje

tak, chodzi mi o TotJ

Newsletter Scotta

https://mailchi.mp/0aec2824c847/the-cavletter-ventress-1199865

Nie mogło zabraknąć wzmianki o projekcie.

W skrócie:

- Scott pracuje nad projektem od września 2018 - imho wyklucza to sline powiązania z nadchodzącymi filmami, co najwyżej ten sam okres i realia
- Scott twierdzi, że czyta Trylogię Bane`a tylko dla zabawy i fani wyciągają z tego zbyt daleko idące wnioski
- poszczególni autorzy są w ciągłym kontakcie, codziennie przez specjalne forum wymieniają się pomysłami, mają też cotygodniowe konferencję z nadzorującym Michaelem Siglainem gdzie robią burze mózgów i dyskutują o najważniejszych elementach historii
- podobno oficjalne ogłoszenie już bardzo blisko

Re: Newsletter Scotta

-"although folks have read far too much into the fact that I’m reading the Darth Bane novels at the moment! That’s just for fun!"

FAR zaznaczył pochyleniem. No oczywiście, że FAR, bo far to by było Old Republic a oni robią bliższy okres, czyli High Republic

Re: Newsletter Scotta

Nie zwróciłem uwagi na tą kursywą czcionkę, trochę to zmienia postać rzeczy

Ireland

Ireland tweetuje:
https://twitter.com/justinaireland/status/1215317817857363973?s=20

Ponoć Gray ma coś co złamie nasze serca.. Nie róbcie mi tego, powiedzcie w końcu coś!

Re: Ireland

-Ponoć Gray ma coś co złamie nasze serca..

Cienna Ree jako Huxomama

Re: Ireland

Ludzie w postach piszą, by nie łamała a g a i n serduszek. Po TROS`ie już wystarczy - p r z y ł a n c z a m się swym głosem do owych głosów

Re: Ireland

Przecież to nawet nie będzie związane z sequelami, więc o co tym ludziom chodzi

Re: Ireland

Ależ to proste. Martwią się na zapas. I ja to rozumiem i popieram

Re: Ireland

A ja nie. Optymistą trzeba być. Zwykle. Bo czasem pesymistą. Idealny balans znaleźć trzeba.

Re: Ireland

Re: Ireland

Czasem ciężko znaleźć ów balans . Florian napisał na TT, że zaczynają go irytować te ciągłe zajawki bez choćby cienia konkretu i tu się z nim zgadzam.

PostROTJ + High Republic = Luminous?

Czytam sobie The Rise of Kylo Ren i pojawiała mi się w głowie nowa teoria. Co jeżeli Projekt Luminous nie dzieje się kilkaset lat przed sagą, tylko między OT i sequelami? Luke mówi, że znalazł kiedyś miecz w jakiejś opuszczonej świątyni. Możliwe, że już gdzieś to się pojawiło, albo byśmy właśnie zobaczyli, jak różni bohaterowie w książkach i komiksach natrafiają na pozostałości przeszłości, która eksplorowana byłaby dopiero w kolejnych filmach. Wtedy możliwe są np. Utracone Gwiazdy 2 itp.

Re: PostROTJ + High Republic = Luminous?

Gdzieś mi się o uszy obiło że w Dooku jedi lost pojawia się stwierdzenie High Republic. To raczej nie możliwe by akcja działa się po ROTJ. Chyba, że osoba która to mówiła w tym audiobooku jest jasnowidzem.

Re: PostROTJ + High Republic = Luminous?

Obiło Ci się, bo pisałem o tym w newsie

Chodzi mi o to, że Luminous będzie ekspolorwaniem przeszłości (High Republic) ale już w okresie po Powrocie Jedi.

Re: PostROTJ + High Republic = Luminous?

Raczej to będzie wiązanie istniejącego z nowym, ale IMHO* bez sensu byłoby wprowadzanie nowego tylko w formie wspomnień i incydentalnych retrospekcji, a ani jako dużej całości.

*pamiętając że zupełnie nie znam materiałów pisanych

Re: PostROTJ + High Republic = Luminous?

Zawsze mogą dać nowy arc Aphry która prowadziłaby archeologię rzeczy z tamtego okresu

Manga

Chyba tego nie było w "Legends of Luke Skywalker"?

https://twitter.com/NumidianPrime/status/1217609981127798785

Re: Manga

To przecież dopiero dwa dni temu wyszło, to jeszcze nie wiem

Tweet

https://twitter.com/DelReyStarWars/status/1221817016887250946?s=20

Nie wiem czy to bardziej dowodzi, że mamy czekać, bo nici z Luminousa w styczniu.. czy wręcz odwrotnie. Bo czemu po prostu nie odpowiedzą, że w styczniu nie? Może dlatego, że właśnie jednak w styczniu tym bardziej, że Soule w ostatnim newsletterze twierdził, że przed pojawieniem się kolejnego już będziemy wiedzieć to co Project Luminous.

Re: Tweet

Nie zwracać zupełnie uwagi, spokojnie czekać. Taką mam koncepcję, słuszną zresztą

Re: Tweet

Mnie najbardziej interesuje, jak Ty te 20% obliczyłeś

Re: Tweet

Pozostało 5 dni w miesiącu. Z braku innych danych (poza założeniem, że będzie w styczniu) można przyjąć że każdy dzień jest równie prawdopodobny - 100%/5 = 20%.

Re: Tweet

Prawdopodobieństwo to się troszke inaczej liczy

Ale sam jestem ciekawy co i kiedy zaprezentują.

O ile sami wiedzą

Re: Tweet

Zależy od punktu widzenia. Jeśli chcemy obliczyć prawdopodobieństwo z perspektywy całości to wyglada to tak. Przyjmijmy, że pozostaje nam 5 możliwych dni.

1 = P1 + P2 + P3 + P4 + P5
1 = 1/5x + 1/4x + 1/3x + 1/2x + x
1 = 12/60x + 15/60x + 20/60x + 30/60x + x
x = 0.44

W rezultacie:
P1 = 0,088 = 8.8%
P2 = 0,11 = 11%
P3 = 0,15 = 15%
P4 = 0,22 = 22%
P5 = 0,44 = 44%

Każdego kolejnego dnia szansa jest większa, ponieważ ubywa jeden dzień. Tylko to nie ma sensu w moim podejściu. Ja liczę szansę na to, że dzisiaj będzie ogłoszenie Luminousa. Bez patrzenia na inne dni. A wtedy skoro mamy 5 dni to szansa jest 20%.

No ale kij ;D I tak pewnie w styczniu nic nie będzie.

Re: Tweet

Dobrze że Ci się nie podpisali "Master Delrey"

24 luty

https://twitter.com/Clayton_Sandell/status/1222324110690111489?s=20

Nie wiadomo czy chodzi o ogłoszenie w końcu co to jest czy o wypuszczenie jakiejś pierwszej, z braku lepszego słowa, historii. Myślę, że jednak ogłoszenie czym jest Project Luminous, więc musimy jeszcze czekać prawie miesiąc.

Re: 24 luty

Kilku dziennikarzy pisało na TT, że to będzie jakieś wydarzenie, więc... nope, czekamy sobie jeszcze miesiąc.

https://twitter.com/GermainLussier/status/1222322429550157825

Jestem oczywiście wkurzona wkurzeniem dziecka, któremu obiecano i obietnicy nie dotrzymano, ale nie robi się tak, że się trzyma cały fandom w niepewności przez kilka miesięcy, potem praktycznie każdego dnia stycznia tylko po to, by prawie ostatniego dnia stwierdzić: "A, w sumie to jeszcze miesiąc, lol xd". Może faktycznie wcześniej nie planowali tego eventu, okej. Ale też nie dowiedzieli się o tym wczoraj i mogli zapowiedzieć na początku stycznia.

I szczerze? Przez coraz gorsze marketing i PR rozwija się coraz więcej dzikich teorii, co jeszcze bardziej nakręca specyficzną część fandomu. Bo ja dziś już czytałam na przykład, że Luminous będzie się dział post-IX, a co. I że będzie musical na Broadwayu o Rey. Zauważcie, że po premierze TROS zniknął "The Star Wars Show" i o ile irytowało mnie ich wydurnianie się, o tyle to właśnie tam ogłaszano ważne rzeczy.

Może dziś coś będzie - zazwyczaj jest we środy, w zeszłym tygodniu było TCW.

Re: 24 luty

Zniknięcie "TSWS" oznacza, że tną koszty i nie uważają marki za przyszłościową. Chyba że to chwilowa przerwa, ale jak nie wróci razem z TCW, to będzie to bardzo zły znak.

Re: 24 luty

Kurczę, wydaje mi się, że w poprzednich latach mieli podobnie - z początkiem roku nie było TSWS, ale później wróciło. Mam nadzieję, że wróci - i niech jeszcze dorzucą Rebels Recon, ale do TCW.

Re: 24 luty

The Star Wars Show zawsze znikał przed świętami i wracał w ostatnią środę stycznia. A plotki o postIX są raczej niewarte uwagi. Ten okres na pewno przez lata będzie dla kogokolwiek zablokowany, Daisy Ridley na razie ma dość Rey, źródło tak naprawdę żadne...

Re: 24 luty

adam1210leg napisał:
The Star Wars Show zawsze znikał przed świętami i wracał w ostatnią środę stycznia.
-----------------------

Matko, to się nazywa skrupulatność . Dziś zobaczymy słuszność tej teorii.

Re: 24 luty

H. Ford miał "dosyć" Hana solo, ale 8 mln.$ piechotą nie chodzi

Re: 24 luty

No, The Star Wars Show wróciło

Bez Luminous i od teraz tylko raz w miesiącu

Re: 24 luty

Dobrze zrozumiałem, że dzisiaj ma być to nowe "This week in Star Wars"? Może coś zapowiedzą ? Ale chyba tylko Poe będzie.

Re: 24 luty

Swoją drogą ciekawe, czemu zaraz po premierze TCW?

...

Tajemnica wokół tego projektu i pompowanie balonika sprawia, że albo to będzie mega sukces albo totalnie meh. Nie wiem czy jest sens ciągle podgrzewać atmosferę skoro mamy obsuwy cały czas

Re: ...

Jakoś nikt tak nie komentował, gdy przez rok podgrzewano serial o nołnejmie, o którym przez większość tego czasu oficjalnie nic nowego się nie pojawiało

Re: ...

No ale, było wiadomo że serial będzie o Mando, było wiadomo gdzie się będzie dziać, było wiadomo w jakim okresie.

Tutaj mamy tylko spekulacje i nic poza tym.

Re: ...

Będzie to drugie.

Nie mogę się doczekać reakcji najbardziej pozytywnie nastawionych osób, gdy okaże się, że to słabizna. xD

Sandell

No to High Republic chyba pewne. Aczkolwiek przeciek był nie do końca zgodny z prawdą, bo żadnej gry nie będzie. Ani filmu. Przynajmniej na razie.

https://twitter.com/Clayton_Sandell/status/1222965024974524416?s=20

Ale czemu akurat on to ogłasza?

Re: Sandell

Ale on przecież nic nie ogłosił. Tylko napisał, że w lutym dowiemy się więcej szczegółów. Ja osobiście przestałem się wielce podniecać przez to trzymanie wielkiej tajemnicy i ciągłe obiecanki, że już za chwilę się wszystkiego dowiemy. Spokojnie poczekam sobie na ogłoszenie.

Re: Sandell

Ogłosił, że to będzie nowa era.

Re: Sandell

-we`ll learn about stories, characters, release dates & MOST intriguing: the ERA!

No w sumie racja, nie napisał wprost, ale tak podkreśla tę erę, że coś w tym jest.

Re: Sandell

Będą jaja, jak się okaże że to era Imperium, bo nic się nie sprzedaje tak dobrze jak Vader.

I po kiego nazywać to "projektem", jak nie będzie gier ani filmów?

Re: Sandell

Od początku mówili że w to zaangażowany jest m.in. Marvel i Del Rey. Dla mnie to było jasne, że chodzi o komiksy i książki. Nie potrzebuje tu Abramsów i innych

Re: Sandell

Jak to nie pójdzie w filmy, to trochę #nikogo.

Ale niech robią.

Re: Sandell

Fakt. Trochę słabo. Czekamy na filmy!

Re: Sandell

Może pójść, ale niekoniecznie od razu. Na razie nic nie muszą ogłaszac, a równie dobrze film z 2022 może być w tym samym okresie.

Zresztą moja nadzieja jest taka, że Project Luminous to projekt ksiażkowo-komiksowy, który ma za zadanie przyciągnąć do tej sfery SW większą ilość fanów. Jeśli będą mieli swobodę w opowiadaniu historii i będzie się to fajnie ze sobą wiązać to na pewno taki tego moze być efekt. Jeśli uda im się wyjść z bezpiecznej strefy pt. "Napiszmy ksiazke o młodej Lei" a wierzę że się uda to książki i komiksy mogą się stać wartościowym medium dla opowiadania SW. A wtedy może nie będzie to dla Ciebie, ale na pewno nie dla #nikogo.

Zresztą NIGDY nikt nie hype`ował tego na coś więcej niz ksiazki i komiksy. To sobie znowu fani sami dopowiedzieli w międzyczasie.

Re: Sandell

Re: Sandell

No to ja nie dożyję

Oczekiwanie

Ponoć człowiek, który dociągnie do 150 lat już się urodził, więc kto wie, możesz to być równie dobrze Ty

Re: Oczekiwanie

Niby można, tylko po co?

Re: Oczekiwanie

Chociażby na złość ZUSowi ale to trzeba mieszkać w Polsce

Re: Oczekiwanie

Niekoniecznie, "kapitał początkowy" mam całkiem całkiem i jest umowa międzypaństwowa, że i tak muszą mi płacić. Zemsta po latach.

Z drugiej strony, co jeżeli ZUS ma likwidatorów w typie opisanym w "wampirowej" serii Pilipiuka

Re: Oczekiwanie

Rozumiem że powoli zaczynasz oglądać się za siebie

Re: Oczekiwanie

Się wychowałem w tzw. "twierdzy patologii", mam to we krwi

Choć tutaj mam sporo więcej "argumentów" do obrony i prawo jest po mojej stronie

Re: Oczekiwanie

Jednak zbytnio bym się nie rozluźniał, bo z ZUSem jeszcze nikt nie wygrał

Lothal

Pisząc newsa o Rebels, przeglądałam sobie kanał Star Wars Speculation. Nie będę o nim teraz pisać, bo jest to temat na rozprawkę, a jestem zmęczona. Dość rzec, że facet ma... problemy z argumentacją i bardzo niezdrową obsesję na punkcie Ahsoki. Ale czasem zdarza mu się znaleźć/powiedzieć coś mądrego. No i wpadłam na ten filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=GpRhwW22-IU

Pamiętacie rysunki naskalne z końcówki Rebelsów? Jak Ezra opisywał Kananowi, że przedstawiają one Jedi przylatujących na Lothal? I że jest tam jakiś yodowaty? Kurczę, może to trochę naciągane, ale może już wtedy mieli pomysł na erę Wysokiej Republiki?

Re: Lothal

Ostatnio czytałem jakiś komiks, nie pamiętam jaki, bo to były pierwsze komiksy SW od czasu chyba Ciemności albo Bar-Koody jakie czytałem, a przeczytałem ich tego dnia kilkanaście, tak czy siak: padało tam sformułowanie właśnie "High Republic". Zdaje się, że Luke leciał tam z Benem na jakiś outpost Jedi pochodzący właśnie z ery High Republic, według postaci.

Re: Lothal

Sporo się ostatnio tego pojawia - to, że będzie się działo w Wysokiej Republice, jest dla mnie jasne, wątpię natomiast w grę czy filmy.

looking for Leia

co oznacza ten napis na koszulce Scotta, pod "luminous beings are we"?
https://twitter.com/cavanscott/status/1231150912137240576

Re: looking for Leia

Haha. Właśnie się śmiałem z Cavanem, że pewnie ktoś zrobi z tego artykuł pt. "Luminous is about finding Leia`s body". Sam w sumie się zastanawiałem, ale to taki film dokumentalny - Looking For Leia.

No cóż

Zostało ledwie parę godzin. Zależy ile im zajmie omawianie tego tematu i kiedy zaczną się jakieś oficjalne zapowiedzi. Szoku raczej nie będzie, raczej wiem czego się spodziewać i najprawdopodobniej mi się to spodoba. Gorzej jeśli okaże się, że każdy z twórców ma jedną pozycję i koniec. Tzn. ok, może tak być, ale jest to tak szumnie i długo reklamowane, że chyba powinno być coś więcej, później. Np. W 2021 roku kolejne części czy coś. Już wiadomo coś o 3 książkach. Pewnie YA od Gray, cośtam od Ireland i dorosła od Oldera. A od Cavana i Soule po serii komiksowej. Mam nadzieję, że ta od Soule`a to będzie coś dłuższego. Zresztą, on i tak pewnie wygra ten pięcioosobowy konkurs.

No nic. Idę spać. Jak padawan będzie (nie)współpracował to możliwe, że będę obudzony w czasie eventu.

Re: No cóż

Ciągle mam nadzieję, że Caludia dokończy "Utracone Gwiazdy" w formie II i III tomu trylogii, że Soule zrobi serię komiksów z okresu między OT - ST, a najlepiej PT - ST, Older może sobie tam pisać co chce, nie interesuje mnie zupełnie

Re: No cóż

Za szumnie i za długo. I jeśli nie mają czegoś mocnego w zanadrzu, na miarę tego napompowanego do granic możliwości balonika, to jutro może* okazać się, że zbyt stęchłe powietrze z tego balonika, zacznie redukować w szybkim tempie tą mozolnie, i długimi miesiącami budowaną atmosferkę

*pesymistycznie zakładam, że będzie kicha, co by potem mieć podwójnie większy fun, że jednak się myliłem. Tak wiem, dobrze to sobie wykombinowałem

Re: No cóż

Nie, nie będzie ekranizacji KOTORa

Re: No cóż

, dobre, celne, gdyby było moje, to napisałbym, że bardzo dobre

Re: No cóż

Niestety

Re: No cóż

Tyle, że tak naprawdę, to oni niczego nie pompowali. Pompowałem ja i ludzie mi podobni, którym zależy na tym, żeby książki Star Wars traktować z pasją, prawie jak filmy

Re: No cóż

Ok. widzę, że pisałem nie to, o czym myślałem .
Chodziło mi bardziej o tą całą atmosferkę tajemniczości wokół tego całego projektu. To trochę zaczęło za długo już trwać, a oczekiwania wobec autorów, że przygotowują coś niesamowitego, zaczęły same rosnąć.

Wow!

Re: Wow!

Siedzę półprzytomny, słucham soudntracku z TORa i pisze wstęp do newsa. Już by mogło coś ruszyć

Zapowiedź "The High Republic"

Re: Zapowiedź "The High Republic"

Kosmity są!

Wygląda na to, że ci początek spoilera "bogowie Sithów" czy jak ich tam zwał, będą, ale ci "kosmiczni wikingowie" wyglądają super. koniec spoilera

Re: Zapowiedź "The High Republic"

Trailera jeszcze nie widziałem.. ale te wszystkie concept arty, książki, komiksy. AAAAAA! Jaram się bardzo mocno.

Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Ten filmik spuszcza się nad całym projektem, jakby to nie wiadomo co było, totalnie nowa jakość w SW. Hehe. No wiem, że taka rola marketingu, ale i tak nie mogę powstrzymać śmiechu.

Siedzieli, myśleli i wymyślili... coś, co już nieraz było w SW nie-filmowym. Głównie w tym, co dziś nazywamy Legendami. Naprawdę, mam totalne daja-vu oglądające ten PR-owy filmik. Dawn of the Jedi, Knight Errant, Plagueis, komiksy z Qui-Gonem i Obi-Wanem sprzed TPM, Legacy komiksowe, "nowe zagrożenie w Galaktyce", itp. itd. Projekty multimedialne obejmujące knigi, komiksy i gry też już bywały. Nihil novi.

Nie zrozumcie mnie źle. Dobrze, że w NK wreszcie (WRESZCIE!) coś takiego powstaje. Bo już dawno powinno było. I ja się cieszę z tego i bardzo chętnie będę to czytał/oglądał/ogrywał. (Jeśli będzie dobre). Po prostu reklamowanie tego jako nowej jakości, wymagającej zupełnie nowego podejścia twórców (ojej, zebraliśmy się i zrobiliśmy gigantyczną burzę mózgów, patrzcie na te wspaniałe efekty naszej rozbuchanej kreatywności, niepodobne do niczego, co było przedtem!) powoduje u mnie reakcję raczej prześmiewczą. No nic nie poradzę, z góry przepraszam urażonych

Well, może mam zły humor od rana. Wróćcie do cieszenia się, don`t mind me

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Ale co poradzisz że wszystko już było*

Nowy okres, nowy bohaterowie, nowe pomysły. Podobne do jakichś którzy już byli? Tak jak starzy Jedi są podobni do nowych czy na odwrót: Moc, świetlówki, nadprzestrzenie. A wszyscy i tak się spuszczają jak się pojawią znane planety czy #starerasy

*tyle co na Blogowisku wymyśliłem pomysł, mając w duchu "ciekawe czy już było" i oczywiście było, przez 30 lat...

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Ale zauważyłeś, że ja się z filmiku i otoczki śmieję, a projektu się nie czepiam? Można to zauważyć np. po tym, że pisałem pod postem o filmiku, a nie w głównym wątku o projekcie...

Ok, może nie napisałem wystarczająco jasno.

Nie spodziewam się, że zrobią naprawdę coś nowego. Wystarczy, żeby dobrze zrobili to, co robiły już Legendy. Czy musieli je kasować, żeby w zasadzie robić zupełnie to samo? To już jest good question for another time, hehe. Zresztą tyle o tym się tu pisało już w latach 2014-15 przecież, nie ma sensu się powtarzać.

Jak już, to dowaliłbym się do tego, ile lat Nowemu Kanonowi zajęło, zanim poszedł w tę stronę.

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

-Wystarczy, żeby dobrze zrobili to, co robiły już Legendy.

Wystarczy, żeby powiedzieli teraz że jednak "Legendy w okresie Old Republic dalej obowiązują i nic lepszego nie wymyślimy"

I zrobili filmową opowieść o Carricku i Jarael post "War"

Lub - marzenie - początkową historię Edessy.

Bo po tym co się zrobiło w TROS, to raczej Ani solo już nie dostanę

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Marzenia, też bym chciał aby okres Old Republic pozostał kanoniczny, a ile filmowych historii tam jest

Niestety czasów post TROS nikt raczej nie ruszy przez dłuższy czas, filmowa trylogia zrobiła swoje...

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Ja juz się kiedyś zastanawiałem nad tym. To co po Endorze można wymyślic na tysiąc różnych sposobów. Natomiast to co przed TPM już takie proste nie jest. Tzn. to co wymyślili w Legendach i to co teraz będzie w HR to po prostu najbardziej oczywista opcja. Wielu Jedi (potencjalnie Sithów), Republika w stanie rozkwitu. Natomiast co do ubioru to niby rozwiązań jest parę, ale to wybrane przez twórców HR najbardziej pasuje do użytkownikow Mocy. Bo niby można by im wymyślać jakieś skomplikowane zabudowane zbroje albo ubrania w stylu hipisów, ale to chyba nie tędy droga. No i ostatecznie doszli do tego samego rozwiązań co twórcy starego EU Nawet jeśli bardzo chcieli zrobić coś nowego.

To czym muszą zabłysnąć to oryginalna historia.

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Mam dokładnie te same odczucia, co Guf. Plus rozbawił mnie opis "Rycerze Jedi to przede wszystkim obrońcy Republiki, a na krańcach jej terytoriów czai się nowe zagrożenie - Nihilowie, z którymi będą musieli się zmierzyć" w połączeniu ze ekstatycznym przedstawianiem projektu jako czegoś, czego jeszcze nie było. No tak, bo Nowa Era Jedi wcale nie opowiadała o Rycerzach Jedi stawiających czoła zagrożeniu spoza znanych przestworzy, right?

Nihilowie - bardzo oryginalna nazwa. Duchy Dartha Nihilusa i Dartha Nihla śmieją się gdzieś z odchłani, do której trafiają spalone książki i komiksy

Nowa jakość? PHI. Byłoby to przezacne otwarcie nowej ery w EU, gdyby go nie skreślono. Może należało właśnie w tym kierunku pójść od początku i nie ruszać już raz ustalonej historii rodu Skywalkerów post-ROTJ?

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Co do ostatniego pytania. Tak. Tak by było lepiej jeśli chodzi o jakość contentu. Ale biznesowo więcej hajsu mogli zainkasować na epizodzie 7.

Zahn ma fajne podejście. Zamiast pisać nową historię Thrawna postEndor to napisał trylogię z czasów Imperium i teraz pisze trylogię sprzed TPM. W sensie nie chodzi mi o to, żeby katować jedną tematyke jak tylko sie da, ale raczej zagospodarowywać to co wcześniej nie było za bardzo ruszone. High Republic jest tego dobrym przykładem, niezależnie jak bardzo przypomina TOR. Choć kto wie czy przypomina. Wizualnie dosyć mocno podobne do komiksowego KOTORa, ale fabularnie już może być zupełnie inaczej.

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Mossar napisał:
Zahn ma fajne podejście.
-----------------------
Na jakie mu licencjodawca pozwoli, takie ma

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

No trylogii Thrawna z tego okresu co w starym EU to sie nie dało napisać. Aleee wcale bym się nie zdziwił gdyby go wciśli po epizodzie 9

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

I to jest genialny pomysł. Jest tyle fajnych historii które aż się proszą o zrealizowanie w formie filmu. Mam nadzieję że Disney za 5 lat nie wpadnie na pomysł zmartwychwstania Imperatora... A long time ago, in galaxy far, far away... SW episode XXII - Imperator Palpatine wysyla wiadomość do Senatu i nawołuje do powstania przeciwko Jedi. Mimo że został pokonany 6 razy przez Rey, znów wylazł z jakiejś dziury. Jeszcze większa niż dotychczas Gwiazda Śmierci niszczy kolejne planety. Rebelianci jak zwykle nie zbudowali swojej broni ani tarczy antylaserowej i dostają po d***e. Pewien młody rolnik na Tatooinie znajduje miecze świetlne...

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

Nie podpowiadaj im

Re: Expanded Universe 3.0, wielkie mi co

I to jest, urwał, dramat.

Tworzymy wielkie zagrożenie, tak wielkie że martwi ono sam Senat (o on jest z tych, co się byle g... nie farsują)

Przy okazji tworzymy fajne postacie poboczne, kreujemy ciekawy świat Chissów.

A potem pokazujemy czytelnikom faka, nie powiemy wam co było dalej. Zagrożenie było, ale się zmyło.

No brawo, Story Group, brawo.

SŚFSW

W ogóle to nie jest rozmowa na te nasze wspaniałe drzewka bastionowe. Wbijam na kolejne SŚFSW choćby skały s.. wiadomo co robiły.

Re: SŚFSW

No, jak nam pewna epidemia nie przeszkodzi, i nie będzie trzeba unikać tłumów, to może

Re: SŚFSW

Hmm, w sumie racja. No zobaczymy

Re: SŚFSW

Alkohol zabija wirusa. Trzeba stosować profilaktykę. Takie spotkanie to dobra okazja.

Re: SŚFSW

WHO nic o tym nie wspomina!

Re: SŚFSW

się nie znajom

https://preview.redd.it/zg5c9v447oh31.jpg?width=4032&format=pjpg&auto=webp&s=8ef005c720a262954971c8eebc4c27aada386f5b

Ale na serio, Chińczycy nie używają alkoholu, można upić ich jedną butelką na dwóch (czeskiego piwa 4%).

Re: SŚFSW

Piękne zdjęcie <3<3<3

Re: SŚFSW

Nooo i shebs zbity, wykrakane.
A też się mega napaliłem na marcowe. ;/

Re: SŚFSW

Co mogę powiedzieć, obserwuję zjawisko od początku i nie trzeba było jasnowidza, żeby przewidzieć taki obrót spraw

Re: SŚFSW

Gunfan napisał:
nie trzeba było jasnowidza
-----------------------

Jasnowidza może nie, ale chylę czoła przed Twoją intuicją, bo jakby mi ktoś 2 tygodnie temu powiedział, że w połowie marca wszystkie szkoły w Polsce będą zamknięte, to bym prychnął.

Re: SŚFSW

Jakoś tak się spodziewałem, że to się rozwinie u nas, ale jak już przyszło to nie wiedziałem, że tak szybko zacznie postępować. I tu nie mam na myśli ilości przypadków, a bardziej wpływ na nasze życie. Ludzie robiący zapasy na 2 lata, zamknięcie szkół i innych placówek, w sumie ponoć nawet zwolnienia w niektórych firmach. Miałem dzisiaj prowadzić praktyki w firmie, ale podjęliśmy decyzję o przesunięciu ich na później. Choć nie była to jednogłośna decyzja.

No i co by się nie działo to zawsze jest też konflikt natury religijnej.

Re: Zapowiedź "The High Republic"

Cieszę się, że w końcu w Nowym Kanonie będzie więcej historii o Jedi. Szkoda tylko, że nie będzie Sithów. Ale najbardziej chyba czekam na młodszego Yodę (o ile będzie).

Sithowie - High Republic

Gator napisał:
Szkoda tylko, że nie będzie Sithów.
-----------------------

A skąd wiesz? Może to oni zwyciężą i osiągną swoje cele, po drodze zabijając każdego świadka ich obecności

Re: Zapowiedź "The High Republic"

Obejrzałam to w końcu i teraz już całkiem się napaliłam!

200 BSE

Jest to szmat czasu, ale potem wszyscy będą wypatrywać kiedy na horyzoncie zaczną się pojawiać ślady Plagueisa.

Re: 200 BSE

No i czym się tak podniecać, skoro nic z tego nie przeczytasz?

First wave

Artykuł na oficjalnej:

https://www.starwars.com/news/star-wars-the-high-republic

5 ogłoszonych tytułów to ma być first wave. Trzymam kciuki, żeby cały projekt chwycił, żeby kolejnych fal było jeszcze dużo i żeby zahaczyły może o jakąś grę lub serial.

Re: First wave

Być może ktoś po cichu pracuje nad konceptami scenariuszy, ale najpierw to się musi zacząć kręcić.

Zgaduję, że na filmy kinowe w tym zakresie nie ma co liczyć - chyba że to zażre także na poziomie seriali.

Re: First wave

Czemu nie. Niby pierwsze pomysły pojawiły się w 2014, a pracę nad High Republic trwają od 2016 czyli cały setting powinien być przemyślany i dopracowany i chyba nie ma przeciwwskazań żeby w przyszłości w tej erze mogło się pojawić coś więcej niż książki i komiksy. Jeśli pozycje drukowane zażrą, to może będą chcieli przedstawić okres szerszej publiczności i będzie serial lub gra. Jeśli serial zażre, to może być później coś na duży ekran. Zobaczymy jak to wszystko się rozwinie.

Re: First wave

Z tym że to oznacza skierowanie projektu serialu do produkcji najwcześniej w przyszłym roku, a zielone światło dla projektu - po emisji serialu.

Czyli najwcześniej w 2022. A że w tym czasie mamy dostać (wciąż w to wierzę) inny film SW, to na pewno zaczekają na jego wyniki. Zatem ogłoszenie filmu z okresu HR to może początek 2023 z premierą 2025/2026...
...poczekam

Re: First wave

"zielone światło dla projektu filmu" miało być ofkors

Re: Project Luminous

No i co mamy? Zrzynkę ze starego kanonu. Znowu. xD Już się nie.mogę doczekać nowych kanonicznych przygód Revana i Zayne`a!

Re: Project Luminous

Czekałem

Re: Project Luminous

W legendach akurat ten okres (1000 lecie pokoju) nie był badany prawie w ogóle

Krótkie podsumowanie

Przytaczając Fanpake Krakowskiego Fandomu:

-Jest to projekt komiksowo-ksiązkowy obejmujący erę tzw. High Republic ("Wysokiej Republiki")

-Okrest ten obejmuje czasu na około 200 lat przed Sagą Skywalkerów

-Pomysł na duży łączony projekt padł już w 2014 roku

-Jedi tego okresu zostali opisani jako "Jedi Okrągłego Stołu"

-Wszystkie historie będą oryginalne, żadne medium nie będzie powtarzac historii z innych.

-Ubiory Jedi znacznie różnić się będą w wersji codzienne i w wersji "na misje" (zdj w komenatrzach)

-Planowanie tego projektu bardzo przypominało filmowy etap pre-produkjcji

-"złoczyńcami" maja być "The NIhil" mają być znacząco różni od Imperium czy First Order (zdj w komentarzu)

-"The Nihl" bądą używać nadprzestrzeni w bardzo niebezpieczny sposób.

-Głównym załozeniem było zrobienie czegoś nowego, czego jeszcze nie było ale dalej wygląda jak Star Wars

-Znaczenia ma mieć Starlight Beacon/Station z ostatnich komiksów Soule`a

-25 Sierpnia dostaniemy książkę "Light of the Jedi", pisaną przez Charlesa Soula.

-Książka zacznie się jakąś "Wielką Katastroą". Coś okropnego stanie się w czasach pokoju i dobrobytu.

- Jednym z boharterów będzie Wookiee Jedi imieniem Burryagg Aggathuri (lub jakoś tak)

-Młodzieżówka "Test of Courage" od Justiny Ireland opowie historię 16-letniej JEdi.

-Cavan Scott zajmie się pisaniem komiksowej historii "High Republic" nakładem Marvela

-Komiks będzie dział się na Starlight Station

-Claudia Grey napisze książkę "Into the dark" wydawaną przez Lucasfilm Press, więc prawdopodobnie bedzie to książka Young Adult

-Daniej Jose Older pisał będzie serię komiksową "High Republic Adventures" wydawaną przez IDW.

-Wszystko czego dowiedzieliśmy się dziś jest "Fazą Pierwszą" Projektu i zakrojony jest on na lata.

-Między dziś, a 25 Sierpnia będziemy dowiadywać się wiele o nowościach - wygląda na to ze ksiażka Soule`a zaczyna projekt.

-W komentarzu zdjęcie z pozostałymi markami biorącymi udział w projekcie.

Update:
-Projekt jest tak osadzony że nie pokrywa się z settingiem żadnego serialu ani filmu, które są obecnie w produkcji

Re: Krótkie podsumowanie

Re: Krótkie podsumowanie

To jest piękne. Niech dodadzą w drugim rzucie filmy i gry. Najlepiej całą sagę filmów i trylogię gier 👍🤘😜

Re: Krótkie podsumowanie

Fajne zestawienie.

-Wszystko czego dowiedzieliśmy się dziś jest "Fazą Pierwszą" Projektu i zakrojony jest on na lata. <3 <3 <3

Re: Krótkie podsumowanie

Okrągły Stół się nie uda.

Fajnie

Będę to czytał, spoko. ;]
232 BBY to ciekawy okres - Yoda jest już z pewnością Mistrzem, ale być może jakiś Tera Sinube jest młodzikiem. Trochę mnie niepokoi, że to w tych czasach zbudowano Starlight Beacon - myślałem że takie problemy z podróżami w hiperprzestrzeni to były w okolicach 5000 BBY, a nie 200. Ale czepiam się, na razie wszystko zapowiada się świetnie.

Re: Project Luminous

A mnie ciekawi czy wcisną tam Yodę, który w młodszej wersji może być w lepszej formie

Re: Project Luminous

Grafiki koncepcyjne Yody pojawiają się w tym trailerze Projektu

...

Sześć lat zajęło im ogłoszenie trzech książek, z czego jedna too młodzieżowa i dwóch komiksów xD mam nadzieję, że to dopiero pierwsza fala bo TAAAKI WIELKI projekt miał byc

Re: ...

Ja się zastanawiam, z biznesowego punktu widzenia, czy koszty wydane na sztab ludzi i marketing, rovienie Hypu itd. się im zwrócą? Jakie są nakłady komiksów wiemy, a i to sprzedają się te związane z filmami. Nawet ciekawa Aphra, już bez wsparcia ekranowego, to poniżej 20 tysi. A i tak dalej mamy tam otoczenie filmowe, Vadera i Imperium.

Tutaj jedi Wookie wygląda fajnie i mnie tym kupują (ale kto mu dał ten miecz, to nie wiem...) tylko czy inni kupią?

Re: ...

W Polsce nie, bo nie mamy wydawcy, który by to sensownie szybko wydał. Ale w Stanach i krajach, które mają sensownych wydawców pewnie będzie to o wiele większym hitem niż ostatnie 5 lat książek i komiksów SW.

Zresztą wystarczy zobaczyć jak dobrze sprzedaje się Rise of the Kylo Ren. A na duchowego spadkobiercę Old Republic popyt będzie jeszcze większy.

Co do kosztów, nie sądzę, żeby były dużo większe niż przy normalnym wydawaniu książek. Po prostu więcej spotkań w gronie różnych specjlaistów, kooperacja pomiędzy autorami i tyle. A na marketing to raczej za dużo nie wydali, bo przez rok tylko na Twitterze pisali tajemnicze tweety.

Re: ...

No jak popatrzysz na te liczby bezwzględne, które podała Evening, to RofKR sprzedaje się ciut lepiej niż inne SW, ale bez szaleństw. No i to jest o Kylo, który ma sporą fanbazę i tak jakby film właśnie w kinach, a w zasadzie całą trylogię.

Tutaj zaś mamy kilka książek i komiks BEZ podpory w filmach. Pisałem już na głównej - coś jakby robić "Republic" bez PT w kinach...

A koszty nie są małe, szczególnie w stosunku do przewidywanych zysków. Grafika z prawami do nieograniczonej publikacji to może być kilka tysi, spotkanie to koszty hoteli i biletów lotniczych. Filmik się za darmo nie zrobi a Hidalgo jako prezes też pewnie swoje zarabia. Ten co prowadzi na Twitterze konto też musi mieć zapłacone. To jest projekt, powinien mieć budżet, cel, założenia i przewidywaną stopę zwrotu. Tu są pieniążki zaangażowane.

Re: ...

Moim zdaniem ten projekt jest przewidziany również na filmy, gry, ale na razie badają grunt książkami i komiksami bądź nie chcą spalić tematu kolejnym odrzuconym filmem/grą. A wtedy jeśli rzeczywiście koszty są takie jak piszesz, to ta promocja nie pójdzie na marne.

Nie wiem czy porównywałbym to do komiksów "Republic". To jest jednak trochę inna sytuacja. TOR wśród fanów jest popularny i choćby tylko dlatego takie High Republic ma łatwiejszy start. Po drugie to inicjatywa, która prawie w 100% będzie się skupiać na mieczach świetlnych, mocach, Jedi, itd. A to coś czego mocno brakowało dotychczas i moim zdaniem większość fanów woli przeczytać taką książkę niż np. Queen`s Peril czy Rebel Rising. Generalnie jeśli dotychczas im się opłacała sprzedaż książek i komiksów to moim zdaniem High Republic opłacać się będzie jeszcze bardziej. No ale zobaczymy. Ja i tak jestem zdania, że to co ogłosili to właśnie pierwsza fala, a druga jest już w produkcji. Pytanie czy tylko w tej drugiej bądź trzeciej fali będzie miejsce na coś poza książkami i komiksami.

Re: ...

Kluczowe słowa "wśród fanów".

Wiesz, mi się podoba, #starerasyurwa, wookijedi (z niepasujacym mieczem, ale olać) i tak, ja kupię. Oczywiście bardziej niż opowieść o dzieciństwie Padme

Ale to się nie tak robi. To się przygotowuje pod filmy, mając filmy choćby w pierwszym etapie planowania, i się też wyraźnie podkreśla, że książkami zarysowujemy tło do filmów. Win - win.

Robienie tego odwrotnie, czyli "jak książki zachwycą to zrobimy filmy" jest strategią samobójczą. Bo jak sprzedaż będzie tylko umiarkowanie dobra, to będzie pretekst aby powiedzieć "nie, filmy się nie sprzedadzą". Jak było z 3 spin-offem, pamiętasz? "Solo" się sprzedał całkiem dobrze (wiele filmów może pomarzyć o takim wyniku) ale nie zrobił milona to kasujemy.

Coś więcej później, bo trzeba wstawać i iść do pracy.

Re: ...

Mogę się zgodzić, że strategia pt. "W 2022 planujemy nową serię filmów w tym okresie, a teraz macie przez 2 lata książki i komiksy wprowadzające do tego okresu" byłaby lepsza, przynajmniej z perspektywy fana, nawet takiego casualowego. Natomiast jeśli chodzi o to co się lepiej sprzeda to już ciężko mi ocenić. Ja może jestem stronniczy mocno, bo na coś w stylu Starej Republiki czekam od dawna + jestem mocno zaangażowany w książki i komiksy. Wiem, że wiele osób czeka na Starą Republikę, ale książek i komiksów nie czyta. Ale i tak uważam, że takie 5 pozycji, z których każda do każdej nawiązuje ( https://twitter.com/cavanscott/status/1232209603338764293?s=20 ) to coś co ma większą szansę na sukces niż pojedyncze książki, które w sumie głównie opowiadają zamknięte asekuracyjne historie. Tutaj taki Soule czy Gray mają otwarte wrota i właściwie mogą wymyślać co tylko zechcą. Oczywiście w ramach istniejącego uniwersum, ale cofając się o 200 lat możesz dużo.

Re: ...

Rzecz w tym, że jak dotąd Disney tu rozbbarze, tam rozbabrze i wuj z tego

Naprawdę bym wolał najpierw poznać dalsze losy Cieny, Thana i Windridera. Chciałbym dowiedzieć się co się stał oz wielką admirał Sloane, która nam się przewijała przez książki i komiksy. Interesuje mnie co się stał oz Karyną i Elim (o Gryskach nie wspominająć)

I co, nic z tego nie dostanę. Rozumiem, było embargo "bo filmy", to się spodziewałem że coś z tego będzie w filmach. Inaczej sensu embarga nie było żadnego. No ale kto by się tym przejmował... No fajnie... To że zostawili rozgrzebaną końcówkę "Solo" z kilkoma clifhangerami to nawet nie wspomnę...

Teraz mają (ponoć, bo coraz mniej wierzę) robić jakieś filmy, i to by była idealna sytuacja na powiązanie ich z serią książek. No ale... Chyba, że filmów już nie będzie a wielkie kopro stać tylko na "wielki projekt" który w rzeczywistości jest niewielką serią książek...

No i - Ty czekasz na Starą Republikę, ale gross oglądających SW kinowe nawet nie ma pojęcia, co to jest Stara Republika. Ci, co mają, też by woleli filmy czy choćby grę.

I jeszcze ciekawe, że jaj mają w planach rzeczywiście filmy i trylogię Johnsona, to, no zaraz rzucą ten "Luminos" w kąt i będą dawać książki pod filmy, bo to się zawsze lepiej sprzedaje. Chyba że filmów nie bedzie...

To by się mogło udać, gdy faktycznie powiedzieli - oddzielamy "stare SW" grubą kreską i tworzymy własne poduniwersum HR z epizodami, spinn-offami, serialami, grami i jest to precyzyjnie opracowany plan na dekadę. O, to by było coś. Ale to chyba nie z tym zarządem. Tutaj to książki o jednym, seriale o drugim i trzecim, nowa trylogia o czwartym a gra o piątym...I pewnie niczego nie doprowadzimy do końca, bo po co.

Re: ...

Przecież filmy są "in a little hiatus".

plany, plany...

Finster Vater napisał:
Ale to się nie tak robi. To się przygotowuje pod filmy, mając filmy choćby w pierwszym etapie planowania, i się też wyraźnie podkreśla, że książkami zarysowujemy tło do filmów. Win - win.

Robienie tego odwrotnie, czyli "jak książki zachwycą to zrobimy filmy" jest strategią samobójczą. Bo jak sprzedaż będzie tylko umiarkowanie dobra, to będzie pretekst aby powiedzieć "nie, filmy się nie sprzedadzą".

-----------------------

Żeby tylko nie okazało się, że projekt zaskoczy, więc będą chcieli kuć żelazo póki gorące i ten zapowiedziany na razie jedynie z daty film będą chcieli zrobić na szybcika, no i znowu będziemy mieli wyścig z czasem, zamiast kręcić film na spokojnie...

Re: plany, plany...

Teoria kreacji chaosu

A potem będzie że "ludzie narzekajom"

Nie no, ja chcę żeby zaskoczyło, i żeby chociaż RAZ doprowadzili coś od początku do końca.

Najgorsze co może się trafić, że dadzą dobre rzeczy na początek, wszak Claudia i Soule, a potem to wszystko rzucą w kąt, bez zakończenia i popłyną na nowe wody. No ale to wtedy już beze mnie.

Re: plany, plany...

Finster Vater napisał:
Najgorsze co może się trafić, że dadzą dobre rzeczy na początek, wszak Claudia i Soule, a potem to wszystko rzucą w kąt, bez zakończenia i popłyną na nowe wody.
-----------------------

Na przykład z Rianem u steru

Re: plany, plany...

Mi się TLJ podobał, Knives Out też pozytywnie, więc jak dla mnie to niech biorą moje pinionszki w tej opcji

Choć wolałbym, aby coś skończyli od początku do końca.

Jeszcze bym włodarzom "D" podpowiedział, że mieli taką książkę która jako jedyna spod znaku SW nie dosyć że była na pierwszym miejscu listy bestselerów, to jeszcze przebywała tam przez kilka tygodni. No ale oni to chyba wiedzą? Mam przynajmniej taką nadzieję...

Re: plany, plany...

No ale wyobraź sobie Riana, który zabiera się za film i bierze całą książkowo-komiksową podbudowę, a potem...subvert expectations

Re: plany, plany...

Hehe, proszę aż tak ź l e nie życzyć tym nowym Star Warsom . Wyobrażam sobie jednak Riana, który mając czystą kartkę, rozpisuje nam nową trylogię. Wbrew opiniom, jestem zdania, że byłby to wcale nie głupi pomysł

Re: plany, plany...

Może gdyby zaczął wszystko od zera, bez innej podbudowy, no i gdyby porzucił te głupkowate żarciki >_<

Re: plany, plany...

i nie dawał już morderczych droidów

Re: plany, plany...

Taaaa, to była większa żenada niż R2 w RotS

Re: ...

Ale na marketing to oni nic nie wydali, niczym Pius XIII rzucali coś od czasu do czasu, a fandom sam wszystko rozkręcił.

Nie ogarniam Was ludzie



Nie ogarniam czego się spodziewaliście. Że zapowiedzą 10 książek i 15 komiksów na 2020 rok?

W tym roku wychodzi 1 część Thrawn Ascendancy, 2 część Alphabet Squadronu, Queen`s Peril, adaptacja TROS (xD), Dark Legends od Manna, książka o Dameronie, TCW Anthology i trzy książki z okresu High Republic. To daje w sumie 10 książek. Ile ich ma być na rok, zakładając, że czyta się wszystko, serio tak szybko czytacie i tylko Star Warsy? Poza tym pewnie coś jeszcze w międzyczasie zostanie ogłoszone.

Po drugie, to że projekt jest duży nie znaczy, że wszystko ma być wypuszczone w 2020 roku. Moim zdaniem to wygląda na coś co na 100% będzie kontynuowane w 2021 roku, a może i 2022. Nie mówiąc już o tym, że jeśli się spodoba (a ma na to duże szanse) to pewnie pójdą za ciosem i któryś z filmów albo nawet cała seria będzie się działa w tym okresie. Albo jakiś serial czy gra.

K**wa pierd****nie, żeby w końcu wyszli z czasów OT i cofnęli się do czasów TPM, a jak w końcu robią to "meh, tylko 5 pozycji". Ile ich na początku mieli wypuścić? Po drugie, pierd****nie, żeby coś w końcu zaplanowali porządnie z namysłem, a nie robili na szybciocha, a teraz "tyle lat mieli i tylko 5 pozycji?". Pierd****nie, że po co OT/ST, Stara Republika to jest to, niech się w końcu za to zabiorą i jak w końcu robią coś w tym klimatach, ale jednak inne to "plagiat Starej Republiki, hueh hueh, nie umio nowych rzeczy wymyślić".

Ogarnijcie się. Zastanówcie czego Wy w ogóle oczekujecie i czy to w ogóle jest wykonywalne przez ludzi.

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Uspokój się. xD

Czego oczekuję? Braku SW. Czy to takie trudne do zrobienia? xDDD

Re: Nie ogarniam Was ludzie

To akurat jest realistyczny plan

Re: Nie ogarniam Was ludzie

To ić se na Bastion Marvela

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Hejterski rant w sam raz na "bekę z hej..."

Re: Nie ogarniam Was ludzie

>że zapowiedzą 10 książek

No zasadniczo tak, spodziewałem się ambitniejszej serii o długości co najmniej 9 powieści - jak Dziedzictwo Mocy czy Przeznaczenie Jedi

Re: Nie ogarniam Was ludzie

No i w dalszym ciągu może tak być, ale może nie od razu w 2020.

Re: Nie ogarniam Was ludzie

No tak, to prawda. Mnie cieszy, że w końcu ruszają nową erę, a nie w kółko okolice OT i pochodne.

ALE

Mimo wszystko spodziewałem się jednak serii książkowej, a nie dwóch książek. Oczywiście projekt może się rozwinąć w tym kierunku i pewnie też tak będzie; ale jednak otwarcie nowej ery zawsze odbywało się z impetem, a przynajmniej ten rozmach jakoś zapowiadano.

Mam tylko nadzieję, że nie walną żadnego Kolejnego Zaginionego Imperium Sithów ani Abeloth xD

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Ponoć zapowiedzieli, że od teraz do sierpnia będziemy się dowiadywać nowych rzeczy na temat tego projektu/ery. Może to nie wszystko? Może z miesiąca na miesiąc, ten cały projekt będzie jeszcze większy? Zresztą nie wiemy czy np. książka Soule`a to pierwsza część czegoś większego.

Zresztą ja tam twierdzę, że się upierają, że to projekt książkowo-komiksowy, ale ostatecznie będzie film albo serial.

Re: Nie ogarniam Was ludzie

A Ty co, pierwszy dzień na Bastionie Reakcja wszystkich dokładnie taka, jak się można spodziewać. Nie ma co się co unosić. Nie warto. Relaksik

Jednym z moich noworocznych postanowień na 2020 było mniej czytania/pisania po forach i mniej oglądania YT (dzisiaj robię wyjątek z powodu HR ). Czas na tym zaoszczędzony przeznaczam na czytanie, oglądanie i granie. Zamiast np. czytać na Bastionie te wszystkie suchary śmieszków, którym się wydaje, że są zabawni, wysrywy trolli i mądrości ekspertów, którzy powinni dawać lekcje wszystkim w LFL łyknąłem od początku roku mnóstwo zaległości i nowych zajefajnych rzeczy. Ile ja czasu bez sensu marnowałem. Ogólnie taka zmiana to rewelacja i patrząc na Twoją reakcję też szczerze polecam spróbować

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Hehe , to jest tylko chwilowa odskocznia, szybko do nas wrócisz

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Witaj po swojej ciemnej stronie, Mossarze. Let the hate flow through you. Ale jak słusznie zauważyłeś w sygnaturce much to learn you still have.
Patrz i ucz się.

Mossar:
K**wa pierd****nie, żeby w końcu wyszli z czasów OT i cofnęli się do czasów TPM, a jak w końcu robią to "meh, tylko 5 pozycji". Ile ich na początku mieli wypuścić?

Ja, intelektualista:
Rozumiem wasz problem, nawet jak zapowiedzą coś dobrego to trzeba narzekać że jest tego za mało. Na szczęście istnieje lekarstwo na waszą dolegliwość: https://allegro.pl/oferta/masc-na-bol-dupy-cudowny-lek-na-problemy-ludzi-7078876933

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Ale ja chciałem trochę rozruszać towarzystwo

Re: Nie ogarniam Was ludzie

Mossar napisał:
Pierd****nie, że po co OT/ST, Stara Republika to jest to, niech się w końcu za to zabiorą i jak w końcu robią coś w tym klimatach, ale jednak inne to "plagiat Starej Republiki, hueh hueh, nie umio nowych rzeczy wymyślić".

Ogarnijcie się. Zastanówcie czego Wy w ogóle oczekujecie i czy to w ogóle jest wykonywalne przez ludzi.

-----------------------

Że też Cię to jeszcze zaskakuje, że fandomowi SW nigdy nie dogodzisz To jak z Rey i "jak ona może być tak potężna, skoro jest przypadkową dziewczyną (bo Luke był chociaż synem Wybrańca)?", zaś potem "to, że Rey wnuczką Palpatine`a neguje fakt, że wielka Moc może się trafić każdemu! Buuuu!" Chill out

Chu`unthor

Ciekawostka: przeglądałem co ciekawego działo się w starym kanonie w okresie około 232 BBY, i przypomniałem sobie, że w 230 BBY na Dathomir rozbił się Chu`unthor, czyli fruwająca akademia Jedi. Samo istnienie tego statku bardzo pasuje klimatem do założeń High Republic - taka większa wersja "Crucible" z TCW.

jest taka piosenka

idealnie obrazująca to co sobie myślę. Śpiewa ją co prawda nieśmiertelna Maryla, której nie znoszę, ale słowa napisał Andrzej Sikorowski i niby banalne, ale jednak coś.

https://www.youtube.com/watch?v=fNU2Q7_s8TU


No, może poza tym że moje serce się nie wyrywa i nie uważam żebym był taki sam jak... wtedy kiedy się wyrywało. O, a kiedyś tak było.

Tak naprawdę to nie filmy SW wciągnęły mnie do tego świata, ale to co dzisiaj w Legendach zaszufladkowane jest jako Sith Era, a zawierało czasy przed Starą Republiką i w trakcie jej trwania, czy raczej powolnego upadku. W ogóle to było niezłe uczucie, że są filmy, są ew. wokół nich jakieś książki, komiksy, ale istnieje, kurde, całe olbrzymie spektrum doznań opartych tylko luźno na idde fixe nie/równowagi Mocy.

Więc czy będę czytał? Chyba raczej nie, może, z czasem, jako zobaczę jak to się rozwinie, ale... nie. To nie wróci więcej, ponieważ nawet nie chodzi o to, że to jest to samo. Zresztą Disney nie mógł wymyślić niczego innego, mając głęboko na strychu Legendy. Taka prawda. Bawi mnie to, że sprawdzają się rzeczy, o których pisałem w czasach sprzedaży firmy przez Papcia. Nie było to odkrywcze, ale nadal mnie to jakoś cieszy.

Nie będę tego czytał (ale może w coś zagram jeśli rozszerzą asortyment) głównie z powodów, że obecne SW (i przyszłe) są SW na obecne czasy i obecną publikę. Kiedyś jeszcze stosowałbym ten chwyt poniekąd obraźliwie, bo uważam że komercja tak bardzo złączyła się z chałą twórczą i tak dobrze im razem właśnie teraz - w czasach prostego przekazu, prostego obrazka.
Z drugiej jednak strony - takie są czasy. Nie można się na to obrażać. Zamykanie oczu nie sprawi, że znikną. I właściwie ludzie, którym to się podoba powinni dostawać "nowy" content. A że pewnie jest spora grupa (i będzie coraz większa), która nie zna Legend - to będzie dla nich coś, czego im brakowało.


Zastanawia mnie tylko dlaczego akurat o 200 lat się cofnęli? Z perspektywy Galaktyki to jest mikry okres czasu. Chyba, że chodzi o taktykę salami, znaczy w pewnym uproszczeniu, nie mówię o 1:1 szalámitaktice. Taktykę marketingową, że będą wyduszali ile wlezie z 200 lat, jak źródełko się wyczerpie, to cofną o 400.

Re: jest taka piosenka

Ale to już było, i nie wróci więcej ... tak jak zieleńsza dawniej trawa była, i niebo bardziej błękitne. No i drugi raz, po latach nie smakuje jak wtedy, kiedy "serce się wyrywało". Takie też są czasy, i nie można się na to obrażać.

Wszystko to, to sama prawda. Pytasz, dlaczego akurat o 200 lat się cofnęli ? ... bo to okres taki "pomiędzy". Do znanego jest blisko, a i Szczytowa Repa wcale nie tak daleko. Bezpiecznie więc, i z perspektywą, by sięgnąć głębiej - z czasem.
I dokładnie jak piszesz, będą wyduszali ile wlezie, a jak źródełko się wyczerpie, to cofną się dalej.
Czy to źle ?, nie, uważam, że nie. To wygląda na budowanie od podstaw czegoś nowego, ale nie na tyle nowego, że z ryzykiem na słabe przyjęcie. Można rzec, będzie dla każdego, coś miłego. I chyba tak należy na to patrzeć, a przynajmniej tak mi się wydaje

Re: jest taka piosenka

Może bezpieczniej byłoby sięgnąć od razu jeszcze dalej, czyli przynajmniej przed czasy Dartha Bane`a, by nie ryzykować niezgodności z tym, co słyszeliśmy w filmach (1000 lat bez Sithów etc.) oraz jeszcze bardziej zwiększając możliwości kontynuacji historii o następne pokolenia. No ale czekamy jak to się potoczy

Re: jest taka piosenka

W punkt...

Co mnie jeszcze może zaskoczyć, (byłą już) fankę, która przebrnęła przez pieryliard historii z legend, w których (niemal) zawsze pojawiało się jakże straszliwe zagrożenie a z nim ruszali walczyć jakże szlachetni bohaterowie. Było, było, było...

Nowi autorzy może wymyślą nowych bohaterów, którzy będą interesujący... Kto się będzie dobrze bawił, niech się bawi, ja poczekam.

I, jak pisał ktoś wcześniej, śmieszna jest ta nagonka ekscytacji, gdy grupa twórców na nowo wymyśliła koło. Może z lepszych materiałów sklecone, gładsze, nowsze, ale jednak koło to koło... i twórcy mają nadzieję, że klientela zapomni iż koła już widziała i zna i padnie z zachwytu nad innowacyjnością projektu koła...

A 200 lat w tył daje okazję do pokazania Yody. Tyle. Co akurat dla mnie jest argumentem na wielkie NIE, bo po prequelach Yody nie znoszę...

Re: jest taka piosenka

-(byłą już) fankę,

No kurde, smuto się to czyta. No ja wiem że TROS "nie pykło", ale przecież to tylko jeden film z 12.

ale jednak koło to koło...

No chyba że to koło magnetyczne

http://energythic.com/view.php?node=283

to wtedy jest to jednak inna rozmowa Można się zachwycać.

Re: jest taka piosenka

No, to nie tak, że teraz będę głosiła, że SW to zło czyhające na nasze dusze... (poza TRoS oczywiście...).

Moje fanostwo prawie zdechło, podniosło głowę po TLJ (i oczekiwanie na ciąg dalszy było super) teraz znów zainteresowanie opada... I ten "nowy" pomysł u mnie nie zaskoczył.

I może gdy opinie będą dobre... choć mnie się podoba zazwyczaj co innego... (wolę książki o urzędnikach niż o Jedi - było opowiadanie o oficerach na pokładzie niszczyciela tuszujących błędy kolejnymi formularzami... uśmiałam się...)

Re: jest taka piosenka

PS. Właśnie YT podrzucił mi filmik opisujący Luminous jako produkt złego lewactwa, pełen kobiet, różnorodności i nienawiści wobec białych mężczyzn, gdyż takimi poglądami autorzy w projekt zaangażowani zalewają Twittera...

Więc może powinna polubić toto z przekory

Re: jest taka piosenka

Monique7 napisał:
pełen kobiet
-----------------------

To straszne! Jak faceci mogą chcieć oglądać (czytać?) kobiety

Re: jest taka piosenka

Nie wiem, ale zazwyczaj na plaży to wzrok ucieka w stronę kobiet w bikini, a nie facetów w slipkach.

Tzn. kolega tak mówił.

Re: jest taka piosenka

No szok totalny, całkowite zaskoczenie

Re: jest taka piosenka

Mnie rozczula hasełko, jak to każdy znajdzie tu coś dla siebie. Pędzę, lecę normalnie.

Darth w High Republic?

Sh1t, chyba właśnie coś rozszyfrowałem.
https://twitter.com/mossar_pl/status/1232680337295187968?s=20

Cavan Scott, autor głównego ongoinga High Republic polubił dwa moje tweety. W pierwszym pytam go czy poruszy temat Battle of the Wasted Years i Nightmare Conjuction. W drugim porównuję jeden z concept artów z nazwą Nightmare Conjuction.

Jakby ktoś nie wiedział (zakładam, że większość nie wie). W Dooku: Jedi Lost Cavan wspomina o Darthie Krallu.
""It was Krall who won the Battle of Wasted Years. Who tamed the Nightmare Conjunction.""
https://starwars.fandom.com/wiki/Darth_Krall

Ja tam twierdzę, że na bank będą jacyś Sithowie w High Republic. Nie jako główny wielki przeciwnik, ale ktoś działający w cieniu. Albo tak jak w przypadku Kralla będzie po prostu Jedi, który chwilowo przejdzie na Ciemną Stronę.

Re: Darth w High Republic?

oby nie xD

Re: Darth w High Republic?

Za dużo darthow jak na jedne gwiezdne wojny

Re: Darth w High Republic?

To ostatnie.
Jeśli mają rozum, a zakładam, że tak, to nie pójdą w kontrowersje, by zaraz im wypominano, że przecież Sithów od tysięcy lat ni ma, a tu nagle som.
Sikłelowo też Sitha nie było, i nikomu to nie przeszkadzało. Nie liczę tu licza, oczywiście, bo to przypadkowa postać tej trylogii
Mówiąc wprost, emo-look i red saber nikogo Sithem nie czyni, ale zapotrzebowanie ogółu zaspokaja

Re: Darth w High Republic?

Nie widziano przez 1000 lat to nie widziano, nie ma co retconować.

Ale, faktycznie może być jakiś ślepy Jedi walczący s Sithem, to wtedy tak, nie widzę przeszkód.

Re: Darth w High Republic?

Hah ;D Nie no, ale jakby tak na logikę to wziąć. Skądś się to całe Lost Twenty musiało wziąć. Jeśli im Dżedaje spieprzali do Ciemnej Strony Mocy to pewnie nie traktowali ich jako Sithów, tylko jako zbłąkanych Jedi, którzy dali się omamić holokronowi albo jakiemuś innemu tałatajstwu. Taki Darth Krall tutaj pasuje - najpierw Jedi o imieniu Radaki, potem go coś omamiło CSM. Nie kłóci się to z prequelami.

Ki-Adi-Mundi: Impossible! The Sith are extinct! They have been for nearly a millenium.

To wciąż pozostawia takie możliwości jak właśnie członkowie Lost Twenty, samozwańczy Darthowie, którzy w jakiś sposób poznali Ciemną Stronę i najlepsza opcja: działanie dwóch Sithów w cieniu bez wiedzy Jedi. Ci cali Nhilowie mogą spokojnie być kierowani przez Sitha.

Re: Darth w High Republic?

Jedi który se przejdzie na CSM to jeszcze nie Sith.
Always two there are. No more, no less

Re: Darth w High Republic?

Always?

Jeżeli wyłączymy z rozważań "Rales of the Jedi" i "Legacy" to tak

tak z ciekawości

bo nie łapię tego - facet "polubił" twoje wpisy i z tego wyciągasz, że może będzie jak będzie?

To tak działa? Pytam, w takim razie może sam sobie założę konto, ale nie jestem pewien czy to tylko twoje nadzieje, czy to rzeczywiście tak działa?

Re: tak z ciekawości

Tak, dokładnie z tego wyciągam, że jest szansa. Jest też szansa, że polubił, bo "ciekawie kombinujesz, ale to nie to"

no właśnie

bo to mi zawsze przypomina te newsy z lajkami/serduszkami jak to rozbił się rosyjski samolot i 250 ludzi zginęło, ale jeden dzieciak przeżył.

I ludzie to kciukują, a ja myślę czy oni to robią ze względu na tego jedynego szczęśliwca (ale rodzice mu zginęli) czy jednak, że 250 ruskich zeszło ze świata, a my ich za bardzo nie lubimy

Lajk/<3 to groźna broń

Re: tak z ciekawości

Działa, mi Amy Beth Christenson polubiła tweeta, w którym marudziłam o Kaleeshanina w "Resistance" i rok później go dostałam . Załóż konto, Ćwierkacz to super sprawa.

to działa

tylko na pojedyncze istoty, czy można molestować korporacje?

Re: to działa

Próbuj. Kiedyś marudziłem na jedną z większych sieci w PL, i dostałem miłego maila z info, że gadżety do mnie ślą, znaczy, poczuli się winni i gupio im

ciekawe

te gifty ci się należały czy wymogłeś poczuli się winni i wysłali z dobrego

Re: ciekawe

Oczywiście wymogłem , gupio im było, i zapewne wstyd, żem zwrócił uwagę na niekorzystną relację na linii nowy klient podpisujący umowę, a abonent z dłuższym stażem. W ramach zadośćuczynienia dostałem gratki firmowe

Re: ciekawe

Re: tak z ciekawości

Nie namawiaj do złego

Przemyślenia

Tak sobie dzisiaj jadąc do pracy myślałem właśnie o tym że jakoś zapowiedź całego projektu przestała mnie mocno nakręcać już dzień po jego ogłoszeniu. Pogrzebałem w internecie trochę, co by odświeżyć podobne inicjatywy z jeszcze starego kanonu. I kurczę, cały projekt "świetlny" wypada naprawdę mega skromnie przy takich inicjatywach jak "Clone Wars", "New Jedi Order", wieloplatformowych wydaniach "Shadows of the Empire" czy "The Force Unleashed". Szczerze mówiąc chyba nawet "Vector" był dla mnie czymś bardziej interesującym. Jest bardzo skromnie, komiksowo to już wogole biednie. Swoją drogą, ciekawe co będzie jak komikys nie chwycą i po 6 zeszytach trzeba będzie zamknąć serię (Marvel się w tym lubuje od kilku lat) - wtedy szybko przerobimy scenariusz komiksowy na książkę? Z mojego punktu widzenia znowu balik został za bardzo nadmuchany. Ja rozumiem że to będzie główne koło napędowe SW przez najbliższe 2-3 lata ale samo sobie strzelili w kolano robiąć sztuczny hype. Naprawdę, żeby taka inicjatywa wypaliła bez wsparcia filmu, serialu, gry czy nawet jakiegoś ładnego animowanego zwiastunu, potrzeba w tym dużo jakości. Czy grupa, która tworzy ten projekt jest w stanie zagwarantować taką jakość? Zbyt mało chyba ich znam aby odpowiedzieć sobie na takie pytanie. Na tablicy wypisali sobie wiele haseł i mam nadzieję, że diveristy oznacza wiele różnych ras a nie diversity w obrębie naszej rasy. Swoją drogą czy ja przeoczyłem coś, czy nie ma na tej tablicy hasła "good story"??

Kurczę, mając za plecami Disneya, Marvela, IDW, Del Rey, Disney Publishing i EA to jest największy rozmach na jaki ich stać? Serio...

Nie mnniej jednak planuje zacząć to czytać w oryginale (Egmont i Uroboros i tak tego nie planują). Oby dali nam w tym chociaż namiastkę dawnych przygód z ery Starej Republiki. A jak nie wypali to zawsze można sięgnąć na półkę po DotJ, TotJ, KOTOR i jeszcze raz przypomnieć sobie jak dobre były te historie

Re: Przemyślenia

Ale to dopiero faza pierwsza. Są jeszcze inni licencjobiorcy:

https://i.redd.it/gd7klvzkyzi41.jpg

A poza tym chyba na Oficjalnej była mowa, że fakt, że nie ma filmu, pozwala im na większą kreatywność.

Re: Przemyślenia

Jest w tym jakiś sens, znaczy z tą kreatywnością.
Jednak, mimo wszystko, i rozumiejąc, że to dopiero phase one, to skromna ta koncepcja Luminousowa.
Nie wiem, może to jakiś nowy kierunek w marketingu, ale chyba większe B U M by zrobili mówiąc to, o czym mówili i pokazali, plus zobaczcie, tu będą takie filmy, a tuż obok i gry, a może i serial jaki zmontujem także ? ...

A tak, to jakby dobre ciacho se podzielić na trzy części, i zjeść tylko jedną. Przecie wiadomo, że najlepiej zeżreć od razu całość

Re: Przemyślenia

Zastanawiam się skąd to nastawienie, że te 5 pozycji to wszystko co ma High Republic do zaoferowania. Moim zdaniem to dosłownie samiutki początek. A będzie tego sporo więcej.

Nawet Martin z LSG pisze co prawda, że to tylko "publishing initiative", ale zawsze może to w przyszłości przejść na inne media.

Re: Przemyślenia

Ja mam nadzieję, że to nie jest wszystko co ma do zaoferowania jednak kurz opadł i jest raczej wzruszenie ramionami "pożyjemy, zobaczymy". Nakręcania hype`u było w zeszłym roku duże, niby kilka lat o tym myśleli i dostaje takie coś? I to z premierą za pół roku dopiero? No nie mówcie że Wam czapki z głów spadły

Dla mnie wciąz niedoścignionym ideałem takiego projektu są "Clone Wars". Wiadomo, nie wszystko co dostaliśmy w ramach tego projektu było "łał!" jednak jako całość bardzo ładnie to wypadło

Re: Przemyślenia

W sumie to jakiegoś wielkiego nakręcania hype`u nie było. To fandom to rozkręcił i nadmuchal. Oni popełnili błąd ogłaszając ten tajemniczy projekt trochę za wcześnie, pfzez co dociekliwi fani dyskutowali o tym za długo. Z drugiej strony to dotyczy tylko niewielkiej grupki, bo nawet wśród fanów wcale nie aż tak dużo osób zdawało sobie z tego sprawę, nie mówiąc o tych mniej zaangażowamych.

Mi czapka z głowy nie spadła bo śledzę to bardzo długo i dociekliwie i spodziewałem się czegoś takiego. Ale w żaden sposób mnie to nie zawiodło. Właśnie czegoś takiego chciałem. Soule to mój ulubiony autor SW. Scott był ogromnie pozytywnym zaskoczeniem w Dooku: Jedi Lost. Gray jest po prostu bardzo solidna, no i jednak autorka jednej z moich ulubionych książek - Lost Stars. Nowa era, High Republic, ma ogromny potencjał i imo nie można jeszcze wyrokować ani w jedną ani w drugą stronę. Za mało wiemy, ocenimy wstępnie po książce Soule`a. Bo to on jest takim trochę "kierownikiem" projektu. On też narzuci pewien ton i charakter tej serii. A potem będzie więcej niż te 5 pozycji. Na 100%. I nie potrzebuję zapowiedzi od razu wszystkiego co pojawi się w związku z High Republic przez następne 5 lat. Nudno by było

Re: Przemyślenia

Z czystej ciekawości: kiedy zaczynały się te wspomniane przez Ciebie inicjatywy, to z góry określano ile to będzie książek, komiksów etc.?

Re: Przemyślenia

Niech odpowie Wolf, ale te wspomniane inicjatywy wcale nie były jakieś ogromne. TFU to gry + komiks + 2(?) książki. SotE chyba podobnie. Co innego potem np Dziedzictwo, ale tu nie wiem czy od razu zapowiedzieli wszystko.

Ja tam jestem niemal pewny, że ostateczna ilość pozycji z High Republic conajmniej potroi aktualną. Plus serial bądź film na 90%.

Re: Przemyślenia

Mossar napisał:
... Plus serial bądź film na 90%.
-----------------------
Plus gry jeszcze, na poziomie, i nic więcej od SW nie wymagam

Re: Przemyślenia

Możesz mi zaufać. Ja mam nosa do Nowego Kanonu. Taki spidersense. Po TFA twierdziłem, że Rey jest Palpatine - wszyscy się ze mnie śmiali. Potem założylem temat Finn wrażliwy na Moc to mnie wyzywali od najgorszych. Nawet na początku tego tematu typowałem, że to będzie projekt ksiażkowo-komiksowy dla różnego wiekowo czytelnika o czasach Starej Republiki. Tu się trochę pomyliłem ale nvm xD

Teraz ja prorok Mossar przepowiadam, że w 2021 zostanie ogłoszony pierwszy film z serii Star Wars: High Republic. Teraz się śmiejcie ha ha ha ha. Postradał zmysły. Ale tak będzie.

W ogóle przejrzałem pierwsze nasze rozkminy o Luminous i najbardziej mnie rozwalił post Pondy o tym, że to pewnie Vongowie będą. No Vongów nie ma. Ale Nhil i ich pobieżny opis z zapowiedzi sugeruje jakiś bardzo podobny pomysł.

Re: Przemyślenia

Ty nie prorokujesz, ty kreujesz Ty im piszesz te tweety, a oni z tego zrzynają - "o, patrzcie Mossar napisał że Rey jest Palpatine - to weźmy i zróbmy tak."

Napisz im teraz, kiedy zrobią trylogię o Ani Solo

Re: Przemyślenia

Pisz do nowego CEO Bobka , może przeczyta i zrobią ... (szatański śmiech )

Re: Przemyślenia

Finster, najpierw to ja muszę do tych czasów dojść. Na razie zatrzymałem się na Kypie Durronie i jego Pogromcy Słońc. Ale jeszcze parę książek i zaczynam słynne NEJ.

A jak dojde do Anii Solo to wtedy pogadam z Bobem. Albo Cavanem, z nim mam najlepszy kontakt

Re: Przemyślenia

Rzuć to w ... kąt, i bierz się za Legacy. A nawet odpuść Legacy, i od razu bierz Legacy II, nie pożałujesz.

Tweeta pisz w ciemno

Re: Przemyślenia

W sumie nie pogniewam się jeśli trafisz z tym ogłoszeniem w 2021

Re: Przemyślenia

No dobra, pomarzyliśmy sobie jak to będzie pięknie i ładnie, a teraz wracamy do rzeczywistości gdzie cięcie kosztów to jedyny priorytet

Re: Przemyślenia

Może mnie pamięc mylić ale wydaje mi się że projekt "Clone Wars" to rok 2000 - przynajmniej wtedy zaczęto coś o tym przebąkiwać. New Jedi Order to natomiast rok 1997 chyba.

SOTE i TFU to trochę inaczej wygląda, w końcu wszystko było obudowane wokół gry ale z tego co pamiętam o TFU pierwsze przecieki były koło roku 2006.

Re: Przemyślenia

Ej, ale sednem pytania nie było "kiedy się zaczęły" tylko "czy wtedy zapowiadano ile"

Re: Przemyślenia

Zarówno "Clone Wars" i "New Jedi Order" zapowiedziały sporo rzeczy. Pierwszy projekt mówił o kilku książkach, kilku grach, serialu animowanym, regularnej serii komiksowej, a potem doszła jeszcze seria komiksowa nawiązująca stylistycznie do serialu. I całośc była dośc intensywnie wydawana, te 3 lata między II a III epizodem dały naprawdę sporo rzeczy pomiędzy.

"New Jedi Order" miał być połączeniem eventu komiksowo-książkowego i chyba trochę ich to przerosło. Książek miało być sporo ponad 20, do tego e-booki, opowiadania, i seria komiksowa od DH, której ostatecznie nie było. Jednak autorów zaangażowanych w projekt było więcej.

Moja teoria

Może trochę szalona, ale... Jeden z ludzi wypowiadających się w tej zapowiedzi wspomniał, że chcieli wymyślić coś, czego boją się Jedi. Do tego jeszcze ten cytat o Mocy z dodanym „until”. Więc tak sobie pomyślałam... Może w serii pojawi się coś, co jest w stanie na jakiś czas odciąć Jedi od Mocy? W sensie: Jedi w walce opierają się na Mocy, więc to chyba logiczne, że baliby się stracić do niej dostęp? Marne szanse, ale według mnie taki pomysł byłby ciekawy.

Re: Moja teoria

Tak, niech dadzą do koleksji zrzynek pomysły z trylogii Thrawna. xD

Re: Moja teoria

Tak, bo każdy twórca ma obowiązek grzebać czy w jakimś badziewiu już takiego pomysłu nie było

Re: Moja teoria

Hm, zasadniczo tak. Na tym polega prawo antyplagiatowe. Oczywiście w tym wypadku lucasfilm sam siebie nie pozwie, więc mają łatwiej, a sam pomysł to też za mało, by być uznane za plagiat, jednak owszem, twórca ma obowiązek upewniać się, że nie popełnia plagiatu choćby i nieświadomie (takie coś też jest...)

Re: Moja teoria

Jeśli dobrze pamiętam wszystko co autorzy wymyślą w ramach Star wars, staje się własnością Lucasfilmu, podobnie jest z DC i Marvelem

Re: Moja teoria

Dokładnie, to w Czasach Lucasa wszystko (prawa autorskie i majątkowe) było własnością Lucasa. No ale Lucasfilm też był jego, wiec na jedno wychodziło.

W Disneyu jest chyba tak, że cześć praw majątkowych (nie autorskich) należy dalej do twórcy (stąd tendencja to wybijania dawnych bohaterów i tworzenia nowych), bo to spółka giełdowa, ale w szczegółach to się można pogubić.

Re: Moja teoria

Ale, to te "wrogie" sobie klany, nie mogłyby się jakoś dogadać ? ... znaczy, przykładowo przykład dam. EA, choć ma licencję na wyłączność, tak naprawdę, nie ma wyłączności do wcześniejszych tytułów SW, bo to wychodziło jeszcze w czasie LA/LF.
Nawet oficjalnie gdzieś tam było, że wolą robić nowe gry, z nowymi bohaterami, bo mają wolną rękę decyzyjną, i nie muszą konsultować każdej decyzji, czy też patrzeć w zapisy umowne - kto co może, i dlaczego ...

Re: Moja teoria

Tak, tyle że nie
W razie popełnienia nazbyt podobnych utworów analizuje się także, czy ten drugi miał możliwość ściągnięcia z pierwszego.
Oczywiście, w przypadku utworów już opublikowanych większe jest prawdopodobieństwo że drugi mógł znać utwór pierwszego.
Nie wspominam, że bardziej chodziło o pomysły, które same w sobie niekoniecznie są w ogóle przedmiotem ochrony prawa autorskiego.

Re: Moja teoria

No tak, bo jak pojawi się podobny zamysł wynikający z czegoś innego to na 100% zrzynka, musisz mieć smutne życie skoro nie potrafisz aktualnie ze Star Wars czerpać żadnej przyjemności i wszystkie komentarze jakie widze to narzekania, może odpocznij sobie od uniwersum i znajdź sobie na jakiś czas inne hobby xD?

;)

Re: ;)

Siema Bart. Pamiętasz swój ostatni urlop? xD

Re: Moja teoria

Isalamiry, ma to sens.

Będzie więcej

Pojawił się na oficjalnej wywiad. Fragment:

Charles Soule: When this is all over and stuff, I think that will be years from now, and I have a feeling you might come up and talk to us again at the Ranch. Fingers crossed, right?

But you know, we’re at the start of a road, I can really feel it, and there’s a lot of great stuff to come.

Re: Będzie więcej

no i można było tak od razu

Jak Wy to widzicie

Sobie tak dyskutujemy o ilościach, filmach, serialach, planach na przyszłe lata, a właściwie mało jakiejkolwiek dyskusji o samej erze High Republic i jej potencjale.

Tak zupełnie teoretycznie punkt wyjścia to czasy rozkwitu Republiki, w których nie zaobserwowano działania Sithów i w których Jedi mieli pewnego rodzaju monopol. Możnaby pomyśleć, że w sumie nudno. Bez Sithów to trochę nie ma z kim i o co walczyć. Ale czy na pewno? Może to nas ogranicza wyobraźnia o tym co można w tym świecie stworzyć?

Ja osobiście nie nam jakichś świetnych pomysłów. Wiemy tylko o tych Nihilach, którzy póki co mnie jakoś bardzo nie przekonują. Ale też nic o nich nie wiemy, nie mamy też pojecia kto za tym stoi i jaki ma w tym cel. Bo stać równie dobrze może Lors Sithów. Poza tym jakby się przyjrzeć concept artom to będziemy jeszcze mieli jakieś niesprecyzowane potwory, zjawy. Moim zdaniem jest spora szansa, że bedzie to Nightmare Conjuction wspomniane w książce o Dooku. Jestem też pewien, że na 100% wejdziemy głębiej w temat Lost Twenty. A upadli Jedi zwiedzeni Ciemną Stroną to już jest wstępnie dobry materiał na historię.

Co ciekawego jeszcze może zaoferować ten okres.. jakieś tarcia miedzy Jedi, różnice interesów, wewnętrzne wojenki "klanowe", może różne podejścia do treningu Jedi - coś w stylu nowoczesnej szkoły Jedi i tej opierającej się na klasycznych księgach i holokronach. No i wokół tego wszystkiego po prostu zwiedzanie galaktyki, co ma też ogromny potencjał, bo możemy poznać znane nam juz planety z zupełnie innej strony. Z czasów kiedy wyglądały inaczej i działo się tam coś zupełnie innego.

Nie jest to tak żyzny grunt jak Stara Repa. Ale na Starą Republike pewnie przyjdzie czas. Choć nie wiem czemu czekają z tym tak długo.

Re: Jak Wy to widzicie

A ja czekam na syndykaty Huttów, coś takiego może jakieś wojny wewnętrzne syndykatów.

Ni ma

dyskusji, bo i nie było jakiegoś dużego BUM!, co by sprowokowało forumowiczów do zakładania hurtowo nowych tematów. Jak rozumiem, przyjęli sobie taką koncepcję, że rozłożą to "na raty", i będą stopniowo ujawniali skrywane jak na razie, większe tajemnice. Zakładam bowiem, że jest to naprawdę duży, multimedialny projekt, by rzec - nowa era w Star Wars .

Jak już wcześniej pisałem, ja jestem zwolennikiem dużego BUM!. Wolę zeżreć ciasto na raz, i niż sobie wydzielać je porcjami . Patrząc z tego egoistycznego punktu mojego widzenia, to szału większego nie ma. Mamy te zapowiedziane książki/komiksy, i nic ponadto. A gdzie główna treść, czyli zapowiedź nowych filmów/seriali/gier ? ... ni ma.
Ale, jak powyżej, taka koncepcja, tak przyjęli. Zakładam co do tych gier/gry, że to tylko kwestia paru miesięcy, gdzie nie wytrzymają, i "pękną" z niusem . Znaczy, letnie E3, i czekam na tłuste zapowiedzi . Z filmami podobnie, raczej wcześniej, niż później.

No i fabularnie, na deser. Rozkwit Republiki, gdzie Jedi mieli względny spokój, i nie byli wciągani w politykę. Słowem, wakacje ... aż tu nagle, no właśnie.
Nihilowie, kimkolwiek będą, cokolwiek będą chcieli, i kto za nimi będzie stał - bądź kierował początek spoilera pewnie jakiś LICZ koniec spoilera, to jak na razie tylko temat do spekulacji, i nic więcej.
Czy musi być jakiś Sith, czy nawet (uuu, teraz grubo) jakiś Lord Sithów ? ... no, na wyobraźnie fanowską to działa, i temat żre. Ale czy musi być ? ... moim zdaniem nie. Może/mogą być to i kultyści ciemnej strony, użytkownicy tejże także. Już coś takiego przecież mieliśmy. Rakata Infinite Empire trwało i rozkwitało w najlepsze/najgorsze. Byli czuli na moc ?, no byli, posługiwali się ? - na potęgę. Doprowadzili do "katastrofy" ?, no tak było. Ostały się niedobitki z dawnej świetności, co to byli strażnikami dawnej wiedzy ?, no ostali.
I tak też może być w przypadku owych Nihili, kimkolwiek oni będą.

Czy jest to, ten okres HR znaczy, ma potencjał i żyzny grunt na to, by stać się faktycznie nową erą ? ... ma na 100%. Pod warunkiem oczywiście, że nie będzie to wyglądało tak, do czego Disney nas przyzwyczaił przez te lata, niestety.

Re: Jak Wy to widzicie

Ja po prawdzie jakoś się nad tym specjalnie nie zastanawiam, ale to, co piszesz, brzmi bardzo fajnie i sensownie.

Re: Jak Wy to widzicie

W Arcu o cytadeli TCW było, że pierwotnie było to więzienie dla "nieposłusznych" Jedi. Mogą to powiązać.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.