Forum

TCW 1x04 - Destroy Malevolence

Ostatnie dni złowrogiego Malevolence dobiegają końca. Nadszedł czas na ostateczne "Zniszczenie Malevolence". Jednakże na scenę wkraczają jeszcze Padmé Amidala i C-3PO, którzy zostają porwani przez Generała Grievousa, a Anakin i Obi-Wan muszą uratować panią Senator i ostatecznie zniszczyć niebezpieczny "Malevolence".

Podobnie jak poprzedni odcinek, ten znów reżyseruje Brian Kalin O`Connell, natomiast scenariuszem zajął się Tim Burns.

Polecam ocenienie odcinka o tam: tekst.php?nr=1598

A teraz szybkie pytanie przed seansem. Czy Ahsoka powinna zmierzyć się z Grievousem?


Na koniec jeszcze przypomnienie od moderacji:
Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu TCW.
Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub CN.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć TCW. I jak chce to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum.

Haha

Wydaje mi się że ten odcinek będzie równie dobry jak ostatni. A to dlaczego? Bo Filoni nie maczał w tym palców . Coś czuję że z TCW będzie jak z filmami. Dobre epizody będą tylko te w które nie będzie mieszać się główny rezyser :d

Oby

nie zniszczyli Malovence. Jak już pisałem w temacie TCW 1x03 - Shadow of Malevolence , jeśli zniszczą go już w czwartym odcinku, a reszta wątków będzie tak szybko trwałą to w końcu producentom skończą się pomysły po pierwszej serii

koniec trylogii Malovence

Ja już obejrzałem i powiem że odcinek trochę gorszy od poprzedniego. Akcja na Malovence przypomina momentami pierwsze 20 minut Ep.3. A kocówka trochę nawiązuje do Powrotu Jedi, jak oberzycie to sami zauważycie .
Bardziej od tego odcinka, zaintrygował mnie zwiastun następnego, napewno coś dla fanów klonów, tyle powiem.

Ocena odcinka: 8/10

hm

nieco gorszy od poprzednika ale ogolnie dobry

Obejrzałem kolejny odcinek

Podobało mi się, tak samo jak poprzednie.
Największym minusem jest głupota droidów, która niestety powróciła szczególnie "droidy-strażacy" zachowywali się jak ostatnie debile, ale niektóre teksty droidów typu "to było niegrzeczne" albo "O nie! Wiedziałem! To Jedi!" po tym kiedy pojawili się Anakin i Obi to po prostu tragedia. Ale za to rozśmieszyło mnie "wiedziałem że to zły pomysł"
Droidy są w sumie chyba jedynym minusem...
Plusem są włosy Padme: ruszały się Po raz pierwszy w TCW włosy się ruszają. Oby tak dalej!
Kolejny plus to niektóre rozmowy: "C3PO: To może byc niebezpieczne! Powinniśmy zaczekac na Anakina! *Anakin otwiera drzwi* 3PO co tak tu stoisz? Ruszaj się" Po za tym padłem ze śmiechu jak Anakin powiedział Obiemu "wszystko co robię nauczyłem się od ciebie".
Skończyłem o tekstach, czas coś ogólniej. Mogliby zostawic Malevolence na jeszcze kilka odcinków. Mogliby np. przez kilka następnych odcinków Malelovence w ogóle nie ruszac, a za jakieś 10 odcinków Malevolence mógłby powrócic (i zniszczyc flotę Republiki, oczywiście). Chciałoby się...

Tyle ode mnie, nie mogę się doczekac następnego odcinka. Z trailera wnioskuję że będzie DUŻO klonów, a klony w serialu są po prostu genialne. Nie przetrwam tego tygodnia... brrr...

1x04

Odcinek ma mnóstwo akcji. Ale poza nią nie oferuje niczego. A wręcz zniechęca do oglądania reszty. Ilość głupot wylewająca się z ekranu jest porażająca nawet jak na standardy SW.

Pominę zatem wyliczankę i ocenię odcinek na 1.0.
Co daje nam serię ogólnie: 4.5

Czyli brzydkie słowo na "r".


Jedyną nadzieją pozostaje następny odcinek gdzie liczę wyłącznie na klony. I w następnym też. I najlepiej do końca.

4

O wiele słabszy od reszty.

Głupota droidów byla tym razem kompletnie przesadzona. Strażacy w goóle nie byli śmieszni. Jeszcze z tym jak jeden powiedział "Wait!" nim jego koledzy strzelili do Jedi był śmieszny, ale reszta wydawała się na siłę.

Rzczywiście moment z tekstem C3PO z tym że mają czekac na pana Anakina, a on natychmiast wychodzi mi się podobał.

Zupełnie nie pasuje mi zniszczenie Malevolance. To rozbicie o księżyć było trochę słabe.

6/10

Aż żal było patrzeć

na koniec Malevolence.
A to był jego koniec. I to jakiż fatalny.
No jeśli każda z broni Separatystów taką ma krótką zywotnośc, to ja dziękuję. Takie wejście, taki atak, a w odc. 3 totalna klapa!!!

Hallo there!!! - to od Grievousa Obi sobie wziął???! Nie miał od kogo?

I po co Padme? Sorry, przepraszam wszystkich jej fanów, ale ona zupełnie tu nie potrzebna. Tak samo jak w TCW film.
Aaa...o scenę chodziło...a, to już rozumiem.

Co do samego odcinka, to rzeczywiście idiotyzm droidów mnie przeraża.
Ma być śmiesznie, to niech będzie, ale nie na granicy absurdu.
To wojna, na której ginie wiele istot.
A ja tu dostałem masę zabawnych scen, które mi ni w ząb nie pasują do odcinka.

A sam GG - ładnie, cudownie i...dał sobie zniszczyć taki okręt.
No znowuż przepraszam, ale oczekiwałem jakiejś konkretnej walki.
A tu rach ciach i po sprawie.

Co do innych potyczek, to skoro droideki można Mocą przyblokować, to czemu tego nie robiono wcześniej? A, bo nie nakręcono jeszcze TCW 3D.

Jezu!
Po ostatnim odcinku z trylogii oczekiwałem naprawdę czegoś fantastycznego. A idiotyczna misja Padme połączona z dostaniem się bohaterów na pokład jakoś mi nie pasuje.

Dobra, a teraz cieplej.
Kilka scen przypominało mi te z E2, animowanych WK i E3.
Wspaniała akcja, dużo blasków, trzasków, huków itd.

To tyle, jak jeszcze raz zobaczę całość (2-24) to może coś mi się jeszcze zechce dopisać.
Na razie odc.04 otrzymuje 6/10.

:D

Kurde, moj ideal serialu troche podupadl. Zakonczenie trylogii Malevolence zawiodl mnie - nie bardzo, ale niesmak czuje. To zbytnio nie zmienia mojej oceny, bo bawilem sie przez te 23 minuty swietnie. Ale... - zawsze musi byc jakies "ale" - wiekszosc tych watkow juz widzielismy. Mam wrazenie, ze ostatnie 3 odcinki wlasnie na to stawialy - na nawiazania do filmow. Rising odnosil sie do TCW, Shadow do OT, a Destroy do NT. Wszystko pieknie ladnie, tylko mi sie przejadlo troche tymi watkami w #4. W poprzenich bylo wszystko zgrabnie ulozone, tutaj natomiast przesadzili. Mogli jeszcze Malevolence dac pozyc i wykonczyc go za kilka odcinkow, albo w finale pierwszego sezonu. Serial jednak pojdzie w inna strone. To ocenie za kilka miesiecy. Na razie jednak czuje niedosyt. Ogladne sobie cala trylogie jednego wieczoru, moze wtedy #4 trafi do mnie lepiej. Poki co to najslabszy z odcinkow.

Mam mieszane uczucia, bo z jednej strony to odgrzewany kotlet, a z drugiej ja jestem fanem schabowego z mikrofalowki. "Destroy Malevolence" dostaje ode mnie 9/10. I zeby mi to bylo ostatni raz! Ja chce swiezosci, nie Epizodow w pigulce.

Wprowadze sobie nowy zwyczaj lancuszkowania odcinkow:

3 > 1 > 2 > 4

Mi się podobał

Fajny odcinek, chociaż spodziewałem się większej petardy po finale trylogii.

Klimat na plus, poza tym relacja R2 - 3PO - bardzo mi przypominała to z najlepszych momentów sagi, takie wrażenie pozytywne.

Co do droidów, były głupie, ale jakoś zabawniej niż w poprzednich - podobało mi się znacznie lepiej. Nawiązania o których pisaliście wcześniej, ja chcę coś takiego oglądać, może tylko bardziej subtelniej.

Przywitanie Grievousa mi pasowało - miało to być raczej nawiązanie, a nie "że Obi wziął to od niego" .

W scenie Anakina z Padme było więcej uczucia niż w całej NT :>

MINUSY:
- Liczyłem na chociaż krótki pojedynek Grievous vs Obi-Wan :-/
- Mało walki w kosmosie, myślalem, że moze jakiś statek Separatystów przyleci i będzie mała bitewka, ech - tego mi brakuje.
-Sposób zniszczenia Malevolence. Akurat nie chciałem, by przetrwał dłużej, ale mogli to zrobić jakoś bardziej spektakularnie.

Podsumowując 7 na 10 Wiadomo, to serial, są lepsze i gorsze odcinki

Następny zapowiada się przednio!!!

Re: Mi się podobał

JediAdam napisał(a):
a nie "że Obi wziął to od niego" .
________
No wiesz, najpierw to zdanie jest w E4, potem w E3, a dostajemy je w TCW. Nie mam nic przeciwko nawiązaniom, ale Obi miał chyba innych do naśladowania niż GG. Poza tym "i have a bad feelings about this" w wykonaniu robota - to samo zdanie.

destroy

Czy ogladaliscie to w wersji mp4?
Ja posiadam taka wersje niby 187 mb a jakosc zajebista!Jednak...

Re: destroy

Drumcore napisał(a):
Czy ogladaliscie to w wersji mp4?
________
Nie, ja mam 230 mb, avi, xvid.

.

odcinek niezły, ale nie genialny
po raz 1 rozśmieszył mnie humor droidów
następny odcinek-miodzio-jestem fanem klonów

zapomniałem

dać noty- 7/10

TCW- 1x04

Przybyłem, zobaczyłem, nie umrzyłem.
i po raz kolejny powtórzę to, co pisałem w temacie o 1x03. Przyjemna zabawa, ale bez orgazmu osobiście, podobały mi się klimaty na "dolnych" poziomach statku, skojarzyły mi się z początkowymi misjami KotORa na Taris ^^ więc za to plus. Pozatym, rozwiązanie z tymi "pociągami" jeżdżącymi po Malevolance też nie był taki zły, rozczarowało mnie jednak zniszczenie statku. Jak już inni mówili, liczyłem że pożyje sobie jeszcze dłużej i narobi więcej syfu w galaktyce

Odcinek oceniam na 6/10, a zwiastun następnego baaardzo mi się skojarzył z klimatem Obcego II

Znakomity

odcinek

Grievous -jego zachowanie w TCW jest takie Vaderowkie (zwłaszcza w momencie, gdy wściekł się i zniszczył droida)

Padme -Tym razem nie przeszkadzała, w dodatku jej relacje z Ankinem są nieco lepiej zbudowane niż w NT. Podobał mi się jej tekst "a ty wciąż się robotami"

Zniszczenie Malevolence - może być, ale powinni poczekać z tym jeszcze trochę.
Humor droidów mi się podobał. Nie był, aż tak głupi jak w pilocie kinowym.
Odcinek bardzo fajny. Mam nadzieje, że następne odcinki będą jeszcze lepsze
10/10

Może nie z 1x04

Ale w 1x03 tekst DROIDA "I have a bad feeling about this" po prostu mnie zmiótł, oby tak dalej! Nie widziałem jeszcze 1x04, zaraz obejrzę, ale jakoś nie przeszkadza mi głupota droidów i szturmowców, bo u tych drugich rekompensuje mi to 501 w książkach

TCW 1x04 - Destroy Malevolence

No i mamy za sobą Trylogię Malevolance. Wg. mnie jak na razie najgorszy odcinek serialu, ale tylko dlatego, że trzy poprzednie były za dobre. ;P
No to jedziemy z rozpiską:
Plusy
-Mnóstwo nawiązań do epizodów!
Do Ataku klonów: scena z pociągami z TCW, a scena w fabryce na Geonosis.
Do Zemsty Sithów: ogólnie akcja Obi-Wana i Anakina na Malevolence, a akcja na Invisible Hand. Poza tym, otoczenie Kenobiego przez droidy i Grievousa. "Hello there" tylko to potwierdza.
-Padme w akcji. Wreszcie!
-Pojawienie się jednostek naprawczych droidów. Ciekawie wyglądają.;]
-Radość klonów na statku Republiki, po zniszczeniu Malevolence.

Minusy
-Samo zniszczenie Malevolence. Nic efektownego, mogła być wypaśna walka flot. Przez to odcinek naprawdę dużo u mnie stracił.
-Padme wpada w zasadzkę, przez informacje od Palpatine`a. I to chyba nie pierwszy raz. Oni oczu nie mają? ^^
-Jak zwykle głupota droidów, w tym odcinku widać ją szczególnie.
-Separatyści jak zwykle dostają w dupę.

Ogólna ocena odcinka: 7+/10
No i ciekawe co dostaniemy za tydzień.

Co do

wiadomości od Palpatine`a to Padme i reszta pewnie pomyśleli, że był on tylko pośrednikiem. Według nich, ktoś przekazał Palpitine`owi fałszywą wiadomość, aby porwać dyplomatę.

....

Żałosne. To było żałosne. Przez całe 22 minuty absurd gonił absurd, rozwalanie kanonu goniło rozwalanie kanonu. Nie będę wymieniał bzdur, nie będę narzekał na rzeczy oczywiste, po prostu zapomne o tym co widziałem...
Poprzednie odcinki mi się podobały, teraz jest beznadziejnie.
BTW. czy ten odcinek nie jest dowodem na niekanoniczność serii SW? Mówię o Epiodzie III i tekście Grievousa do Kenobiego "jesteś starszy niż myślałem". No cóż, skleroza nie boli?

...

To masz dowód na niekanoniczność "Obsesji" np. Panowie się już spotykali nie raz przed EIII.

...

W którym miejscu się spotkali w Obsesji? Przekartkowałem wszystkie 5 zeszytów i się nie natknąłem.

Re: ....

Apophis_ napisał(a):
Mówię o Epiodzie III i tekście Grievousa do Kenobiego "jesteś starszy niż myślałem". No cóż, skleroza nie boli?
________
Nie przypominam sobie, by Grievous powiedział coś takiego Obiemu. Natomiast powiedział Anakinowi coś w stylu: "Spodziewałem się, że ktoś o twojej reputacji będzie starszy". Specjalnie zwracałem uwagę, czy nie będzie tu niekonsekwencji - i nie było, bo Skywalker z generałem się nie spotkali.

...

I od tego powinniśmy wyjść - racja, w tym przypadku się pomyliłem ;P

xP

-Droidy znów mnie rozbawiły. Obi wreszcie przestał być `ironicznym drągiem wbitym w mostek kapitański`. Miło oglądać ^^

Hm...

Nie podobało mi się, że wpakowali tam Padme. Ogólnie, w TCW chciałbym jej jak najmniej. Humor jak zwykle daje radę. Pozostaje jednak jakiś niedosyt, może dlatego, że tak mało w tym odcinku klonów, a tak dużo oklepanych postaci...
8/10

...

Mi się podobała realistyczna postawa Grievousa, który bał się powiedzieć Hrabiemu o porażce. Nawet on się czegoś boi

-

Ogólnie nie było źle, zastanawiam się tylko czy cały serial będzie jednym ciągiem porażek separatystów, bo jak narazie to wygląda to tak, jakby nie byli oni żadnym zagrożeniem dla Wielkiej Niezwyciężonej Republiki, więc w jaki sposób ta wojna mogła trwać aż trzy lata?

No wiesz

zanim Skywalker rozwalił Malevolence, to jednak Grievous posłał do piachu kilka(naście?) Venatorów i innych okrętów Republiki, więc nie można mówić, że Separatyści są niegroźni.

Ehh

a już było tak fajnie...

Tak, jak poprzednie 3 odcinki bardzo mi się spodobały tak na tym się zawiodłem. Właściwie to wyglądał jak powtórka z AotC & RotS. I nie chodzi tu o błędy, bo pewnie mógłbym ich wymienić sporo i sporo z nich można by wytłumaczyć, ale tak na prawdę ten odcinek po prostu do mnie nie trafił.
Za jedyny plus uznałbym Obi-Wana, który czasem miał w miarę fajne teksty.
Podsumowując, oby jak najmniej takich odcinków.

...

średnio co prawda bardziej mi się pdobał niż odcinek 3 ale ja chce wkońcu same klony, po co tam jedi

Obejrzałem sobie

i zwyczajowo ocenię na sposób punktowy.

MINUSY:
- głosy postaci (szczególnie znienawidzonego przez mnie narratora/Yularena, Plo Koona i - w scenach akcji - Anakina).
- jak zwykle dupne holonetowe sprawozdanie na początku (głównie dzięki panu narratorowi...).
- Padme: "We`re in the middle of a battle!" 3PO powinien odpowiedzieć "No shit, m`lady."
- "humor" droidów (ci strażacy... żenua po prostu).
- Palpatine w żaden sposób nie zdążyłby tak nagle wysłać Padme prosto w objęcia Malevolence.
- Padme spokojnie wychodząca sobie ze "strzeżonego" statku.
- na siłę wprowadzona Luminara Unduli.
- kretyńskie ujęcie, jak droidy zauważają Padme i C-3PO - mało, że nie trafiają z takiej odległości, to 3PO się jakoś tak bez sensu odwraca...
- gdzie w końcu jest ten hipernapęd?! Na mostku czy gdzieś w głębi statku?
- hipernapęd naprawia się tak jak samochód w kanale?!
- droidy wchodzą na mostek "zupełnym przypadkiem" akurat zaraz po tym, jak opuścili go Anakin i Padme.
- Malevolence spada na księżyc z dwoma zupełnie różnymi prędkościami zależnie od tego, czy kamera znajduje się poza, czy na mostku.
- patetyczne końcowe ujęcie całej paczki szczerzącej się do kamery.
- Separatyści znów (zasłużenie zresztą) dostają w swoje separatystyczne dupska.

PLUSY:
+ relacje na linii Anakin - Obi-Wan.
+ relacje na linii Anakin - Padme (co jak co, ale Filoni zdecydowanie lepiej czuje romantyczne tematy aniżeli Lucas, co widać szczególnie w scence na pociągu).
+ postać Padme w ogóle nie denerwuje - w przeciwieństwie do filmów.
+ Ahsoka nie wkurza.
+ C-3PO i R2-D2.
+ humor (poza droidami).
+ Obi-Wan, widząc, że nie ma szans, ucieka z pola walki.
+ droidy spadające w przepaść nawet mnie rozbawiły.
+ Grievous ma tu jeszcze wyraźną przewagę nad Kenobim.
+ Grievous wyłączający komunikator - jego wściekłość była w tej scenie prawie namacalna, chyba by udusił Dooku, gdyby tylko mógł.
+ ładna radość klonów na Venatorze.

Hipernapęd

Ależ żeś mnie zaskoczył!
Sięgnąłem do http://www.ossus.pl/biblioteka/Hipernap%C4%99d, i w "Przebieg skoku" piszą o komputerze nawigacyjnym (o reszcie podzespołów zresztą też).
Czyli to komputer się zepsuł, bo reszta ma jakieś tam rozmiary i jest w głębi statku.
Stąd można było naprawić kabelek z mostku.

I jeszcze jedno

bo sobie przypomniałem
Tam jest scena, w której GG mówi: myślałeś, żę zostawię hipernapęd bez ochrony?" - do Obiego. A to było w takim wielkim pomieszczeniu.
Tak więc definitywnie hipernapęd jest w środku, a cała reszta "na zewnątrz".

Jezu Chryste na rowerze

Ty to masz zdrowie sierżancie . Ja tak nie analizowałem lektur i wierszy w LO na Języku Polskim ... To kto jest w końcu podmiotem lirycznym i czy to `+` czy `-` ?

Nie dziwię się

Jar(o)u, że taką analizę zrobił.
Przynajmniej widać, że oglądał, a nie patrzył tępo w ekran:" O! Gwiezdne wojny..." - ten tekst to nie do Ciebie, tylko ogólnie.

Chyba

stopklatką jechał zdwa dni...

Możliwe

ale przynajmniej jest dokładna analiza.

Wiesz

nie wiem jak dla Ciebie ale dla mnie to już jest przykra sprawa rozkładać to do upierdliwości, nie no jak gościu chce to ok jego sprawa ale po co w czym mi to pomoże, poczuję się przez to nowym lepszym Fanem ?

Dokładna analiza

może być nieprzyjemna dla twórcy, bo ukarze braki odcinka.
Nie dla fana.
Ja też nie lubię głupot w filmie czy bajce, jak wolisz.
Poza tym to prowokuje też dyskusję, a o to chodzi.

Braki odcinka

albo braki analizującego .

smarki i droidy;)

To jest tez ze zwgledu na dzieci zrobione ten humor droidów! przeciez nadaje to stacja Cartonowa!
Mnie dalej drazni postać"Smarka"
Odcinek akurat ten był dla mnie taki inny-spokojniejszy!Rzeczywiscie z szybko ten statek został zniszczony!

Widocznie

w UUSA mówienie do kogoś "smarku", "śmierdziel(k)u" jest normalne.
Mi się tez takie wyrazy nie podobają.
Bo czy Obi do Anakina po TPM tak mówił?
A mały miał 9 lat.

E tam droidy

rządzą, lol mi się to bardzo a bardzo podoba .

.

Ja czekam już tylko na 5 odcinek. Zapowiadają się same klony i ich walka. Mniam

..

Rozwalił mnie tekst:
C-3PO: I suggest we stay here and let master Anakin find us.
Anakin: 3PO, what are you doing? Don`t just stand there!
Co prawda puszczali to w preview, ale i tak ten tekst wygrywa

I to tyle jeśli chodzi o refleksje nad tym odcinkiem Podobał mi się najmniej, aczkolwiek miło zobaczyć znów Obi-Wana w akcji *_*

on był...

PO prostu był zabawny...i spokojny i nawet przewidywalny!Kazda akcja konczyła sie powodzeniem!

Pytanie o niescisłość

Chodzi mi o pojazd, którym Anakin leci szukać ocalałych w 02.
To ten sam, co rozwalił się na Tatooine w TCW (mniejsza o fakty).
Ale potem leci czymś innym w 03 do tej Stacji Medycznej, a pod koniec z Naboo pojawia się Obi.
I teraz w 04 Ani i Obi lecą tym samym co w 02?
To błąd, czy mi się tak zdaje?

No cóż

najprawdopodobniej te odcinki są po prostu oddalone od siebie co najmniej o kilka dni. W między czasie Skywalker i reszta zdążyli pewnie wykonać jakąś inną misje.
Skywalker nie potrzebował Y-winga, więc przeszedł na krążownik, z którego przesiadł się na swój statek.

Teoretycznie tak

Zgodzę się co do tych "kilku dni"
Sugerowałby to początek 03, że Dooku podaje inny nowy cel i mówi, że teraz będzie można się wykazać.
Natomiast mi chodzi o fakt, że ten stateczek jest na pokładzie, na którym przylatuje Obi z Naboo.

Oczywiści dopuszczam też takie coś, że takich modeli mieli na pęczki, stąd m.in. misja ratunkowa w 1x02 na teren gdzie potencjalnie jest wróg, bo przecież w pilocie to był pojazd Separatystów.

...

To ze "takich modeli jest na pęczki" można odrazu odrzucić gdyż jest to ten sam statek, niejaki "Twilight".

Re: ...

Strid napisał(a):
jest to ten sam statek, niejaki "Twilight".
________
Ten sam z pilota?
Który się rozbił?

obejrzałem

odcinek gorszy od poprzednich ale i tak jest dobrze. Troche wkurza mnie to że separatysci sa tu raczej pokazani jako nieporadne stworzenia, a nie jako realne zagrozenie dla Republiki. Końcowa scena z zerwaniem transmisji przez Grievous`a genialna. Następny odcinek zapowiada sie ciekawie. Duzo klonów, ale pewnie separatyści znów dostana w dupsko. Teraz spodziewałbym się więcej odcinków w stylu Ambush (byłoby git).

Ogólnie to: Destroy Malevolence - 8/10

Git!

Sympatyczny odcinek i tyle. Ahsoka wkurza samą swoją obecnością, dobrze, że miała tylko malutką rolę tym razem. Droidy jak zwykle porażka. Humor trzyma poziom, oprócz droidów oczywiście. W kilku miejscach aż się prosiło, żeby puścić muzykę Williamsa, ale już trudno. Ogólnie serial ma coś w sobie^^... Aha i może mi ktoś powiedzieć czemu driody strzelały do zakładnika-Padme?

Re: Git!

Quarior napisał(a):
czemu driody strzelały do zakładnika-Padme?
________
A co powiesz o ustawieniu "na ogłuszanie"?
Bo mi się też wydawało, że raczej chcą ją zabić, a nie ogłuszyć.
Zresztą, stali naprzeciw 3PO a nie trafili.

no raczej

Też w pierwszej chwili myślałem, że może chodzi o ogłuszenie, ale nic na to nie wskazywało. Ani słowa o tym nie powiedzieli, ani to nie wyglądało za bardzo na chęć pojmania, zwłaszcza jak droidy się darły "Blast her!" czy coś takiego xD Co prawda może nie była im dłużej potrzebna, bo w końcu Republika i tak by sądziła, że senator żyje, ale Grievous wyraźnie mówił, że chce ją widzieć u siebie, na mostku

Odcinek

fajny, mi najbardziej ze wszystkich dotychczasowych przypasował. Wreszcie był duet Obi-Wan i Anakin a nie Anakin i Ahsoka (przy niej Jar-jar to za***isty koleś).

Re: Odcinek

Elendil93 napisał(a):
(przy niej Jar-jar to za***isty koleś).
________
Ale będzie JJ, co?

Przysłowia mądrością narodów

Nie wywołuj wilka z lasu, bo jescze wykraczesz nieszczęście. Wprowadzenie JJ dobiło by serial, to było by gorsze niż droidy.

No cóż,

muszę Cię zmartwić - Jar Jar będzie

Re: No cóż,

Urthona napisał(a):
Jar Jar będzie
________
Dziś nie pierwszy kwietnia.

Ale ja nie żartuję

są sceny z nim w słowniku obrazkowym i opis odcinka w którym będzie i co tam będzie wyprawiał
Z tym że w tej chwili jestem w pracy i nie powiem, bo nie pamiętam, a nie chcę przekręcić

To w porządku

Tzn. nie w porządku, ale sobie sprawdzę.
Myślałem, że to po prostu Jar-t(Żart).

Słoik-słoik

Jar Jar będzie już za miesiąc: tekst.php?nr=1637.

Re:No cóż,

To źle, ale droidy toleruję, trzeba będzie zacząć tolerować reprezentanta Jar Jar`a. W końcu po co się denerwować.

Re:Re:No cóż,

Moja pomyłka, nie reprezentanta a przedstawiciela Jar Jar`a. Przed chwilą sprawdziłem w książce.

--->

Dla mnie odcinek dość średni, daję ocenę 7/10.Największymi wadami było szybkie zniszczenie Malevolence`a i dość głupie wprowadzenie w akcję postaci Padme, nie mówiąc o tradycyjnym debilizmie droidów to chyba już będzie aż do końca.Do plusów należy zaliczyć fajne nawiązania do nowej nadzieji i ataku klonów podczas akcji ratunkowej.Fajnie przedstawiono też uczucie między Padme a Anakinem, od razu widać żę nie reżyserował Lucas.Bardzo fajny jest pośćig Grieviousa za Kenobim w "trasach transportowych".

Szukacie

dziury w całym. Bardzo fajny odcinek.

:(

Jar-Jar będzie na 99%, był nawet w trailerze Takie trio (driody, AhSoOkA i JJ) to jak dla mnie za dużo xD

Chmm...

co powiecie na to: Ahsoka musi uratowac Jar Jara przed armią droidów-strażaków Lepszego odcinka nie wymyślicie

04

Jakie było, takie było. Nic odkrywczego.
Pogoń i walka na wagonikach - coś mi to przypomina. Czy to nie Geonosis (EII)?
Misja ratowania Padme - porwanie Palpatina na Coruscant (EIII)?
Penetrowanie okrętu - Gwiazda śmierci (EIV)?
Obi-Wan przy hipernapędzie - pojedynek z Grieviousem (EIII)?
Taki misz-masz.

No ale na pojedynek Obi-Wana z Grieviousem na wagonikach miło było popatrzeć.

Zobaczyłem jednak światełko w tym mrocznym tunelu. Zapowiedź następnego odcinka.

Mi

się te wagoniki z grą SOTE kojarzyły, niezły klimacik!

...

Jar Jar będzie na pewno, inaczej nie pojawił by się w trailerze. Odcinek mi się podobał, aczkolwiek był chyba najgorszy z trylogii Malevolence.

JJ

Musi być, to esencja NT, czekam na niego z niecierpliwością!

Re: JJ

Boris napisał(a):
to esencja NT
________
A to TCW jest trylogią?

Pierwsze

słyszę ?!

Natomiast postać JJ to dla mnie jądro e I-III .

No i zakończenie

trylogii o działku jonowym, mogli by to w jednej całości w kinie puszczać .

7/10

Re: No i zakończenie

Boris napisał(a):
mogli by to w jednej całości w kinie puszczać .
________
Cóż, na pewno byłoby lepsze niż ratowanie syna Jabby

Re: Re: No i zakończenie

zbyl2 napisał(a):
Cóż, na pewno byłoby lepsze niż ratowanie syna Jabby
_______
Wszystkie pomysły w serialu są na wyższym poziomie niż w filmie kinowym, który jest porażką.

Mówisz

o tych 4 odcinkach co się ukazały ?

Jak dla mnie kinówka była całkiem spoko nie widzę różnic `poziomowych`, to raczej kwestia nastawienia idąc do kina, bo jak z def. idziesz na gówno to nie wiem co by się musiało stać w kinie żebyś zmienił zdanie... chciałeś sobie ponarzekać, źle się bawić wydając 14 baksów i tak było więc w sumie wszystko jest ok, jesteś zadowolony z faktu zgnojenia pilota. I o to chodzi SW pozwala nam na zabawę, na rozrywkę [w jakiejkolwiek formie].

--->

Kwestia gustu, mi się nie spodobała.Co do rozrywki masz rację, dlatego na wygłupy droidów w serialu patrzę przez palce.

Takie

samo, takie samo... Kwestia nastawienia.

...

Fajny odcinek, troche malo efektowny koniec Malevolence, ale to w sumie mila odmiana. Podobal mi sie. ; >
Moga `krecic` dalej. ; >

Re: Malevolence

Kurcze. Odcinki fajne i w ogóle ale coś nie gra.
Od początku TCW zawsze droidy w efekcie końcowym przegrywają. A wg SW E III Republika się rozpada. Jak ma się rozpadać, skoro ciągle wygrywa?

Idiotyzm droidów mnie dobija <fajnie, że śmieszne, ale BEZ PRZESADY!>

Od początku TCW nie zginął żaden Jedi... a z tego co wiem, zginęło ich ok 3000. To kiedy mają ginąć?

Dobija mnie fakt iż droidy (może nie battle, ale Super) powinny chyba mieć system automatycznego namierzania wroga. A tu się okazuje, że jak np. w Ambush SBD strzelają w powietrze. oO

I niech mi ktoś powie, w jakim przedziale czasu się dzieją te TCW? Bo Anakin chyba zaraz po II części nie stał się Jedi i trochę by mu zajęło odrastanie włosów.

Ach...

drogi Raptorze. Wszystko sprowadza się do tego że TCW jest niekanoniczne i nie można wszystkiego brać na poważnie. A dla twojej świadomości - odcinki z serii Malevolence dzieją się w 19 BBY

...

Darth Skywalker napisał(a):
TCW jest niekanoniczne
________
Ciekawe.. Taa..

Re: ...

X-Yuri napisał(a):
Ciekawe.. Taa..
_______
Dla niego może być niekanoniczne, w końcu każdy może stworzyć swój własny kanon.

...

To inna sprawa, ze ja osobiscie to stwierdzenie, "Kanon` traktuje czysto instrumentalnie, jedynie na potrzeby dyskusji, samemu kompletnie ignorujac czy cos jest kanoniczne czy nie, i jakis fajny fanfic niegryzacy sie z reszta uniwersum jest dla mnie tak samo ciekawym zrodlem informacji jak oficjalne ksiazki. ; P (z tego powodu zawsze zanim sie wypowiem gdzies na tematy sw, sprawdzam na wookiee czy informacje ktore mam sa ofijalne czy z jakichs fanficow je pameitam.. ; D)

No wiesz...

jeżeli dla ciebie zdarzenia przedstawione w serialu animowanym dla dzieci są bardziej kanoniczne od oficjalnych książek no to ja już lepiej z tobą nie gadam dalej...

...

Ojej, jak mi teraz smutno.
(serial tez jest oficjalny tak btw^)

Re:

Co prawda jest to bajka dla dzieci, ale jednak jest pod okiem Lukasa i powinno być coś z prawdy.

A nawet jeżeli to bajka, to jest to okres wielkiej wojny, która była jedną z większych konfliktów. Coś jednak musi zaistnieć.

Niezły odcinek

Odcinek bez historii
Cały odcinek przypominał początek Mrocznego Widma lub Zemsty Sithów.
Jedno co mnie razi w tym odcinku jest to jak Obi-Wan z łatwością przesuwał Mocą droideki. Co do kontrowersyjnego spotkania Obiego z Generałem Grievousem, muszę zaznaczyć że było ono krótkie, a po za tym Grievous nie wyjął asa z rękawa - czyli 4 miecze świetlne.

#04

"Destroy Malevolence", czyli po naszemu "Nadejszła wiekopomna chwila, aby zniszczyć ten okrutny statek Separatystów".

Jak dla mnie istotą tego odcinka jest przede wszystkim ponownie spotkanie pewnych ważnych dla sagi SW bohaterów. Oczywiście chodzi mi o ponowne spotkanie...R2-D2 i C-3PO. Miodnie jest widzieć ich razem, nawet w tak krótkich scenach i nawet pomimo tego, że Anthony Daniels na starość stracił coś ze starego dobrego threepeeo, jakoś tak zmiękł, że tak powiem. Mimo to scena z "What are you doing? Don`t just stand there!" zarządziła mocarnie .
Druga rzecz jaką dał mi ten odcinek to fakt, że coraz bardziej podobają mi się droidy bojowe separatystów. Sarkastyczne, nieco nieporadne, ale jednak samodzielne. Mają swoją osobowość z tymi swoimi "Hey, that’s just rude!", albo "That was impresive!". W końcu to olbrzymi statek prowadzony w całości przez te blaszaki, tam musiało dochodzić do takich sytuacji.

Cały odcinek to w sumie tylko widowiskowe łubudubu, być może faktycznie groza Malovalence, którą wywołał gdy ujrzeliśmy go po raz pierwszy, bardzo wyblakła patrząc na styl w jakim go zniszczono. Ale i takie podejście do SW podoba mi się...więc dzieciakom chyba tym bardziej .
Aha, i genialna muzyka jest na samym początku odcinka, coś pięknego, szkoda, że zagłuszone wybuchami. Kiedy ujrzymy soundtrack z serialu, panie Lucas?

PS. Na Bastionie przeczytałem [] niezwykle ciekawą ciekawostkę: otóż istnieje drobna różnica między odcinkiem nadanym na kanale HD i tym standardowym. W piątej minucie odcinka Plo Koon w dwóch wersjach wypowiada dwie różne kwestie: "I`m afraid Master Skywalker is taking a terrible risk" w wersji HD, oraz "There he goes again, craving adventure and excitement" w wersji SD.
Teraz ciekawe czy takich różnic jest więcej. Czy dotyczą tylko dialogów, czy może są też subtelne różnice w montażu...a może to tylko jednorazowa zmiana? Ciekawostka.

Jestem nudna

znów mi się podobało! Co prawda 2 pierwsze części zadymy z Malevolance były lepsze, ale i tak zakończenie tej historii oglądało mi się świetnie.
Ucieszyło mnie dużo nawiązań do NT i OT, w dialogach, scenerii, scenach. Było zabawnie, a dwa spotkania: droidów i małżonków bardzo fajnie przedstawione. I znów więcej akcji w wykonaniu Kenobiego A Anakin jest taki jaki powinien być! Coraz bardziej mi się podoba. I przypadł mi wybitnie do gustu głos Padme.
Cały czas jestem na TAK!

Burzol napisał:
"Destroy Malevolence", czyli po naszemu "Nadejszła wiekopomna chwila, aby zniszczyć ten okrutny statek Separatystów".
Lepiej nie dałoby się tego przełożyć

The Clone Wars: Odcinek 4

Całkiem fajny, choć gorszy od poprzednich, jakie dotąd były. Fajnie, że wstawili najbardziej znany duecik 3PO i R2, dobrze też, że dali Padme. Niestety, Malevolence został zniszczony, zupełnie niepotrzebnie bo mógłby jeszcze sobie trochę polatać, poza tym znów wrócili do robienia z droidów idiotów - to jest już centralnie wkurzające!!!!

Plusy:
- C-3PO i R2-D2(znów stary duecik )
- Pojedynek Obi-Wan Kenobi vs. Generał Grievous - pierwszy pojedynek na miecze świetlne w serialu
- pomysł ze wstawieniem Padme do serialu
- ucieczka Grievousa i wyłączenie rozmowy z Dooku - genialne
- nawiązanie do Klanu Bankowego

Minusy:
- zniszczenie Malevolence - a mógł jeszcze polatać, do tego został zniszczony w taki kretyński sposób
- robienie z droidów idiotów, a moment z droidami-strażakami jest zwyczajnie żałosny
- strzelanie droidów w taki sposób, że nie mogą trafić w Padme - Bosh, rozumiem że Padme musi przeżyć, ale żeby strzały tak sobie przelatywały obok?
- pociągi na pokładzie Malevolence - bez jaj, wiem że ten statek był wielki(może nawet pół Executora!) ale pociągi do poruszania się po nim to przesada
- znowu przegrana Separatystów - na litość boską, niech pokażą zwycięstwa Konfederacji

To nie wiesz?

To nie wiesz że droidy i Padme są w zmowie?

...

Hm, ja sie tylko czepne w tlumaczeniu PL tego tekstu Dooku na koniec `punkt zbiorczy`, IMO winien byc `punkt zborny`, zdecydowanie profesjonalniej brzmi xP

tłumaczenie

O jeszcze nie komentowałem tego odcinka aż dziwne ale zamiast na odcinek( jest słabo przemyślany, i no taki trochę nie tentegowaty - żałosny humor droidów rodem z Bennego Hilla z ujmą dla legendy Humoru, niemogące trafić w ledwie poruszający się statek działa[ale to w każdym odcinek]) itp.) no nie wyszło trochę go skomentowałem...

natomiast no nie mogę już znieść tego co robią Grievousem - miejscami nie mogłem zrozumieć tego co mówił, głos ma zbyt "sapiący" i ochrypły . Nie mogli zrobić tego co w epi III? tam dubbing mi się podobał...
szkoda że tak to kopcą - niestety już od drugiego odcinka

Przed chwilą

Oglądałem i Dubbink jest SPOKO jak w częściach poprzednich,głosy dla mnie lepsze niż po angielsku,a co do odcinka mi się bardzo podobał.

ps.W teleranku taką wioche zrobili,że aż mi wstyd,chociaż to nie moja wina

Re: Przed chwilą

Luke S napisał(a):
W teleranku taką wioche zrobili,że aż mi wstyd,chociaż to nie moja wina
________
Mi też było wstyd...

Re: Epizod 4

Tak! Myślałem że... będzie coś ciekawego ;D a oni 7 latkow uczą cios w lewo w prawo.. i te przyblizanie kamery... było mi wstyd... powiedziałme że cos z SW ma być w TVP1 i rodzice też oglądali... i było mi jeszcze bardziej wstyd...
a co do odcinka to chyba nie ma porównania z tymi a z tymi co wychodzą w ameryce ;D różnica 10 odcików ale zato JAKA RÓZNICA!

Re: Re: Epizod 4

Lord Dexter napisał(a):
Tak! Myślałem że... będzie coś ciekawego ;D a oni 7 latkow uczą cios w lewo w prawo.. i te przyblizanie kamery... było mi wstyd... powiedziałme że cos z SW ma być w TVP1 i rodzice też oglądali... i było mi jeszcze bardziej wstyd...
a co do odcinka to chyba nie ma porównania z tymi a z tymi co wychodzą w ameryce ;D różnica 10 odcików ale zato JAKA RÓZNICA!

________
dla mnie żałosny troche ten chłopak od kalori i i tej lupy ja sie na zmianie wstydzilem i pokładałem się ze śmiechu widząc te porzybliżenie buhhahaha

...

Ogladalem koncowke teleranka i zgadzam sie z przedmowcami- wiocha totalna! A co do serialu to ten odcinek mi sie nie podobal.

Re:

Ja mam teleranek olewam...

ekhym

no tu bym się nie zgodził - ekipa S.W.A.T. miała zapewne gotowy, przygotowany przez TVP skrypt i zapewne mało możliwości na ingerencje, ale ten patent z Vaderem wbijającym się z ekipą do budynku był niezły tylko zakończenie nie ciekawe, mogli przynajmniej powalczyć chwile a tu taka kicha...
Ale te wszystkie przybliżenia itp, żałosne to było...(ale to wina teleranka), prezenterzy jacyś tacy głupi - wole stara ekipę z czasów kiedy oglądałem teleranek, konkursy były ciekawsze, szortpress oprawa graficzna itp ciekawsza.. teraz jest głupie

Offtopek ale no niema gdzie ponażekać

...

teleranekomijajac wszystkie wymienione powyzej wpadki to sorry ale gdy wszyscy stoja w miejscu a tu nagle podloze sie zaczyna pod nimi ruszac takze na koniec to szlo sie pociac
jedyne warte bylo zobaczenie dubbingu ahsoki


TCW:
dubbing:
+ja wiedzialem ze tak bedzie XD
+wszystkie obwody stykaja mi na ten widok
+"slodka"gadka Padme w tunelu
-klan banierow - klan bankowy chyba jest powszechnie przyjety w tlumaczeniu. czemu sie do tego nie odwolali to ja nie wiem.

Akcja:
+Anakin porywczy nieprzewidywalny zawsze skupiony na "swojej" wersji zadania
-na diabla tam Padme?no ale ok czasem trzeba pociagnac fabule
+ogolne zachowanie Amidali poza sama scena pojawienia sie
+Scena w tunelu
-Droideki czekajace az Obi zajmie sie innymi droidami przygladajace sie w stylu"o ciekawe co teraz zrobi"
+Droidy panikujace przy zniszczeniu Malevolance
+Grievous nie mogacy zniesc porazki-rozmowa z Dooku

+Panika droid

Klan bankierów

tak był przetłumaczony w poprzednim serialu czyli Clone wars.

...

Odcinek bardzo przyjemny, ze znośnym dubbingiem(choć bardzo ciężko było mi zrozumieć Grevious`a). Doczekałem się wreszcie Obi-Wana i Anakina w akcji.
Zalety:
+ mało Ashoki
+ porywczy Anakin
+ jak zwykle świetny moim zdaniem Obi-Wan
+ bardzo zabawne teksty droidów
+ przerwanie przez Grevious`a rozmowy z Dooku
Wady:
- według mnie zły dubbing Grevious`a; szło mi dość opornie w rozumieniu co mówi
- Padme

TCW 1x04

Kolejny niezły odcinek, TCW od samego początku trzyma wysoki poziom. Dubbing spoko. Bardzo udane moim zdaniem.

Plusy

-Padme,
-Dubbing,
-fabuła,
-humor droidów,
-pościg pośród kolejek

Minusy

-brak Plo Koona,
-morda Anakina

Reasumując:
Animacja- 7/10
Fabuła- 8.5/10
Ogół - 8/10

Mnie sie

teleranek nawet podobal. Przypomnieli mi ile to już lat trwa moje uzależnienie od SW

Powoli...

Teleranek - wiocha i tyle. Gdyby rodzice widzieli, że TYM się interesuję, to padliby ze śmiechu. Dobrze, że nie widzieli. Oszczędziłem sobie drwin.

Odcinek 04 PL
...powoli przyzwyczajam się do dubbingu. Fakt, dla mnie SW to tylko i wyłącznie angielski.
Ale dobra, doceniam to, że dali po naszemu i puścili w państwowej tv.
Tu duże brawa.
Co do samego odcinka, to się wypowiedziałem już "w wersji org.".
Natomiast głos Padme i C3PO dla mnie jest tragiczny. OK, tylko 3PO.
Sam odcinek po polsku brzmi nieco inaczej niż oryginał.
Odnoszę wrażenie, że odebrałem go bardziej na luzie.
Gdy "golnę" sobie Trylogię Malevolence PL, to może zmienię zdanie.

Re: Powoli...

Lord Satham napisał(a):
Natomiast głos Padme i C3PO dla mnie jest tragiczny.
________
Zapomniałeś dodać o ich wyglądzie- coś strasznego. Padme jest chuda jak patyk, a C-3PO... - bez komentarza .

Re: Powoli...

Lord Satham napisał(a):
Teleranek - wiocha i tyle. Gdyby rodzice widzieli, że TYM się interesuję, to padliby ze śmiechu. Dobrze, że nie widzieli. Oszczędziłem sobie drwin.

Odcinek 04 PL
...powoli przyzwyczajam się do dubbingu. Fakt, dla mnie SW to tylko i wyłącznie angielski.


Ale dobra, doceniam to, że dali po naszemu i puścili w państwowej tv.
Tu duże brawa.
Co do samego odcinka, to się wypowiedziałem już "w wersji org.".
Natomiast głos Padme i C3PO dla mnie jest tragiczny. OK, tylko 3PO.
Sam odcinek po polsku brzmi nieco inaczej niż oryginał.
Odnoszę wrażenie, że odebrałem go bardziej na luzie.
Gdy "golnę" sobie Trylogię Malevolence PL, to może zmienię zdanie.

________
też wolałbym po angielsku ale cóż life is brutal

Zapomniales dodać

...and full of zasadzkas...

Dubbing jest koszmarny

a tłumaczenie niektórych dialogów drętwe. W orginale brzmi o wiele lepiej.

Re: Dubbing jest koszmarny

Ylayda napisał(a):
a tłumaczenie niektórych dialogów drętwe. W orginale brzmi o wiele lepiej.
________
Nie znam filmu w którym dubbing brzmiałby lepiej oryginału.

Rzeczywiście

trudno znaleźć wspaniały dubbing... Chociaż w niektóych filmach polacy pokazali, że są lepsi

O wiele gorszy od poprzedników.

Ale bez przesady.A co do Teleranka to rzeczywiście głupi był pomysł z tą Akademią Jedi.
na plus
-wreszcie mamy roboty razem w akcji
-Obi Wan Kenobi
-pojawienie się Padme
na minus
-fabuła wolałbym żeby w tym odcinku była jakaś emocjonująca walka o statek Separatystów
-przesadzone teksty droidów

004

Tak jakoś nie zrecenzowałem tego odcinka wcześniej. Ale nic straconego.

Taki sobie, tzn. niezły całkiem, tylko blednie przy tych poprzednich. Zakończenie trylogii o Malevolence lekko rozczarowuje brakiem czegoś naprawdę mocnego. Jest fajnie, dużo się dzieje, ale nic ponadto. Taki odcinek nastawiony na "fun". Nawiązania do NT liczne i w zasadzie fajne.

Koniec był do przewidzenia, więc już nawet nie marudzę na kolejną klęskę Separków.

Wprowadzenie Padme wydawało mi się naciągane jak cholera, ale niech im będzie. BTW, jej polski głos nie powala. Jest fajny, ale chyba za niski - nie pasuje do postaci.

Głos Threepia też wzbudza zastrzeżenia, ale cóż. Najgorszy nie jest.

Wielkim plusem jest znakomita wg mnie scena, gdy Griev wyłącza komunikator przy końcowej rozmowie z Dooku; jest w niej jaki taki ładunek mrocznych emocji.

Tekst odcinka (PL): "ja wiedziałem, że tak będzie"

Ocena: niech już będzie 7,5/10.

PS. Chyba zamieniam się w Burzola, Nesta albo Kasis (!), bo droidy i ich humor kompletnie przestały mi przeszkadzać

Cóż...

Odcinek nieco słabszy, głównie przez Padme i nieporadność Greviousa, ale czego się można spodziewać po twórcach Ahsoki...
Plusy:
+ niektóre teksty droidów
+ R2D2 i C3PO
Minusy:
- Padme
- czasami durnota droidów razi
- Grevious robi z siebie błazna
- wrak "Twilight" powraca
- przegrana Separatystów. Kolejna
- brak spójności. Jeszcze w poprzednim odcinku statek dosłownie eksplodował, tutaj tymczasem mamy sunące bez przeszkód pociągi i generalny spokój
OCENA: 6/10

W większości

się z tobą zgadzam Talhor ale przecież taki mocny statek nie rozwaliłby się tylko po zniszczeniu głównej broni

...

No i niby Separatyści są takim zagrożeniem dla Republiki że wojna z nimi trwała trzy lata. Tutaj to są jakieś cieniasy które tylko uciekają i dostają w dupę. A niby Malevolence zniszczyło parenaście Venatorów, ale podliczmy:
koszt Venatora - 59000000 kredytów
koszt Malevolence - lepiej nie mówić tak więc budowa tego była praktycznie niepotrzebna.

I na przykład mogli zrobić tak. Skywalker i jego kompania już odlatują, ale Grievous zamiast za nimi gonić wraca pędem na mostek. I tu widzi zmianę w komputerze nawigacyjnym którą koryguje. Tamci zadowoleni myślą że Malevolence zaraz się rozpieprzy o tą kulkę obok. A tu "fru" i statek zniknął. Republika zbiera szczęki z podłogi, a generał jest już w drodze to tajnej bazy. Mogli by wtedy dać odcinek z powrotem Malevolence na miejsce Hostage Crisis, a że wtedy byłoby o jeden odcinek za mało mogliby dać jakiś inny w środku. To byłoby dość logiczne bo CIS do tej pory naprawiało by swoją superbroń.

......

Nawet fajny odcinek. Lepszy od Rising Malevolance i na równi z Shadow of Malevolance. Ale myślałem już w poprzednim odcinku, że zniszczyli już ten statek

PS. Niektóre teksty droidów były naprawdę dobre

Ocena

Ten odcinek był niezły, muszę przyznać . Był lepszy od poprzednich odcinków tej trylogii, czyli od "Rising Malevolence" oraz od "Shadow of Malevolence" . Były plusy, lecz również były i minusy . Do plusów można zaliczyć: zniszczenie Malevolence, niektóre teksty droidów, pomysł na zaatakowanie Malevolence, obecność R2-D2 oraz C-3PO oraz pościg na kolejkach . A minusy to: obecność Padme, za mało Plo Koona oraz za krótki pojedynek Obi-Wana i Grievous`a .

Ocena odcinka: 9/10

Niech Moc będzie z Wami.

Ile jeszcze?

Ile kotletów jeszcze odgrzejesz?

Odcinek

Odcinek całkiem niezły. Ma swoje plusy (więcej czystej akcji niż poprzednie dwa odcinki i kilka zabawnych scen) i minusy (do których zaliczam kiepski pojedynek Obi`ego z Grievousem). Generalnie moim zdaniem odcinek b.dobry

POMOCY!

W ciekawostach przeczytałam, że pierwotnie Anakin miał odwócić uwage, by Twilight weśła na pokład. Kto to u licha Twilight?!

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.