Forum

TCW 1x01 - Ambush

Taka niespodzianka, bo może nikt nie wiedział. Dziś w USAch startuje serial "The Clone Wars". Premierowe odcinki to Ambush i Rising Malevolence, a w tym miejscu dyskutujemy o tym pierwszym.
Jeśli ktoś już miał okazję oglądać bardzo prosimy o recenzje.

Przy okazji zapraszam też do oceniania odcinka o tam: tekst.php?nr=1590


Mod info: Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu TCW.
Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub CN.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć TCW. I jak chce to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum.

...

Nie znam się na strefach czasowych... patrzyłem na torrentach i pierwszy wynik to "Gay Latinos Ambushed I". To chyba nie to

Ale jakoś jutro z rana powinienem być już po seansie, bo do 5-6 nad ranem powinno być w sieci. A że każdy odcinek to dwa razy mniej minut niż odcinek normalnego serialu typu LOST albo PB, to nie powinien ważyć więcej niż 125 MB w dobrej jakości...

Ja aż tak wcześnie sprawdzać nie będę

to w końcu tylko serial. Mam nadzieję, że to, co najgorsze, już widzieliśmy (droidy pytające Ventress, co mają zrobić z Yodą. Rzeczywiście skomplikowane...).

Pierwsze dwa odcinki już w sieci :)

Odcinek 1 i 2 są już w necie Osobiście ściągałem przez Easy-Share i potwierdzam że plik jest okej i w dobrej jakości. W chwili obecnej oglądam odcinek 1 i kończę ściągać 2, więc wrażeniami podzielę się chwilę później. Opinię o filmie kinowym już mam, czas wyrobić sobie opinię o serialu żeby móc się pokłócić z Gromdziną przy najbliższej okazji

A tutaj linki:


Linki wymoderowano


To nie są linki bezpośrednio do materiałów video a do strony, która odsyła na dalsze serwery na których umieszczone są odcinki. Nic nielegalnego.

Do modów: odcinki te mógł obejrzeć każdy kto miał amerykańskie Cartoon Network więc nie postrzegajcie tego jako piractwa, to nie DVDripy czy cuś W prawym dolnym rogu jest znaczek CN HD.


Mod info: zgodnie z zaleceniami wewnątrzresortowymi SB będzie usuwało każdy tego typu link.
Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub CN.
Zwróćmy uwagę na to, że nie ma ostrzeżeń ani banów za taką działalność (chyba, że nagminną).
Rozumiemy - każdy fan chce obejrzeć TCW. I jak chce to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum.

Misa lubić Sky,a

misa nie chcieć się kłucić, misa chcieć wymieniać poglądy

Pozdrawiam

Mrrrr.

Yeah. Agresywne negocjacje. Misa like it

hmm

niech ktoś da znać jak się napisy pojawią

sciagne

jak bedą napisy. Nie wiem czemu ale sumienie podpowaida mi żeby poczakc na kwiecien i obejrzec w Polskim CN.

JAKOŚĆ DBD

I tyle

Obejrzałem.

Właśnie skończyłem oglądać pierwszy odcinek (drugi obejrzę wkrótce ). Co mogę powiedzieć? Fabuła nie jest zła, a na pewno lepsza niż fabuła "tego czegoś" co widzieliśmy w kinie.
Na samym początku możemy zobaczyć statek separatystów atakujący okręt Mistrza Yody... bitwy kosmiczne to cudo. W następnym odcinku chcę więcej takich bitewek Po krótkiej "walce" Yoda i trzech klonów lądują na planecie. Później już tylko Yoda tnie droidy, droidy standardowo zachowują się jak totalni idioci (choć nie było tak źle bo najgłupsze teksty i tak już słyszałem w 1-minutowym fragmencie). Wkurzało mnie że Yoda tak macha lightsaberem, dużo lepszy był moment w którym podniósł droida Mocą i zmusił go do strzelania do swoich. To pokazywało jaki naprawdę jest Yoda. Za to ocena niżej.
Rozśmieszyła mnie rozmowa klonów "wiesz o czym mówił generał?". Genialne
Animacja wydaje mi się lepsza niż w kinowym pilocie. Zauważyłem też drobną zmianę w brodzie Dooku, teraz wygląda zdecydowanie ładniej i nie jest już tak drewniana. To tylko złudzenie czy na serio to poprawili? W każdym razie duży plus.
Podsumowując, serial po pierwszym odcinku podoba mi się bardziej niż pilot. Plusy:
-klony (tylko trzy ale wszystko co robią było świetne)
-lepsza (?) animacja
-dużo Yody
-brak Ahsoki
-bitwa kosmiczna! Więcej takich!
-pewnie coś jeszcze czego nie mogę sobie przypomnieć.

Minusy:
-głupota droidów
-Yoda za mało używa Mocy.

Ocena końcowa: 9/10, czyli lepsza niż pilota.
Pewnie o czymś zapomniałem, więc jak wypowie się ktoś jeszcze to dopisze parę słów. Tymczasem idę obejrzeć 2 odcinek.

:D

Jupi! W koncu sie zaczelo. Po ksiazkach i komiskach, TCW jest kolejnym punktem na ktory bede czekal. Radosc mnie rozpiera, ze co sobote bede mogl ogladnac Gwiezdne Wojny. Nie jakis tam serial, ale wlasnie Gwiezdne Wojny. To najlepsza nagroda po ponad 3 letnim oczekiwaniu.

Mam nadzieje, ze te poranne zwiechy byly spowodowane naprawa serwera aka Stopklatka dziala. Choc moge sie ludzic...

Przechodzac do meritum - "Ambush". Swietny odcinek na start. Bardzo klimatyczny, Burzol w swoim newsie (http://gwiezdne-wojny.pl/news.php?nr=9556) wiele juz przytoczyl. Yoda jest glownym aktorem i polaczenie jego dwoch wizerunkow wychodzi odcinkowi na dobre. Takiego Yody wlasnie oczekuje. Do tego troche filozofii dodano w scenie z jaskini. Na koniec nasz mistrz pokazuje swoja klase w starciu z Asajj Ventress. Szczerze zaczalem mocno w glowe zachodzic jak ona z tego calo wyjdzie : - D.

Walka kosmiczna mnie po prostu rozlozyla na lopatki. Okrety Separatystwow zaczely nagle wskakiwac do ukladu. Potem strzelanina i w ogole ucieczka. Cos pieknego, ja chce takich momentow wiecej.

"Ambush" dostanie ode mnie 10/10. W ogole jestem strasznie nieobiektywny i cos czuje ze 90% odcinkow dostanie ode mnie taka ocene : - D. Ale co tam, TCW jest dla dzieci, ja sie nim czuje. I po ogladnieciu pierwszych odcinkow mam nadzieje, ze nigdy nie przestane.

...

/me z lenistwa podpisuje sie calosciowo pod powyzszym postem^^ ; P

:D

To sie umowmy, ze ty piszesz wrazenia z #3 a ja sie pod nimi podpisze. I w sumie tak na zmiane mozemy. Mniej produkowania bedzie.

Popieram

Nesta w 100%

A napisy?

Będą?
Bo nic nie wiadomo na razie.

...

Wiadomo, wiadomo
Hatak robi korektę.

Hatak

Na hataku (hatak.pl) już są napisy (pobrano już 700 razy!), nawet dali nesta na głównej

No troszkę to trwało :)

No troszkę problemy z korektą miałem, mało dostępnych osób. Za tydzień będą szybciej

1

ważne że jest! i zapewne jak zwykle w najwyższej jakości jak to na Hataku bywa!

Jakość...

No ja tam zawsze staram się dawać z siebie wszystko.

Jakby były problemy, nieścisłości, proszę pisać na gg

...

JediAdam, nawet nie wiesz jak się cieszę, że to Ty tłumaczysz The Clone Wars Generalnie jestem fanem Twoich napisów od dawien dawna ^^

...

No dzięki, ja od miesięcy to planowałem Wstyd byłby w światku napisowym gdyby osoba o moim nicku by tego nie robiła No ale dlatego nie wziąłem serialu, po prostu lubię

Napisy

Obejrzałem sobie właśnie "Ambusha" i zrozumiałem praktycznie wszystko (w grudniu mam Advance`a ). Zabieram się więc za napisy, ale że pojawią się dzisiaj - nie gwarantuję, bo od drugiej do siódmej jestem w pracy. Ale cierpliwości.

W sumie

pierwszy odcinek był w porządku. Może bez zbytniego rozpisywania się podam co mi się podobało, a co nie. Od razu zaznaczam, że filmu nie widziałem, więc porównywać do niego nie będę.
Na plus:
-Początkowe sceny ze starciem (bo trudno to nazwać bitwą) w kosmosie, dobrze pokazane i dynamiczne, ogólnie świetne.
-Asajj Ventress, a konkretnie jej wygląd i animacja jej twarzy oraz głos.
-Ogólnie Yoda i jego relacje z klonami.
-Ostatnia scena, czyli starcie Yody z Ventress. Do tej pory Asajj była głównie pokazywana jako wymiataczka, tutaj widać, że ma mleko pod nosem i mistrzowi Jedi do pięt nie dorasta. Dobrze, że wyznaczono jej odpowiednie miejsce w szeregu.
-Muzyka! A konkretnie Williams. Z tego co czytałem, to w filmie nie było prawie wcale oryginalnej muzyki, tutaj jest i buduje odpowiednio klimat. Zwłaszcza rozmowa w jaskini, kiedy leci motyw Yody z TESB. Są to remiksy, ale raczej bez trudu rozpoznawalne.

Na minus:
-Wygląd Yody. Niestety nie mogę się do niego przekonać, szczególnie denerwował mnie jego nos i białe strąki z tyłu głowy.
-Głupota droidów, co inni już podkreślali. Ja wiem, że musi być element humorystyczny, ale miejscami po prostu przegięto. Nie wiedziałem, że można zaprogramować zachowywanie się jak idiota. Przeznaczone do walki maszyny powinny przynajmniej wykonywać rozkazy, lepiej lub gorzej, tutaj mają chyba kłopoty ze zrozumieniem co się do nich mówi. I nie rozumiem, jak droid może awansować. Dobrze, że droideki nie mogą mówić.
-Fabuła. Tutaj tak plus/minus, bez zachwytów ani zdołowań, ale nie wysilili się za bardzo. Cały pomysł organizowania jakiegoś konkursu, gdy stawką jest opowiedzenie się po jednej ze stron konfliktu jest jak dla mnie po prostu zbyt naiwny.
-Postać króla Toydarian też bez rewelacji, jakiś miałki on był i nie wykazywał jakichkolwiek przejawów posiadania cech charakteru.

Generalnie wrażenie w rodzaju "można sobie obejrzeć, nie zaszkodzi". Zobaczymy, jak późniejsze odcinki wypadną. Jeśli miałbym wystawić ocenę, to dałbym 6/10, na zasadzie "dobry, ale nie rewelacyjny".

...

-Czy można gdzieś bezpłatnie to obejrzeć?...
Bo jak klikam na te linki, to wszędzie trza płacić xX

hmm

RapidShare ....

---->

Pierwszy odcinek serialu nie był zły, oceniam go na 7/10.
Plusami są:
- Yoda którego charakter jest wypadkową ze starej i nowej trylogii.
- Klony
- Asajj Ventress
- muzyka
Minusy to debilne zachowania androidów separatystów.

Generalnie

jest w porządku. Tzn- odcinek mi się bardziej spodobał niż film w kinie. Yyy co do szczegółów:
+ muzyka
+ klony w akcji - zauważcie,że fajnie jest gdy jest ich mało (coś ala commando) bo wtedy nie są "masą" a jednostkami
+ dlatego też podobała mi się scena gdy Yoda każe im ściągnąć hełmy
+ planeta Wattop
+ wstawka wprowadzająca do każdego odcinka(coś takiego jak na filmie)
A teraz bad sides
- męczy mnie już ta głupota robotów - otoczyli go i zamiast strzelać czekają aż dostaną pozwolenie:/ Albo jak wygląda Yoda..:/
- Yoda ( po prostu nie mogę się przełamać i przyzwyczaić do tego wizerunku )

Pozdrawiam

Napisy dziś na HATAK.pl

Mam nadzieję, że mnie nie zbanują tu za to

Tak czy siak, dla chcących polskich subów, dokonałem je i umieszczam na mojej stronie,Hatak.pl - więc zapraszam za niedługo, jak tylko z korekty wyjdą.

Serdecznie Pozdrawiam
JediAdam

hmm

jest problem ściągnąłem z RapidShare i napisy sie nie zgrywają a ty jaką masz wersje serialu ?

Tą samą co wszyscy

zgraną przez zacnych tfórców pewnej zacnej strony z kreskówkami i anglojęzycznymi odcinkami anime.

Co do napisów- winny jest współczynnik FPS(czy jak on się nazywa-ilość klatek na sekundę). Napisy zazwyczaj mają ok 23.3 obraz 25. Ściągnij darmowy sub-edit, wgraj napisy i tam w opcjach możesz zgrać oba.

FPS

Tak, zgadza się. Ja robiłem do FPS 23.976. Szczerze to się dziwie, że nie pasują, bo nie widzę innych wersji poza tymi, do których robiłem

Pozdrawiam

hmm

wszystko w SubEdit-Player działa to była wina mojego odtwarzacza (Dziobas Rar Player)

O serialu

Prezpraszam, nie zdążyłem napisać.

Dla mnie wypas, o 100 razy lepsze od pilota

Przede wszystkim, nie jest tak przegadane, ma klimat, fajną akcję, Yoda w akcji, to jest to Dla mnie super

Pozdrawiam

o serialu

w całej rozciąglości zgadzam się 100% lepsze od pilota , a "łobuzerski" Yoda przypominajacy tego z ESB i jego ..hmmmm ... na koncu niektorych zdań - miodzio

p.s. a do "napisów" talent masz wielki ...hmmmm... dzieki

...

No spoko, za tydzień też będą napisy

Pozdrawiam

Kawał dobrej roboty

byle tak dalej. Pozdrawiam!

dobry odcinek

coś czuję że to będzie niezły serial
Cóż, trzeba przeżyć odzywki droidów Klony świetne, stosunek do Yody do nich też bdb, dobrze zrealizowane walki No i Ventress
Czekam aż się ściągnie drugi odcinek xD

a

nie mówiłem, że będzie git

Słabe

O grafice nie piszę, fabularnie jest to nic specjalnego, nudne, za to relacje z klonami są...nie na miejscu, klony są w TCW zbyt rozmowne, jednocześnie Yoda, wypada klaunowato swoimi wypowiedziami, nie kojarzy mi się jego zachowanie z zachowaniem mędrca, ocena? w skali szkolnej 3 na szynach

Dobre

Całkiem fajny odcinek. Klimatyczny, z dobrą animacją (faktycznie lepszą niż w kinówce) i muzyką.

Można zrozumieć większość bez napisów, choć najbardziej sepleni chyba Dooku ;]

Co tydzień będzie jeden odcinek czy dwa?

Re: Dobre

Anvil napisał(a):
Co tydzień będzie jeden odcinek czy dwa?
________
Zgodnie z rozpiską (tekst.php?nr=1589) co tydzień otrzymamy jeden nowy odcinek.

Zajefajny

Nie myślałem, że TCW może tak wspaniałe. Fajnie, że pokazano także tą bardziej ludzką stronę klonów.

10/10

TCW

Jeśli dla Lucasa TCW ma być "przetarciem" do przygotowań właściwego serialu aktorskiego, to marnuje nieźle czas...

...

podobało mi się jak cholera 10/10

Głoss Asajj

Niby mała rzecz a cieszy- w CW miała oprócz zdeformowanej twarzy głos starej pijaczki, w TCW ma taki jaki wyobrażałam- miękki, dźwięczny, aż chce się słuchać. Tylko jak to wyjaśnić w kanonie

.

ja chce linki jeszcze raz...

Ten

odcinek podobał mi się o wiele bardziej od kinowego pilota Fabularnie może i nie rzuca na kolana, ale Yoda tak mnie zauroczył, że przymknęłam oko na błędy. Zrobiło się miło i sympatycznie, bo jego kwestie przypominały mi nauczanie Luke`a w TESB

...

spodziewałem się czegoś gorszego, po tym co zobaczyłem w kinie. Nawet droidy zaczęły mnie bawić, a nie irytować. Ale od SW w kinach wymaga się czegoś więcej. Szczególnie podobał mi się Yoda i sceny walk w kosmosie - na co najbardziej w TCW czekałem...

Malkontento mówimy...

... stanowcze NIE!
Drodzy malkonteńci, cóż moze byc bardziej uroczego od Yody ktory jest tak "łobuzerski" jak w TESB ( i te jego ..hmmm na końcu zdań ...przecudnej urody )... cóż może być piękniejszego niż historie z rycerzami Jedi którzy byli tylko aktorami trzeciego planu w nowej trylogi ( czytaj: Plo Koon ), ech jak pieknie zobaczyć prototyp pewnej broni która zmiotła planete w ANH a i tzw. "wiejski głupek" ( czytaj: droidy) w kazdym serialu musi być, a ze ich dialogi niektorych lekko irytuja, trudno. ( w kownecji "wiejskiego głupka" trzymaja sie idealnie) A zapowiedź kazdego odcinka, niczym news CNN , nie jest piękna? ... hmmmm i jeszcze ten mroczny klimat drugiego odcinka.
Tworcy nieźle bawia sie konwencja animowanych filmow lalkowych z czasów ktorych pewnie nie wielu Bastionowiczów pamieta ( o rzesz ale ze mnie old-jedi ) Sposob porusznaia się , swiatło odbite od bohaterów, spojrzenie tzw. "nosem" przypomina czasy kiedy na ekranach telewizorów królowały marionetki a nie lalki z komputera
Rada dla malkontentów, mniej analizy a więcej luzu przy ogladaniu , to ma byc przyjemnosc a nie przygotowanie do rozprawki naukowej "Szukam bubli w serialu" ... swiat SW znów piękny jest, hmmmm.

p.s. Nestorze w razie czego tajną organizacje do walki z malkontentami serialu załozyć będzie trzeba... hmmmmm.Lady Sandman przyłączyc sie zechcesz?
[b]

No ba :)

Jeśli serial będzie trzymał poziom dwóch pierwszych odcinków to jest nadzieja dla TCW Z czasem może i na średniego kinowego pilota spojrzę bardziej łaskawym okiem hehe

:D

Sizar napisał(a):
Nestorze w razie czego tajną organizacje do walki z malkontentami serialu załozyć będzie trzeba... hmmmmm
________
Trzymam Cie za slowo. Ja juz osobiscie nie moge zdierzyc niektorych wypowiedzi... I kiedy widze poszczegolne nicki to po prostu sobie odpuszczam czytanie ich opinii.

:D

Znowu zapomnialem sie przelogowac : - D.

masz dwa

konta?
Coś trzeba będzie z tym zrobić

:D

Siadam na kompie Aski i zapominam, ze to jej konto jest wlasnie zalogowane. A w sumie bana mozecie mi dac, tak dla przykladu, zeby inni nie zakladali multikont.

...

Proponuje zwyczajowe dozywotnie zbamownie kona "Nestor" i 3 lata bana dla konta "Asikja" ! A co ! Nie bedzie takiego poblazania !! ; P (Ejj, a jest gdzies w regulaminie, ze nie wolno ? : D Bo w sumie, tez gdziestam mam jakies `zapasowe` konto.. xP)

Sizar

Popieram w 100%

Pytanie do osób ściągających napisy

Jak się wgrywa napisy? Szczerze mówiąc, nigdy napisów do filmów i seriali nie ściągałem. Ściąga się na komputer, i co dalej? Wgrywa się je w jakiś sposób?

Jakiego

programu używasz do odtwarzania filmu?
Jeśli sub-edita to po prostu włącz film a potem "przeciągnij" plik z napisami na ekran. Jeśli używasz czegoś innego, to ściągnij sub-edita

Do odtwarzania

używam Media Player Clasic. Tego Sub-Edita można normalnie w Google znaleźć?

Re: Do odtwarzania

Vergesso napisał:
Tego Sub-Edita można normalnie w Google znaleźć?
________
http://subedit.com.pl/, czy też http://www.download.net.pl/200/SubEdit-Player/

Ale jest jeszcze inny sposób wyświetlania napisów, jeśli korzystasz z kodeków ffdshow, to przy każdym otwartym filmie na dole paska Windowsowego, obok zegarka, powinien pojawić się taki czerwony kwadracik z FFv. Po klinięciu nań prawym przyciskiem myszy wystarczy kliknąć "Subtitle source" i wybrać plik z napisami.

Zgadza się

Jest czerwony kwadrat z FFv, ale opcji "Subtitle source" nie ma, jest tylko "Subtitles", ale jak na to klikam, to nie dzieje się nic.

hm

Bo w folderze z plikiem wideo musi być też plik z napisami. Wtedy chyba zadziała .

Ale Sub-Edit jest jednak nieco lepszy do napisów, bo można sobe je tam poprzestawiać, poustawiać czcionkę, wielkość, położenie, a nawet sam tekst, w dodatku na bieżąco.

W folderze jest

ale napisów nadal nie można uruchomić.

Działa!

Wczoraj obejrzałem pierwszy odcinek TCW z podpisami, w końcu się udało. Użyłem innego odtwarzacza(All Player) choć wątpiłem, czy mi w ogóle odpali. Na szczęście działało, a z pomocą Preziego(wielkie pozdro dla niego ) udało mi się odpalić polskie podpisy. W każdym razie wielkie dzięki wszystkim, którzy dawali propozycje co można zrobić, by podpisy zadziałały

Moje wrażenia po pierwszym odcinku napiszę za kilka dni, jak będę miał więcej czasu, ale już teraz ograniczę się do stwierdzenia, że był to fajny odcinek, lepszy od pilota serialu, ale też nie był żadnym majstersztykiem

...

a można napisy dodać na stałe?
Chciałbym obejrzeć odcinek z napisami na telewizorze ale nagrywa się wersja nie zmodyfikowana :/

ściągasz

do folderu gdzie masz film. Później w programie do odtwarzania filmów klikasz otwórz napisy i wybierasz napisy.
Za bardzo się na tym nie znam, bo napisów używałem zaledwie do kilku fanfilmów SW. (m.in. George Lucas in Love)

#01

Ambush czyli Zasadzka.
Oj ostro zaczyna się nowy serial star łorsowy. Pierwszy odcinek z Yodą to dobre wprowadzenie w cały świat, w klimat serialu. Świetnym pomysłem jest to hasło, myśl przewodnia, przed każdym odcinkiem. Zamiast ciągłego „Dawno temu w galaktyce” o którym to fakcie wszyscy wiedza, mamy ładne hasełko wprowadzające. Narrator wprowadzający błyskawicznie w meandry wojny jest niezłym pomysłem, ale jak dla mnie nieco za szybko i zbyt teledyskowo jego wypowiedź prowadzi prosto do systemu Toydarii.
A dalej jest już fajnie.
Odcinek opowiada przede wszystkim o Yodzie, a mały Jedi jest dokładnie taki jak zapowiadali twórcy. Jest mieszanką Yody z prequeli i starej trylogii. Niestety tym samym Yoda w "Zasadzce" jest tak naprawdę taką postacią na huśtawce: buja się nieustannie od spokojnego i mądrego, w szalonego skoczka. Te wahania nastrojów moim zdaniem nieco się gryzą...ale z drugiej strony taka właśnie teraz już jest ta postać. Taką ją Lucas obmyślił. Sceny Yody mądrego są wyśmienite, Jodek podziwiający przyrodę, doceniający człowieka w klonie, a przede wszystkim Yoda-strateg jest wielki. Sceny akcji też są piękne, choć wciąż razi mnie Jedi skaczący z głowy na głowę droida, ale już scena z czołgami po prostu taka musi być.
Co dalej. Dla mnie największymi bohaterami odcinka są klony. Fantastycznie jest oglądać jak Jek, Thire i Rys uczą się życia i wojny od jednego ze słynnych Rycerzy Jedi, których wcześniej nigdy nie widzieli. Najpierw usiłują odnaleźć się na polu bitwy, potem zrozumieć dziwaczny plan generała. Wreszcie na koniec - nieco moralizatorsko - klony czegoś się uczą, ale też i o to chodzi.
Humor droidów raczej mnie bawi, choć w Ambushu był to przede wszystkim tekst "I just got promoted" .

Temu odcinku daję ocenę jedynie lekko zawyżoną (tak na dobry początek) 10/10.

...

Powiem to tak, nie mam bladego pojęcia sąd się bierze idea "bluzganie na TCW jest trendy". Cóż, tak było zanim ktokolwiek zobaczył film, zanim ktokolwiek zobaczył pierwszy odcinek i tak bedzie pewnie jeszcze przez długi czas. Najpierw były Ewoki, potem Jar-Jar a teraz mamy TCW które po prostu modnie jest bluzgać.
Ale co do samego odcinka. Jest całkiem ciekawy, akcja wartka, ponownie świetne ukazanie klonów, jak powiedział już Sizar dostaliśmy nieco "oldschoolowego" Yode i ogólnie jestem zadowolony Jedyne do czego możnaby się przyczepić to wciąz ta grafika ale powiem szczerze że ani troche podczas oglądania mi nie przeszkadzała.

Ambush

Po udziwnionym i zupełnie nietrafionym pilocie trafiło się coś całkiem sympatycznego. Owszem, humor droidów z lekka irytuje i można się przyczepić do wielu rzeczy, ale.... damn it, to ma być chyba lekka kreskówka rozrywkowa i w tej roli sprawdza się świetnie. I co by nie mówić, oglądało mi się to całkiem strawnie i przyjemnie, pomimo wszelkich mankamentów. Odzyskuję wiarę w nową produkcję, gdyż jest ona całkiem.... starwarsowa. Nie żal mi tych 22 minut wyjętych z życiorysu, aczkolwiek trudno powiedzieć, żebym był zachwycony. Ot, taki miły dodatek do Sagi.

Miodzio!

Ambush - Miodzio!
Jestem pod wrażeniem, lepsze od pilota kinowego, stoi na tym samym jeżeli nie na wyższym poziomie niż Nowa Trylogia!

+Klony!! Największy plus, prawie że akcja jak w Spisku na Cestusie
+Yoda, styl z TESBa miodzio!
+Toydaria
+Asajj Ventress, jej głos i w ogóle miodzio

-Jednak Droidy, lecz już lepiej niż w pilocie

Podczas oglądania wpadłem na to dlaczego droidy tak idiotycznie się zachowują, może CIS chciał dać im największy plus klońow - samodzielność, ale mieli tak marnych programistów i brak czasu na testowanie że droidy dostali niezależność ale za te malutkie układy scalone się przegrzewają.

Daję odcinkowi "Ambush" 9,5/10

a ja

tam nie będe dużo pisał bo nie lubie Po prostu bardzo dobre. Tylko kurde zaś te debilne droidy ;/ Daje 9/10. Rising Malevolence lepsze

magia

odcinek 01 Ambush był wspaniały Miał w sobie trochę mistyki, trochę starych dobrych SW i nowych i coś całkiem swojego. Z droidami się już oswoiłam, a nawet niektóre ich "żarty" uważam za wspaniałe (patrz scena na orbicie gdy jeden mówi, że gorszych strzałów nie widział jeszcze, na co drugi odpowiada, że wina leży nie w nim, a w jego oprogramowaniu ). Poza tym jest wspaniały Yoda- Mistrz na miarę wielki mędrców/wojowników wschodu, co jest dobitnie podkreślone scena gdy Yoda siedzi sobie po turecku i obsiada go coś na kształt ptaków (). Do tego należy dorzucić świetne rozmowy klonów i scenę w jaskini przy której miałam ciarki na plecach. O plusach mogłabym mówić jeszcze dłuuugo, choćby o tym, że jest to prawdziwy odcinek z morałem i czegoś uczy bawiąc. Było klimatycznie i star warsowo w odświeżonej wersji.
Genialne.
Żeby tylko cały serial trzymał taki poziom!
Zasłużone 10/10

Issu

Pamiętasz, jak wystartowałem ponad rok temu na Bastionie, jako pierwszy i jedyny wtedy broniąc TCW i GL, mieliśmy małą wymianę zdań ? Długo powątpiewałaś w ten projekt, a ja wiedziałem, że ci TCW się spodoba, zwłaszcza słitaśna Ashoczka, bo w końcu dziewczyny też chcą mieć swojego bohatera no nie? Dlatego też cieszę się, że pierwsze odcinki tak ci się podobają, zwłaszcza, że Ty i Łejdz jesteście dla mnie znamienitymi fanami SW. Pozdrowienia dla Wedge

:)

Pozdrawiam również

Moja recenzja filmu i odcinków wkrótce, wypatruj mnie też na GG

Preview recenzji: Film/serial podobał mi się

Bardzo się

cieszę Wedge . Do zobaczenia na GG

^.^`

No przyznaje, że początkowo baaaardzo mi koncepcja nie leżała, ale oswoiłam się z nią w kinie. Na seans wybrałam się kilka razy i za trzecim naprawdę świetnie się bawiłam(zresztą Łedż miał podobnie ) co na pewno zaważyło na odbiorze już właściwego serialu Niemniej moim ulubionym bohaterem pozostanie Obi-Wan Kenobi choć kobietą nie jest Dziękuję pięknie za ciepłe słowa i zapraszam serdecznie na NiuCon w ten weekend do Wrocławia.

Issu

wielkie dzięki za zaproszenie, ale w sobotę idę na urodziny do przyjaciela, mam nadzieję, że się jeszcze kiedyś spotkamy w tak doborowym towarzystwie . Niech moc będzie z tobą na zawsze

CW 1x01

Droidy zawsze były głupkami!Roger Roger;D...Cała otoczka tych wojen klnów jest dobra!ciesze sie że powstal taki projekt!DLA MNIE W TYM ODCINKU JEST DUZO ZWRÓTÓW AKCJI!rozmowy tez na poziomie!Jka i Pilot i ersszta odcników bedzie dobrym pomysłem i tematem do rozmowy !

p.s dzieki JediAdam za tłumaczenie

Jak to mawiali poeci

małe jest piękne, w tym przypadku, małe zielone ...

Odnoszę wrażenie...

...że fabuła Ambush jest jak gra komputerowa i grając Yodą gracz pokonuje kolejne levele poczynając od najłatwiejszego... Nie oznacza to, że odcinek mi sie nie podobał, ale nie rzucił też na kolana.. Jeśli trzeba ocenić to 6 na 10..

No i zobaczyłem

Odcinek bardzo fajny. Razi mnie tylko głupota battledroidów.
Yoda wymiata i klony też (bardzo mi się podobała scena, gdy czołgi Federacji Handlowej przeszukiwały dżunglę toydarianską, a klony i Yoda ukrywali się wśród zarośli). Ventress i Dooku wypadli graficznie super.
Daję odcinkowi Ambush (9/10).

TCW 1x01 - Ambush

No i pierwszy odcinek serialu The Clone Wars za mną.
Rozpiszę plusy i minusy... i w sumie chyba każdy odcinek tak będę "recenzować".

PLUSY
-Stary dobry Yoda z TESB.
-Klony - To jest chyba największy plus serialu. Wreszcie poznamy klony z bliska. ;]
-Ventress, Dooku
-Toydaria
-Muzyka
-Klimat

MINUSY
-Głupota droidów bojowych i te ich żałosne dowcipy
-Dość naiwny ten cały "zakład"

Ogólnie jestem zadowolony, jeśli cały serial będzie taki, to ja zdecydowanie jestem na TAK. ;] Zaraz siadam do odcinka drugiego i zobaczę jak wypadnie Ahsoka...
Ocena ogólna:: 8+/10

wow:P

Przyznam, że odcinek dość pozytywnie mnie zaskoczył, bo spodziewałem się totalnego szitu Na początku pokazuje się hasło, wprowadzające w wojenny klimat, jak dla mnie bardzo dobry pomysł Potem lektor, który trochę nie pasuje... Dobra, nie będę streszczał całego odcinka Ogólnie wyszło strasznie nierówno. Jedne pomysły genialne, przebijające spokojnie NT, a inne niesamowicie denne. Podobnie z muzyką i animacją - w jednej chwili miałem wrażenie, że oglądam jakiś kiepski filmik z gry z lat 90` z muzyką w formacie MIDI, a potem opadała mi szczęka widząc świetne sceny walki, a w tle słysząc muzykę na poziomie Williamsa Na pochwałę zasługują też sceny w kosmosie - czekam na więcej Yoda i klony tez wypadły super, dokładnie tak jak powinni. Asajj dla mnie trochę zmarnowana postać - taka bez wyrazu. Zła i... zła. Droidy to totalna porażka. W każdym momencie gdzie tylko się da (nawet jeśli to zupełnie nie pasuje) jest wepchnięty jakiś "gag" związany z droidami. To naprawdę nie jest głupie jak w przypadku Jar-Jara tylko żałosne:/
Podsumowując - da się obejrzeć bez zgrzytania zębów (poza droidami...). Dość przyjemny serial i tyle, żadnej rewelacji, ani też szmiry. Ahsooka jeszcze nie zaliczyła debiutu, nie widziałem filmu. A o nią się najbardziej boję, że spieprzy cały serial. Chyba bardziej podobały mi się pierwsze Wojny Klonów TCW jest robione na siłę, jest po prostu nie potrzebne...
Jakbym miał ocenić to coś ok. 6-7/10 - obejrzeć i zapomnieć

Zapraszam...

...tych którzy chcieliby sobie przybliżyć fabułę odcinka albo informacje na nim na Ossusa, hasło o "Ambush" zostało rozbudowane po premierze o wiele mocniej i szybciej niż na Wookiee. "Rising Malevolence" będzie jakoś do piątku. Każdy kolejny odcinek "The Clone Wars" będzie mieć maksimum informacji zaraz po premierze, w rekordowym tempie. Idzie fala SW a wraz z nią większe zainteresowanie, więc trzeba korzystać.

http://www.ossus.pl/biblioteka/Ambush

Co do samego odcinka - w większości bardzo mi się podobał A to za sprawą omawianego już wyżej Yody, który jest po prostu doskonały (pod względem zachowania) i żałuję strasznie że nie potraktowano go tak w NT - bardziej na luzie. Czuć strasznie TESB i dobrze że się inspirowali tym filmem. Szkoda tylko, że nikt z Lucasowskiej ekipy nie wpadł na to ponad 10 lat temu, kiedy kręcono TPM.

Asajj jest świetna, podoba mi się jej głos i wygląd (mówię o postaci z TCW!!!) - oby tylko nigdy nie ściągała swych szat jak w pilocie, a będzie dobrze.

Klony świetne. Muzyka również mi się podobała. Droidy oczywiście żałosne, ale o tym wypowiadali się już inni aż nadto.

Jeszcze jedna rzecz - walki w przestrzeni kosmicznej. Miodzio. Jak na serial TV to są niesamowicie dopracowane. Trochę jak przerywniki w grach, ale i tak bardzo mi się podobają. Wreszcie będziemy mieć wiele materiału kosmicznego z SW, którego zawsze czułem niedosyt ^^

Grafika/animacja - nie sprawiała wrażenia tak nierównej jak w pilocie kinowym. Była na poziomie pomiędzy średnim a bardzo dobrym, momentami z przewagą na ten drugi. Nie wiem, może za każdy odcinek odpowiada jedna ekipa, a na pilota złożyło się tych ekip kilka i potem wyszło nierówno? A może to wina dużego i małego ekranu? Nie wiem. Ale nie raziła mnie ona tak bardzo jak w kinie (np. tragiczne otoczenie pałacu Jabby na Tatooine i Jawa, koszmar).

Podsumowując - serial nie wydaje się taki zły jak na początku. Owszem, wygląd postaci jest tragiczny, droidy żałosne, fabuła nieco naiwna, ale i tak spodziewałem się że będzie dużo gorzej. Film kinowy to była katastrofa nie z tej ziemi, on nie powinien był nigdy powstać! Natomiast serial w takiej formie w jakiej jest teraz - 20 minutowych odcinków - podoba mi się. Zwłaszcza że obok elementów strasznie naiwnych i nie ukrywajmy - dla dzieci - znajdują się takie, które doceni troszkę starszy fan. Też dziecko, ale z lekko innymi wymaganiami

Dobra

czas i na mnie.
Wreszcie się przełamałem i oglądnąłem, w moim, przynajmniej przed obejrzeniem, to coś
I to coś, co zapowiadało się klęską, katastrofą, niesmakiem i miernotą, okazało się całkiem strawnym kawałkiem opowieści, o moim ulubionym uniwersum Jestem zadowolony, choć to tylko dwa pierwsze odcinki.
Chociaż. Zdecydowanie animacja nie powala, liczyłem na coś w innym stylu, mniej komputerowym. Tak, tak, wiem, animacja animacją itp, ale jednak minimalizm starych, dobrych Wojen Klonów był lepszy
A teraz o samym odcinku:
Hłeh, hłeh, hłeh Yoda <zaciera ręce>
Nie ma to jak mały, zielony, latający punkcik z mieczem świetlnym, który wycina wszystko, co waży się do niego strzelić, jednocześnie rozmyślając z najwyższą powagą o losach tego świata i rozwiązując dylematy egzystencjalne klonów. Mistrz w pełnej krasie.
Trudno byłoby też teraz pominąć klony. Moim zdaniem postacie także bardzo dobrze stworzone (nie ma to jak dobry rys psychologiczny ), pokazali, że byli tacy sami, ale tacy sami tylko z wyglądu, nie z charakteru, wyszkolenia.
Co do postaci jeszcze, to znów te gagi droidów. Pozostawię to bez komentarza. Dalej nie mogę wyobrazić sobie, że droid to coś więcej niż zdalnie sterowany robocik do zabijania. W TMP, gdy zniszczono jednostkę zarządzania droidy padły, jeżeli jednak by przyjąć, że miały tego typu sztuczną inteligencje, to wiadomo, że bitwa by się, mimo zniszczenia statku matki, tak szybko nie skończyła...
Chyba, że jeszcze założymy, że po TMP udoskonalili roboty, co jest bardzo możliwe, ale jakoś w to nie wierze.
A fabuła? No cóż, fabuła jak w serialu animowanym dla 11latków. To znaczy, że da się przeżyć. Mam nadzieję, że będzie ona na takim, lub lepszym poziomie w przyszłości.
Ogólne odczucia, szczególnie po pilocie, bardzo dobre. Czekam na więcej.

...

jak już coś to nie TMP tylko TPM.

Moje wrażenia.

Wbrew zdaniu większości, pokochałem inteligencje robotów i ich żarty. Tak, dobrze przeczytaliście. Mnie się to spodobało!

A teraz na serio. Ten serial jest kierowany głównie do młodych odbiorców, więc do tych naszych ukochanych droidów przyzwyczaić się musimy. Mnie to specjalnie nie przeszkadza, a niekiedy nawet uśmiech zagości na mojej twarzy.

Jednak zraziło mnie to, że droidy bojowe strzelają tak gdyby miały wyłączone sensory (czy cóś odpowiedniego ze celowanie). Przypadkiem tylko udało im się trafić w jednego klona. Dla mnie ten element wyszedł trochę lipnie.

Cóż, po za tym odcinek jest świetny, nie ma co tu dużo narzekać (zawsze mogłoby być gorzej ) . Oby tak dalej. Moja końcowa ocena tego odcinka wynosi 9/10.

No i widziałem

i dla mnie 1 odcinek słabszy od pilota, może dlatego że nie przepadam za Yodą, choć sam pomysł wyścigu taki trochę z .... i Yoda vs. Ventress średnio.

ocena 4/10

1x01

Pojedziemy w skrócie systemem +/-

(+)
+ Katuunko i jego ekipa; choć Toydarianie wyglądają zabawnie to Watto mnie zniechęcił do tej rasy, a King of Toydaria to naprawił; wspaniały dubbing

+ Yoda. Rządzi. Mój ulubiony bohater SW będący jednocześnie wielkim rozpier*******em i genialnym mędrcem. Zajebiście poniża Ventress i szpanuje przed klonami.
Dużo bym dał za plakaty albo screeny z dwóch scen: kamera za plecami Yody, a przed nim stado droideków i Yoda siedzący na kamieniu bawiąc się z neebrayami.
BTW kapitalny odcinek dla Zosi Anor. Anooor!

+ Z-6 rotary blaster cannon.
Fuck.
Strzelaliście kiedyś z Sunbeam Gattling Lasera w F:T albo z Laser Gatlinga w F2? No właśnie.
Owned.

+ Klony. Małe zespoły to lepsza inicjatywa niż cały batalion biegnący na otwartym polu prosto w objęcia droidów.


(+/-)
+/- Animacja jest bardzo, bardzo nierówna (również w części drugiej); potrafi wygenerować bardzo fajne, żywo reagujące obiekty jednocześnie dając podobne drewnianym klocom np. postacie charakterystyczne

+/- Czołówka z myślą przewodnią. SW to SW i powinno być jak zawsze.

+/- Gadki droidów. Na dłuższą metę zaczynam się zastanawiać czemu tak? Klony jasne. To białkowcy, mózgowcy, mają identyczne geny, ale duszę każdy inną. Z biegiem wydarzeń wykształcają cechy charakterystyczne, każdy dla siebie. A droidy? Czy oprogramowanie bojowe może zejść na takie tory?


(-)
- Wprowadzenie do odcinka byłoby bardzo fajne gdyby robiono je jako newsy z Holonetu. Pisałem zresztą o tym przy okazji kinowego CW. A tak to mi się nie podoba.

- Cały motyw ataku na statek Yody. Jakim cudem Separatyści dokonali skoku bojowego tak perfekcyjnie, że mieli okręt na widelcu, a jednocześnie nie zniszczyli wszystkich kapsuł? Poza tym ucieczka Mistrza w podzie to chyba jedyna acz bardzo boleśnie idiotyczna decyzja zielonego wymiatacza. Nie pytam już co by było gdyby drozdy trafiły…

- Idiotyczny zakład pomiędzy Ventress a Yodą. Litości, ale w Galaktyce toczy się krwawa wojna, a oni sobie urządzają duel jak misję z jakiegoś RTS’a.


Charakterystyka filmowa:
Klimat 7/10
Animacja 6/10
Muzyka 8/10
Ogólnie 7.0 + 2.0 za Yodę = 9.0

Seria ogólnie: 9.0

The Clone Wars: Odcinek 1

Cóż, podchodziłem z pewną rezerwą do The Clone Wars po średnim pilocie kinowym. I? Wrażenia dobre, odcinek 1 był fajny, lepszy od pilota kinowego, choć też nie był jakimś majstersztykiem, mogliby dopracować, ale ogólne wrażenie dobre. Fabuła dobra, pomysł na nią świetny, choć ta fabuła dość słabo poprowadzona. Trochę irytuje zakończenie i mocno wkurza robienie z droidów idiotów, ale reszta fajna, a mowa Yody do klonów o tym, że każdy w mocy jest inny - cud miód! W każdym razie - jestem pozytywnie nastawiony do serialu TCW po tym odcinku. Mam nadzieję, że następne odcinki będą dużo lepsze i - co najważniejsze - pokażą jakieś zwycięstwa Separatystów.

Plusy:
-ciekawa, acz przeciętnie poprowadzona fabuła
-znakomita mowa Yody do klonów o tym, że każdy jest inny. Naprawdę, było to poruszające
-świetnie ukazane działania klonów
-muzyka

Minusy:
-grafika
-słabo pokazany dar przekonywania Dooku, tutaj po prostu źle przekonywał
-końcówka - ja wiem, że Yoda powstrzymał Ventress mocą przed zabiciem Katunko mocą, ale to przesada - nie móc ciachnąć jednego Toydarianina
-robienie z droidów cymbałów
-zwrot mieczy Ventress przez Yodę - sorry, ale jak jej zabrał miecze, to nie powinien jej oddawać, było do przewidzenia, że Ventress ucieknie. Zabierając jej, a potem DAJĄC jej broń, jest współodpowiedzialny za zabójstwa, których potem Ventress dokonała. Naprawdę nikt na to nie wpadł?

Plus/Minus:
Yoda - niby powrót do humorystycznego Yody, bardziej wyrozumiałego, ale z drugiej strony czasem ma się wrażenie, że on.......się bawił. Rozumiem, że dla Wielkiego Mistrza Jedi droidy nie są wyzwaniem, ale to nie powód, by robić sobie z tego zabawę.

Podsumowując: odcinek miał wady, ale jednak był fajny, pozytywne wrażenie zrobił. 8/10 ode mnie

Obejrzałem...

...sobie pierwszy odcinek nowej serii. I okazał się on być mniej więcej tym, czego oczekiwałem. Mam nadzieję, że serial będzie ukazywał właśnie takie, mniej znaczące dla przebiegu wojny wydarzenia bez udziału duetu Ani&Obi. Yoda pokazujący potęgę Ataru i filozofujący w jaskini chwyta za serce. Momentami przypominał mi bardziej szalonego pustelnika z Dagobah, niż wielkiego mistrza ze świątyni na Coruscant. I bardzo dobrze. Animacja momentami kuleje, ale ogólne wrażenie jest lepsze, niż w kinowym pilocie. Z nadzieją wypatruję ciągu dalszego .

hmm

lepszy niż kinowy, fabuła kuleje, niestety dalej są gagi z robotami, ale ogólnie całkiem przyjemnie się ogląda

Ambush

Pilota kinowego w całości nie obejrzałem, chyba nie mam czego żałować, natomiast Ambush mi sie bardzo podobał. Połączono Yode z OT z Yodą z NT i wyszło to bardzo zgrabnie, szkoda że dopiero teraz wpadli na ten pomysł. Pięknie pokazano "walke" Ventress i Yody, to sie nazywa klasa . Niestety, nie moge traktować tego serialu zbyt poważnie skoro droidy w Clone Warsach były bardziej rozgarnięte niż te...i to chyba największa wada serialu, wręcz staje się ciężki do oglądania. I kto nie tęskni za Jar-Jarem??:d

Fala zachwytu

Czytam i widzę, że jakoś wszyscy się zachwycają odcinkiem nr1.
A szczerze pisząc, to nie wiem czym.
Jakoś specjalnie rewelacyjny nie jest.
widać od razu, że przeznaczony dla młodszej widowni, bo od początku można przewidzieć zakończenie. Fakt, przebiegu nie, ale to szczegół.

Zacznę od wstępu, czyli nawiązania do pilota - dobre, na temat.
Podobało mi się również słowo/zdanie/myśl dnia. Zapowiada się ciekawy zestaw takich sentencji.
Ponadto nauka Yody - z jednej strony E5, a z drugiej inne spojrzenie na klony. Dzięki temu są bardziej ludzcy. I dobrze.

Teraz trochę śmieszności, czepiania się.
Idiotyzm droidów i pozorowana ich inteligencja dobiły mnie już w TCW film.Ale spoko, zdaje się, że przez cały serial będę miał z tym do czynienia, więc potraktuję to ulgowo.
Wymiatający Yoda - nie, no już w E2 mnie rozśmieszył, a co dopiero tu.
A, silny był, no tak. Ale bez przesady.

Co do postaci negatywnych, to deko śmieszne. Dooku się pluł, ale nic z tego, spotkał Toydarian. I po Mocy. (Niezłe nawiązanie do E1)
A Ventress? No niechże ona wreszcie coś pokaże, bo mnie drażni.
Nie kuma z kim am do czynienia? Już przegrała z Obim a co dopiero z Yodą.

Dobra, to tyle.
Widzę, że bardzo niektórym "brakuje" Ahsoki.
Mam nadzieję, że pojawi się wkrótce.

Żeby nie zapeszyć reszty, daję 6/10.

001

Szczerze mówiąc, to brak mi słów, by opisać jak zajebisty jest ten pierwszy odcinek. Jest niemal perfekcyjny, jedyne co mi się nie podoba, to jak zwykle głupota droidów (ale może się przyzwyczaję). Całą reszta jest bombowa, a najlepszy z tego wszystkiego jest oczywiście Yoda - znakomity miks tego ze Starej i z Nowej Trylogii. Ktoś tu genialnie czuje tę postać! No i Asajj też jest fajna^^

Naprawdę wszystko tu zagrało: fabuła, akcja, dialogi, przemyślenia Yody, klony, kombinacje Dooku i Ventress na końcu... 9,5/10. Serio.

Cieszę się, że to GROM miał rację, przynajmniej w niektórych kwestiach. I cholernie miło przypomnieć sobie dzięki temu pierwszemu odcinkowi, dlaczego jest się fanem.

Guf

Szczerze dziękuję

:)

W końcu dane mi było obejrzeć tych kilka odcicnków TCW (dzięki Danio).
Co do pierwszego... jest zajebisty. Klony i Yoda po prostu wymiatają.
Nie piszę nic więcej, bo to po prostu trzeba zobaczyć
10/10

Bajka

Przede wszystkim widać, że jest to bajka dla dzieci, ale lubię Yodę w akcji. Podoba mi się

---

No to TVPshit () w końcu nadało TCW.
Mam dość obojętne odczucie co do tego odcinka.. nie wiem, po prostu TCW na razie średnio mi się podoba. Plusem jest za to zdecydowany brak Ahsoki 7/10

Ambush

To mój ulubiony odcinek TCW,Yoda poprostu wymiata jak rozwala droidy Separatystów

PS. Mod edited

Jak już

wypowiadasz się na temat The Clone Wars to pozostań przy tym temacie, bez prowokacyjnych zaczepek.

[error]

No to ja się może też wypowiem?
Jak dla mnie (nie mam zbyt dużych wymagań) było dobrze, może nawet bardzo dobrze. Nie popełniono błędu z Clone Wars i już w pierwszym odcinku klony zdjęły kubły, fajny miały też slang "Puszki idą!" Yoda wymiatał tym swoim mieczykiem .
Ogólnie 8/10.

Rozkaz, rozkaz

"Jest Jedi! Wygląda na to, że sobie przycupnął..."

Szczęka opadła i długo nie chciała się podnieść xD odcinek nie jest rewelacyjny, ale naprawdę nie mam dużych zastrzeżeń 7/10

TCW: 1

Cóż. Po pierwsze, należą się gratulacje TVP, że raczyła zarzucić pierwszym odcinkiem . A sam serial?

Ambush był nad wyraz dobry. Bez specjalnych kontrowersji, nadmiernej żartobliwości droidów, a zamiast tego ukazanie ojczystej planety Watto, pomysłowości Yody i jego kompanów, a także sporej dysproporcji w doświadczeniu między starym Jedi a młodą uczennicą Dooku - ten odcinek był wielce zadowalający . Sądzę, że zasłużył na ocenę 7/10, z nadzieją, że nie sprawdzi się (przynajmniej w jakiejś części) scenariusz z tego newsa:

http://www.gwiezdne-wojny.pl/news.php?nr=9856

Re: TCW: 1

Hialv Rabos napisał(a):
... a zamiast tego ukazanie ojczystej planety Watto...

To nie ojczysta planeta Watto tylko jeden z ksieżyców Toydarii. Ale to tak na marginesie

...

Mi sie pdobało, dubbing też niezły tylko nijak nie pasował mi Zelt.

Rugosa

Faktycznie. Tak to jest, jak się nie przykłada uwagii do szczegółów .

TCW 1x01 - Ambush

Muszę przyznać, że to bardzo dobre, może wręcz świetne, rozpoczęcie TCW. Fabuła jest prowadzona ciekawie, mądrość i psotność Yody, jest naprawde pomysłem trafionym, a humor droidów jest tak głupi że aż naprawde śmieszny. Trzy klony przeciwko batalionom droidów? Pomysł plusowy. Grafka nie nawala, jakoś bardzo mnie nie razi, a dubbing iście zacy...

Plusy

-Yoda,
-fabuła,
-grafika,
-dubbing,
-muzyka,

Minusy

-dość nietypowy zakład...

Ocena ogólna - 9/10

1x01_pl

Dziwnie się czuję
Z jednej strony jestem dumny słysząc tak świeże dzieło w naszej pięknej mowie i nie mogę uwierzyć, że w górnym rogu widnieje logo shitowej TVP. Czyżby przyszła pora płacenia abonamentu?

Nie.

Tak bardzo mnie jednak nie pogięło.
Dubbing jest żałosny. Ssie Katuunko, droidy, mowa Yody. Cóż... daleko temu do Shreka czy Madagaskaru. Ale widać taka karma.

No i jeszcze całkowity brak reklam. Może za mało zapłacili LA i po prostu nie wiedzą co mają? Znaczy niby nic wielkiego, ale teraz przecież wokół tego krąży cała kasa wysysana z fanów


Fajnie, że jest po polsku. Kiedy ludzie się dowiedzą może to powiększy grono fanów w naszym kraju (byle nie na tym forum ).
Fajnie, że płacicie abonament. Może się kiedyś zwróci

A płacimy?

A płacimy?

A a propos tego dubbingu to czy ktoś wie kto jest za niego odpowiedzialny? Moim zdaniem nie jest żałosny, kilka rzeczy mogło być lepsze, ale nie narzekajmy Do Shreka nie ma co porównywać, bo to inna liga

Re: A płacimy?

Abe napisał(a):
A płacimy?
________
A nie płacisz?
Jak możesz!!!
Rzesze fanów czekają na kasę, która spłynie do ciebie.

Co mam wystawić temu odcinkowi?

Co mam wystawić temu odcinkowi? Nie wiem czy dać 10/10 czy 9,5/10. Świetny był.
Plusy:
+ Fajne klony.
+ Fajna myśl odcinka.
+ Odjazdowe imię króla Kattunko.
+ Dużo Yody.
+ Miał też fajne cytaty.
+ Rozmowy i głupota droidów.
Minusy:
- Za mało Dooku. Chociaż fajne było jego wystąpienie. Ale jednak stanowczo za kótkie.

Witam wszystkich na forum

Witam i pozdrawiam forumowiczów w mym pierwszym poście.
Do rzeczy jednak.
Pierwszy odcinek TCW dość niezły, nie będę się jednak nim specjalnie zachwycał.
Plusy:
+ kocham Yodę
+ klony odjazdowe
+ motto dość ciekawe, chociaż przewija się potem przez 10 różnych odcinków
+ król Kattunko i jego konwersacja z Asajj
+ Separatyści z honorem to co lubię
Minusy:
- bezdennie idiotyczne droidy
- potęga klonów - wraz z Yodą rozbili małą armię
OCENA: 8/10

Re: Witam wszystkich na forum

Jedi Talhor napisał(a):

- potęga klonów - wraz z Yodą rozbili małą armię

________

Ta mała armia to dokładniej btalion. Ale jeden mistrz Jedi i trzy klony poradziły sobie z batalionem. Myśl logicznie. Na przykład jak kiedyś byłem nad morzem moi rodzice pokuli się o igły, a ja nie, bo byłem mniejszy od nich, a w TCW czołgi separatystów były za duże, żeby przejechać przez drzewa. Taki minus dla ciebie to plus dla mnie. Choć klony nie wiedziały z początku co robi Yoda jego pomysły jako mistrza Jedi nie zawiodły w walce z blaszakami.

Oł je!

Twój przykład mnie zołnił na całej linii, gratulacje <3

Tu raczej nie chodziło o ten oddział czołgów, a o ostateczną walkę na końcu odcinka. Bądź co bądź, na batalion droidów leciał zwykle Jedi + coś więcej niż tylko 3 klony, a straty i tak były dość duże. Oceniający ma tu rację, ale to już chyba domena tworów clonewarsowych żeby robić ze zwykłych bohaterów Mace`a Windu

Wziąłem

tylko to na przykład. Ale jeśli w AotC rozniósł Dooku to dlaczego miałby sobie niby nie poradzić z Ventress.

....

"Myśl logicznie. Na przykład jak kiedyś byłem nad morzem moi rodzice pokuli się o igły, a ja nie, bo byłem mniejszy od nich"

Jakie igły są nad morzem?

Pewnie

takie, o które kują się tylko dorośli

Re: ....

Amadeusz napisał(a):


Jakie igły są nad morzem?

________

Kłujące ; )

Re: ....

Amadeusz napisał(a):
Jakie igły są nad morzem?
________
Kłujące to na bank, może antyalergiczne też

Sosnowe

oczywiście !

Te same błędy

No wiesz, wszyscy tak narzekali na wykoszerność i boskość Windu w CW a tymczasem jego rolę w TCW przejął Yoda... Na szczęście nie było aż tak tragicznie, tu masz rację.

Jasnę,

że sosnowe, ale oni byli więksi ode mnie, a ja przechodziłem pod igłami.

Ocena

Wpadłem na pomysł, żeby napisać komentarze do odcinków, których nie skomentowałem do tej pory . Odcinek mi się podobał. Ciekawy wątek o królu Katuunko. Ogólnie postać króla Katuunko mi się podobała . Fajna była bitwa Yody i tych klonów z droidami. Odcinek ogółem niezły .

Ocena odcinka: 10/10

Niech Moc będzie z Wami.

...

Pierwszy odcinek TCW taki sobie. Pokazano w nim na jakich zasadach będzie funkcjonował serial tzn.:
-głupie droidy
-źli dostają po tyłku a potem uciekają
Yoda-dowcipniś nawet fajny. Cały pomysł tych "zawodów" mocno przeciętny.

Ambush

Moim zdaniem Ambush - Zasadzka jest najlepszym odcinkiem 1 sezonu oceniam na 10/10 jest on bardzo śmieżny

-

Odcinek bardzo fajny. Fajnie że na początku dali Yode. I też uważam odcinek za śmieszny . 10/10

TCW - Ambush

Też lubię ten odcinek. Jeden z nielicznych odcinków ze wszystkich sezonów, gdzie można zobaczyć Yodę w akcji. Tutaj Mistrz Jedi pokazuje na co go stać. Nie tylko dobrze walczy, lecz także jest dobrym obserwatorem sytuacji i potrafi zabłysnąć intelektem. Droidy, jak droidy - są głupie, bo zaprogramowane, czego dowodzi ten odcinek.
Swoją drogą to dawno nie oglądałem całego pierwszego sezonu, ale to chyba dlatego, że nieco mi się przejadł (bo niegdyś często z nudów oglądałem ten sezon), a poza tym niektóre odcinki były za bardzo skierowane do widzów w bardzo młodym wieku. Akurat Ambush do takich nie zaliczam.

Daje rade

Odcinek ogólnie wymiata , szkoda źe Yoda tylko w tym jednym epizodzie pokazuje swoje umiejętnościami . Pokazali go na początku na zachętę a potem długo trzeba było czekać na.jakąś akcje z nim .

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.