Forum

Legacy #28-31: Vector

Po długim oczekiwaniu do serii Legacy trafił ostatni człon crossoovera Vector, aby tutaj zakończyć swą historię. Ta zmieniająca oblicze galaktyki siła przebrnęła przez trzy różne okresy, zaczynając swą opowieść około 4000 lat temu. Na trwałe odcisnęła się na wszystkich bohaterach świata Star Wars. Vector sięgnął przyszłości Gwiezdnych Wojen, by na zawsze odmienić życie potomków Skywalkera.
Dla każdego kto nigdy nie wiedział gdzie zacząć swoją przygodę z komiksami Star Wars, Vector jest dobrym wprowadzeniem do całej historii Gwiezdnych Wojen. Każdy prawdziwy fan powinien zapoznać się z tym największym wydarzeniem komiksowym 2008 roku i z najważniejszymi chwilami w historii galaktyki.
Ten odcinek Legacy otwiera ostatni rozdział Vectora, dwunastoodcinkowej historii, która zagościła w każdej z obecnie wydawanych serii: Knights of the Old Republic, Dark Times, Rebellion, a teraz Legacy.
Scenariusz John Ostrander, rysunki Jan Duursema, okładka Travis Charest, kolory Brad Anderson, tusz Dan Parsons.
Premiera: wrzesień 2008

[url] http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars_Legacy_28:_Vector%2C_Part_9[/url]

Celesta...

Ych, jakże brzydko wygląda na tej okładce...
I gdzie ona niby siedzi i co to siedzi obok niej?
I jak ona przeżyła tyle czasu? xD Pewnie znalazła jakiś chytry sposób... Mam nadzieję, że jakoś sprytnie to wykombinują, że przeżyła 130 lat po Rebellionie...

ekhm

do tej pory to k`ruhk miał rezerwacje na nieśmiertelnego Jedi....

Legacy 29/Vector 10

-With his bounty-hunter pals and a team of Imperial Knights, Cade Skywalker plans to assassinate the Sith Emperor Darth Krayt. The first step in their scheme requires a risky attack on a remote Imperial outpost in hopes of drawing Krayt away from Coruscant.

But even if that works, members of the team are divided in their feelings about their `secret weapon` - Celeste Morne, an ancient Jedi Knight of the Old Republic who is in possession of - and possibly possessed by - the powerful Muur Talisman.

As we plunge into the final chapters of the yearlong `Vector` crossover, the power of the Talisman threatens to shake the galaxy to its foundations!


http://www.rebelscum.com/comics/SWlegacy29.jpg

początek spoilera Raghoule w zbrojach szturmowców koniec spoilera

Legacy #30 - zapowiedź

Vector coraz bardziej zbliża się do końca, to już przedostatni numer.

Celeste Morne, Jedi Starej Republiki, i Cade Skywalker, potomek legendarnych Skywalkerów, połączyli się z grupą Imperialnych Rycerzy i załogą łowców nagród Cade`a w celu dokonania próby zamachu na Imperatora Sith, Dartha Krayta. Ale Celeste zmaga się z duchem Lorda Sithów Karnessem Muurem od ponad 4000 lat - nie można ustalić jak wielką posiada kontrolę nad jej działaniami. Czy plan Cade`a się powiedzie, czy znajdzie się on na łasce kolejnego Sitha?

Scenariusz John Ostrander, rysunki Jan Duursema, kolory Brad Anderson, tusz Parsons.
Premiera: listopad 2008

http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars_Legacy_30:_Vector%2C_Part_11

Preview Legacy #28

Na stronie DK ukazał się preview do ostatniej już części Vectora, czyli Lecacy 28-31.

http://www.darkhorse.com/Comics/Previews/15-531?page=0

Oż w mordę!

-początek spoilera Had Abbadon! koniec spoilera
Myślałem, że to tylko jakiś mit czy coś

Lubię

coś takiego, chociaż Iego mnie rozczarowało.

Legacy #31- zapowiedź

Finał trwającej rok historii, która wstrząsnęła galaktyką, zakończyła kilka żywotów, a także przyniosła kilka początków, kończy się tutaj. W ostatniej części crossovera Vector Jedi zmierzą się z Sithami jak również Sithowie będą walczyć przeciwko Sithom. Darth Krayt może wreszcie zostać schwytany i pokonany w pułapce zastawionej przez Cade’a Skywalkera i mistrzyni Jedi Celeste Morne. Jednak Imperator Krayt może nie być już najpotężniejszym lordem Sith w galaktyce. Czy Cade i Celeste będą musieli zmierzyć się z kolejnym Sithem ... lub się do niego przyłączyć?
Scenariusz John Ostrander, rysunek i okładka Jan Duursema, tusz Dan Parsons, kolory by Brad Anderson.
Premiera: grudzień 2008.

http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars_Legacy_31:_Vector%2C_Part_12

:D

Cienko widze Galaktyke kiedy Cade zalozy talizman. Wtchodzilo by na to, ze Vector sie do tego schodzi. Licze na to, ze Skywalkera ogarnie chec zniszczenia Kryata za wszelka cene i odbierze sila Celeste talizman. Muur go pochlonie i bedzie karmil jego gniew, ogolnie bedzie zle. Jednak wszyscy Skywalkerowie musza zatoczyc pelny krag by dojrzec. Orgia zniszczenia nadchodzi!

Ja to widze tak...

Cade na okładce Vector 12 ma Talizman Muura założony na ręce. Sądze, że jak tylko pokona Krayta, dokona `poświęcenia` i odetnie sobie łape. A że jest na Had Abbadon (w preview Vector 10 było widać kratery z lawą), wrzuci Talizman do lawy niszcząc go

Taka moja wizja. No i Cade z mechanicznym przedramieniem kontynuował by `tradycję` Skywalkerów

Jeszcze jedno... W preview Vector 9 powiedziane jest, że Celeste porwała Imperialnego Niszczyciela. Skoro tak chciała uwolnić Galaktykę od Muura, to czemu nie wleciała statkiem w jakąś gwiazde? W końcu była Jedi i mogła się poświęcić dla dobra innych.

Legacy 28

No i mamy Celeste w Legacy, jest trochę walki, trochę gadki i trochę wspomnień. Myślałem że kolejny bohater zamieni się w raghula początek spoilera Celeste próbowała zamienić Cade i Azlyn Rae koniec spoilera, na szczęście Cade był blisko. Morne zobaczywszy determinacje Skywalkera, postanowiła przyłączyć się do krucjaty przeciwko Kraytowi, ciekawe czy z pobudek czysto ideologicznych, czy podszeptów mrocznego Lorda Sith.

:D

Legacy #28 bylo dobrym wstepem do konca Vectora. I to byl dobry wstep. Kolejne numery beda gorace, oj beda : - D. Cade mnie zaskoczyl tym uleczeniem. Takie oczywiste a o tym zapomnialem na smierc. W dodatku Morne jest normalna, dojrzala bym powiedzial. Opiera sie Muurowi i sama decyduje o wszystkim. Jej niesmiertelnosc mnie tylko dziwi, choc to moze byc "efekt uboczny" noszenia talizmanu - dlugowiecznosc, opozniony proces starzenia etc. Bylo fajnie, 8/10!

Re: :D

Nestor napisał(a):
Jej niesmiertelnosc mnie tylko dziwi, choc to moze byc "efekt uboczny" noszenia talizmanu - dlugowiecznosc, opozniony proces starzenia etc.
________
Chyba całkowicie zatrzymany, bo po 4000 lat nic się nie zmieniła.

Send a Sith to kill a Sith...

Kolejny po KotORze #34 świetny komiks. Rozwalające dogryzanie sobie Imperialnych Rycerzy i Jedi (Perhaps if I were to use an imperial lightsaber...), niezmordowany Karness Muur, kilka innych fajnych tekstów (Never heard of him.). Jedyne co mnie dziwi, to to, jak szybko Celeste zgodziła się przystać do Cade`a. Być może widzi w nim nadzieję na własne `uzdrowienie`. Tak czy inaczej spotkanie Muura i Krayta może się okazać bardzo.. pouczające . Czekamy z niecierpliwością .

--->

Dla mnie komiks zasługuje na ocenę 9/10.Bardzo dobry początek zakończenia Vectora. Już nie mogę się doczekać na spotkanie Krayta z Celeste, do którego mam nadzieje dojdzie.

:D

Legacy #29 byl sredni, taki troche przegadany. Tzn pare watkow bylo trafnych i ostro podbudowaly atmosfere przed zakonczeniem Vectora, ale jednak akcji zabraklo. Niby na poczatku jest jakies starcie, ale to za malo. Najlepszym akcentem zeszytu byl Imperator Fel. Najpierw sobie walczy z mloda dupa (pewnie po sparingu bylo jeszcze gorecej), a pozniej kaze swoim chloptasiom przejac talizman Muura. Dursema w kilku miejscach sie nie postarala. Bez zastrzezen natomiast do ujec statycznych, np ostatnia plansza. Do tego wszystkiego dochodzi kobieciaz Cade, ktory zalicza 3 panienke w serii. Jeszcze na koniec musi machnac swoja przyrodnia siostre pilotke i Marysie, z ktora de facto jest raczej spokrewniony. Krayt vs Morne - czekam na to! A Legacy #29 dostaje srednia 5/10.

29

Rzeczywiście strasznie przegadany odcinek. rysunki jak zwykle średnie, nigdy nie przepadałem za Dursemą, nie rysuję równo. Ten numer, wygląda trochę jak kolejny odcinek "Mody na Sukces", zdrada goni zdradę, każdy śpi z każdym . A ja nie lubię takich telenowel .

Legacy #30 - preview

Przedostatni zeszyt Vectroa coraz bliżej. Dowiemy się nieco o przeszłości Sitha zaklętego w artefakcie. Zajaweczka poniżej.

http://www.darkhorse.com/Comics/15-533/Star-Wars-Legacy-30---Vector-part-11

:D

Muur, Xoxaan, Leviatan... ja mam mokrusienkie spodnie. Ide sie przebrac...

Można rzec...

że kolejne 3 tygodnie to będzie niezłe oczekiwanie, zapowiada się mocny odcinek

Ciekawy zeszyt

Ciekawy zeszyt Podobał mi się opis przeszłości Muura, lubię takie TotJowe klimaty. W sumie na zakończenie Vectora nie czekam jak czekałem na koniec Vindication, ale i tak trzyma w napięciu. Zwłaszcza czekam na to co się stanie z Celeste.

Na koniec jeden plus i jeden minus dla Duursemy. Plus za świetne rysunki Celeste Morne, minus za Darth Krayta. Takie mam wrażenie jakby w tym numerze go sobie trochę olała.

Dobrze,

że wkońcu mogliśmy zobaczy Darth`a Stryfe`a w akcji (podobał mi się jego dialog z Talon, oraz kiedy próbował uwolnić Krayt`a od Rakghoulów). Zaskakuje mnie troche nieporadność Antaresa Draco podczas próby zaatakowania Celeste/Muur`a. Myśle (biorąc pod uwagę okładke kolejnego zeszytu), że Cade przejmie talizman i zabije Krayta (niestety). Mam nadzjeję że się myle

:D

W koncu znalazlem czas na wypowiedzenie sie na temat Legacy #30...

No coz, komiks bardzo solidny. Po przegadanym poprzednim odcinku rozpoczyna sie zakonczenie Vectoru. I ten klimat czuc swietnie. W ogole caly zamach na Krayta ma dobre podstawy. Glownie w formie interesow poszczegolnych grup. Kazdy patrzy wykorzystac sytuacje w swoja strone. Tam czyste intencje (pierwotne) maja chyba tylko Jedi i Cade. O ile czystymi mozna nazywac chec zabojstwa : - D. Reszta kreci walki i tak naprawde rozwiazanie serii jest sprawa otwarta. Jest wiele wariantow, szkoda ze nikt za bardzo nie chce o nich dyskutowac : - D. Moje typy wygladaja nastepujaco:

-Muur przejdzie na Cade`a
-Celeste zginie z reki Draco
-Krayt zostanie uleczony
-Muur jednak nie bedzie chcial sie z nim sprzymierzyc, a woli pozostac na Skywalkerze
-Jedi i Rycerze Imperium sie pokluca

Kupy sie to nie trzyma, ale co tam : - D. Czekam na zakonczenie Legacy z niecierpliwoscia. Po ostatnim KotORze jest to najbardziej oczekiwany przeze mnie komiks tego roku. No moze jeszcze Vector #5 : - D.

;)

Krayt będzie żył to jest pewne, za szybko by się skończyła seria (podobnie w KOTORze), prędzej jakiś jego poplecznik straci głowe . Możliwe że Celeste zginie, bo już za "długo" żyje. Co do Muur to bardzo możliwe jest, że Celeste poświęci się, by zniszczyć talizman, ale jak?
Jedno jest pewne, że ktoś w ostatnim numerze Vectora zginie, ale kto, to już spekulacje.

,

Zginie Cade, krayt dostanie talizman muur i bedzie rzadzil galaktyka po wszeczasy to bylby dopiero szok ^^

Legajs #30

Całkiem, całkiem, chociaż bez fajerwerków. Trochę zbyt oczywista (dla czytelnika) intryga Cade`a i Celeste. Bardzo klimatyczne wstawki o przeszłości Muura, coraz słabiej panująca nad swym szaleństwem Morne, krzyżujące się intrygi poszczególnych grup dodają smaku zeszytowi. Obiecująca okładka kolejnego odcinka (zauważyliście, że talizman jest takl trochę nie do końca przyssany do Cade`a?).
Przystawiamy pieczątkę i czekamy na ciąg dalszy .

koniec Vectora naprawdę odmienia Legacy

"no i w pi#$%, cały misterny plan też w pi@#$" jak to powiedział Siara Siarzewski , że zginie początek spoilera Celeste koniec spoilera to była oczywista oczywistość i jasność ale że tak szybko opuści galaktyczny padół początek spoilera Krayt koniec spoilera to mnie zaskoczyli , zaledwie 31 zeszytów i początek spoilera zajebiscie nie do pokonania kozak mass morderca, skrzyżowanie Hilera ze Stalinem i Palpatinem , został zaciukany przez swoją sith-sekretarke (Wyyrlok) , nie nauczył się "zasady dwóch" na pamięć i tyle, jego imperium się nie sprawdziło koniec spoilera

...

bardzo zgrabnie to opisałeś

!!!!!

Napisz na [mail]bolewicki@interia.pl[/mail] jak tak szybko dorwałeś ten komiks. Niesamowite. I ona początek spoilera została nowym Emperorem? koniec spoilera

Wookieepedia ;]

Gdyby skany już były w sieci, już dawno rozesłalibyśmy je na liście mailingowej

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

również prosił bym o to samo na adres revan.lord@vp.pl

:D

wiadooomo , skany to teraz najbardziej poszukiwana rzecz w necie od czasów primery 4 mixtapeu Dj Buhha ( wtajemniczenie wiedzą o co b)

początek spoilera Celeste nie będzie nowym Imperatorem ,zasadniczo panuje bezkrólewie. koniec spoilera

Ja peem tak

i suma sumarum, kto miał rację? początek spoilera Bane. Jak zawsze. koniec spoilera

A właśnie...

że i jedna, i druga idea kształtu Bractwa Sithów doprowadziła do takiej samej sytuacji, co sprawia, że absolutnie nie można stawiać doktryny Bane`a nad doktryną Krayta. Przecież, wg Bane`a:

"Dwóch ich powinno być, nie więcej, nie mniej. Jeden, by przyjąć potęgę, drugi by jej pożądać" - co często kończyło się tym, że uczeń w końcu zabijał swego mistrza. Tutaj długo mieliśmy przykład fanatycznej służby całego bractwa jego liderowi, aż w końcu skończyło się początek spoilera śmiercią lidera z ręki najwierniejszego ze sług. koniec spoilera Acz wcale nie byłbym pewien, że to się tak właśnie skończy - mam dziwne przeczucie, patrząc na okładkę i zapowiedź Legacy #34, że początek spoilera nie tylko Palpatine opanował sztukę przenoszenia świadomości z jednego ciała do drugiego koniec spoilera

Ale! Ricky

czytałeś Drogę zagłady? Pewnie czytałeś. Przecież Bane już tworząc tą zasadę był świadom, że o to w tym chodzi: uczeń będzie musiał zabić mistrza. Tego nauczył Zannah, co zresztą dobrze Zannah przyswoiła (końcówka Rule of Two). Cały zakon opierał się na tym, że w końcu to stare będzie musiało odejść. Niektórzy potem się mogli z tym nie zgadzać (ale i tak ginęli ), ale takie było pierwotne zamierzenie Bane`a. Dlatego zasada Bane`a sprawiła, że jego zakon przetrwał przeszło tysiąc lat, a Krayta się sypie po niecałych stu. I przechodząc do sedna: w przeciwieństwie do Zasady Dwóch, w Zasadzie Jednego nie było przewidziane zamordowanie tego jednego. A jak się stało, sam widzisz. Więc Zasada Jednego zawiodła.

A że doktryna Krayta była głupia, pisałem od początku Legacy. No i w końcu się okazało, że tak było

Ale sam Jeden...

przeżył dużo dłużej niż którykolwiek z dwóch; zresztą, nie wiemy jeszcze, co zrobią Sithowie po początek spoilera śmierci Krayta, ani nawet, czy w ogóle rzeczywiście nie żyje koniec spoilera. Nie przekreślałbym jaszczura i jego doktryny tak z góry

co z tego

że przeżył? połowę życia spędził jako mrożonka na Korriban ja jego doktrynę przekreśliłem już od początku, ale nie o to chodzi: jak tak teraz sobie myślę, może się okazać chociażby że Wyyrlok zrobił to celowo, żeby początek spoilera uwolnić Krayta od jego umierającego ciała i przetransferować go do innego - np. Stryfe`a, który jak wiemy był fanatykiem i na pewno by się zgodził koniec spoilera... wcale nie musi się okazać, że zdradził

hmm

Ciekawe że Sidious trzymał się zasady dwóch , ale sam nie zamierzał zejść ze stołka będąc przekonany, że Vader go nie zabije i że przeciągnie Luka na ciemną stronę i pozbędzie się człowieka-maszyny, to samo kombinował przy Galenie(Starkillerze), zrobił sobie wuchte klonów i tylko je zmieniał , ile razy on umierał 3 , 4 ? nie pamiętam , jeślipoczątek spoilera Krayt umie takie czary mary , to wkurwiony wróci w ciele Darth Stryfa i zacznie mordować własny zakon , sweet koniec spoilera, cloud the future is

Legacy #30 i #31 [SPOILERY]

Dzisiaj miałem okazję nabyć te dwa komiksy i tak też zrobiłem.
Szczęka na podłodze.
początek spoilera
Historia Muura, świetna pułapka, walka no i...
Krayt prawdopodobnie nie żyje! i zginął nie z ręki Celesty, nie Cade`a tylko... Wyyrloka. Szok! Ciekaw jestem czy Sithowie będą mu posłuszni. Pewnie będą czystki, bo kto widzisz taką np. Talon służącą Wyyrlokowi?
Poza tym obstawiam, że Krayt tak naprawdę żyje, tylko:
a)albo Wyyrlok go gdzieś zamknie
b)albo zrobi sztuczkę niczym Palpatine i zmieni ciało. A potem wróci.
I będzie rzeź.
koniec spoilera

Cóż, wg. mnie Legacy: Vector jest świetnie, prawie jak Claws of the Dragon. Ciekaw jestem co twórcy zaserwują w "Fight another day" ^^

Nabyć? :)

Że niby w Pszczynie sprzedają jankeskie komiksy w dniu premiery?

qwerty

Toż to wielka metropolia! Co ma być zacofana względem jakiejś tam Ameryki.

no pewnie;]

toż to centrum świata.
a tak naprawdę to jestem w Anglii i jest tu sklep z komiksami.
chcesz to Ci kupie ten numer i przywiozę na śląskie jakieś.

:D

Wyyrlok który dużo okazał się być wytrawnym graczem w Legacy 27# teraz wreszcie pokazał na co tak naprawdę go stać.Po histori z Andeddu i vectorze zdecydowanie dołączył do grona moich ulubionych postaci.

!!!

Jak ktoś już powiedział, szczęka na podłodze
Co do doktryny Krayta to bym jej nie przekreślał. Jest to swego rodzaju stary zakon Jedi tylko praktykujący DS i z innymi moralnymi zasadami i kompletnym oddaniem Kraytowi (pomyślcie np. o takim zakonie Jedi z TPM albo AotC tylko wyznajacym CSM - Yoda zamiast Krayta ale po za tym było by to samo). Może Wyyrlok wcale nie zdradził. Wierzy w wizję Krayta, więc kiedy uznał, że Krayt jest nie zdolny do dalszej władzy postanowił samemu go dobić i kontynuowac jego wizję.

...

Hm, nudny zeszyt -.-

:D

Legacy #31 jako zakoncznie Vectora wypadlo blado. Spodziewalem sie wiekszych fajerwerkow przy zniszczeniu talizmanu. A tu sie okazuje, ze niecodzienne umiejetnosci Cade`a sa w sam raz i krucjata Morne ma swoj koniec. Choc urok tego docenie moze po przeczytaniu Vector TPB.

Zakonczenie Vectora mialo mniejsze znaczenie przez to co na koniec Wyyrlok wyprawil. Tego sie spodziewalem po czesci, kiedy przylecial i stal nad zwlokami Krayta. Podejrzewam, ze Mistrz Wiedzy jednak nie zabil swojego pana, ale przeniesie jego ducha do ciala Stryfe. W koncu "Storms" zapowiada niecodzienne obudzenie. Choc moze tu chodzic, o to, ze Stryfe sie zdenerwuje po smierci Mrocznego Lorda. No i ponownie kolejny numer Legacy jest przeze mnie z checia oczekiwany... takze w Polsce : - ).

Caly Vector zasluguje na solidne 7/10. Byly genialne numery tego crossovera, ale takze slabe. Wg mnie akcja Dark Horsowi sie udala, czekam na kolejne nowatorskie pomysly.

Komiks...

... mi się podobał i IMHO jest to godne zakończenie całkiem niezłego w sumie Vectora. Jedyne co nieco mi nie leży to zbyt proste zniszczenie talizmanu przez Cade`a. Poza tym mamy szybką akcję, ważną śmierć (jedną?) i niespodziewaną końcówkę Kiedy zobaczyłem początek, mocno skojarzyła mi się Zemsta Sithów i sądziłem że Wyyrlok uratuje miszcza. Dopiero na stronę przed właściwą akcją uderzyło mnie to, co się stanie. BTW, tylko ja uważam, że Muur wniknął w Azlyn ?
Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg historii, czyli w zasadzie na numer #34, bo teraz zapowiada się chyba mały przerywnik.

Łojezu

Po prostu świetny komiks! Vectora mam gdzieś, interesuje mnie jako zakończenie kilku wątków w "Legacy"...

Spodobała mi się teoria kilku osób, jakoby początek spoilera Wyyrlok miał przenieść duszę swojego mistrza do innego ciała... chciałbym żeby tak było, aczkolwiek obawiam się, że jednak on sam przejmie władzę - w którymś z poprzednich numerów było coś takiego, że Wyyrlok się zarzekał przy Kraycie, że poniesie ideę Jednego jeśli on umrze. Cóż, pożyjemy, zobaczymy. koniec spoilera

8/10 w skali "Legacy". Odcinka z Vergere nie pobije, ale był blisko ^^

Świetny


Wprost idealne zakończenie Vectora, nie ma co tu dużo mówić, zakończenie wprost wyśmienite. początek spoilera Krayt nie żyje! Nareszcie, mam nadzieję że nie zostanie wskrzeszony bo ta postać była już wypalona jakiś czas temu, Wyyrlok i perypetie wewnątrz sithów mnie teraz najbardziej ciekawią, no cóż, pożyjemy zobaczymy koniec spoilera
10/10

Bardzo dobry

Bardzo dobry numer początek spoilera Niestety przez przypadek zobaczyłem w latest nazwę tematu jednego usera, przez co znacząco obniżyła się przyjemność z czytania Ale przed tym nie spodziewałem się, że Krayt zginie Mimo wszytko bardzo dobrze, ze zaliczył deada, muszę przyznać, że Legacy robi się ciekawe, bo strasznie czekam na kolejne odcinki Co dalej z Zakonem Sithów, Wyyrlokiem i być może samym Kraytem, bo znając go i Wyyrloka (znajomości tajemnic Sithów) coś czuję, że to jeszcze nie koniec. Teraz pewnie jak po Broken i Claws of the Dragon odpoczniemy nieco od Cade`a i głównych bohaterów. No i szkoda, że Celeste umarła, taka słodka była Teraz tylko Jarael została koniec spoilera

Ode mnie odcinek ma ocenkę 8-/10, zaś wektor dziewictwa jako całość 7+/10. Natomiast cały Vector... ciężko powiedzieć, forma była strasznie nierówna, najpierw fatalny KotOR, potem świetny Dark Times, dalej taki sobie Rebellion i na końcu bardzo dobre Legacy. Z oceną ciężko przy tak nierównej formie.

Vector

Vectora czytałem przede wszystkim ze względu na Dziedzictwo i generalnie się nie zawiodłem. Chyba właśnie część Vectora dot. czasów Dziedzictwa jest najlepsza, może dzięki Durosamie. Nie przeszkadzało mi nawet, że byłem już wcześniej zaznajomiony z kolejnymi (po Vectorze) częściami Dziedzictwa, więc wrażenie ogólnie pozytywne, choć bez wodotrysków

7/10

nie

Durosami, a Duursemie

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.