Forum

R-kon 2008

Przyjedź na R-kon. Twój miecz* już tam jest!

Miło mi donieść, że kolejna tym razem szósta edycja R-konu ponownie będzie gościć nad Wisłokiem. Impreza już tradycyjnie odbędzie się w trzeci weekend trzeciego miesiąca tj. 14-16 marca w Rzeszowie. Wprawdzie miejsce w którym odbędzie się konwent nie jest jeszcze znane, ale znany jest całkowity koszt wejścia wynoszący stare dobre 15 zł. Organizatorem jest jak zwykle Podkarpackie Stowarzyszenie Miłośników Fantastyki Reanimator.

Na R-konie jak zwykle poświęconym szeroko rozumianej fantastyce i nie tylko, nie może oczywiście zabraknąć Gwiezdnych Wojen, które jednak tym razem zostaną zorganizowane w samodzielny blok (czyli własna sala do dyspozycji ) nad którym pieczę sprawowała będzie Rzeszowska Akademia Mocy.

W programie na pewno znajdą się prelekcje, konkursy, pokazy i gry. Już teraz serdecznie zapraszamy .

Jeśli macie chęć i pomysł to zapraszam do pomocy przy układaniu programu. Osoby które przygotują minimum godzinny punkt mają wjazd za free . Wszelkie propozycje należy zgłaszać na adres RAMu (ram2000@o2.pl).

Możecie zaglądnąć na oficjalną stronę R-konu:
[url] http://rkon.reanimator.pl[/url]

Tutaj z kolei znajduje się temat poświęcony poprzednim edycjom:
[url] http://www.gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=201471 [/url]

* Organizatorzy zaznaczają, że pojęcie `miecz` obejmuje wiele mniej lub bardziej konwencjonalnych rodzajów broni, lecz hasło reklamowe Przyjedź na R-kon, twój miecz/ łuk/ chomik bojowy/ topór/ kastet/ trebuszet/ wookie/ bazooka/ miotacz ognia/ mech/ talia do M:tG już tam jest nie tylko brzmiałoby głupio, nie tylko podprogowo zachęcałoby do przemocy, ale i utraciłoby całą zwięzłość właściwą z definicji chwytnemu hasłu reklamowemu.

No i będziemy mieli blok

A w sumie nie zanosiło się na to, tak szczerze mówiąc. Dawniej przeszkodą była za mała szkoła i brak sal. Ale to się zmieniło
Teraz mamy też nowe doświadczenia wyniesione z NawiKonu. I po burzy mózgów całkiem sporo ciekawych pomysłów

Na tym R-konie zapowiedzieli się już: Jakub Ćwiek, Witold Jabłoński, Aleksandra Janusz, Jacek Komuda i Andrzej Pilipiuk. Ponadto pojawi się, znany ze swoich wyrobów, Krzysztof Panas, płatnerz z Łańcuta.
A gwarantuję, że to jeszcze nie koniec atrakcji Na R-konie jest zawsze świetna atmosfera i ludzie.

Oczywiście

po udanym Nawikonie Lublin znowu się do was wybiera Tylko zróbcie teraz trudniejsze kalambury Możliwe, że będziemy chcieli zrobić jakiś punkt programu ale przed sesją raczej żadnych konkretnych deklaracji nie złożymy...

Re: Oczywiście

Cieszy mnie to wielce, że będzie okazja ponownie zobaczyć Wasze znajome twarze . Rozumiem, że sesja sesją, ale czas zgłaszania propozycji programowych musi być ograniczony więc im wcześniej coś zaproponujecie tym lepiej. Tak czy siak będziemy w kontakcie. A co do kalamburów to pomyśli się .

Re: Oczywiście

Shonsu napisał:
po udanym Nawikonie Lublin znowu się do was wybiera

Bardzo się cieszymy... i trzymamy za słowo

Tylko zróbcie teraz trudniejsze kalambury

Hehe, mam pewien pomysł... ale na razie ciii

Zobaczymy

jak się życie ułoży .

Oby

pomyślnie

Będzie

ciężko... .

Proponuje

jedną z sal przeznaczyć na oddział geriatryczny gdyż szykuje sie wycieczka tetryków do was .... znaczy tych którzy dożyją .. i nie róbcie 100% alkohol free gdyż dziadki sporo syropów maja na bazie C2H5OH

Heh, dziadki powiadasz?

Nie ma problemu. Przyniosę z domu dodatkowe koce. Zadbamy o nich. Będą mieli u nas jak u siebie w domu

tylko co by

to były takie podgrzewające koce!... bo mu korzonki i inne reumatyzmy mamy ... no i paczka pampersów by sie przydała bo Jo... znaczy niektórzy mają cieknącą hydraulikę :/

Pierwsze atrakcje

Do imprezy jeszcze sporo czasu, ale pomału zaczynamy prezentować pierwsze punkty programu z bloku SW.

Turniej Sabacca (wraz z nauką)
Gloria zwycięzcy i duże wygrane czy może długi oraz blastery innych szulerów wycelowane w twą pierś. Sprawdź jakie przeznaczenie czeka Cię w jaskini hazardu w odległej galaktyce. Zmierz się z innymi graczami podczas emocjonującego turnieju. Może tym razem szczęście uśmiechnie się do Ciebie. Tylko bądź czujny – gracz obok może mieć dodatkowego Asa w rękawie.

Turniej będzie poprzedzony nauką. Obowiązujące lokalne zasady mogą się różnić od tych, według których grałeś na innych planetach, więc zapraszamy.

Konkurs Fragmentowy
Znane i te trochę mniej znane cytaty filmowe. Planety, rasy i postacie z Expanded Universe. Sprawdź, czy potrafisz je rozpoznać mając jedynie ich książkowy opis.
Serdecznie zapraszamy.

Prelekcja "Wpływ Gwiezdnych Wojen na mały i duży ekran"
Indiana Jones, Wojownicze Żółwie Ninja, Gilmore Girls, Armageddon, The Simpsons, Toy Story – co łączy wszystkie te tytuły i wiele innych? Oczywiście Gwiezdne Wojny, które na stałe wpisały się w kino i telewizję. Ruchome obrazki są przesiąknięte światem Dartha Vadera bardziej niż myślisz. Przyjdź, posłuchaj i zobacz na własne oczy.

Prelekcja "Broń elegancka i nieelegancka na bardziej i mniej cywilizowane czasy"
Przekrojowo o broni osobistej w świecie Gwiezdnych Wojen. Od kamienia do blastera, od maczugi do miecza świetlnego - wszystko, co wiadomo o broni z tych dawnych, dawnych czasów.

Prelekcja "Dusza Gwiezdnych Wojen czyli świat muzyki"
Skoro mówi się, że Gwiezdne Wojny to magia, to czy muzyka nie jest ich duszą? Czy można sobie wyobrazić ten wspaniały świat bez utworów autorstwa Johna Williamsa? Chyba nie, więc poświęćmy kilka chwil aby przyjrzeć się bliżej niesamowitemu kompozytorowi oraz jego muzyce, która wywarła tak wielki wpływ na gwiezdną sagę. Spróbujemy opowiedzieć wam historię jej tworzenia i przybliżymy jak kontynuowane jest dzieło Williamsa w całym uniwersum Star Wars.


Konkurs wiedzowy Star Wars
Konkurs dla wszystkich miłośników Star Wars. Zarówno dla tych, którzy znają głównie filmy jak i dla miłośników Expanded Universe. W tej grze nie tylko wiedza będzie miała znaczenie, równie ważna będzie strategia jaką przyjmiecie. Dużo odmiennych dróg wiedzie bowiem do zwycięstwa.


Prezentacja Rzeszowskiej Akademii Mocy
Burzliwe losy grupy, która ponad siedem lat temu zaczęła propagować Gwiezdne Wojny w Rzeszowie. Pomimo licznych kłód rzucanych pod nogi, wszelkich przeciwności losu, dziwnych zawirowań Mocy i nie zawsze zrównoważonych członków Rzeszowska Akademia Mocy nadal istnieje A jej kondycję będziecie mieli okazję sprawdzić na R-konie.


Co do prezentacji to mam nadzieję, że zostaną do tego czasu odzyskane pewne prehistoryczne nagrania ze starych imprez. Walki na miecze świetlne i takie tam. Kupa śmiechu

Gdzie

są kalambury ja się pytam

:P

Nie trać nadziei, jeszcze nic straconego. A tak w ogóle to postanowiliśmy dawkować Wam emocje, więc póki co zamieściliśmy tylko kilka pierwszych punktów. Pozostałe za jakiś czas .

Podobno

Otas ma tańczyć na rurze, takie informacje przeciekły na Śląsk.

No ,ale

przecież prosiłem aby propozycje programowe najpierw zgłaszać na adres RAMu (ram2000@o2.pl). Oczywiście wszelkie pomysły zostaną rozpatrzone, w tym wypadku jednak mile widziane byłoby zdjęcie (najlepiej w bikini) oraz wymiary osoby chętnej do wystąpienia w takim pokazie. Dodam tylko jeszcze, że organizatorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wszelkie kontuzje czy obrażenia powstałe na skutek niedostosowania swego wieku oraz zbyt entuzjastycznego podejścia do realizowanego programu.

Właśnie się dowiedziałem

że Otas wolałby tańczyć na murze, jeśli coś konkretnego ustalimy to zgłosimy!

W takim

razie czekamy z niecierpliwością na konkrety

A może

z rurą na murze?? :/

Istnieje

duża szansa że z śląska [dolnego i górnego] przyjedzie cały wagon, a przynajmniej przedział.

no chyba ze

w pociągu będą SOKiści to jest szansa ze nikt nie dojedzie

Przydałby się

też jakiś podręczny WARSik żeby można się w Mocy zagłębić .

Istnieje

duża szansa, że PKP niczego nie zawali i dojedziecie do Rzeszowa .
A tak na serio to brzmi nieźle, będziemy Was wyglądać .

Haha

dobre, niestety z PKP nie ma żartów !

Cóż,

mam nadzieję, że Wrocławianie się zjawią w większej liczbie niż sztuk jeden (czyli ja )

Nie da się

ukryć, że byłoby fajnie Oczywiście ucieszy nas nawet jednoosobowa reprezentacja, ale im więcej fanów zawita do Rzeszowa tym będzie ciekawiej

Słyszeliście, Wrocławianie? :P

musimy się zorganizować
Jeśli nic się nie ustali w sobotę na Imperiadzie, to kto chce jechać, niech się zgłasza na gg, zobaczymy co z tego wyniknie

I jak tam

są jakieś nowe ciekawe informacje ? .

Owszem, są nowe informacje

I już śpieszę by je przekazać

Po pierwsze program bloku SW jest już praktycznie zamknięty. Ważą się losy ostatniej prelekcji, a tak to mamy blok wypełniony po brzegi.

Trwają oczywiście prace nad wykonaniem tychże punktów. Na dniach pojawią się informacje o kolejnych atrakcjach. Cały czas posuwamy się do przodu i robimy coś w związku ze zbliżającą się imprezą. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że konkurs wiedzowy jest już prawie skończony
I co mnie bardzo ucieszyło została odnaleziona zagubiona kopia, zagubionej płyty, na której uwiecznione są archiwalne nagrania ze starych imprez organizowanych przez Rzeszowską Akademię Mocy. Będą one pokazane przy okazji prezentacji RAMu, ku uciesze widzów i zażenowaniu niektórych RAMowiczów

Chciałam od razu zaznaczyć, że blok SW będzie zajmował piątek i sobotę (i zapewne sporą część dwóch nocy). Postanowiliśmy zrezygnować z niedzieli. Przynajmniej jeśli chodzi o oficjalne punkty programu. Dlaczego? Ponieważ wiemy, że okoliczni fani często w niedzielę już nie przychodzą, a zamiejscowi zbierają się z trudem po dwóch dniach i wyjeżdżają. Oczywiście my będziemy na miejscu i z całą pewnością będziemy mieli propozycje na spędzenie tego czasu dla chętnych niedobitków

A z informacji nie starwarsowych:
- Szkoła, w której odbędzie się konwent to Gimnazjum nr 9 przy ul. Orzeszkowej 8a w Rzeszowie. "Ku wygodzie konwentowiczów znajduje się ona o rzut trzema kamieniami od dworca PKP i PKS." Ta szkoła jest o wiele większa od tej, w której poprzednio odbywały się R-kony.

- Gratka dla fanów gry "Wiedźmin": "Wszystkich fanów gry komputerowej Wiedźmin zapewne ucieszy wiadomość, że na R-kon zawita Maciej Miąsik - dyrektor produkcji tej fenomenalnej polskiej gry, która już pobiła wszelkie rekordy popularności wśród graczy nie tylko polskich. Będzie więc można osobiście porozmawiać z człowiekiem, który czuwał nad całością Wiedźmina. Czynimy również starania by i sam Wiedźmin zagościł na naszym konwencie by można było przekonać się na własnej skórze co warta jest gra."


Tak więc wypatrujcie wkrótce kolejnych nowinek i zacznijcie rozważać przyjazd do nas (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście).

To

doskonale.

A jak wygląda sprawa noclegów oraz akredytacji & czy będzie patronat 100% force free, bo na dniach będzie okazja aby przedyskutować sprawy organizacyjno-wyjazdowe ekipy szturmowej ze śląsków .

Akredytacja

wynosi stare, dobre 15 zł.
Noclegi przewidziane są na terenie szkoły. Sal jest pod dostatkiem.
I tak, jest to impreza 100% free.

Obgadujcie, obgadujcie, a potem przyjeżdżajcie

Strona R-konu:
http://rkon.reanimator.pl

To jak

15 to skorzystam z opcji 100% free .

A będzie jakaś salka integracyjna dla SWowców czy jak kto padnie tak do rana doleży ?

Sala SW.

Oczywiście będzie osobna sala w której będzie realizowany program poświęcony wyłącznie SW. Spokojnie będzie można się tam integrować czy zwyczajnie pobawić. Jeżeli jednak chodzi Ci o osobną salę noclegową tylko dla fanów sagi to nic takiego nie jest przewidziane. Czyli tam gdzie padniesz to tam leżysz do rana, a gdzie inni legną to już ich sprawa . Miejsc do spania z pewnością starczy dla wszystkich.

O-o .. 100% free

znaczy alkohol będzie ZA DARMO?!?! ..... TAKA INICJATYWA SIĘ CHWALI!! POPIERAM

Powiem

tylko, że do tej pory nie dotarła Twoja propozycja z tańcem z rura na murze. Lada chwila zamykamy program, więc radze się pospieszyć jeśli chcesz coś zgłosić jeszcze.

Hmm...

ten pkt. może być wykonywany jedynie po 22 ... więc spoko luz i spontan bo wtedy program jest dość luźny

Re: Hmm...

Otas napisał(a):
ten pkt. może być wykonywany jedynie po 22
________

Piwach ?

Z pewnością

po 22 u oglądających ten wyczyn hehehe

Program zamknięty.

Miło mi donieść, że program bloku SW został już zamknięty. Choć tak szczerze mówiąc, to początkowo w to wątpiliśmy . Pozostałe punkty powinny zostać zamieszczone na dniach, natomiast dokładny rozkład jazdy zostanie zamieszczony w późniejszym terminie (tutaj jest jeszcze kilka szczegółów które trzeba omówić).

ps. Z wielkim ubolewaniem muszę dodać, że mimo wielkich nadziei nie dotarła do nas propozycja Otasa dotycząca "tańca wyczynowego" i tym samym ten punkt nie znajdzie się w oficjalnym programie (głos zawodu tysięcy osób).

Wszystko

co oficjalne jest dla n00bów ... prawdziwe życie to underground

no to czekamy na prezentacje pełnego programu

Kolejne punkty programu

Mam zaszczyt zaprezentować pozostałe punkty programu


Prelekcja "Gwiezdnowojenne legendy"
Świat Gwiezdnych Wojen pełen jest dziwnych i tajemniczych opowieści: zaginione floty kosmiczne, wędrujące planety, czy też dawno wymarłe cywilizacje, które jednak przetrwały. Wiele historii jest zmyślonych, część jednak okazała się prawdziwa. Zapraszamy na prelekcję, w której przedstawione zostaną najważniejsze i najciekawsze legendy ze świata Gwiezdnych Wojen.

Prelekcja "Ci gangsterzy – Huttowie"
Nie jest tajemnicą czym parają się Huttowie. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek dlaczego tak dobrze im się powodzi i jakim sposobem gromadzą tak olbrzymie fortuny? Przyjrzymy się z bliska intrygom i źródłom dochodów tych najpotężniejszych mafijnych bossów w świecie Gwiezdnych Wojen.

Prelekcja "Jedi, Sithowie oraz krewni i znajomi Królika - użytkownicy Mocy w Galaktyce na przestrzeni dziejów"
Prelekcja przedstawiająca wybrane grupy i stronnictwa użytkowników Mocy poza Jedi i Sithami.

Kącik gracza
Po całym dniu atrakcji zapraszamy na wspólne spędzenie czasu z innymi miłośnikami Gwiezdnych Wojen przy różnych grach i zabawach związanych ze Star Wars. Dobrą zabawę i emocje znajdziecie podczas gry na konsoli oraz w "Sabacca", "Kalambury", "Planety/rasy" i "Noc na Nar Shaddaa".

Star Wars na wesoło - prezentacja fanfilmów
Projekcja wybranych produkcji fanowskich bazujących na świecie Gwiezdnych Wojen.

nieźle :)

szczególnie te dwa pierwsze punkty wydają się ciekawe i chętnie posłucham

Wieści z nad Wisłoka.

R-kon zbliża się wielkimi krokami, więc kilka informacji będzie zapewne przydatnych.

W tym celu zachęcam wszystkich do odwiedzenia strony konwentu:
http://reanimator.pl/joomla/index.php?option=com_content&task=view&id=41&Itemid=63

Można się tam zapoznać z pełnym programem imprezy. Dokładna rozpiska co, gdzie i kiedy pojawi się na dniach.
Na stronie znajduje się również niezbędnik w którym można przeczytać min. gdzie dzięki zniżkom można taniej zjeść. Pomocna będzie również mapka w której zaznaczono miejsca związane z konwentem.

Dojazd?

A może mi ktoś powiedzieć, jak długo idzie się na piechotę do szkoły w której odbędzie się konwent od dworca PKP?

Z tego

co wiem jakieś 10 minut

Re: Z tego

W takim razie jeśli wszystkie pójdzie zgodnie z planem, możecie się mnie spodziewać w sobotę koło 9:30

Dokładnie

8 minut, wczoraj zmierzone

W takim razie do zobaczenia w sobotę

a ja

potwierdzam godzinę przyjazdu, którą podawałem ci na gg
do zobaczenia w piątek

Zgarniemy

Cię z dworca.
Do zobaczenia

Re: Dokładnie

Kasis napisał(a):
8 minut, wczoraj zmierzone
Nudziło Ci się?

W takim razie do zobaczenia w sobotę
No nie wiem, chyba nie przyjadę...w sobotę, bo zanosi się na to, że zjawie się w piątek na cały konwent

Re: Re: Dokładnie

-
Nudziło Ci się?


Nie, byłam w okolicy i sprawdziłam w ramach spaceru

No nie wiem, chyba nie przyjadę...w sobotę, bo zanosi się na to, że zjawie się w piątek na cały konwent

Hehe, no to super

A mój

przyjazd stanął pod znakiem `?` :/...

Re: A mój

JORUUS napisał(a):
przyjazd stanął pod znakiem `?` :/...

Hmm ... nie daj się . I oby Ci PKP oraz inne rzeczy nie stanęły na drodze.

LOL ....

mój tak samo ... i wcale od ciebie nie odgapiam

Mamy

nadzieję, że jednak uda się Wam dotrzeć.

Trzymamy kciuki

A ja

mogę potwierdzić, że się pojawię

P.S. Będzie znowu jakieś pykanie na playu? To bym mógł zabrać za sobą Masters of Teräs Käsi zawsze to coś więcej

Re: A ja

-mogę potwierdzić, że się pojawię

No to super

P.S. Będzie znowu jakieś pykanie na playu? To bym mógł zabrać za sobą Masters of Teräs Käsi zawsze to coś więcej

Będzie, będzie. Więc śmiało przywoź

Dokładny program bloku SW

Impreza już niedługo, przygotowania trwają, pełen program już gotowy i można go obejrzeć w wersji tabelarycznej na stronie konwentu. Znajdziecie tam również mapkę i wiele innych informacji.
http://rkon.reanimator.pl

Poniżej prezentujemy dokładny program bloku poświęconemu Gwiezdnym Wojnom organizowanego przez Rzeszowską Akademię Mocy:

PIĄTEK
18.00 - 19.00 Prezentacja Rzeszowskiej Akademii Mocy
Burzliwe losy grupy, która ponad siedem lat temu zaczęła propagować Gwiezdne Wojny w Rzeszowie. Pomimo licznych kłód rzucanych pod nogi, wszelkich przeciwności losu, dziwnych zawirowań Mocy i nie zawsze zrównoważonych członków Rzeszowska Akademia Mocy nadal istnieje A jej kondycję będziecie mieli okazję sprawdzić na R-konie.

19.00 - 20.00 Prelekcja "Ci gangsterzy Huttowie"
Nie jest tajemnicą czym parają się Huttowie. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek dlaczego tak dobrze im się powodzi i jakim sposobem gromadzą tak olbrzymie fortuny? Przyjrzymy się z bliska intrygom i źródłom dochodów tych najpotężniejszych mafijnych bossów w świecie Gwiezdnych Wojen.

20.00 - 22.00 Konkurs wiedzowy Star Wars
Konkurs dla wszystkich miłośników Star Wars. Zarówno dla tych, którzy znają głównie filmy jak i dla miłośników Expanded Universe. W tej grze nie tylko wiedza będzie miała znaczenie, równie ważna będzie strategia jaką przyjmiecie. Dużo odmiennych dróg wiedzie bowiem do zwycięstwa.

22.00 - 23.00 Prelekcja "Broń elegancka i nieelegancka na bardziej i mniej cywilizowane czasy"
Przekrojowo o broni osobistej w świecie Gwiezdnych Wojen. Od kamienia do blastera, od maczugi do miecza świetlnego - wszystko, co wiadomo o broni z tych dawnych, dawnych czasów.

SOBOTA
10.00 - 11.30 Prelekcja "Dusza Gwiezdnych Wojen czyli świat muzyki"
Skoro mówi się, że Gwiezdne Wojny to magia, to czy muzyka nie jest ich duszą? Czy można sobie wyobrazić ten wspaniały świat bez utworów autorstwa Johna Williamsa? Chyba nie, więc poświęćmy kilka chwil aby przyjrzeć się bliżej niesamowitemu kompozytorowi oraz jego muzyce, która wywarła tak wielki wpływ na gwiezdną sagę. Spróbujemy opowiedzieć wam historię jej tworzenia i przybliżymy jak kontynuowane jest dzieło Williamsa w całym uniwersum Star Wars.

11.30 - 13.00 Star Wars na wesoło - prezentacja fanfilmów
Projekcja wybranych produkcji fanowskich bazujących na świecie Gwiezdnych Wojen.

13.00 - 14.00 Prelekcja "Gwiezdnowojenne legendy"
Świat Gwiezdnych Wojen pełen jest dziwnych i tajemniczych opowieści: zaginione floty kosmiczne, wędrujące planety, czy też dawno wymarłe cywilizacje, które jednak przetrwały. Wiele historii jest zmyślonych, część jednak okazała się prawdziwa. Zapraszamy na prelekcję, w której przedstawione zostaną najważniejsze i najciekawsze legendy ze świata Gwiezdnych Wojen.

14.00 - 16.30 Turniej Sabacca (wraz z nauką)
Gloria zwycięzcy i duże wygrane czy może długi oraz blastery innych szulerów wycelowane w twą pierś. Sprawdź jakie przeznaczenie czeka Cię w jaskini hazardu w odległej galaktyce. Zmierz się z innymi graczami podczas emocjonującego turnieju. Może tym razem szczęście uśmiechnie się do Ciebie. Tylko bądź czujny – gracz obok może mieć dodatkowego Asa w rękawie.

Turniej będzie poprzedzony nauką. Obowiązujące lokalne zasady mogą się różnić od tych, według których grałeś na innych planetach, więc zapraszamy.

16.30 - 18.00 Prelekcja "Wpływ Gwiezdnych Wojen na mały i duży ekran"
Indiana Jones, Wojownicze Żółwie Ninja, Gilmore Girls, Armageddon, The Simpsons, Toy Story – co łączy wszystkie te tytuły i wiele innych? Oczywiście Gwiezdne Wojny, które na stałe wpisały się w kino i telewizję. Ruchome obrazki są przesiąknięte światem Dartha Vadera bardziej niż myślisz. Przyjdź, posłuchaj i zobacz na własne oczy.

18.00 - 20.00 Konkurs fragmentowy
Znane i te trochę mniej znane cytaty filmowe. Planety, rasy i postacie z Expanded Universe. Sprawdź, czy potrafisz je rozpoznać mając jedynie ich książkowy opis.
Serdecznie zapraszamy.

20.00 - 21.00 Prelekcja "Jedi, Sithowie oraz krewni i znajomi Królika - użytkownicy Mocy w Galaktyce na przestrzeni dziejów"
Prelekcja przedstawiająca wybrane grupy i stronnictwa użytkowników Mocy poza Jedi i Sithami.

21.00 - do oporu Kącik gracza
Po całym dniu atrakcji zapraszamy na wspólne spędzenie czasu z innymi miłośnikami Gwiezdnych Wojen przy różnych grach i zabawach związanych ze Star Wars. Dobrą zabawę i emocje znajdziecie podczas gry na konsoli oraz w "Sabacca", "Kalambury", "Planety/rasy" i "Noc na Nar Shaddaa".

Serdecznie zapraszamy wszystkich fanów Star Wars do Rzeszowa!

Jeśli macie jakieś pytania piszcie na adres Rzeszowskiej Akademii Mocy (ram2000@o2.pl).

:(

no niestety, rozłożyłem się i mnie nie będzie może w przyszłym roku się uda, ewentualnie Rzeszów wpadnie na Dni Fantastyki

Szkoda, że

jednak poległeś w walce
W takim wypadku wracaj do zdrowia i do zobaczenia innym razem, może faktycznie na DF

oj

nasz stały korespondent nie pojedzie na R-kon..kurcze;/ Wracaj do zdrowia szybko

no cóż,

postaram się mam nadzieję, że na Pyrkon będę już zdrowy

i już po

Już wróciłem i chciałem podziękować wszystkim za fajny konwent . Kameralny, przytulny, ładna szkoła, dobra organizacja, wspaniała atmosfera. Swoją drogą nie pamiętam kiedy ostatnim razem udało mi się wygrać konkurs wiedzowy na konwencie .
Powiem tak, jeśli chodzi o prelekcje to szczególnie podobały mi się ta o muzyce i nawiązaniach . Ale dla mnie to właśnie moja ulubiona tematyka i nic dziwnego, że mnie to tak wkręciło. To jest tematyka, którą mimo wszystko rzadko się u nas eksploatuje, a tu była świetnie dobrana i doskonale przeprowadzona. Zwłaszcza nawiązania, to temat rzeka i sam dobór, zwłaszcza wybór tych nieoczywistych (brakuje np. klubu Obi-wan ) to dla mnie olbrzymi plus. Bo faktycznie dopiero wtedy widać ile tego jest, gdy są pokazywane nowe, a pomijane stare. Tu wielki respekt dla promila i Kasis. Świetną prelekcję wygłosił też Stewie, Kasis mówiła, że to dobry prelegent i faktycznie miała racje.
Trzy pozostałe prelekcje były moim zdaniem ciut słabsze, a może po prostu czegoś innego oczekiwałem . Max podziwiam Twoją wiedzę, acz czasami odbierałem wrażenia przesytu No i mamy kompletnie inne wymowy nazw . Tori - w tych legendach było chyba dla mnie za mało legend , a za dużo faktów . No i albo się spóźniłem na Xima Despotę, albo go nie było. Tupteq - tu sam wiesz chyba najlepiej, znów duża wiedza, nietuzinkowy sposób opowiadania ("to już trzeba być rodiańcem by coś takiego wymyślić").
Konkurs wiedzowy - cóż gratuluję wszystkim konkurentom, ja nie ryzykowałem i poszedłem po najprostrzym (dla mnie) czyli kulisach. Swoją drogą czy ktokolwiek spodziewał się, że w tym momencie będę brał inne pytania? Jak dla mnie fajna kategoria . Ja sie bawiłem świetnie .
Kalambury, cóż z Rusisem trochę do nich dołożyliśmy haseł. THX Tori za docenienie mojej wyobraźni, ale mina promila po tym jak zgadł "hasło" to było coś. Myślałem, że mnie za nie pobije, a przecież zgadł je i to w dodatku w czasie . No i niezapomniane rodeo Szczygła, czy Dewastator Klima . I podziwiam też grupę Stewiego, Dorris i Tupteqa, jak zgadli choćby hasło shura ;D. No i mina Abada, który się bał wybierać kolejne hasła .
Swoją drogą udało mi się wypaść z konkursu fantastycznego z zerową iloscią punktów no i jeszcze zaliczyć prelekcję Jacka Komudy o żaglowcach - świetna dla kogoś, kto choć trochę żeglował. Swoją drogą dopiero teraz widać ile błędów historycznych jest w Piratach z Karaibów .
I jeszcze raz podziękowania dla:
Rusisa i Agnes - moich towarzyszy podróży, oraz wypraw po żarcie .
Rzeszowskiej ekipy - Kasis, promil, Tori, Max, Tupteq, Stewie, Halski, Doris - za wspaniały program .
Balduran - za to, że wytrzymał z nami aż 2 noce
Klim, Szczygieł, Shonsu, Abad, Indiana, Dooku i wszyscy inni, których nie wymieniłem za wspólną zabawę.
Mnie się podobało, i oby do rychłego zobaczenia .

Re: i już po

-Zwłaszcza nawiązania, to temat rzeka i sam dobór, zwłaszcza wybór tych nieoczywistych (brakuje np. klubu Obi-wan ) to dla mnie olbrzymi plus. Bo faktycznie dopiero wtedy widać ile tego jest, gdy są pokazywane nowe, a pomijane stare.

Temat-rzeka? Nie, to jest temat-ocean Chciałam, obok bardziej znanych pokazać te mniej. Bo własnie, tak jak napisałeś, to obrazuje ogrom zagadnienia. Szkoda tylko, że nie wyszło mi do końca jak chciałam.

Jeszcze raz dzięki za przyjazd

Re: i już po

Lord Sidious napisał(a):

... ale mina promila po tym jak zgadł "hasło" to było coś. Myślałem, że mnie za nie pobije


Byłem tego bliski i to nie raz .

przybyłem, zobaczyłem, wróciłem...

zadowolony

Cieszyłem się na samą myśl wyjazdu na ten konwent, mogłem bowiem po raz pierwszy od dosyć dawna spędzić czas na konwencie nie będąc kompletnie zaangażowanym w jego organizację, po prostu się bawiąc
Program bloku SW był bardzo fajnie zrobiony, widać było pasję, którą w to włożyliście i świetne przygotowanie Sam konwent mimo iż był raczej kameralny (a może właśnie dzięki temu) miał swój klimat - przytulny, o ciepłej atmosferze. Mogłem bez problemu porozmawiać ze wszystkimi przybyłymi fanami i wreszcie poznać na żywo trochę lepiej ekipę z Rzeszowa oraz przyjezdnych.

Było po trochu wszystkiego. I ciekawie poprowadzone prelekcje i konkursy i zabawy które dużo śmiechu dostarczały

Przede wszystkim chciałem podziękować wszystkim organizatorom za to, że mogłem gościć na tym panelu SW A teraz personalnie:

Kasis - przede wszystkim podziękowania dla Pani prezes za zorganizowanie tego, odbiór z dworca i rozmowy

Adrian - dzięki za rozmowy, świetną prelekcję o muzyce i genialne skojarzenia w kalamburach

Lordowi S. i Agnes - Za to, że chciało Wam się dotrzymać mi towarzystwa w podróży i pojechać wspólnie na ten konwent

Max & Tori - bardzo fajnie dobraliście cytaty do konkursu fragmentowego. Jeśli chodzi o Wasze prelekcje, to przyznam, że na prelekcji Max poczułem się ciut przytłoczony ilością przekazywanych faktów.

Tupteq, Stewie & Doris - szacunek za to jak odgadywaliście hasła w kalamburach.

Szczygło - Twoje Rodeo na Reeku na długo zapadnie mi w pamięć

Klim, Abad, Shonsu, Dooku i wszyscy których pominąłem - dzięki za możliwość wspólnej zabawy

Długo trwała podróż ale warto było pojechać dla tych godzin spędzonych na rozmowach, słuchaniu prelekcji czy zabawach. Do zobaczenia

Re: przybyłem, zobaczyłem, wróciłem...

-
podziękowania dla Pani prezes za zorganizowanie tego,


Po pierwsze: organizował RAM Ja tylko starałam się z Adrianem to ogarnąć

Po drugie: litości, nie zwracaj się tak do mnie, jeden Tori wystarczy

Długo trwała podróż ale warto było pojechać dla tych godzin spędzonych na rozmowach, słuchaniu prelekcji czy zabawach. Do zobaczenia

Cieszę się, że nie żałujesz tej wyprawy

Re: Re: przybyłem, zobaczyłem, wróciłem...

Rusis napisał(a):

podziękowania dla Pani prezes za zorganizowanie tego


Kasis napisał(a):


Po drugie: litości, nie zwracaj się tak do mnie, jeden Tori wystarczy


Rusis nie słuchaj pani prezes. Szef i tak zawsze musi być poszkodowany .

Re: przybyłem, zobaczyłem, wróciłem...

Rusis napisał(a):
genialne skojarzenia w kalamburach

Z tym to nie chwaląc się ja nigdy problemów nie miałem . Pytanie czy to dobrze , bo z tym to już różnie bywało.

po R-konie

zanim zacznę się rozpisywać lin, na którego pewnie wiele osób czeka
http://www.youtube.com/watch?v=Cn01crxGIr0

Ciesze się, że znowu udało mi się dotrzeć na konwent w Rzeszowie. Jak zwykle nie odwiedziłem połowy albo i więcej punktów programu, które miałem zaplanowane ale i tak było świetnie. No i tym razem nawet wypełniłem ankietę (w przeciwieństwie do niektórych tylko jedną ).

Początek kowentu mnie ominął bo zwyczajnie nie zdążyliśmy wcześniej z obiadem Pewnie wyruszenie godzinę wcześniej z Lublina załatwiłoby z sprawę no a tak trudno... Szczególnie szkoda mi prelekcji o Huttach, na którą mocno się nastawiałem.

Konkurs... Tu należą się wielkie podziękowania dla [b]Adaba[b] dzięki, któremu nie byłem ostatni tylko przedostatni Fajny pomysł z kategorią Kulisy (chociaż mi ona zupełnie nie leży) ale szczerze to formuła konkursu bardziej podobałą mi się na Nawikonie (pewnie dlatego, że dużo lepiej mi poszło hehe)

Prelekcja Tupteq`a (dobrze odmieniłem? ) - najkrócej po prostu super. Wspomniane oryginalne sformułowania prowadzącego dodatkowo zapadają w pamięć. Ostatnio byłem tylko na części twojej prelki o RPG, teraz już na całej. Spodziewam się kolejnego fajnego tematu na Nawikonie

Kolejnego dnia najpierw odpuściłem sobie prelkę o muzyce (jako niezbyt mnie interesującą) i pokaz fanfilmów, bo zwyczajnie szkoda mi na konwencie czasu ich oglądanie (nie chcę nikogo urazić, bo punkt ten zawsze przyciąga sporo osób i jest potrzebny ale ja mam takie a nie inne podejście).

Gwiezdnowojenne legendy przegapiłem przez pasjonującą partyjkę w Monopol w Games Roomie Do tego jeszcze przegrałem...

Turnieju w Sabbaca przegapić jednak nie mogłem No cóż... byliście to wiecie jak wyglądała moja gra Najpierw rzeźnickie eliminacje z niezłymi zwrotami akcji (pozdrowienia dla Kilma ) a potem finał... Nie wiem co napisać Może po prostu Tori przepraszam trzecie miejsce powinno być Twoje takiego farta, żeby wygrać na ostatnim żetonie jeszcze nie miałem Przepraszam też rozdającą, wszystkich graczy i obserwatorów, których moje zagrania doprwadzały do białej gorączki

Po turnieju był czas na obiad i jak się potem okazało największy błąd na R-konie, bo z dobrych źródeł dowiedziałem się, że prelekcja Kasis była świetna...

Konkurs fragmentowy to kolejna porażka w moim wykonaniu i nie będę się rozpisywał

Prelekcja o użytkownikach Mocy była fajna ale goście od TV zwyczajnie mnie rozpraszali i wyszedłem. Mam nadzieję na powtórkę kiedyś w lepszych warunkach.

Kącik Gracza
Hasła w kalamburach były złe, okropne, do niczego, wyciągnięte z kosmosu i w ogóle ble... WIELKIE DZIĘKI ZA NIE
dzięki takim hasłom zabawa była wyśmienita
Rodeo na Reeku Szczygła to mistrzostwo, Dewastator Kilma mnie załamał , Adrian i jego skojarzenie z miesiączką i macicą był świetny Osobiście zbaraniałem kiedy miałem pokazać Kevina J. Andersona, rozwaliły mnie też Łotrostwa Wielkiego Admirała Thrawna...
Kilka gier na konsoli i współne sabbacowanie na koniec miło zakończyły dzień

Wiem, że mieliśmy z Abadem przygotować kalambury na niedzielę ale zarwałem noc i nie byłem w stanie Musicie wiec na nasze kalambury przyjechać do Lublina Trochę szkoda, że nic nie zaplanowaliście na niedzielę - można było chyba jednak ten czas wykorzystać.

Teraz trochę personalnie:

Kasis - dzięki po prostu za wszystko organizuj dalej bloki SW na Rzeszowskich konwentach a będę tam wracał

Adrian - za to co pokazałeś w Kalambuarach oraz za to, że tym razem dałeś się pokonać w Sabbacu wielkie dzięki

Tori - za pasjonującą walkę o trzecie miejsce w Sabbacu

promil, Max, Tupteq, Stewie, Halski, Doris i wszyscy innci, którzy przyczynili się do popełnienia R-konu - dzięki, że staracie się dla nas

Agnes, Lord S. i Rusis - dzięki, że przejechaliście taki kawał drogi i mogłem was poznać, dzięki też za wkład w kalambury, mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze na niejednym konwencie, może kiedyś w Lublinie lub Wrocławiu

Kilm - za finał w turnieju sabbaca, kalambury, świetny styl w konkursie wiedzowym jak i fragmentowym wielkie dzięki

Szczygieł - po prostu za rodeo

wszyscy, o których zapomniałem a powinienem pozdrowić i podziękować - dzięki!

Do zobaczenia następnym razem!

Re: po R-konie

-No i tym razem nawet wypełniłem ankietę (w przeciwieństwie do niektórych tylko jedną ).

To się chwali. Jutro wrzucimy wyniki ankiet (chyba udało nam się odzielić te "nieważne").

Hasła w kalamburach były złe, okropne, do niczego, wyciągnięte z kosmosu i w ogóle ble... WIELKIE DZIĘKI ZA NIE
dzięki takim hasłom zabawa była wyśmienita


Po tym jak marudziliście na Nawikonie postanowiliśmy zmienić strategię A Wrocław nam w tym wybitnie pomógł
A co do niedzieli. To myśleliśmy, że będzie mniej chętnych osób.

R-kon 2008

To mój pierwszy poważny post na Bastione więc proszę o wyrozumiałośc

Do Rzeszowa z moją ekipą dotarłem około godziny 14 i zaczęło sie od 2 godzinnego postoju przed drzwiami. Potem zostawić rzeczy w pokoju i na pierwszą prelekcję oczywiście o Ramie bardzo żałuję że zamieszkałem w prelekcyjnej SW bo musiałem wychodzić to na jedzenie itd ale drugą noc spędziłem z wami i dziękuje że mnie przyjeliście
Muszę sie pochwalić ale zaliczyłem wszystkie prekekcje, konkursy itd z bloku SW, na każdym z nich byłem choć by przez chwile ale na większości byłem na całości. A teraz na temat każdej z nich parę słów:

Prezentacja RAMu - ciekawa prelekcja przedstawiająca dzieje RAMu, dobrze wam że możecie sie co jakiś czas spotkać i pogadać o SW bo ja mogę tylko na konwentach

Ci gangsterzy Huttowie - dużo informacji, dużo imion, nazw klanów Huttów, prelekcja podobała mi sie bardzo ale niewiele z niej zostało w mojej głowie po tej prelekcji nie wiem jak wymawia sie takie nazwy jak Hutt, Tatooine, Jango

Konkurs wiedzowy - wygrał Lord Sidious z olbrzymią wiedzą na temat kulis SW ja zająłem któreś z dalszych miejsc z niewielką wiedzą o SW narazię siedzę w tym pół roku

Broń w SW - jedna z najfajniejszych prelekcji jak dla mnie niewiedziałem że tego jest aż tak dużo

Muzyka w SW - sporo rzeczy dowiedziałem sie o samym Williamsie, i wspólne słuchanie muzyki były poprostu świetne

Fanfilmy - najbardziej zaludniona prelekcja w całym bloku SW, dwa filmiki kupa śmiechu

Gwiezdnowojenne legendy - na tej prelekcji byłem niestety ostanie pół godziny a bardzo żałuje bo naprawdę mi sie podobała ale żołądek przyrósł mi do gardła i musiałem iść coś zjeść

Turniej Sabacca - trochę słabo wytłumaczone zasady grać sie nauczyłem dopiero jak odpadłem z turnieju

O użytkownikach mocy - na tej prelekcji byłem tylko 15min, znowu dużo informacji, imion itd, mało zapamiętałem

Podziękowania dla:
Kasis: za całą organizację, za konkurs wiedzowy i ogólnie za wszystko

Adrian: za pojedynek w TCG i za wspólny udział w kalamburach

Tori: za konkurs fragmętowy, naprawdę pytania były hardcorowe

Balduranowi, Agnes, Sidiousowi: za wspólną noc dziękuje że mnie przygarneliście

Rusis: za naukę gry w TCG i j.w

Shonsu, Abad: za Greedol butlkę wziołem sobie do domu

Tupeq, Max, Halski, Kilm, Stewie: poprostu dziękuje wam

Do zobaczenia następnym razem!!!

Re: R-kon 2008

-Muszę sie pochwalić ale zaliczyłem wszystkie prekekcje, konkursy itd z bloku SW, na każdym z nich byłem choć by przez chwile ale na większości byłem na całości.

To byłeś lepszy ode mnie Ja tam skusiłam się m.in. na konkurs muzyczny i komiksowy porzucając nasz blok

Po konwencie...

Wypadało by coś napisać, ale może na sam początek kilka zdjęć z blok SW:
http://picasaweb.google.pl/pzajac.90/RKon2008BlokStarWars
(Jeśli by ktoś potrzebował którąś z tych zdjęć w większej rozdzielczości, niech da mi znać).

Szczególne podziękowania i gratulację, za udany blok należą się głównym organizatorom bloku: Kasis oraz [/b]Adrianowi[/b].
Nie można również zapomnieć oczywiście o pozostałych prelegentach oraz twórcach programu: Max, Tupteq`owi, Tori`emu, Doris, Halskiemu oraz Stewie`mu.

Dziękuję również uczestnikom bloku, za wspólnie spędzony czas: Lord Sidious, Agnes, Rusis, Shonsu, Abad, Szczygieł oraz innym których pominął - dzięki.

O poszczególnych punktach programu nie będę się rozpisywał (może kiedy indziej), bo prawie wszystkie były udane, ciekawe itp; itd.

Tak więc, niech Moc będzie z Wami
i do następnego R-konu (Nawikonu, bądź też innego konwentu).

Re: Po konwencie...

Dzięki za zdjęcia

i do następnego R-konu (Nawikonu, bądź też innego konwentu).

A może do Podkarpackich Spotkań z Komiksem?

Re: Re: Po konwencie...

Kasis napisał(a):
Dzięki za zdjęcia
Nie ma za co
I liczę, że Wy też wrzucicie gdzieś swoje zdjęcia.

A może do Podkarpackich Spotkań z Komiksem?
Kto wie...
Bardzo możliwe, że się zjawię - tak jak wspomniałaś, szybciej niż na kolejnym konwencie.

Po R-konie

Szósta edycja R-konu za nami. To był już czwarty konwent z tej serii z naszym udziałem, a pierwszy z osobną salą.
Po raz pierwszy odwiedziłam tak mało punktów programu niestarwarsowych i nie byłam ani przez chwilę w Games Roomie No, ale nie można mieć wszystkiego

Co do samego bloku. Jak zwykle widzę dużo rzeczy do poprawki, kilka lepszych rozwiązań, ale ogólnie rzecz biorąc był to dosyć udany blok. Dobrze, że nie było opóźnień większych niż 10 minut, a kłopoty sprzętowe były sporadyczne i niewielkie. Cieszę się, że w naszej sali zebrała się grupka fanów i razem spędziła sporo czasu. Cieszę się też, że obok udziału w poszczególnych punktach programu mogłam porozmawiać z innymi.


Z prelekcji najbardziej podobała mi się ta o muzyce. Wcześniej słyszałam co prawda jej fragmenty, ale w całości była jeszcze lepsza. Williams jest jednak wielki:] Zresztą wszystkie poruszane tematy były ciekawe i jak zwykle dowiedziałam się wielu nowych rzeczy.
Osobiście nie jestem zadowolona ze swojej prelekcji. Wiem jak miała wyglądać, a jak wypadła. Cóż, moja wina. Za późno się za nią zabrałam, a za dużo było wszystkiego na głowie.
W turnieju nie brałam udziału, ale widziałam, że ludzie dobrze się bawili. Karty znów wzbudziły powszechny podziw i wielu zapałało żądzą posiadania takowych.
Konkurs wiedzowy. Jakbym się nie starała, to zawsze znajdziecie jakąś lukę w odpowiedziach lub pytaniu
Najwięcej zabawy i śmiechu było bez dwóch zdań na kalamburach Okazuje się, że takie przygotowane w ostatniej chwili mogą być naprawdę udane. Rada dla wszystkich tych, którzy nie mają natchnienia do haseł: weźcie sobie przewodnik po chronologii SW (jak przypuszczam inne też się nadadzą) i przejrzyjcie spis treści oraz indeks Nasze kalambury powstały głównie w ten sposób. Do tego Lord Sidious i Rusis dorzucili jeszcze kilka swoich, a potem nawet poprowadzili kalambury. Wielkie dzięki, tak za to jak i za przyjazd do naszej odległej (dla Was) Galicji, wspólnie spędzony czas i rozmowy. Jestem pełna podziwu zwłaszcza dla Agnes, która spędziła w pociągu 11 godzin by dojechać do Rzeszowa. Dla tej pani specjalne brawa i gorące podziękowania:]

Dziękuję wszystkim, którzy przybyli na R-kon i zajrzeli do nas, czy to na dłużej, czy tylko na moment.
Balduran, znów byłeś z nami od samego początku, do samego końca. Dzięki za pomoc i wspólną zabawę. Mam nadzieję, że spotkamy się szybciej niż na kolejnym konwencie
Kilm również spędziłeś wiele czasu w naszej sali, co prawda załatwiłeś sobie zakaz uczestnictwa w turniejach sabacca, ale może Cię to nie zrazi do kolejnych imprez A nad Twoją propozycją myślimy, myślimy
Szczygieł Dzięki za wytrwały udział w naszym programie i wspólną zabawę. A co mogę powiedzieć poza tym? Do historii przejdziesz jako „Ten, Który Pokazywał Rodeo” Rodeo, które zostało określone „jechaniem w dołek”. Popłakałam się wtedy ze śmiechu. A ten filmik to niestety sama końcówka pokazywania. Wcześniej to się dopiero działo….
Shonsu i Abad Oczywiście narzekaliście, zarzucaliście nam same oszustwa i złośliwości… i mieliście rację. Po Nawikonie po prostu przygotowaliśmy się odpowiednio na Wasz przyjazd Abad, zobaczymy czy dasz radę nie wpuścić nas do Lublina W każdym razie dzięki za przyjazd i wspólnie spędzony czas. A jak już jesteśmy przy Lublinie to oczywiście nie można zapomnieć o Indianie – dzięki za ciekawe rozmowy, zwłaszcza tą w bufecie
Cieszę się, że zaglądnął do nas Owain. Mam nadzieję, że pojawisz się na spotkaniach
Terrapodian i Maciek – jak zwykle przybyliście. Można na Was liczyć Dzięki.

No i oczywiście nasza drużyna: Max, Tori, Doris, Tupteq, Halski i Stewie. Bez Was by się to nie udało. Dzięki wielkie za wspólne przygotowanie bloku, cała pracę w niego włożoną, poświęcony czas. Oraz oczywiście, jak zwykle, za wspólną zabawę

Oczywiście dziękuję tym wszystkim, którzy zajrzeli do nas choć na chwilę.

R-konowe refleksje

Szybko minęło. Naprawdę mam wrażenie, że te trzy dni były bardzo krótkie. Ale tak zwykle bywa tam gdzie można znaleźć dużo zabawy i doborowe towarzystwo. Szósta edycja R-konu odbyła się w nowym lokum, mimo to przyciągnęła w dużej mierze wypróbowanych dobrze znanych starych znajomych. Zacznijmy jednak od początku.

Piątek.
W Rzeszowie można podziwiać piękny słoneczny dzień. Kto by jednak na to zwracał uwagę, kiedy trwają gorączkowe przygotowania i ostatnie poprawki. Jak zawsze panował mały kontrolowany chaos, mimo to imprezę udało się rozpocząć planowo. Blok SW wystartował od prelekcji RAMu. Dobrze było oglądnąć stare filmiki i powspominać dawne dzieje. Może nie wszystkich, aż tak zainteresował ten punkt, ale ja zawsze lubię się pośmiać i przyglądnąć starym wariactwom … ech . Prelekcja o Huttach była ładnie przygotowana i zawierała dużo informacji, kto wiele nie wiedział to mógł sobie uzupełnić brakujące dane za jednym zamachem . Kolejna pozycja w kolejce to konkurs wiedzowy. Co tu dużo mówić, dużo dobrej zabawy i śmiechu . Niektórzy byli lekko monotonii i wybierali pytania tylko z jednej kategorii, a na domiar tego wygrali i zgarnęli główną nagrodę. Choć muszę przyznać, że tu chyba najbardziej rozwalił mnie Kilm. Gość co miał za fuksy w kasynie to po prostu nie mogę. Rozbawiła mnie rywalizacja Lublinian, chłopaki zażarcie ze sobą walczyliście. Momentami miałem wrażenie, że ważniejsze jest aby nie wygrał ten drugi . Dzień zamknęła prelekcja o broniach na której mnie niestety zabrakło, a która z tego co słyszałem była całkiem niezła. Kto wie może uda się kiedyś namówić Tupteqa żeby ją powtórzył.

Sobota.
Kiepsko spałem, śniadanie było słabe i ledwo zdążyłem na konwent. Na starcie minimalne problemy ze sprzętem, ale na sali znalazła się pomocna dłoń, inaczej byłoby kiepsko. Na pierwszy ogień poszła muzyka Williamsa. Czyż nie jest ona piękna? Po prostu wielki facet. Dalej Star Wars na Wesoło czyli Robot Chicken i Blue Harvest zwabiły ponad 30 osób na salę (punkt cieszący się największym powodzeniem ). Krótko mówiąc kupa śmiech . Na prelekcji o legendach mnie zabrakło, ale koniecznie musiałem zajrzeć na konkurs muzyczny, bowiem czym byłby R-kon bez tej obowiązkowej i kultowej już pozycji. Następny w kolejce był turniej Sabacca. I tu choć długo przy stole nie siedziałem to fajnie się bawiłem. Shonsu dał czadu . Nie wiem czy to fart czy blef tak mu skutkował, ale facet przebojem wdarł się do finałowej trójki. Dobrze, że honoru miejscowej ekipy broniła Max bo byłaby porażka zupełna. A Kilmowi to sądzę, że już podziękujemy. Człowieku ostatni raz usiadłeś u nas przy kartach . No bo kurcze blade ile razy można. Nie jesteś sam żeby ciągle wygrywać! I wreszcie same karty, miło jak ludziom ślinka cieknie na ich widok . Po Sabaccu odbyła się prelekcja o nawiązaniach i wpływach SW. Bardzo bogata. Mnóstwo zróżnicowanych przykładów. Robi wrażenie jak bardzo Gwiezdne Wojny wpisały się w historię i kulturę kina, a przecież nie powiedziano wszystkiego. Kolejny punkt programu czyli fragmentowiec. Również fajna zabawa. Było by lepiej jednak gdyby prowadzące konkurs paskudy przyznały mi więcej punktów , a tak to musiałem nieźle się napocić. Oj, Max i Tori podpadliście mi. Będziemy mieli trochę do pogadania . Cieszę się, że Stewiemu pomimo nawału zajęć udało się zrobić ciekawą prelekcje i chociaż na chwilę wpaść na konwent by się wspólnie pobawić. Wkurzyli mnie tylko goście od telewizora, jakby nie mogli poczekać z końcem prelekcji. Sobotni dzień jak i również cały dwudniowy blok zakończył kącik gracza. Zgodnie z obietnicą odbyły się kalambury. Wyśmienita zabawa. Za prowadzenie spontanicznie wzięli się Wrocławianie. Panowie macie nieźle porypane umysły. Wiem, że tyko część haseł była waszego autorstwa, ale mimo to … . Kurde żeby Was, kto takie rzeczy wymyśla? Kilka sytuacji było naprawdę rozbrajających. Jak tylko o nich wspomnę to od razu poprawia mi się humor. „Laboratorium w otchłani” Abada, „dewastator” Kilma i przede wszystkim „rodeo” Szczygła ( filmik w poście Shonsu niestety nie oddeje tego w pełni) na długo pozostaną w mojej pamięci . Nie można zapomnieć o Greedolu którym uraczył nas Lublin. Każdy sobie pociągnął ten zielonkawy długo dojrzewający napój . Po kalamburach zalazło się jeszcze kilka godzina na gry konsolowe, sabacca i rozmowy. Naprawdę sympatyczne zakończenie. Oby więcej takich chwil. Przyznaję jednak, że w końcu mnie ścięło i z ulgą wróciłem do domu aby położyć się spać.

Niedziela.
Długo nie pokimałem, od rana ponownie na konwencie. Panel SW skończył się poprzedniego dnia, więc teraz można był spokojnie pogadać i się pożegnać. Teraz Lublin pewnie będzie patrzył inaczej na pomnik Wielkiej . Później wystarczyło tylko zebrać pozostałe graty, posprzątać salę (całkiem sprawnie poszło w przeciwieństwie do Nawikonu ) i do rychłego zobaczenia. I wreszcie do domu zjeść coś porządnego i się wyspać

Jestem zadowolony z tego dwudniowego bloku. Poszło całkiem sprawnie i zdarzały się tylko drobne potknięcia . Początkowo zastanawialiśmy się nad trzecim dniem, ale cieszę się, że z tego zrezygnowaliśmy. Niedziela i tak byłaby robiona na siłę, a zamiast tego każdy z Ramowiczów mógł się skupić na swoim punkcie i konkretnie go przygotować. Wszyscy stanęliście na wysokości zadania, każdy zrobił to co mógł i wydaje mi się, że fajnie wyszło. Miło było się z Wami tym zająć .

Cieszy mnie, że pomimo sporych odległości udało się tym paru osobom do nas wpaść i wspólnie bawić. Szczerze to głupio było by robić prelekcję do pustej sali , dzięki Wam nie musieliśmy siłą zaciągać biednych przechodniów na nasz blok .
Zdecydowanie największym bohaterem R-konu jest dla mnie Agnes. Dziewczyna jechała do nas 11 godzin i drugie tyle musiała poświęcić na powrót. Przyznaję, że to imponujące, mnie by się tyle chyba nie chciało .
Delegacjo z Wrocławia dawno się nie widzieliśmy i mam nadzieję, że następnym razem nie będziemy musieli tak długo czekać. Macie pokręcone pomysły i Waszym kalamburom w przyszłości już podziękuję, mimo to się trochę pośmialiśmy i pogadaliśmy . Rusis zainteresowałeś mnie TCG i dzięki za wyłożenie zasad. Szkoda tylko, że nie udało Ci się przypadkiem zgubić swojej gierki, ale w tym może pomogę Ci przy następnej okazji . Lordzie naprawdę wielkie dzięki za długo poszukiwaną muzykę. Gdy następnym razem będę czegoś poszukiwał to wiem gdzie się zgłosić .
Shonsu i Abad – chłopaki Wy to nieźle pokręceni jesteście. Fajnie było z Wami znowu się spotkać. Mam nadzieję, że tym razem kalambury sprostały waszym oczekiwaniom. No i dzięki za Greedola.
Weteran konwentów czyli Indiana. Wiele nie pogadaliśmy, ale fajnie było usłyszeć różne anegdotki z innych konwentów.
Balduran – przyszedłeś pierwszy i wyszedłeś ostatni. Byłeś chyba najbardziej wytrwały. Dzięki za pomoc przy porządkowaniu sali. Powodzenia z Twoim projektem i spróbuj wpaść na podkarpackie, które już niedługo.
Szczygieł – No stary, Twoje ujeżdżanie, dosiadanie czy co to było po prostu mnie urzekło . Z Tobą kalambury to … hehehehehe .
Kilm – jeśli nie liczyć Sabacca to w porządku z Ciebie facet, może uda się wypad do Tomaszowa.

After...

-Terrapodian i Maciek – jak zwykle przybyliście. Można na Was liczyć Dzięki.

My też dziękujemy. Ja wprawdzie nie spędziłem większości czasu na bloku SW (mój drugi konwent w życiu plus Komuda i Ćwiek), ale prelekcje na których byłem zaciekawiły mnie. Szczególnie ta o J. Williamsie i Wpływie SW... - widać było, że przygotowane starannie. Naprawdę mnie zachwyciły, podobnie jak Maćka. Turniej sabacca był dla mnie porażką ;D Moment, w którym miałem 24 punkty, był trochę irytujący, jednak drużynę dostałem fajną, więc i grało się nieźle. Uprzedzam zarzuty - doświadczenie nie ma wpływu na grę!

Czekam na Podkarpackie Dni Fantastyki. Potem Nawikon i R-Kon `09. Oby jak najczęściej

Re: After...

Terrapodian napisał(a):
Czekam na Podkarpackie Dni Fantastyki

A nie chodziło Ci raczej o Podkarpackie Spotkania z Komiksem?

Re: Re: After...

-A nie chodziło Ci raczej o Podkarpackie Spotkania z Komiksem?

Ach, tak, tak... Czasami człowiek jest wykończony po całym dniu wałkowania chemii ;/

Zdjęcia?

Ma ktoś jeszcze jakieś zdjęcia z bloku SW?

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.