Forum

Nawikon

Już niedługo w Rzeszowie będzie miał miejsce ogólnofantastyczny konwent pod nazwą Nawikon. Odbędzie się on w dniach 30 listopada – 2 grudnia tego roku. W jego programie znajdzie się duży blok poświęcony „Gwiezdnym Wojnom” przygotowywany przez Rzeszowską Akademię Mocy. Fani będą mieć do dyspozycji własną salę.
Szczegółowe informacje na temat programu wkrótce, a już teraz możecie zapoznać się ze stroną konwentu:

http://www.nawikon.rzeszowskie.info/

W programie na pewno znajdą się prelekcja, konkursy, pokazy i gry. Już teraz serdecznie zapraszamy

Możecie pomóc nam w układaniu programu. Jeśli macie jakieś pomysły napiszcie do Rzeszowskiej Akademii Mocy (ram2000@o2.pl).

Ja

bym chętnie pojechał, tylko żeby się ekipa Wrocławska jakaś zebrała.
Ani ludzi, ani miasta nie widziałem, wiec to motywacja. Ktoś od nas jedzie, oprócz Ki Adiego i Zabraka?

Akurat

w tym samym terminie jest konwent w Bydgoszczy, więc raczej tam się wybieram

to

tak jak ja

albo Wroclawski Fandom sie podzieli, albo (co bardziej prawdopodobne) nikogo z wrocka nie uswiadczycie.. w kazdym razie Wroclawscy Bywalcy Konwentowi (ja i Zabrak ) wybralismy Bydgoszcz.

Czemu nie.

Ja z miłą chęcią pojadę, ale to zależy od moich rodziców (raczej się zgodzą) oraz od tego, ile osób jedzie.

<--->

Ja, podobnie jak Urthona i Ki-adi, wybrałem Bydgoszcz, bo mam zdecydowanie bliżej

Heh (i garść dodatkowych informacji)

zawsze tak miło wspominacie podróże na imprezy z innymi fanami, zawsze w podziękowaniach o nich wspominacie. Wyjazd do Rzeszowa da większości z Was dodatkowe godziny takiej niezapomnianej podróży z mnóstwem wrażeń A jestem pewna, że i na samym konwencie będzie dużo fajnych atrakcji
Zresztą jak słusznie zauważył kiedyś Lord Sidious do nas to się jeździ koleją transsyberyjską, a to nie lada atrakcja. Zresztą odwiedzilibyście dla odmiany Galicję zamiast tej waszej eLki z przyległościami

Dodam jeszcze, że wjazd na konwent to zaledwie 15 zł. A każdy kto zorganizuje godzinny punkt programu ma wejście free (a nie jakieś marne upusty). Impreza odbędzie się w dużej podstawówce. Ludzie sprawdzeni i klimat fajny, gwarantuję

Spokojnie,

jeszcze będzie pewnie okazja

Prawdopodobnie

się pojawię. Wstyd się przyznać, ale na żadnym jeszcze konwencie nie byłem, a prawdziwy fan (wg. większości) powinien pojawić się na przynajmniej jednym w życiu. Do Rzeszowa mam 16 km, więc prawie na miejscu.

Również zapraszam do Rzeszowa - niby zapomniany zakątek, do którego zewsząd daleko, a jednak ma swój urok konkurencyjny chociażby z Krakowem

...

Co do "prawdziwego fana" - że tak powiem gówno prawda, nikt nie uważa że trzeba być przynajmniej na jednym konwencie by uważać się za fana (lub być tak postrzeganym przez innych fanów), kto to w ogóle wymyślił? A np. to, że jakiś geniusz wymyślił podliczanie kilometrów przejechanych na różne spotkania/konwenty i przyznawanie odpowiedniej ilości punktów, i że poszło za jego pomysłem stado osłów, to już zupełnie inna smutna kwestia, nie słuchaj tego

Re: Prawdopodobnie

Terrapodian napisał:
się pojawię. Wstyd się przyznać, ale na żadnym jeszcze konwencie nie byłem

I bardzo fajnie, że się wybierasz
I Sky ma rację o byciu fanem nie decydują żadne konwenty. To tylko jedna z możliwych form obcowania z SW i dodatkowo innymi fanami. Jeśli czujesz się fanem to znaczy, że nim jesteś

Również zapraszam do Rzeszowa - niby zapomniany zakątek, do którego zewsząd daleko, a jednak ma swój urok konkurencyjny chociażby z Krakowem

Właśnie, choć do Krakowa to nam jednak daleko Ostatnio Rzeszów zajął 4. miejsce w rankingu na duże, przyjazne do mieszkania miasta

Punkty Programu

Oto część atrakcji, która znajdzie się w bloku SW na Nawikonie:

1. Stary, ale jary - Star Wars RPG druga edycja by Tupteq

Słów kilka na temat "starego" Star Wars RPG. Czy system się nie zestarzał i dlaczego warto w niego grać? Omówienie mechaniki, zalet i wad, a także podobieństw oraz różnic w porównaniu ze Star Wars RPG d20.

2. Prelekcja "30 lat Star Wars" by Kasis

"Gwiezdne Wojny" są z nami od 1977 roku. Przez te lata na stałe wpisały się we współczesną kulturę. W ciągu półtorej godziny prześledzimy ich bogatą historię oraz zobaczymy jaki wpływ wywarły na otaczający je świat.

3. Konkurs muzyczny "Star Wars" by promil

Dla wszystkich wielbicieli Johna Williamsa, "Gwiezdnych Wojen" oraz dobrej zabawy. Wśród zagadek, zarówno banalnych jak i trudnych, znajdą się fragmenty muzyki i nie tylko. Przyjdź i sprawdź się.

4. Gwiezdnowojenne kalambury by Halski

Kalambury czyli o "Gwiezdnych Wojnach" na migi. Konkurs drużynowy więc potrzebny Ci będzie drugi pilot i strzelec, albo przynajmniej dwa droidy do pomocy. Hasła trudne i banalne, a nawet takie, które można pokazać i zgadnąć nie znając "Star Wars".

5. Turniej Sabacca Max & Tori

Poprzedzony oczywiście nauką Gramy wg zasad rzeszowskich

Wkrocz z nami do świata gwiezdnowojennego hazardu. Poznaj tajniki sabacca, gry podczas której Han Solo wygrał Sokoła Milenium. Spotkaj się z innymi szulerami z całej galaktyki i weź udział w emocjonującym turnieju. Może tym razem szczęście uśmiechnie się do ciebie.

(Dla tych, którzy nie będą zainteresowani turniejem ani nauką gry w Sabacca przygotowane będą inne atrakcje.)

7. "Zemsta Siczy, czyli zmagania MOCarzy - turniej konsolowy" by Stewie

Zawsze uważałeś, że Obi-Wan dał się bez sensu zabić na Gwieździe Śmierci? Hrabia Dooku był stanowczo zbyt doświadczony, żeby zginąć z ręki Anakina? A może to właśnie Wybraniec powinien był zwyciężyć na Mustafar i przejąć tytuł Imperatora? Oto twoja szansa! Zapraszamy na konsolowy turniej gwiednowojenny, gdzie w blasku mieczy świetlnych rozstrzygną się losy Galaktyki! Może to właśnie Tobie sprzyjać będzie Moc.

8. Star Wars Va Banque! by Tupteq

Konkurs wiedzy o świecie Gwiezdnych Wojen, w którym samemu wybierasz kategorię i trudność pytania. Całość w stylu teleturnieju Va Banque, tylko z innym prowadzącym

9. Holokrony Zakonu Jedi by Balduran

"Holokrony Zakonu Jedi", czyli niewyczerpalne źródło informacji o dawnych czasach. Pokrótce prześledzimy historię, Kodeks oraz tradycje Zakonu.

10. "Konkurs Fragmentowy" by Max & Tori

Sprawdź jak dużo wiesz o znanych cytatach i opisach różnych miejsc z Gwiezdnych Wojen. Co powiedział Vader do Luke`a podczas ich pierwszego pojedynku? Jak została opisana Tatooine w nowelizacji Nowej nadziei? Czy potrafisz rozpoznać obcą rasę mając tylko jej opis? Konkurs Fragmentowy SW - filmy i książki - ZAPRASZAMY!!

A cała reszta wyklaruje się w tym tygodniu.

Z pozastarwarsowych atrakcji na Nawikonie znajdą się m.in.:
- cały blok poświęcony Wojnie, która jest motywem przewodnim imprezy,
- wiele ciekawych pokazów (Trzeciego Najemnego Oddziału Piechoty Japońskiej, tańców, rycerskich),
- blok japoński,
- LARPy,
- blok Battlowy i Karciankowy,
- najprzeróżniejsze konkursy i prelekcje.

Więcej szczegółów na stronie:
http://www.nawikon.rzeszowskie.info/

a czy

można gdzieś znaleźc pory i godziny poszczególnych punktow programu? Czy to raczej płynne jest?

znalzałem

coś takiego (ale był dopisek, że to wstępny plan)

BLOK STAR WARS

Piatek

18.00-19.00 Darth Vader – zrób to sam (Mr. Fett)
19.00-20.00 Stary, ale jary - Star Wars RPG druga edycja (Tupteq)
20.00-21.00 Czym Imperium robiło ziaziu (Uriel)
21.00-22.20 Konkurs Muzyczny "Star Wars" (Adrian)

Sobota

10.00-11.30 Nauka Sabacca (Max&Tori)
11.30-12.00 Prezentacja RAMu (RAM)
12.00-14.00 Turniej Sabacca (Max&Tori)
14.00-15.00 Holokrony Zakonu Jedi (Piotrek Z.)
15.00-16.00 Konkurs Fragmentowy (Max&Tori)
16.00-17.30 30 lat Star Wars (Kasis)
17.30-19.30 Star Wars Va Banque! - Konkurs wiedzowy (Tupteq)
19.30-20.30 Azjatyckie wpływy na świat Star Wars (Stewie)
20.30-22.00 Zemsta Siczy, czyli zmagania MOCarzy - turniej konsolowy (Stewie)

Niedziela

10.00-11.00 Film dokumentalny „Star Wars: Feel the Force" (RAM)
11.00-12.00 Gwiezdnowojenne kalambury (Halski)
12.00-13.00 Muzyczna podróż z Johnem Willimasem (RAM)

Skąd

wytrzasnąłeś ten program??
Domyślałam się co prawda, ale jestem zaskoczona.

Magia internetu :P

Pojawił się już wczoraj na forum Grimuaru

BTW Czy godzina to nie za mało na kalambury?

Hmm.

Kalambury zawsze można wydłużyć . Mając własną salę nie powinno to stanowić problemu. Jeśli będą chętni to zabawa pewnie potrwa dłużej. Inna sprawa, to że w niedziele dużo ludzi opuszcza imprezę jeszcze przed jej zakończeniem, dlatego żeby nie przedłużać tylko godzina.

Mogę

Ci powiedzieć jak to wyglądało na Falkonie. Kalambury były ostatnim punktem programu w niedzielę od 14:30 do 16:00 i była pełna sala. Potem doszliśmy do wniosku, że trzeba było zrobić minimum 2 godziny, a pewnie i przy dłuższym czasie byłaby masa chętnych do zabawy. Do tego u was niedzielny program kończy się chyba stosunkowo wcześnie więc sądzę, że jeszcze będzie sporo ludzi.

Ja uwielbiam

kalambury, ale w programie było dużo wszystkiego no i tak wyszło. Jednak to jest praktycznie koniec imprezy, więc można będzie wydłużyć jakby co

...

Ja Ci powiem jak to wygląda u nas. Do Rzeszowa nie jest łatwo ściągnąć innych fanów, a miejscowych też nie jest niewiadomo ile (chyba, że się gdzieś chowają po kątach, ale my ich jeszcze wyłapiemy ). Trzymamy kciuki za Nawikon, ale bierzemy pod uwagę, że to jego pierwsza edycja i nie ma jeszcze renomy, co innego Falkon który maił ósmą edycję. Dodatkowo Rzeszów ma takie, a nie inne położenie co może również zniechęcać. Być może to faktycznie błąd z naszej strony, że na ten punkt programu przeznaczyliśmy tylko godzinę. Jest on jednak tak ustawiony, że spokojnie można go przedłużyć bez większej szkody dla całości programu.

Program

do wyboru w poście Shonsu lub w moim z opisami, na dole.
To znaczy, że się jednak pojawisz?
A jutro na spotkaniu?

no pewnie

że się pojawię, wstyd byloby nie przyjśc.
Ale na spotkanie jutrzejsze raczej nie zawitam, bo ostatnio dosyc często jeździłam do Rzeszowa (prawko), i musze troszke odpuscic, skorzystac z wekendu i ponadrabiac zaległości, coby Nawikon móc spędzic bez wyrzutów sumienia i bez ksiażki pod pachą. Ale na pewno będę z Wami duchem

możecie

się spodziewać ekipy z Lublina

No to super:)

Do zobaczenia za tydzień

napiszcie mi tylko

czy gra ktoś u was w minisy, bo nie wiem czy mam ewentualnie brać moich Tuskenów czy sobie darować

Hmm

z osób mi znanych nie. Ale niewykluczone, że będzie ktoś przyjezdny lub mi nieznany. Więc jak uważasz

Lublin

Klawo będzie poznać ludzi po sąsiedzku . Szkoda tylko, że nie udało mi się wpaść wcześniej na Falcon.

nadrobisz to

za rok albo wcześniej na Dragonie

Pełny program - godziny i opisy

-PIĄTEK

18.00-19.00 Darth Vader – zrób to sam
Czy chciałbyś poczuć się jak Darth Vader, wstąpić w szeregi szturmowców Imperium, a może chciałbyś odczuć kosmos jako pilot Rebelii? Z nami poznasz techniki dzięki którym stworzysz ulubiony kostium bez wydawania majątku na gotowe części. Tajniki twórców strojów rodem z Hollywood staną przed Tobą otworem.

19.00-20.00 Stary, ale jary - Star Wars RPG druga edycja
Słów kilka na temat "starego" Star Wars RPG. Czy system się nie zestarzał i dlaczego warto w niego grać? Omówienie mechaniki, zalet i wad, a także podobieństw oraz różnic w porównaniu ze Star Wars RPG d20.

20.00-21.00 Czym Imperium robiło ziaziu
Ile kryształów wzmacniających miał superlaser Gwiazdy Śmierci? W czym tkwił sekret Silencera-7 i innych Pogromców Światów? Co za zły duch podkusił Kypa Durrona, by zniszczyć cały system Carridy? I last but not least, co do Sitha w świecie Star Wars robi kilkudziesięciokilometrowa armata? Na te i inne pytania odpowie powyższa prelekcja.

21.00-22.20 Konkurs Muzyczny "Star Wars"
Dla wszystkich wielbicieli Johna Williamsa, „Gwiezdnych Wojen” oraz dobrej zabawy. Wśród zagadek, zarówno banalnych jak i trudnych, znajdą się fragmenty muzyki i nie tylko. Przyjdź i sprawdź się.


SOBOTA

10.00-11.30 Nauka Sabacca
Poznajcie zasady rządzące tą grą na Odległych Rubieżach!


11.30-12.00 Prezentacja RAMu
Nietaktem byłoby nie przedstawić się tak zacnemu gronu i nie powiedzieć kilku słów o sobie. Korzystając więc z okazji, jednakże nie zajmując wiele czasu, opowiemy o jednym z fandomów odległych rubieży, który ośmielił się zorganizować ten oto skromny blok Star Wars, na konwencie zwanym NawiKonem. Jeżeli Was to zainteresuje to posłuchajcie o naszych sukcesach jak i porażkach oraz pośmiejcie się razem z nami wspominając te kilka lat istnienia Rzeszowskiej Akademii Mocy.

12.00-14.00 Turniej Sabacca
Wkrocz z nami do świata gwiezdnowojennego hazardu. Poznaj tajniki sabacca, gry podczas której Han Solo wygrał Sokoła Milenium. Spotkaj się z innymi szulerami z całej galaktyki i weź udział w emocjonującym turnieju. Może tym razem szczęście uśmiechnie się do ciebie


14.00-15.00 Holokrony Zakonu Jedi
"Holokrony Zakonu Jedi", czyli niewyczerpalne źródło informacji o dawnych
czasach. Pokrótce prześledzimy historię, Kodeks oraz tradycje Zakonu

15.00-16.00 Konkurs Fragmentowy
Sprawdź jak dużo wiesz o znanych cytatach i opisach różnych miejsc z Gwiezdnych Wojen. Co powiedział Vader do Luke`a podczas ich pierwszego pojedynku? Jak została opisana Tatooine w nowelizacji Nowej nadziei? Czy potrafisz rozpoznać obcą rasę mając tylko jej opis? Konkurs Fragmentowy SW - filmy i książki - ZAPRASZAMY!!

16.00-17.30 30 lat Star Wars
„Gwiezdne Wojny” są z nami od 1977 roku. Przez te lata na stałe wpisały się we współczesną kulturę. W ciągu półtorej godziny prześledzimy ich bogatą historię oraz zobaczymy jaki wpływ wywarły na otaczający je świat.

17.30-19.30 Star Wars Va Banque! - Konkurs wiedzowy
Konkurs wiedzy o świecie Gwiezdnych Wojen, w którym samemu wybierasz kategorię i trudność pytania. Całość w stylu teleturnieju Va Banque, tylko z innym prowadzącym

19.30-20.30 Azjatyckie wpływy na świat Star Wars
Wpływy azjatyckie w świecie Gwiezdnych Wojen - prelekcja przedstawiająca wpływ kultury Orientu na uniwersum Gwiezdnych Wojen (ze szczególnym uwzględnieniem Jedi i Mocy).

20.30-22.00 Zemsta Siczy, czyli zmagania MOCarzy - turniej konsolowy
Zawsze uważałeś, że Obi-Wan dał się bez sensu zabić na Gwieździe Śmierci? Hrabia Dooku był stanowczo zbyt doświadczony, żeby zginąć z ręki Anakina? A może to właśnie Wybraniec powinien był zwyciężyć na Mustafar i przejąć tytuł Imperatora? Oto twoja szansa! Zapraszamy na konsolowy turniej gwiednowojenny, gdzie w blasku mieczy świetlnych rozstrzygną się losy Galaktyki! Może to właśnie Tobie sprzyjać będzie Moc.

[b]LARP: Spotkanie na Coruscant.[/b]
Jest rok 3891 BBY (Before Battle of Yavin ), 60 lat po zniszczeniu Malachor V w Galaktyce panuje spokój. Lecz już niedługo. Kolejnym zarzewiem konfliktu staje się Telos IV. Planeta ledwo podniosła się na nogi po zniszczeniach ostatniej wojny, kiedy spadł na nią kolejny cios. Atak ze strony floty Korporacji Czerka kosztował życie kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Teraz dyplomaci i przedstawiciele obydwu stron zbierają się na stacji „Pokój” orbitującej wokół Coruscant. Może to być ostatnia szansa, by uchronić Republikę przed kolejną, wyczerpującą wojną. Wojną, która po tragediach ostatnich lat, może okazać się zbyt ciężkim ciosem. Ale, na szczęście, nikt nie chce kolejnej wojny... Prawda?


NIEDZIELA

10.00-11.00 Film dokumentalny „Star Wars: Feel the Force"
“Feel the Force” - ciekawy dokument o Star Wars. Kilka słów poświęconych gwiezdnej sadze widzianej oczami jej twórców i nie tylko, po 30 latach jej istnienia.

11.00-12.00 Gwiezdnowojenne kalambury
Kalambury czyli o „Gwiezdnych Wojnach” na migi. Konkurs drużynowy więc potrzebny Ci będzie drugi pilot i strzelec, albo przynajmniej dwa droidy do pomocy. Hasła trudne i banalne, a nawet takie, które można pokazać i zgadnąć nie znając „Star Wars”.

12.00-13.00 Muzyczna podróż z Johnem Willimasem
Magiczny świat, a w nim magiczna muzyka. Przed wyruszeniem do domu odpocznij trochę po trudach konwentu i zrelaksuj się przy najlepszych kawałkach z gwiezdnej sagi. Muzyczna podróż w którą zabierze Was mistrz John Williams.

Już jutro :)

To już jutro Mam nadzieję, że fani dopiszą i będzie nas sporo
No i oby nasze (nie)szczęście do usterek technicznych nie przeniosło się i na NawiKon.

I udanej imprezy w Bydgoszczy życzę

Do zobaczenia

jutro na konwencie

Do zobaczenia

Re: Już jutro :)

Kasis napisała:
I udanej imprezy w Bydgoszczy życzę
________
W imieniu fanów, którzy się tam wybierają dziękuję i nawzajem

Po Nawikonie!!!

No i po Nawikonie...
Było super!!!
Czekam na kolejną edycję.
Pozdrawiam
Piotrek Z.

Po Nawikonie

Dla mnie bomba! To był naprawdę fajny konwent. Niech żałuje kto nie był. Przepraszamy, że tak trochę bez pożegnania wylecieliśmy ale kierowca nas poganiał i w całym tym zamieszaniu nie wpadliśmy na koniec do sali SW. Wieczorem postaram się jeszcze trochę dokładniej opisać wrażenia Fotki też wkrótce powinny być!

Pozdrawiam i do następnego razu!

Po Nawikonie

Pewnie że był fajny...
A co do pożegnania, Thon był u Nas i mówił że się śpieszyliście - nic się przecież nie stało

W sumie

to my się pożegnaliśmy bo Cię złapałam przy drzwiach Ale nic się nie stało, bo przecież będziemy się jeszcze widzieć, nie?

Kasis...!

Noc na Nar Shadaa rządzi!!!

Hehe:)

Dzięki, cieszę się, że się podobało
Miło było Cię poznać, fajnie, że wpadłeś

he

za rok moze wpadnd na dluzej :d

Po NawiKonie

Reszta rzeszowiaków jak zwykle nie kwapi się by coś skrobnąć

Co do samego konwentu, to jak na pierwszą odsłonę wypadł nieźle. Obsługa dobrze hulała, nie było jakiś poważnych zgrzytów. Programu nie mam za bardzo jak oceniać, bo prawie nie opuszczałam naszej sali. Poza blokiem SW na dużej zagościłam tylko na konkursie muzycznym i komiksowym. Ten pierwszy mi się nie podobał, ponieważ prowadzący byli nie do końca przygotowani. Natomiast Luckowy komiksowy był o niebo lepszy (i nie wpływa na mój osąd fakt, że udało mi się zająć trzecie miejsce). Pytania były trudne, ale było zabawnie i sympatycznie.
A co do bloku SW. Patrząc na niego jako organizator to widzę oczywiście pewne minusy. Niektórych mogliśmy uniknąć, a na inne nie mieliśmy żadnego wpływu. Liczę, że następnym razem będzie jeszcze lepiej.

Część uczestników wypełniła na koniec imprezy ankiety (za co bardzo dziękujemy). Wynika z nich, że do punktów, które spodobały się najbardziej należą: Turniej Sabacca, prelekcja "30 lat SW", konkurs wiedzowy, prezentacja RAMu, dokument "Feel the Force", turniej konsolowy i konkurs fragmentowy. Średnia ocena dla prawie wszystkich punktów była powyżej 4 (skala 1-5).

Jako uczestnikowi chyba najbardziej podobał mi się Konkurs Fragmentowy Max i Toriego. Fajnie, że zostały Wam jeszcze pytania trzeba będzie to wykorzystać

A tak po kolei:

"Noc na Nar Shaddaa"
Wymyślona i przygotowana jako rezerwa, a jednak nawet się sprawdziła. Byłam zaskoczona (pozytywnie oczywiście) ilością osób, które chciały w to zagrać. Potrzebne były nawet dodatkowe pionki, takie jak klej robiący za Wookieego Gra w dużej mierze zależała od uczestników a ci się sprawdzili. No i na pewno trzeba zmodyfikować niektóre zasady, żeby było ciekawiej (czyt. żeby można było częściej i gęściej się zabijać).

"Stary, ale jary - Star Wars RPG druga edycja"
Nie byłam na całej prelekcji Tupteqa, ale wypadła całkiem ciekawie. Można było się dużo dowiedzieć, no i całość okraszona była jego zabawnymi komentarzami.

"Czym Imperium robiło ziaziu"
Uriel popisał się olbrzymią wiedzą, mówił ciekawie i dużo pokazał. Miał naprawdę dobrze przygotowaną prelekcję. Podobała mi się.

"Konkurs muzyczny"
Zawsze fajnie jest posłuchać muzyki Williamsa Było sympatycznie, dobrze się bawiłam. No i te emocje kiedy prawie widzisz scenę, której towarzyszył ten utwór, ale nie możesz sobie przypomnieć, a siedzący obok Thon najwyraźniej uważa, że to banał Ubawił mnie Uriel odgrywający całe sekwencje z filmów na tyłach sali

"Prezentacja RAMu"
Bardzo żałuję, że nie mogliśmy pokazać zagubionych filmików z zamierzchłych imprez, bo naprawdę są przezabawne. Musiała wystarczyć prezentacja i opowieści, ale i tak wypadło nieźle.

"Turniej sabacca"
Wypadł świetnie. Wielu chętnych, emocje, dobra zabawa. No i nasze cudne karty Kto widział ten podziwiał. Wrzucę niedługo zdjęcie, żebyście mogli zazdrościć

"Holokrony Zakonu Jedi"
Dużo informacji o zakonie. Choć podanych troszkę zbyt szybko.

"Konkurs fragemntowy"
Jak już pisałam, podobał mi się bardzo. Było zabawnie. Tori wybitnie utrudniał rozpoznanie niektórych kwestii Najbardziej spodobało mi się jak rozwiązaliście sprawę z częścią z książek. Nawet jeśli nie czytało się ich wielu miało się szanse na zdobycie punktów. Naprawdę bardzo fajny konkurs.

"Konkurs wiedzowy"
Tupteq po raz kolejny pokazał na co go stać Niektóre pytania były rozwalające. Było wesoło. Ja strzelałam w większości przypadków No i to wymienianie 20 funkcji R2-D2! Ale podołałam

"Turniej konsolowy"
Znowu było wielu chętnych i gorąca atmosfera. Nie śledziłam całości, bo akurat przyjechała pizza, ale odniosłam wrażenie, że ludzie bawili się dobrze. A zwyciężył Kilm, który wygrał również sabacca.
No i ten widok Abada biegającego góra-dół pomiędzy dwoma turniejami konsolowymi z pizzą i ketchupem w garści

Imperium kontratakuje z czeskimi napisami
Hehe mnie się podobało bardzo.

Leia - Ty arogantni, slabomyslny, nemyty uchylaku!
Han - Ja se myju!

"Kalambury"
OK, okazały się za proste. Następnym razem będzie trudniej Ale i tak nie było źle. Wrażenie zrobiła na mnie drużyna Masahuku, która o SW miała blade pojęcie, a szła jak burza


Chciałam gorąco podziękować wszystkim tym, którzy pomogli w przygotowaniu naszego bloku (zwłaszcza spoza RAMu – Balduran i Uriel) oraz tym, którzy nań przybyli To dzięki Wam ta zabawa się udała i miała w ogóle miejsce.
Cieszę się, że mogliśmy poznać nowych fanów z okolic no i tych, którzy mieli troszkę dalej. Mam nadzieję, że lokalni się pokażą na spotkaniach fanów lub podkarpackich spotkaniach
Fajnie było poznać lubelską ekipę: Thona, Shonsu, Abada i Indianę (Spidera znałam już z R-konów). Dziękujemy za Greedola

Jeszcze raz dzięki wszystkim za wspólną zabawę.
I do następnego razu

Byłem...

Wpadłem tylko na sobotę, z zamiarem zwiedzenia innych bloków. W praktyce było wręcz przeciwnie, siedziałem głównie na bloku SW z przerwą na pokaz rycerski. Na R-Konie mam zamiar zostać dłużej.

Swoja drogą gratuluje zwycięskiej trójce w sabaccowym turnieju Wszyscy byli naprawdę dobrzy.

NawiKon – relacja :)

Impreza zakończyła się już chwilę temu, a mnie dopiero teraz udało się zasiąść do napisania kilku słów. Najpierw nie mogłem odespać , a później za dużo było na głowie. Ale co się odwlecze... .
Sam konwent wypadł chyba nieźle. Wprawdzie trudno mi to oceniać, większość czasu spędziłem w sali SW, ale ludzie w większości wyglądali na zadowolonych. A co do samego bloku Star Wars? Przewinęło się przez niego sporo osób, które chyba miały udaną zabawę. Przynajmniej ja miałem. Sam blok odbywał się w sali katachetycznej i wbrew temu co sądziła większość osób na żadnym obrazie nie było Obi-Wana .

Piątek
Na samym początku okazało się, że w ostatniej chwili wypadł pierwszy punkt programu. Jednak udało się szybo zorganizować zastępczy – planszową grę "Noc na Nar Shada". Zabawa okazała się przednia i ku mojemu zaskoczeniu szybko zdobyła popularność.
Następnie odbyły się dwie dosyć interesujące prelekcje: o RPG i o broniach Imperium. Fajnie i konkretnie przedstawione. Prelegenci potrafili zainteresować tematem, rzucić kilka fajnych ciekawostek i nieco rozbawić widownię.
Dzień pierwszy zamknął konkurs muzyczny, czyli odrobina rywalizacji przy akompaniamencie muzyki Williamsa. No, może prawie, ponieważ po zakończeniu konkursu ludzie uznali, że zamiast iść spać to lepiej pogadać i rozpoczęły się dysputy.
W pewnym momencie na stole ze sprzętem, nie wiadomo skąd i kiedy, pojawił się Greedol . Dla niewtajemniczonych, tajemniczy zielony napój w butelce z nalepką przedstawiającą Greedo .

Sobota
Kto pospał ten pospał, a tu rozpoczął się dzień drugi. Program zaczął się od nauki Sabacca. Najpierw konwentowicze zachwycali się kartami. Kilku osobom ślinka pociekła, ale karty nie były ku rozczarowaniu niektórych przeznaczone na nagrody. W takim wypadku pozostało wykombinować, jaką strategię obrać na zbliżającym się turnieju, która pewnie i tak weźmie w
łeb . Chwila przerwy na reklamę RAMu i jedziemy z turniejem. Z kilku stolików, przy których zasiadło po czterech graczy. Do dalszej gry miały przejść po dwie osoby. W sali emocje rosły i rosły, aż w końcu zaczęły sięgać zenitu i trzeba było przewietrzyć trochę pomieszczenie . W końcu z każdej grupy wyłoniono finalistów, którzy zasiedli do wspólnego stołu, aby rozegrać finałowa rozgrywkę. Walka był zażarta i każdy zawodnik patrzył na innych podejrzliwie, próbując się dowiedzieć kto blefuje. Mijały minuty, a kolejne osoby odpadały. W boju została finałowa trójka. Gdy minął czas rozpoczęło się nerwowe podliczanie żetonów, które wyłoniło zwycięzcę mogącego się pochwalić dwoma pierwszymi tomami z serii Dziedzictwo Mocy. Ech, dobrze to takiemu .
Gdy emocje nieco opadły można było wysłuchać prelekcji o holokronach i poszerzyć swoją wiedzę z historii Jedi. Dalej w kolejce był fragmentowiec. Prowadzący utrudniali jak mogli. W ich wykonaniu nawet najłatwiejsze cytaty sprawiały niemałe trudności. Ale zabawa przez to była jeszcze lepsza.
Na konwencie nie mogło oczywiście zabraknąć prelekcji z okazji 30-lecia SW. Dobrze poprowadzona, dużo ciekawostek i informacji popartych wizualizacją. Czasami aż dziw bierze ile to jeszcze można się dowiedzieć.
Pod koniec dnia odbyły się kolejne dwie batalie konkursowe. Wiedzówka w wersji Va Banque i konsolowe zmagania MOCarzy. Kupa śmiechu i dobrej zabawy. Akcje w stylu wymienienia 20 funkcji R2 czy pojedynki dwóch gości, którzy zamiast walczyć między sobą latają po całej arenie nie mogąc trafić przeciwnika po prostu rozwalały.
Dla tych najbardziej wytrwałych na sam koniec zafundowano Imperium Kontratakuje w czeskim wykonaniu. Świetny język.
Wyjaśniło się skąd wziął się Greedol. Lubelska ekipa przywiozła go na konwent. Nie chcieli jednak zdradzić w jakim celu i co jest w środku. Czyżby jakiś niecny plan chodził im po głowie?

Niedziela
Oj ciężko było wstać, oj ciężko. Ale Ci którzy dali radę mogli oglądnąć sobie dokument poświęcony sadze. Później nadszedł czas na ostatni konkurs na konwencie, kalambury. Lubelska delegacja postanowiła postawić wszystko na jedną kartę i otworzyła Greedola . Chcąc zdobyć przewagę postanowili osłabić konkurencję jeszcze przed samą zabawą. Dodam tylko, że butelka przechodziła z rąk do rąk. Kto kiedykolwiek był na kalamburach doskonale wie jak one wyglądają. Dużo emocji, śmiechu i zaciętej rywalizacji. Najbardziej rozbawiły mnie zmagania dwóch drużyn o zwycięstwo. Jedna świetnie orientowała się w świecie SW, druga za to miała świetnie rozpracowaną taktykę samych kalamburów (4 sekundy, dwa znaki i wszystko jasne ). W każdym razie nie wiem czy to Greedol czy szczęście, ale panowie z
Lublina wygrali o włos całą rywalizację zgarniając główną pulę nagród. Zresztą tak szczerze mówiąc to chyba w każdym konkursie coś się chłopakom trafiło. Nie mieli litości dla pozostałych uczestników .

I tak właściwie cała impreza się zakończyła. Ludzie się pożegnali i rozjechali. Fajnie było Was poznać i dzięki, że wpadliście. Do następnego spotkania.

ps. Na koniec trzeba było jeszcze wysprzątać teren konwentu. Zaszczyt ten przypadł oczywiście organizatorom i nadmienię tylko, że nie obyło się bez pewnych perypetii (fuj ).

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.