Serwis GameTrailers przygotował swój własny ranking 10 największych zawodów wśród gier ostatnich 10 lat. Nie chodzi tutaj o najsłabsze czy najgorsze gry dekady, ale o gry, które zawiodły graczy. Zamysł twórców nie zawsze idzie w parze z oczekiwaniami rynku i konsumentów. Lista GameTrailers ma na celu pokazać, które pozycje mogły stać się prawdziwymi hitami i przejść do historii jako trzon kanonu, a w rzeczywistości były zwykłymi średniakami. Wśród takich tytułów jak: „Sonic the Hedgehog”, „Doom 3”, „Fable”, „Metal Gear Solid 2”znalazł się „Star Wars: Galaxies” – i to w dodatku na pierwszym miejscu. „Star Wars: Galaxies” miał według GameTrailers niebywały potencjał, ale został on zmarnowany przez niedopatrzenia producenta i bugi. W poniższym filmiku redaktorzy GameTrailers tłumaczą, dlaczego poszczególne gry znalazły się w rankingu, wśród nich mogą znaleźć się także wasze ulubione tytuły.
Czy „Star Wars Galaxies” naprawdę jest aż takim rozczarowaniem by zająć niechlubne pierwsze miejsce w rankingu prestiżowego serwisu?
Jeżeli już jesteśmy przy podsumowywaniu, to TheMichał z SWGames.pl zakończył swój autorski cyklu artykułów pod tytułem: Dziesięciolecie w grach Star Wars, o którego starcie pisaliśmy tutaj.
Teksty o kolejnych latach znajdziecie idąc za tropem poniższych linków:
Joanna Berry, jedna ze scenarzystek gry The Old Republic, opowiedziała fanom o tworzeniu jednej z ostatnich klas - Negocjatora Jedi. Oddajmy jej głos:
Moim ulubionym filmem zawsze będzie "Imperium Kontratakuje". Ale bardziej od bitwy o Hoth, którą śledziłam "przyklejona" do fotela kiedy pojawiły się AT-ATy, najbardziej charakterystycznym momentem był trening Luke'a pod okiem Yody na Dagobah.
Przed tym, Moc była słowem, którym Obi-Wan i Darth Vader określali siłę, której dni już przeminęły. Ale na Dagobah widzimy Moc inaczej: nie jako prostą sztuczkę wpływającą na umysły szturmowców, ale coś większego. Moc spaja galaktykę. To coś, co w rękach mistrza może wyciągnąć X-Winga z bagna. A po scenie w jaskini, w której Luke stawia czoło swoim największym lękom, rozumiemy najważniejszą lekcję Jedi: nie każdy problem da się rozwiązać cięciem świetlnego miecza.
Negocjator Jedi wie to najlepiej. Wytrenowany w sztuce używania Mocy, napędzany ciekawością i żądzą wiedzy wie, że przez Moc wszystkie rzeczy są połączone.
Rozpoczynasz grę wśród ruin i lasów planety Tython. Wciąż czają się tam niebezpieczeństwa i tajemnice z minionych wieków. Ale sprawy Jedi nie ograniczają się tylko do jednego świata. Możesz się znaleźć na innych planetach, poszukując wiedzy, starych kultur i doskonalić używanie Mocy. Możesz planować wypady na wrogie bazy z pomocą wojsk Republiki, czekających na twoje przeczucia, a nawet prezentować Zakon obcym rasom, których pierwszym zapytaniem będzie: "Czym jest Jedi?"
Z czasem, oprócz wiedzy i doświadczenia, zyskasz też reputację. Rada Jedi powierzy ci najniebezpieczniejsze i najdelikatniejsze misje. Wśród Sithów rozlegać się będą szepty o nowym, silnym wrogu. Może nawet uda ci się nauczać nowe pokolenia Jedi, tak samo jak twój nauczyciel nauczał ciebie.
Ale Negocjator stąpa po cienkiej linii. Moc ma dwie strony. Aby naprawdę stać się mistrzem, musisz poznać obie: jasną i ciemną. A naturalna ciekawość może sprowadzić na Negocjatora kłopoty. Oprócz wielkiej mocy mogą pojawić się niebezpieczne myśli, na przykład: "Nie przejmuj się, że upadniesz w objęcia ciemnej strony. Jesteś tak potężny i sprytny, że możesz się oprzeć pokusom. A nawet jeśli odkryjesz jakiś artefakt czy tajemnicę, która może uczynić cię silniejszym, na pewno, z pomocą swojego wielkiego intelektu i zrozumienia Mocy będziesz wiedzieć, jakie jest najlepsze wyjście, prawda?"
Kiedy rozważaliśmy tę postać, było kilka rzeczy, do których nawiązywaliśmy - mądrość i siła, jak Jedi radzi sobie z ciemną stroną czy w jaki sposób pracuje dla dobra Republiki. Ale głównym elementem historii Negocjatora jest tajemnica, inteligencja i odwaga do rozwiązywania problemów. Chcieliśmy aby przypominała Obi-Wana: kogoś kto zaczyna z niezwykłym zmysłem wewnętrznym i talentem, ale kto udoskonala je, uczy się o galaktyce i wybiera swoją ścieżkę.
Dla mnie wyzwaniem, ale i zabawą, było zachowanie równowagi pomiędzy inteligencją i arogancją, co jest słuszne, a co pomoże wygrać wojnę z Imperium Sithów. Negocjator musi czasem zaakceptować "szarą" ścieżkę, mniej doskonały wybór. Musi podejmować decyzje, których nie może podjąć Republika aby ją zachować.
Czy odważysz się zanurzyć i zgłębić tajemnice Mocy, stać się mistrzem zdolności, o których marzą Jedi? Może wyruszysz na poszukiwanie dawno zapomnianej wiedzy Zakonu? A może spojrzysz w przyszłość, potrząsając dłońmi ambasadorów i przywódców oraz walcząc ramię w ramię z najdzielniejszymi generałami Republiki?
Może też zachowasz zdobytą wiedzę dla siebie, nagniesz innych do swej woli i bezlitośnie zniszczysz zagrożenie dla Republiki, wiedząc jaka może być kiedyś jego cena?
Redaktorzy portalu tematycznego o „Star Wars: The Old Republic” SWTOR.net.pl opracowali wszystkie dostępne do tej pory informacje na temat interfejsu gry. Trzeba jednak zastrzec, że materiały dostępne w artykule mogą już być nieaktualne, gdyż pochodzą z jeszcze nieukończonego produktu. Z tekstu przy pomocy screenów i opisów ich poszczególnych elementów można dowiedzieć się jak w przybliżeniu będzie wyglądało i co zawierało GUI gracza. Są tam też przedstawione poszczególne zmiany graficznego interfejsu. Omawiany powyżej artykuł znajdziecie tutaj.
SWTOR.net.pl to jeden z wielu polskich portali poświęconych „The Old Republic”. Przeglądając go znajdziecie wiele przydatnych informacji na temat planet, klas postaci i frakcji. Na stronie znajduje się także zbiór wszelkich multimediów powiązanych z „The Old Republic” prezentowanych w internecie. Załoga SWTOR.net.pl ma też szeroką ofertę dla przyszłych gildii w postaci: konta www, skrzynki e-mailowej czy też forum.
Dziś na stronie gry The Old Republic ukazał się kolejny odcinek serii Developer Dispatch, poświęcony planecie Taris, o której pisaliśmy w tym newsie.
Twórcy mówią, że zniszczenie Taris w pierwszej grze z serii KOTOR było potrzebne ze względu na to, iż chcieli mieć jakiś moment, który wstrząśnie graczami. Taris to jedna z planet-ikon w pierwszej części. Zastanawiali się jak może wyglądać po bombardowaniu dokonanym przez Dartha Malaka. Przedstawili również model rakghula i scenkę walki z owym potworem. Chcieli też, aby zarówno ci, którzy grają w służbie Republiki jak i ci gracze wolący Imperium Sithów, odcisnęli swój ślad, kiedy będą przebywać tam w The Old Republic.
2010-02-20 14:24 · Nestor · źródło: forceman na forum SWGames.pl
Po kilkutygodniowej ciszy w temacie „The Force Unleashed II” w końcu coś drgnęło. Na oficjalnej stronie gry standardowa grafika powitalna zaczęła się parę dni temu zmieniać. O zmianach donosili korespondenci TheForce.Net i innych światowych serwisów. Zmiany zauważył też użytkownik serwisu SWGames.pl forceman, który na tamtejszym forum zamieścił porównanie grafik z czwartku i piątku. Początkowo na stronie „The Force Unleashed II” dodano bestię znaną nam z trailera, następnie wkomponowano Starkillera wbijającego miecze świetlne w jej łeb.
Dzisiaj wszystkie zmiany zostały usunięte i grafika powitalna wróciła do swojego pierwotnego wyglądu: wizerunku Tajnego Ucznia Vadera z dwoma mieczami. Po co więc te wszystkie zmiany? Miejmy nadzieję, że to zwiastun rozbudowy strony „The Force Unleashed II”. Promocja gry w stylu promocji pierwszej części byłaby wskazana, tym bardziej, że fabułę całego projektu owiewa wiele tajemnic, których rozwiązania fani chcieliby poznać jak najszybciej.
Tymczasem na blogu LucasArts Workshop podano informację, że finałowy DLC „The Force Unleashed”, czyli misja na Hoth został dodany do sieci PlayStation Network. Tak więc posiadacze konsoli PlayStation 3, którzy nie kupili „The Force Unleashed: Ultimate Sith Edition” a ścigali pierwsze dwa DLC mogą teraz nadrobić zaległości bez kupowania edycji specjalnej. 24 lutego Hoth DLC trafi również do sieci XBox Live.