Forum

Jak Uczeń pokonał Mistrza

W tym wątku chcę bardziej rozkminić temat zwycięstwa R1 nad TFA. Mówiąc krótko, wynikło to z doskonałej fabuły filmu, mało jest filmów w których główna obsada ginie w decydującym starciu. W "Przebudzeniu" było zbyt dużo śmieciowych dodatków, śmierć Solo była rzeczą która nie powinna się pojawić, ale Abrams posłuchał się Forda, którego był pewnie fanem. Uważam że G. Edwards powinienen zrobić następny epizod, jego film z SW teoretycznie pobiłby rekordy oglądalności bardziej niż TFA. Gdyby był pierwszy, ludzie wiele razy by chodzili do kina by oglądać "Łotra", a nie jak na "Przebudzeniu" - obejrzeli, nie spodobało im się i nie chcieli tego więcej oglądać ( mówię o większości ). Film J. J. był więcej razy obejrzany ponieważ ludzie obejrzeli go bo: "Nowe Star Wars". Gdy film Garetha wszedł, prawie tylko fani SW go oglądali, ponieważ film który był pierwszy nie spodobał się tak bardzo i ludzie stracili wiarę w "Gwiezdne Wojny". Czekam na opinie na ten temat.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Gapciu, mądry tekst, polecam przeczytać - to nie kolejny spam. Sądzę prawie tak samo jak Ty.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Czemu nie powinno być śmierci Solo?

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Normalnie Han to legenda Star Wars i on powinienen nie umierać tak szybko, szczególnie w tak kiczowy sposób.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Wogóle cale umieranie takich bohaterów jest takim śmietnikowym dodatkiem że oczy bolą.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Czyli bycie legendą automatycznie czyni niezniszczalnym? To dopiero kicz. Mi się śmierć Solo podobała w TFA. Była godna dla samego Hana Solo jako postaci. Co prawda mogłaby być lepiej nakręcona z lepszą muzyką (np. z niezapomnianym utworem: https://www.youtube.com/watch?v=L63In39n86c , oraz partii z 1:13 w momencie przecięcia Solo przez Kylo Rena), co by dodało wszystkiemu waloru, a dramatyczny krzyk Chewiego byłby jeszcze bardziej dramatyczny (jakkolwiek to brzmi). Jednak mimo wszystko scena była dobra.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Ale wiedz że taki człowiek jak Han uciekał przed Ratharami, zabijał wojska Imperium i wysadzał stacje bojowe, żeby umrzeć przebity świetlną pałką to trochę głupie.

Łotr

Gapciu, to może w takim razie lepiej żeby Edwards nakręcił Łotra 2?

A Kylo Rena lubisz?

Re: Łotr

Rena jako postać nie. Ale aktor który grał Rena jest genialny

.....

Śmierć Hana to najlepsza rzecz jaką wymyślono (no, może nie do końca wymyślono, po prostu wpisano się w schemat, że w każdym pierwszym filmie w trylogii ginie mentor - Qui-Gon, Obi-Wan i teraz Han). Poza tym sama scena była wg mnie bardzo dobra. Ta cisza, kiedy Han i Kylo wpatrywali się w siebie, ryk Chewbaccki... Bomba.
Śmierć Hana wypada może nieco gorzej w obecnej sytuacji, kiedy trzeba też uśmiercić Leię, no ale kto mógł to wiedzieć w trakcie tworzenia TFA?

Czy R1 przerosło TFA? Kwestia absolutnie dyskusyjna. Owszem, R1 zebrał świetne recenzje, TFA było za to mocno krytykowane za powielenie Nowej Nadziei. Ale z drugiej strony to jednak dwa zupełnie różne filmy, zrobione według kompletnie innych koncepcji i na czym innym wzorowane. Ja np. nie chciałbym żeby VII epizod wyglądał tak jak R1. TFA ma jednak taki prawdziwy, charakterystyczny klimat SW, natomiast R1 to eksperyment (oczywiście udany) w którym postawiono na kino typowo wojenne.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Nie wiem, który z tych dwóch filmów jest lepszy, ale o żadnym zwycięstwie R1 nad TFA nie ma mowy, bo na koniec liczy się ile $ przybyło w portfelu myszki miki. Te argumenty to jest w ogóle jakiś żart, więc trzeba je szybko skasować i zamknąć temat. Zanim policja zdąży przyjechać na bastion.

I. Główna obsada ginie w R1 - dobrze. Członek głównej obsady ginie w TFA - źle. Także tego.

II. "wynikło to z doskonałej fabuły filmu" taaaaak. Fabuła R1 jest tak dobra, że teraz "SEVERAL TRANSMISSIONS WERE BEAMED TO THIS SHIP" z ANH trochę nie ma sensu. O serii niedorobionych wątków i potrzebie wrzucania Vadera żeby ratować film, to nawet nie ma się co rozpisywać.

III. " W "Przebudzeniu" było zbyt dużo śmieciowych dodatków, śmierć Solo była rzeczą która nie powinna się pojawić. Nie pojawić to się powinien wątek Sawa Gerrery czy jak mu tam, i jeszcze Bor Gullet.

IV. "jak na "Przebudzeniu" - obejrzeli, nie spodobało im się i nie chcieli tego więcej oglądać ( mówię o większości )" Jakieś obiektywne przesłanki żeby tak twierdzić(badania, statystyki, cokolwiek)? czy moc ci to podpowiedziała? ("bo wśród moich znajomych coś tam.../ mi się wydaje, że..." - to nie są przesłanki pozwalające powiedzieć cokolwiek o mitycznej "większości")

V. "Gdyby był pierwszy, ludzie wiele razy by chodzili do kina by oglądać "Łotra", a nie jak na "Przebudzeniu" - obejrzeli, nie spodobało im się i nie chcieli tego więcej oglądać ( mówię o większości ). Film J. J. był więcej razy obejrzany ponieważ ludzie obejrzeli go bo: "Nowe Star Wars". Gdy film Garetha wszedł, prawie tylko fani SW go oglądali, ponieważ film który był pierwszy nie spodobał się tak bardzo i ludzie stracili wiarę w "Gwiezdne Wojny"." Gdyby. Gdyby. Gdyby. Okres kontrfaktyczny. Ciężko sprawdzić prawdziwość takiej wypowiedzi.

Co tu dużo mówić. Kolejna policyjna prowokacja na bastionie.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Tak tylko tytułem II

Fakt, że umieszczenie Tantive IV przez połowę bitwy w kadłubie Profoudinity nie ma sensu, okręt przylatuje sporo po rozpoczęciu walki (gdy Raddus już wyruszył, to R2D2 i kumpel są jeszcze na Yavinie) i od razu się dokuje, w środku bitwy. Podobnie jak potem nie mają sensu transmisje w ANH czy tłumaczenia o statku konsularnym.

Jednak sensowniej było by założyć, że znad Scariff uciekła inna CR90, zniszczona później przez Devastatora, ale wcześniej zdążyła przetransmitowac dane na Tantive IV.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Finster Vater napisał:
Jednak sensowniej było by założyć, że znad Scariff uciekła inna CR90, zniszczona później przez Devastatora, ale wcześniej zdążyła przetransmitowac dane na Tantive IV.

-----------------------

Ta, Leia też się przetransmitowała

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Ależ skąd, Leia była na TIV, ta ostatnia scena jest na TIV, już po odebraniu przekazu z tamtego CR-a. Wtedy by się to nie gryzlo z ANH.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Mi to nie przeszkadza jakoś bardzo i prywatnie zakładam tego typu zawiłe wytłumaczenie. Jednakże byłoby lepiej gdybym nie musiał sobie zakładać lewej nogi za prawe ucho, żeby ANH zgadzało mi się z R1.

Czya aby na pewno?

Nie uważam żeby R1 było lepszym filmem od TFA - a co z tym idzie nie zgadzam się z postawioną tezą.

TFA jest filmem w którym gra wszystko - poza scenariuszem. Ma świetne postaci, efekty i genialny klimat SW. Nie znaczy to oczywiście, że to film wybitny, bo zerżnięta z ANH historia kładzie całe dzieło.

Łotr 1 ma za to co najmniej średni scenariusz, wspaniałe efekty, nijakie postaci i totalny brak klimatu. To nie jest film wojenny jak się niektórym wydaje - jeżeli ktoś tak uważa polecam zobaczyć "Przełęcz Ocalonych" czy "Szeregowca Ryana" - to po prostu nie "kino nowej przygody" z którym SW były kojarzone od lat. Nie twierdzę że R1 to zły film, ale dla mnie Gwiezdne Wojny to przede wszystkim saga o rycerzach, księżniczkach i mocy a w Łotrze 1 były to elementy zepchnięte na dalszy plan. Czy to źle? Obiektywnie nie, ale nie chciałbym żeby kolejne filmy też szły w tą stylistykę.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Akurat śmierć Hana i w ogóle podbudowa do niej to jedna z niewielu dobrych rzeczy w TFA. W ogóle dzięki Hanowi TFA nie jest kompletnym gó***. Problemem jest tylko to, że niestety zginęła tak naprawdę najciekawsza postać i wątpię, by tacy bohaterowie jak Rey, czy Finn dali radę sami pociągnąć kolejne epizody. A po Luke`u też się za wiele nie spodziewam.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Aczkolwiek ciagniecie nowej trylogii Hanem, Leia i Lukiem raczej nie byloby dobrym posunieciem. A to czy Rey i Finn sa w stanie to udzwignac.. nie wiem. Sadze ze 8-ka bedzie mocno Luke`a.

Wiem ze duzo ludzi hejci Kylo ale moim zdaniem to on musi udzwignac ta trylogie. OT by bylo g*wnem gdyby mialo sie opierac na samym Luke`u.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Mossar napisał:

Wiem ze duzo ludzi hejci Kylo ale moim zdaniem to on musi udzwignac ta trylogie. OT by bylo g*wnem gdyby mialo sie opierac na samym Luke`u.

-----------------------
OT się opierało głównie na historii ojca i syna, o ich zmaganiach i każdy z tych dwóch miał swoją rację, niekoniecznie poprawną wizję zdarzeń.

Zaś kanon Disneya opiera się teraz tylko na zmaganiach Skywalkerów z synem Solów. Nie opiera się już na potyczkach ojca i syna, opierał się gdyby to Han byłby ojcem, a Ren synem. A takim elementem filmu zginęła kluczową postać.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

To jest trylogia Rey, they say.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Tego nie wiadomo jeszcze

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Rian tak mówi OIDP.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Zamiast Solo powinien zginąć Finn i Rey... Epicko by było.

Re: Jak Uczeń pokonał Mistrza

Wtedy bym pobił rekord JORUSSa w ilości wyświetleń TFA

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.