Forum

Ile razy byliście na R1?

Temat podobnie jak "Ile razy byliście na TFA?" (http://star-wars.pl/Forum/Temat/20459), także piszemy w nim tylko i wyłącznie ile razy oglądaliśmy Rouge One: A Star Wars Story w kinie (plus ewentualnie po premierze Blue-Ray, po prostu ile razy widziałaś/eś R1).

To nie jest temat do recenzji, ani wygłaszania opini o filmie!!!
Temat recenzencki jest tutaj --> http://star-wars.pl/Forum/Temat/21695

___________________________________________

Tradycyjne zacznę od siebie

3 seanse
1 raz IMAX 3D
1 raz Master Image 3D
1 raz 2D
2 razy napisy
1 raz dubbing

Seanse:

1) 14 grudnia, 19:00 - Katowice Cinema City Punkt 44 IMAX - 3D/napisy
2) 15 grudnia, 12:15 - Katowice Cinema City Silesia - 2D/napisy
3) 21 grudnia, 13:00 (chyba) -Katowice Cinema City Punkt 44 - Master Image 3 3D/dubbing

Re: Ile razy byliście na R1?

2x 2D napisy w Silesii. Może raz jeszcze pojde.

A potem juz bede analizował klatka po klatce DVD.

...

2x2D napisy, jutro 4dx dubbing, za pare dni imax napisy, w styczniu jeszcze raz 2d napisy, a potem się zobaczy

Re: ...

Karaś napisał:
4dx dubbing
-----------------------

Ech... moje marzenie - Star Wars w 4DX. Miałem już nawet zaplanowane kiedy mógłbym pojechać do Krakowa Bonarki (Cinema City), wszystko ustalone ale film mnie zniechęcił. Chociaż zobaczę - jeśli kolejny seans w IMAX wzmocni moje raczkujące poczucie sympatii do filmu to być może jednak pojadę, o ile jeszcze będzie w repertuarze.

A jak nie, to na EVIII pójdę

Re: ...

Qel Asim napisał:
Karaś napisał:
Chociaż zobaczę - jeśli kolejny seans w IMAX wzmocni moje raczkujące poczucie sympatii do filmu to być może jednak pojadę, o ile jeszcze będzie w repertuarze.

-----------------------

Nie, żebym zniechęcała, ale podejrzewam, że nie wzmocni. Jeśli masz w głowie to, jak wyglądało TFA w IMAX to zderzenie z R1 będzie bolesne.

Wczoraj byłam pierwszy raz na czymkolwiek w 4DX i traktuję to raczej jako ciekawostkę. O ile rzeczywiście idea z fotelami jest fajna (walki statków, gdy jest ujęcie z kabiny pilota lub statek robi beczkę - miód) czy z efektem wiatru (mocno dmucha) to reszta to bardziej kuglarskie sztuczki, nawet trochę śmieszne. Także IMAX > 4DX zdecydowanie.

Re: ...

Tylko wiesz... ja już byłem na TFA w IMAX 3D, na swoim pierwszym seansie i wiem że wygląda nędznie w porównaniu do TFA w tej technologii. Aczkolwiek to zawsze większy ekran i lepszy dźwięk.

Co do 4DX, to wiem że to tylko sztuczki itp. ale i tak chętnie kiedyś spróbuję

;d

3x 2D moze jeszcze raz die przejde

...

Raz 3D napisy w kinie w moim mieście.

5 i rośnie ~:)

Tak ze szczegółami?

14.12, 19:00, Nowe Horyzonty, 2D napisy - z WFGW, prawie pełna sala
16.12, 14:00, Multikino Arkady, 2D napisy - raczej luźno
18.12, 11:30, Helios Magnolia, 2D napisy - z kumplem, który potrafi oglądać Rebelsów na trzeźwo, może z 50% sali
22.12, 15:20, Multikino Grunwald, 2D napisy - kontrolnie, czy ktoś nie przeżył, 20+ osób
25.12, 11:30, Helios Magnolia, 2D napisy - z Moją Lepszą Połową (przeżyła, prawie ~), pod 30 osób

W planach przynajmniej jeszcze raz w tym roku, a w przyszłym może pozwiedzam wrockowe kina. Do mojego osobistego rekordu kinowego (20x SW/AHN, późniejszych edycji nie liczę) raczej nie dojdę. ~

Re: 5 i rośnie ~:)

No to pojechałeś z tymi szczegółami
To i ja dodam ich parę

Seanse:
1) 14 grudnia, 19:00 - Katowice Cinema City Punkt 44 IMAX - 3D/napisy. Sala pełna, byłem razem dwoma znajomymi i z ludźmi z SŚFSW. Siedziałem na samym środku ekranu

2) 15 grudnia, 12:15 - Katowice Cinema City Silesia - 2D/napisy. Sala prawie pusta (maks 15 osób), byłem sam. Usiadłem mniej więcej gdzieś na wysokości środka ekranu, ale mimo to raczej był to dół sali.

3) 21 grudnia, 13:00 (chyba) - Katowice Cinema City Punkt 44 - Master Image 3D/dubbing. Sala idealnie pusta, byłem sam. Siedziałem na samym środku ekranu. Inne informacje nt. tego seansu na privie, bo wyróżniał go jeszcze jeden szczegół którego publicznie nie przytoczę.



Byłem w południe i wieczorem Brakuje mi nocy, ranka i popołudnia.
Nocka raczej nie wchodzi w grę, ranek i popołudnie do ogarnięcia - ale nie mam takiego parcia jak na TFA, więc nie wiem nawet czy w tej kategorii (pory dnia) uda mi sie powtórzyć wynik TFA (poza nocką).

Re: 6 i rośnie ~:)

Jeśli 20:30 to noc (skończyło się o 23:10), to w zasadzie mam komplet dnia, bo nie wiem, czy grają przed 11.

28.12, 20:30, Helios Magnolia, 2D napisy - z kumpelą, która lubi fantastykę, pół sali, chyba nieźle po dwóch tygodniach od prapremiery

Re: 7 i utknęło ~:(

Dla porządku, bo dawno temu. Chciałem napisać po 8 lub 9, ale w tym roku nie mam jak lub kiedy. Teraz też tydzień wypadnie.

29.12, 19:cośtam, Multikino na Grunwaldzie, 3D napisy - z kumpelą, która lubi 3D, przynajmniej 1/3 sali

Plany były na więcej, ale cosik narty wygrywają z RO. ~

Re: 8, wreszcie

02.02, 21:45, Multikino Arkady, 2D napisy - nocny seans, a ponad 20 osób.

Coś mi się pomerdało i byłem przekonany, że seans jest o 21:15. ~ Ale przynajmniej poczytałem sobie Bastion. StarWarsowo ponad miesiąc przerwy, ale cóż, są rzeczy ważne (SW:RO), są rzeczy ważniejsze (narty w Nassfeld ~). Film nadal cudowny. Można docenić zalety kopii cyfrowych, bo dawniej po dwóch miesiącach wyświetlania na ekranie byłaby masakra. ~

Re: 9, w końcu

Skorzystałem z powrotu RO do kina i choć na niedzielny seans nie zdążyłem (cóż, narty w Solden ~), to i tak było fajnie.

11.04, 21:35 - Multikino na Grunwaldzie, 2D napisy - z kumplem od Rebelsów i lodowców, 4.5 osoby.

Zabawnie było znaleźć autko na parkingu (choć stały ino dwa), bo najpierw trzeba było znaleźć parking. ~

Re: 8, wreszcie

Tak, cyfra ma swoje zalety.
Moja ostatnia analogowa projekcja to film Coś (2011) - obraz masakra, coś jak kopia kopi VHS

Raz

I nie wiem czy będzie mi się chciało ponownie. Nie żebym hejtował, po prostu.

Na TFA byłem za to dwukrotnie - ale oba razy za darmo. Raz, bo poproszono mnie o przeprowadzenie prelekcji w dniu premiery, drugi raz bo znajomy dostał od żony kolegi bilety, które rozdawano w pracy, a ona nie miała zamiaru iść.

Re: Ile razy byliście na R1?

Ja
Niestety tylko 1 ,napisy 3 D ze wzgledu na fundusze swiateczne

Re: Ile razy byliście na R1?

Na razie tylko raz z uwagi na świąteczne obowiązki. Ale międzi świętami i po świętach kto wie. Przynajmniej jeszcze ze dwa razy.

...

1) 14 grudnia, 20:00, Cinema City Krewetka - 2D napisy
2) 15 grudnia, 18:30, Multikino Sopot - 3D napisy
3) 17 grudnia, 19:00, Helios Metropolia - 2D dubbing
4) 27 grudnia, 17:30, Cinema City Krewetka - napisy 2D

Tak się to na razie rysuje

Re: Ile razy byliście na R1?

4 razy i więcej nie będzie.

1) 14.12, sala 4, rz. 14, m. 12 (magia 14 i 12, illuminati) 20:00 - CC Bydgoszcz, 2D napisy. Jedna z największych sal prawie cała pełna. Na koniec seansu jakaś grupka miała chęć na klaskanie, ale spojrzenia sąsiadów wybiły im to z głowy

2) 18.12, 16:30 - CC Poznań Plaza, IMAX 3D napisy. Mój drugi najgorszy seans - totalne rozczarowanie efektami wizualnymi w IMAX w R1.

3) 18.12, 19:15 - CC Poznań Plaza, IMAX 3D napisy. Tak, jestem masochistką

4) 25.12, 16:30 - CC Bydgoszcz, 4DX napisy. Najgorszy z seansów, najbardziej się wynudziłam.

Re: Ile razy byliście na R1?

ad. 2 - byłam tam dokładnie wtedy i zgadzam się ze wszystkim (tylko dla mnie to najgorszy seans) poza tym 2x 2D i raz zwykłe 3D

piąty raz (i może szósty) na pewno tylko 2D

Re: Ile razy byliście na R1?

rząd 7 miejsce 16 i 17 chyba
Jeśli mnie ktoś jeszcze jakoś wyciągnie na R1 to też mówię - tylko 2D. IMAX to muszę niestety przyznać była strata pieniędzy, dla samego dźwięku nie poszłam.

Re: Ile razy byliście na R1?

A powiadają że to ja się katuję drugim i trzecim seansem choć się zawiodłem filmem

Niemniej jesteś dość oryginalna w kwestii seansu nr 2 i 3, z filmu na film to ja rozumiem, ale żeby dwa razy ten sam

Re: Ile razy byliście na R1?

Qel Asim napisał:
z filmu na film to ja rozumiem, ale żeby dwa razy ten sam
-----------------------

na TFA raz poszłam 2 razy pod rząd i nie żałuję
A z tymi seansami tak się złożyło, że po pierwsze trzeba było do północy coś w Poznaniu porobić (stąd seans o 19:15), a po drugie kupiłam te miejsca dużo wcześniej, no bo liczyłam na IMAXOWĄ powtórkę z TFA, że będę chciała ten film oglądać bez końca... Taka sytuacja wyszła

Re: Ile razy byliście na R1?

Aha,rozumiem. Przyznam że przy pierwszych seansach TFA też miałem ochotę zostać na kolejnym seansie od razu, ale nigdy tego nie zrobiłem

Re: Ile razy byliście na R1?

Oryginalnie ;D ja miałem taką sytuację z ostatnim Potterem poszedłem 2 razy pod rząd jednego dnia

Ale nie żałowałem wtedy

...

Byłem dziś na R1 w 4dx. W sumie ciekawe przeżycie. Drogie jak sto piorunów, ale raz można.
Byłem też na wersji dubbingowanej. Wyszedł im lepiej niż TFA i OT, ale nadal gorzej niż RotS. Głos Jyn i paru innych osób (no dobra, prawie wszystkich) zupełnie nietrafiony, ale naprawdę nie było źle, bo aktorzy mimo wszystko udźwignęli ciężar i dobrze zagrali; a to nie ich wina, że źle dobrano im role.

Gorsze było to, że zgraja tłumaczy znowu leczyła swoje kompleksy kompletnie zmieniając sens niektórych zdań albo dodając coś od siebie. Ale nie doniosę do Disneya jak niektórzy tutaj

Re: Ile razy byliście na R1?

2 seanse
2 razy w IMAX 3D

1) 14.12.2016 rok 19:00 - Katowice Cinema City punkt 44 IMAX - 3D/napisy
2) 26.12.2016 rok 19:15 - Katowice Cinema City punkt 44 IMAX - 3D/napisy

Planuję iść jeszcze 3 raz 1 stycznia

...

Ok, już cztery. 2x napisy 2d, 1x dubbing 4dx, 1x napisy imax 3d. Pewnie niedługo napiszę coś więcej, bo mam parę przemyśleń na ten temat.

...

Na razie 2 razy. 1 raz z dubbingiem a drugi z napisami.

........

Raz, tak jak na TFA. Chyba więcej się nie wybiorę, może po prostu nie lubię oglądać dwa razy tego samego na dużym ekranie?

Byłem

4x w IMAX 3D Experience - napisy. Jakoś na dniach pójdę pewnie 5x

10 i rośnie

Wszystko w 3D (niestety słabe - DLACZEGO!!!), raz dubbing (może być - nie cierpiałem).

Re: 10 i rośnie

HAL 9000 napisał:
3D (niestety słabe - DLACZEGO!!!)
-----------------------

Nie tylko Ty zadajesz sobie to pytanie

Re: 10 i rośnie

Co jest nie tak z 3D - ja byłem na Real 3D Sony 4K i było dobrze, lepiej niż na zwykłym 2D 4k. Ale może coś mi umknęło?

Wybieram się jeszcze do IMAX, ale to za rok dopiero - dlaczego uważacie że nie warto?

Re: 10 i rośnie

Dlatego że 3D w R1 jest płaskie nawet w sali IMAX, to nie tylko moja opinia zeesztą. W R1 kompletnie nie ma głębi.

Aha, no i tak przy okazji. W Polsce standardem jest Master Image 3D, znaleźć kino z RealD to prawdziwy wyczyn. 2D 4K to również dość niespotykana technologia

Re: 10 i rośnie

Strasznie płasko jest i dochodzą do tego błędy (rozdwojenie krawędzi) w ilości niespotykanej w innych tegorocznych filmach. A na przykład w scenie gdy Kremik rozmawia z Jyn, widać wyraźnie że w zamierzeniu lufę jego broni powinniśmy mieć przed nosem, a tu pipa (chce wyjść z ekranu, ale jakoś nie może). Jeżeli w USA jest inaczej, to jest nadzieja, że na płycie Blu-ray będzie wszystko ok.

Re: 10 i rośnie

W IMAX-ie jeszcze nie byłem, ale Real 3D wyglądało przyzwoicie (choć wiesz, ja i tak wolę dobre 2D ) i co ważniejsze nie było ciemno, mimo "przyciomnionych" okularków - duży plus.

Re: 10 i rośnie

U nas w dobrych kinach też nie jest ciemno (Helios omijam z daleka - najgorsze seanse 3D miałem właśnie tam).

Re: 10 i rośnie

Z tymi kinami i technologiami wyświetlania 3D w Polsce, jest bardzo różnie.

Najlepszy jest IMAX, ale to tylko 5 sal w Polsce i tylko w rękach Cinema City.
RealD widziałem bodajże w Zakopanem, ale nigdy nie udało mi się znaleźć czasu by wejść do kina i sprawdzić czy to faktycznie ta technologia itp. itd.

Standardem jest technologia Master Image 3D dostępna we wszystkich trzech sieciówkach w Polsce.
Aczkolwiek nie wiem dlaczego, ale Master Image nie jest Master Image równe.

W Multikinie w Czechowicach obraz jest nieziemsko przyciemniony i niewyraźny, podczas gdy w Multikinie czy Cinema City w Katowicach jest dość jasny i ostry. Wszędzie Master Image 3D, ale jakość zupełnie inna.

Nie wiem jak w pozostałych Heliosach w Polsce, ale bielski ostatnio zmienił technologię z Master Image 3D na DepthQ 3D (czy jakoś tak). Nie wiem jakie to jest, ale powinno być lepsze niż Master Image skoro pozbyli się go na rzecz tej technologii. Niestety nie miałem okazji by się samemu przekonać.

Natomiast największą porażką jest Cinema City w Bielsku-Białej, w którym ciągle wyświetlają filmy w technologii Dolby 3D - tej która była standardem gdy 3D zaczęło się pojawiać w kinach w Polsce. Różnica w jakości pomiędzy Master Image a Dolby jest taka jak pomiędzy IMAXem i Master Image.

Także ciężko określić czy któraś z sieci jest lepsza, bo w każdej znajdziemy jakieś potworki.

Najlepsze sale (IMAX) ma Cinema City, a jednak ta sieć ma też takie dziadostwo jak Dolby w Bielsku-Białej, notabene bez możliwości zakupu okularów lecz z opłatą za wypożyczenie 3 PLN - co mnie drażni szczególnie przy karcie Unlimited bo za najgorszą możliwą technologię dopłacam tyle co do IMAXu w weekend będąc w kinie w tygodniu, zaś w weekend nawet więcej niż za weekendowy IMAX.

Re: 10 i rośnie

Okulary Dolby 3D są (a przynajmniej były) drogie coś koło 40$, bo mają szkło. Ponieważ nie są sprzedawane, to dochodzi koszt obsługi. Polaryzacyjne, to teoretycznie jednorazówki z "plastykowymi" szybkami.

W Wrocku 3D, to:
Multikino - Dolby.
Cinema City - MasterImage.
Helios - może MasterImage w Magnolii i DepthQ na Bielanach, tam dodatkowo 4K.
Inne nie wiem, bo zazwyczaj chodzę na 2D.
W 2017 odpalają IMAXa, mam nieśmiałą nadzieję, że skoro najnowszy, to może z najnowszymi cudami.

Re: 10 i rośnie

SW-Yogurt napisał:

Helios - może MasterImage w Magnolii i DepthQ na Bielanach, tam dodatkowo 4K.
Inne nie wiem, bo zazwyczaj chodzę na 2D.

-----------------------

To jakbyś kiedyś przetestował DepthQ to daj znać jak wygląda.

I jeszcze tak w temacie Dolby. To tym bardziej przemawia za pozbyciem się tej technologii. Te okulary są po prostu nie praktyczne. A cena wybitnie nieatrakcyjna dla klienta. O kiepskiej jakości w porównaniu do powszechnego Master Image, już nie pomnę bo o tym pisałem wcześniej

Re: 10 i rośnie

DepthQ za rok, znaczy się, za parę dni. ~ Choć bardziej mnie kręci 2D w 4K, bo nie sądzę, że DepthQ, nawet w 4K, jakoś znacząco poprawi RO, skoro nawet w IMAXie jest kupa.
Za to kiedyś sprawdzę Strażników (reklama nawet w Dolby wyglądała spoko) lub Valeriana.

Pozbywanie się Dolby, to oczywiście dobry pomysł, ale tu znów wracają $$$. Dolby wymaga dinksa na projektorze, okularów i zwykłego ekranu (choć im lepszy, tym jaśniej). I to jakieś kino ma. Wymiana na cokolwiek z polaryzacją wymaga wymiany wszystkiego, dinksa na projektorze, okularów, ale przede wszystkim ekranu. On musi być jakiś specjalny, odbijający światło bez zmiany polaryzacji (aby to co ustawił dinks dobrze zadziałało w okularach). No i ten ekran, określany jako "srebrny" ponoć swoje kosztuje. To, że obecnie MasterImage jest powszechny, to efekt "przechodzenia". Za Wikią, w 2009 dominowało w Polsce właśnie Dolby, 150 sal, z czego 80 w Multikinie, a skoro mieli najwięcej, to pewnie najpóźniej wymienią na coś innego. A możliwe, że dochodzą jakieś umowy licencyjne?

Re: 10 i rośnie

Spoko, spoko Wiem w skrócie czym się różnią poszczególne technologie i osobiście niespełna rok temu podsyłałem link JORUUSowi z info nt. poszczególnych technologii

Kasa kasą, ale wyrzucenie Dolby i zamontowanie przynajmniej po jeden sali (w każdym kinie sieciowym) z tech. RealD na pewno by zaowocowało lepszym nastawieniem do 3D i dodatkową kasą z biletów za "salę premium".
O nagłośnieniu w Dolby Atmos już nie pomnę, bo zdaje się że jedyna sala z tą technologią jest w Katowicach i jest porażką że pomimo lepszego dźwięku i nieco większego ekranu, ta sala nie ma nic do zaoferowania. W niej szczególnie brakuje RealD. Wtedy i tylko wtedy będzie mogła realnie konkurować z katowickim IMAXem, jak będziesz tam RealD. Chociaż nawet wtedy IMAX będzie lepszy

Re: 10 i rośnie

Ja testowałem DepthQ i mogę śmiało polecić. Jak będziesz miał możliwość zobaczyć film w 4K to obraz jest lepszy niż ma IMAX (jakościowo, bo wielkość zupełnie inna). Porównywałem na TFA. IMAX znam tylko ten w Poznaniu i jest bardzo dobry (3D zacząłem oglądać jeszcze w czasach gdy puszczano tylko 40 minutowe filmy dokumentalne).

Co do sieci kin to masz rację, że trzeba indywidualnie do tego podchodzić, ale ilość wpadek w Heliosie przekroczyła u mnie punkt krytyczny i nie prędko dam im zarobić. Najgorszy film 3D jaki widziałem to Avangers w Heliosie (to było 2D w okularach), najciemniejszy to Thor w Heliosie (ciemno jak w d...), a na którymś z seansów TFA na małej sali w Heliosie musiałem w połowie filmu ściągnąć okulary i myślałem że nie wytrzymam do końca (obraz był katastrofalny).
Przypominam sobie taką sytuację: kiedyś w Heliosie zasłaniali część ekranu kurtyną na czas reklam i gdy zaczynał się film to odsłaniali. Gdy grali TPM 3D to obsługa nawaliła i nie odsłonili - musiałem wyjść i interweniować (gdyby mnie wtedy nie było na sali to ludzie by obejrzeli całe Mrocze widmo w sztucznym 16x9). Wiadomo czynnik ludzki, ale... niesmak pozostał.

Na R1 w 2D się nie wybieram, wolę 3D nawet takie słabe. Wystarczy zamknąć jedno oko żeby zobaczyć jak to wygląda w 2D - różnica jest, ale to tylko jakieś 20% możliwości. Szkoda, że Łotr nie jest zrobiony na poziomie TFA, a przecież TFA to żadna rewelacja 3D nie była i nie jest.

Czysty podziw

Chłopie szacunek. Przypominasz mi fanatyków - kinomanów z lat 80-tych
Aż tak Cię wzięło? Chodzisz na kolejne seanse ze względów wizualnych czy jesteś "całościowo" zafascynowany?

Re: 10 i rośnie

40 minutowe filmy dokumentalne w IMAX <3 Pamiętam tamte czasy - rodzice mnie wtedy zabierali na "wycieczkę do kina w Katowicach". To dopiero była radocha z 3D

No to fajnie, to jak będzie ku temu dobra okazja to zdradzę Cinema City z bielskim Heliosem i zobaczę coś w DepthQ

12

Po prostu jestem fanem Star Wars.
Pierwszym filmem jaki obejrzałem w tym roku (w domu) był TESB. A pierwszym seansem kinowym będzie gdzieś za godzinę R1.
Dla fanów, nowy film w kinie to święto. Ja na każdy idę minimum 10 razy (10 razy byłem na TFA, 10 razy będę na E VIII itd. itd. itd....).

Czekałem cały rok na nowe Gwiezdne Wojny, a na TAKI film to nawet 30 lat.

Takich jak ja jest dużo. Pozdrawiam wszystkich fanów Star Wars i życzę im wszystkiego najlepszego.

Moim sprzymierzeńcem jest Moc... - Yoda.

Re: 12

Dokładnie Cię rozumiem, też na takie SW czekałem, pewnie też 30 lat

Re: 10 i rośnie

Żeś pojechał, bracie. ~
Ale przynajmniej wiadomo dlaczego nie ma Ciebie na forum, Ty w kinie siedzisz. I tak trzymaj. ~
Ja dziś 6, a może jutro 7, pierwszy raz w 3D. Wiem, kiepskie, ale do kompletu (nie, na dubbing się nie wybieram).

2 razy

Na razie tylko dwa razy:

14.12, 19:00, Katowice Multikino, 3D Napisy
17.12, 17:45, Katowice Silesia Cinema City, 2D Napisy

W styczniu jeszcze udam się ale to już w moim lokalnym kinie, gdzie filmy są około miesiąc po premierze, ale za to bilety tanie to tyle, ile będzie seansów na tylu postaram się być (przy okazji TFA były chyba z trzy z dubbingiem i trzy z napisami, ale dokładali potem kolejne)

3 razy

dwa 3D i raz normalnie. 3d lepszejsze

4 razy

Z dzisiejszym wypadem z córką, ktora SW nie bardzo ogarnia. Ogólnie dla niej "mogło być" jako pierwszy w życiu film SW, choć nieco rozczarowana że nie było Chewbacci czy mistrza Yody...

Sala zapełniona tak 85%

Byliśmy w nowym zmodernizowanym kinie, z wielkimu fotelami rozmiarów XXL, wysuwanymi podnóżkami i regulowanym elektrycznie oparciem. Klasyczne 2D 4K, efekt nieco popsuty przez niedogaszone do końca światła i czerwoną poswiate od lamki oznaczającej wyjście, zbyt blisko ekranu. Ale i tak było cudownie.

Re: 4 razy

Fajne macie te kina w USA

Pierwszy film SW Twojej córki? To ile ona ma lat?

Re: 4 razy

W zasadzie to 18 Ale jej starłorsy jakoś nigdy nie kręciły, może dlatego że podobały się bratu, wiec z przekory... No ale jakiś początek jest.

Re: 4 razy

Aha, bo wiesz ta uwaga o braku chodzącego dywanu i Yody sugerowała trochę niższy wiek, a to niezbyt współgrało z tym co już wcześniej przy różnych okazjach wspominałeś.

W sumie to trochę jej zazdroszczę, jeśli zacząłbym od R1 to pewnie bardziej by mi się spodobało i nie miałbym takiego problemu z uznaniem go za SW

Tylko raz

14 grudnia, 19.00, w towarzystwie dwóch znajomych (fanka + niefanka SW).
Wybierałem się na kolejny seans, ale po przemyśleniu sprawy odpuściłem

6 x R1

I na tym będzie koniec. Co chciałem sobie wyłowić na spokojnie, to wyłowiłem. Dwa razy sam, cztery razy z obstawą. Raz na wersji 3D i zapewne po raz ostatni, nie tylko względzie SW, ale ogólnie. Nie byłem nigdy w kinie IMAX, więc jakby się nadarzyła okazja, to pewnie zobaczyłbym RO w tym wydaniu.

14

i... to jeszcze nie koniec

Re: 14

Hehe, to ja dopiero czwarty raz idę po ponad dwóch tygodniach. Już na tyle ochłonąłem że film mi zwisa, a to znaczy że powróciła mi przynajmniej część obiektywizmu.

Zobaczy się, czy wpłynie to na ocenę

Re: 14

Nie wiem po co Ci obiektywizm do czegoś co się kocha? Ale niech Ci będzie

Ja się zradykalizowałem po rejestracji na Bastionie - wcześniej, potrafiłem ułożyć filmy Star Wars od najlepszego do najgorszego, ale w zetknięciu z falą krytyki TFA, uznałem że to jest bez sensu. Kocham wszystkie i chrzanię malkontentów

Re: 14

Po co mi obiektywizm? Bo subiektywizm bezpośrednio po pierwszym i drugim seansie wiązał się ze sporym ładunkiem nienawiści

Zresztą nic dziwnego, w końcu u progu swojej działalności na Bastionie proklamowałem przynależność do frakcji Sithów

Re: 14

Jak zrobisz więcej niż ja TFA to masz loda ode mnie (loda rożek albo na patyku do wyboru)

Re: 14

Taka strata
Pomyśleć że planowałem Cię przebić i ogarnąć 50 seansów
Może uda się przy EVIII


Zasadniczo, to dopiero jutro będę na piątym seansie i nie licząc pierwszego seansu 14 grudnia jest to pierwszy seans na który się trochę cieszę

15

marnE szansE Nie to, że bym nie chciał, ale jest mi coraz trudniej wyrwać się do kina (praca jest przereklamowana i to mocno - dlaczego nikt o tym nie mówi?) Pozostają tylko weekendy więc zobaczymy... inne mnie nie interesują

Gdy czytałem o tym ile razy byłeś na TFA, wydawało mi się, że to jest czysta abstrakcja i rzecz niewykonalna, ale teraz wiem że to całkiem realne (gdybym miał więcej wolnego). Mam na myśli oglądanie dla przyjemności, bez ciśnienia na jakieś rekordy. Bo tak jest ze mną. Planowałem z obowiązku 10x , ale film mi się nie nudzi i wciąż mam na niego duża ochotę.

Re: Ile razy byliście na R1?

1. Starczy w zupełności.

u mnie

5 i wygląda na to, że to koniec w kinie. Przynajmniej w normalnym trybie.

Nom

Tylko 2 razy.
Bo przyjemność trzeba sobie dozować a nie nażrec się jak małpa kitu albo Zorba wiśni

Za to jak kupię film na dewede to mam zamiar molestować Łotra do oporu

Re: Nom

Princess Fantaghiro napisał:

Za to jak kupię film na dewede to mam zamiar molestować Łotra do oporu

-----------------------

Hmm... już widzę tę scenę. Princess siedzi i ogląda w kołko sceny z Vaderem, aż jej oczy wychodzą z orbit!


Sorry, nie mogłem się powstrzymać

Re: Nom

*khy khy*

Akurat nie mam się zupełnie o co fochać bo czystą prawdę napisałeś, jako żywo.
Vaddie będzie molestowany najwięcej :

Zorba

-...przyjemność trzeba sobie dozować a nie nażrec się jak małpa kitu albo Zorba wiśni...


...jak kupię film na dewede to mam zamiar molestować Łotra do oporu

Dziękuję to jest piękne

Re: Zorba

No co.

Re: Zorba

To było piękne.

Princess Fantaghiro napisała (tłumaczę): Nie chodzę do restauracji, bo dbam o figurę. Ale jak kupię beczkę smalcu to będę jadła aż pęknę.

Re: Ile razy byliście na R1?

1 raz, dzień premiery. Nie potrafiłbym chyba jak co poniektórzy oglądać filmu 5-6 razy dzień po dniu. Nawet jeśli mi się bardzo podobał.

5 seans

Katowice, Cinema City Punkt 44, 3D/dubbing.

Seans bez specjalnych emocji, choć przyjemny. Film mnie już nie drażni i dobrze się go ogląda.
Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu znowu pójdę

Powrót do IMAXu!!!

Rogue One wraca do kina IMAX! Jeden seans na dzień o 12:45 3D/napisy.

Wiem że 3D w porównaniu do tego z TFA może się schować, ale to wciąż większy ekran i lepszy dźwięk.

Chyba się wybiorę, skoro godzina spoko, a wersja językowa też jedyna słuszna.
Dubbing wyszedł dobrze, ale słowa KrennicaAre you blind?! Alarm the garrison! po prostu muszą wybrzmieć w oryginale

6 - Rogue Jedna

Co można robić w Czechach, gdy śnieg pada bez przerwy, zimno, wieje i nieprzyjemnie - oczywiście można iść na piwo. A wcześnie na fim z czeskim dubbingiem (lubię "to" robić od czasów studiów). A, i język znam dosyć dobrze.

Film oczywiście znany , ale niekóre smaczki wychwytuje się w tym specyficznym, pięknym skądinąd języku.
Po pierwsze tytuł - żadnego kombinowania z "łotrami", "huncwotami" itp. Po prostu Rogue. Rogue JEDNA. Bo przecież tłumaczenie liczebnika jest takie oczywiste.

Poza tym dubbing nabardzo dobrym poziomie.

I nie będę od teraz inaczej nazywał Palpiego jak "Cisarz" - natomiast Tarkin został zdegradowany do zwyklego "guvernora" co mi się nietak do końca podobało. SD to "Destruktory" nie wiedzieć czemu.
Wszystko wygrał K2SO, który był chyba lepszy od oryginału - szczególnie jak rzucił "krecikowym" "Ah Jo" (w scenie gdy Cassian nadaje do niego z archiwum)

Były zwiastuny innych zdubingowanych SF, i już wiem że "Valeriana" w czeskim dubbingu oglądać bym nie chciał. Natomiast "Gaurdianov Galaktiki dwojce" już tak, podobnie jak "Pekną i Zwirze"

===

Dubbing wyszedł dobrze, ale słowa KrennicaAre you blind?! Alarm the garrison! po prostu muszą wybrzmieć w oryginale

niekoniecznie - "Vyste slepi? Vyhlaste poplach!" - no ale to trzeba usłyszeć

Re: 6 - Rogue Jedna

Kiedyś jak tylko były rządowe jedynka i dwójka z przyjemnością oglądałam filmy w czeskiej telewizji, mimo ze nie zawsze wszystko dobrze rozumiałam,ale jeszcze nie wpadłem na pomysł by pójść do czeskiego kina , może to byłoby ciekawe przeżycie. Do Czech, a wlasćiwie do czeskiego Cieszyna jeżdżę co jakiś czas z grupą emerytów (sic), którzy robią tam zakupy (nie, nie nie chodzi o alkohol ale o lekarstwa), a ja tymczasem buszuję po polskiej stronie w kilku butikach, gdzie można wybrać ciekawe rzeczy za nawet przyzwoite ceny ( a czasem za bardzo nieprzyzwoite ceny ale bardzo oryginalne) i raczej są to pojedyncze sztuki z kolekcji . Ale pójście na czeska wersje Strażników Galaktyki 2, cóż muszę nad tym pomyśleć

Re: 6 - Rogue Jedna

To polecam, tym bardziej że znany fragment z trailera z małym Grootem czy największą tajemnicą Star Lorda był naprawdę nieźle zdubbingowany. Nie wiem jak to było w Polsce, ale czeski dubbing w RO był naprawdę na wysokim poziomie. Widać, że się starają.

Tylko, że trzeba trochę ogarnąć język, wtedy frajda jest większa. No i unika się "smiechania" nie tam gdzie nie trzeba [jak w z wiastunie "Zwirze" patrzy na zdjęcie Hermiony i mówi "To je ta divka"]

Re: 6 - Rogue Jedna

Finster Vater napisał:
No i unika się "smiechania" nie tam gdzie nie trzeba [jak w z wiastunie "Zwirze" patrzy na zdjęcie Hermiony i mówi "To je ta divka"]
-----------------------



Gdybym była Kathi to za ten tekścior już bym majstrowała Ci ładny rysuneczek

Re: 6 - Rogue Jedna

Przez część podstawówki a właściwie koniec i w okresie liceum jeżdziłam na letnie obozy do Czech ( a właściwie do Czechosłowacji ) - było fajnie bo byli tam też Niemcy z DDR - więc czeskiego i niemieckiego trochę łyknełam, ponadto w gwarze śląskiej ( którą też znam jako tako) jest trochę bohemizmów, tak wiec myślę że spróbuję i zobaczę czy pamietam więcej słówek niż z rosyjskiego

Re: 6 - Rogue Jedna

Finster Vater napisał:

Dubbing wyszedł dobrze, ale słowa Krennica Are you blind?! Alarm the garrison! po prostu muszą wybrzmieć w oryginale

niekoniecznie - "Vyste slepi? Vyhlaste poplach!" - no ale to trzeba usłyszeć[/cytat]
-----------------------

Hoho, to na pewno trzeba po prostu usłyszeć

Swoją drogą, miałeś okazję zobaczyć film z polskim dubbigiem?
Ta kwestia brzmi fatalnie w porównaniu do oryginału, Krennic traci cały charakter.

Re: 6 - Rogue Jedna

Ja dwa razy widziałem z dubbingiem. Za pierwszym było spoko, bo dialogów nie znałem na pamięć, za drugim... już uszy krwawiły.

Re: 6 - Rogue Jedna

W sumie, to ja też byłem dwa razy na dubbingu, ale to nie TFA bym znał dialogi na pamięć, więc nie razie mnie to szczególnie nie razi, poza tą konkretną sceną

Re: 6 - Rogue Jedna

No na polskim nie miałem okazji i chyba już mieć nie będę. Dzisiaj powstrzymałem się od pójścia ma klingoński dubbing. Znaczy się węgierski

Re: 6 - Rogue Jedna

W życiu, dubbing w Gwiezdnych Wojnach, prędzej bym się rzuciła na miecz świetlny niż obejrzała SW w dubbingu - dużo mogę zdzierżyć tylko nie to - gorzej z przekonaniem mojego męża ze film wyświetlają tylko z napisami, nawet Rebelsy muszę mu puszczać z dubbingiem

Re: 6 - Rogue Jedna

Brrr, a próbowałaś straszyć rozwodem? A tak serio to nie zazdroszczę, bo też jestem z opcji "prędzej zobaczę w języku migowym niż z dubbingiem".

A w temacie, to bardzo wam zazdroszczę, że macie czas, aby chodzić tyle razy. Byłam raz w dniu premiery, potem planowaliśmy pójść jeszcze raz, ale ciągle coś wypadało i do tego trzeba zorganizować opiekę dla dziecka. Teraz nie pozostaje nic innego tylko czekać aż wydadzą na BD

Re: 6 - Rogue Jedna

nie muszę go straszyć rozwodem, bo wie że w tym temacie mam ostatnie zdanie . Jak oglądamy SW na płytach zawsze włączamy napisy, z dubbingiem mój małżonek ogląda Rebelsów, sadzam go przed telewizorem i puszczam odcinek serialu, a ja w drugim pokoju na tablecie oglądam wersje oryginalną.
Tez zazdroszczę niektórym, że maja tyle czasu i okazji by obejrzeć film kilka, a nawet kilkanaście razy. Niestety dla mnie koniec roku i początek następnego zawsze związane są z brakiem czasu, oprócz pracy zawodowej jest trochę pracy społecznej, konieczność uczestnictwa w życiu lokalnej społeczności i pracy przy domu ( jak ja nie cierpię odśnieżania jak jest dużo mokrego ciężkiego śniegu i odśnieżarka nie daje nawet rady). Wszystko to spowodowało, że byłam z mężem tylko dwukrotnie na RO, a szkoda

Re: 6 - Rogue Jedna

Ale dlaczego odśnierzasz jak nie lubisz? W końcu "siła natury w słuzbie człowieka", na wiosnę się roztopi i spłynie do morza. W ostateczności można wykorzystać darmową siłę niewolniczą 9jeżeli się takową posiada, ew. zapłacić paciorkami) lub wostateczności kogoś wynając.

Oglądanie "Rebelsów" jednocześnie w dwóch róznych pokojach...W sumie jest to jakiś pomysł

Re: 6 - Rogue Jedna

jakby to powiedzieć, mam garaż z tylu domu, a jakoś trzeba wyjechać samochodem, a samo się nie odśnieży czekanie więc do wiosny raczej nie wchodzi w grę. Jeżeli zaś chodzi o wynajęcie kogoś, to rano raczej nikt z taniej siły roboczej ( tzn za flaszkę wina) nie będzie chętny. Ponadto jakby na to nie spojrzeć to dobry sposób na rozruszanie się i jakaś alternatywa dla siłowni.

Re: 6 - Rogue Jedna

Czas rzecz względna. ~
Jeszcze grają, trzeba łapać na dużym ekranie, bo jednak TV (czy projektor), to jednak nie to samo.
Z drugiej strony mam nadzieję, że się załapię na kinowe RO+ANH w maju. W końcu to taki rok. ~ Ostatecznie odżałuję im dwa lata, do marca 2019. ~

...

Chciałem iść po raz kolejny, ale już nie grają ((

5 raz

2D/dubbing, bo tylko taka wersja była dostępna w interesujących mnie dzisiaj godzinach.

Może będzie jeszcze raz w IMAX - od piątku film znowu wraca z jednym seansem na dzień do repertuaru.

Piąty seans skłonił mnie do ponownej refleksji nad filmem i jego dubbingiem, ale o tym może później w temacie recenzenckim.

Re: 5 raz

Wybiore się w weekend musowo! Do imax

7 razy

01 - 15.12.2016 - 3D/napisy, IMAX, Poznań
02 - 16.12.2016 - 2D/napisy, Helios, Poznań
03 - 17.12.2016 - 2D/napisy, Cinema City, Bydgoszcz
04 - 27.12.2016 - 2D/napisy, Cinema City, Bydgoszcz
05 - 06.01.2017 - 2D/napisy, Złote Tarasy, Warszawa
06 - 20.01.2017 - 2D/napisy, Kino Reaktywacja, Nakło nad Notecią
07 - 22.01.2017 - 2D/napisy, Kino Reaktywacja, Nakło nad Notecią

I na razie to tyle. Niestety nie udało mi się znów zobaczyć SW w 4DX. Pewnie za rok jak będą mieli 3 nowe filmy SW to zaczną puszczać nocne maratony więc nie wykluczam, że jeszcze obejrzę VII i Łotra na dużym ekranie ale na chwile obecną mam 14 kinowych seansów Gwiezdnych wojen w 13 miesięcy.

re

Jeden seans. Na żaden film nie chodzę więcej niż raz. Lecz miałem ochotę iść ponownie. Byłem w w multikinie w złotych 3d napisy.

Byłem 5x

W IMAX 3D napisy. Chyba tak zostanie. Z seansu na seans film podoba mi sie coraz bardziej. Niestety ma dalej kilka wad. Pierwsza to wątek rodzine Erso, druga to sama Jyn a raczej aktorka wcielająca się w tę postać, która w mojej opinni nie dała rady, trzy to AT-AT które padają jak muchy co kłuci się umnie z TESB (no i tak lubie bardzo AT-AT XD), no i ta bitwa w kosmosie na końcu, nie rozumiem też dlaczego jak rozwalili bramę to nagle pole siłowe znikneło?

Chciałbym z dubbingiem zobaczyć jeszcze ale już nie dam rady ehhh

Re: Byłem 5x

No cóż, pomijając kwestię IMAXu i wersji językowej, to mogę powiedzieć że dobiłem tym razem do Twojego wyniku (w sumie to nawet Ty do mojego). Niemniej nie ma co się z tego cieszyć... Tych seansów miało być 50, a nie 5

Oby TLJ to naprawił!

drugi raz

Wczoraj w katowickim Multikinie #ChwałaPowtórkom
Ze 20 osób na sali #smuteczek
W powtórnym seansie: Leia nadal absolutnie nie, Tarkin ujdzie (bardzo dobrze odrobiony, ale jednak miałem wrażenie sztuczności), Vader niestety niedorobiony.
Największa wada filmu to sekwencja na Eadu i wątek Gwiazdeczki, uwielbiam za to akcent Mendelsohna, a bitwa na Scarif cud-miód.

Re: drugi raz

Jeszcze kilka razy i też pokochasz R1!

Re: drugi raz

Ależ kocham!
(następne razy z DVD)

Re: drugi raz

A... to dobrze. Malkontenci mi się pomylili

Zero..

0 ...i jest mi z tym dobrze

Re: Zero..

A TFA oglądałeś?

Re: Zero..

Niestety tak... i do teraz tego żałuję :/

Re: Zero..

Mam to samo

Re: Zero..

Chcesz o tym pogadać?

PS jak tak to weź o,7

Re: Zero..

Ale R1 się podobało, w przeciwieństwie do TFA, więc chyba warto zobaczyć.

Wszyscy byli raczej zadowoleni, i fani, i nie-fani, i true-fani, i anty-fani.

Re: Zero..

1.

Re: Zero..

To tak jak ja, z tym że mi nie jest z tym dobrze .

Re: Zero..

szanuję w opór!

Tylko

2 razy. W obu przypadkach wybrałam seanse 2d z napisami, w Heliosach. Raz z mamą, raz sama.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.