Forum

Blade Runner 2049

Pojawiła się pierwsza zajawka kontynuacji "Blade Runnera" z 1982 roku. Wraca Harrison Ford jako Deckard i Ridley Scoot jako producent. Reżyserem został Denis Villeneuve (Arrival, Sicario), główna rola dostała się Ryanowi Goslingowi.

Zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=GDscTTE-P-k

http://www.ew.com/article/2016/12/19/blade-runner-2049-first-footage-ryan-gosling-harrison-ford?xid=entertainment-weekly_socialflow_twitter

To już wiem co będę sobie odświeżał w następnym roku.



Re: Blade Runner 2049

Źle to wygląda, ale jest jeszcze czas i jestem dobrej myśli. Muza - ok.

Re: Blade Runner 2049

Ciekawe, czy potwierdzą kim w końcu jest Deckard. Choć dla mnie i tak zawsze będzie człowiekiem.

Jaram się.

Blade Runner to nic wielkiego, to tylko... najlepszy, ku*wa, film s-f ever

Więc nie mam wyjścia. Muszę się jarać. Zwłaszcza, że a) wierzę, że Villeneuve jest dobrze dobrany; b) film przynajmniej trochę będzie cyberpunkiem, a tego gatunku jest za mało ogólnie, więc każdy przedstawiciel jest mile widziany.

Produkcja Scotta i udział Forda też wydają mi się plusami.

Re: Jaram się.

Ja mam wielkie obawy i gigantyczne oczekiwania.
W końcu tak jak piszesz, Blade Runner to najlepszy i najwybitnijeszy film SF w historii kina.

Scott na podstawie świetnego, ale krótkiego opowiadania Dicka stworzył niepowtarzalną rozprawę filozoficzną, film wg mnie doskonały pod kazdym względem.

Mam obawy, że w XXI wieku nie da się stworzyć ponownie takiego filmu. Zwłaszcza pamiętając, że Blade Runner w swoim czasie był uznany za porażkę, był niedoceniony, niezrozumiany, nie odniósł sukcesu finansowego i przegrał Oskary. Nawet za efekty specjalne, za które nagrodzono... E.T. (co jest jednym z wielu powodów dla których nie biorę zbyt poważnie Oskarów).

Dopiero po latach zaczęto przypominać sobie o tym dziele, a dzisiaj dość powszechnie uznaje się Blade Runnera za najlepszy film SF.

Nie obawiam się o warstwę wizualną, ani o aktorów, ani o klimat. Mam nadzieję, że nowy Blade Runner to również będzie coś więcej niż tylko film SF. I, że uda się subtelnie... nie wiem jak to ująć... obejść? temat Deckarda. Ja nie mam wątpliwości, że on jest Replikantem, ale to nigdy nie było powiedziane i mam nadzieję że nigdy nie będzie

Od początku tylko boję się o muzykę, bo wiadomo, że Vangelis nie bierze udziału. Wielka szkoda. Jest moim ulubionym kompozytorem i jednym z autorów wyjątkowości Blade Runnera.

Tak jak napisałem, mam olbrzymie oczekiwania, ponieważ oryginalny Blade Runner jest moim ulubionym filmem

Re: Jaram się.

Ja podchodzę podobnie, ale obawiałbym się o wiele bardziej, gdyby to Scott reżyserował. Bo przy całym moim uwielbieniu dla dawnego Scotta, to jest on obecnie nierówny jak cholera. Ale na szczęście jedynie produkuje, a to może być plus. Za to w Villeneuve`a wierzę dość mocno, on chyba jest naprawdę najlepszym kandydatem na twórcę tego filmu. Więc... jest ok. Chyba

Re: Jaram się.

Masz rację. Obecny Scott to już tylko namiastka tego dawnego.

Villeneuve`a polubiłem do genialnym i niezwykle klimatycznym Sicario. Niestety Arrival nie widziałem.

Re: Jaram się.

Należy szybko nadrobić. Tak samo jak "Enemy" - mocno odjechany film. "Prisoners" to znacznie bardziej konwencjonalne dzieło, ale świetnie trzymające w napięciu i z dobrym klimatem. I "Incendies"... nie zapowiadało się, ale koniec końców tyłek też urwało

Re: Jaram się.

Poprawie się. Już uzyskuję dostęp to Prisoners i Incendies a na Arrival wybiorę się w przyszłym tygodniu.

Re: Jaram się.

Jeżeli w filmie pojawi się muzyka ,namiastkę której mieliśmy okazję usłyszeć w zapowiedzi to nie będzie tak źle .Buduje klimat

Re: Blade Runner 2049

Oby nie skończyło się jak z remakiem Pamięci Absolutnej. Ogólnie remaki i kontynuacje dobrych choć starszych filmów są ryzykowne i często nie wychodzą. Co do cyberpunku, to wiele bym dał za dobrą ekranizację którejś z powieści Williama Gibsona.

Btw. polecam książkowego Blade Runnera.

Re: Blade Runner 2049

Akurat remake Pamięci Absolutnej był całkiem spoko.

Blade Runnera nie miałem przyjemności obejrzeć więc muszę nadrobić .

Re: Blade Runner 2049

Eemake Pamięci Absolutnej byłby w porządku, gdyby nie był remakiem.

Re: Blade Runner 2049

Pamięć Absolutna? Najnudniejszy 'remake' w historii. Dobrze że oglądałam w środku dnia bo bym zasnęła

Re: Blade Runner 2049

Tak, ale zawiera przegenialne futurystyczne miasto. Ja mam świra na punkcie futurystycznych metropolii (piąteczka, Trem) i jak oglądałem nowe TR i pojawiło się miasto, to pomyślałem "piękne, ale pewnie ujęcia z niego łącznie zajmą 30 sekund, jak zwykle." A tu szał pał, bo było tego miasta pełno, masa czasu ekranowego, no bajka po prostu

Liczę na dużo miasta w nowym Blade Runnerze

Re: Blade Runner 2049

I móisz to ty, człowiek który wytyka projektom generyczność toć generyczność tego filmu była wręcz zabójcza w swojej stockowości

Re: Blade Runner 2049

No ale to miasto! Dużo długich ujęć, no!

Samym filmem się poza tym przecież nie zachwycam.

Re: Blade Runner 2049

Gufi, cho na Rogue One.

Re: Blade Runner 2049

No, trza iść. Na trzeci raz jestem ugadany z rodzeństwem na przyszły tydzień, ale drugi raz mam jeszcze nieobsadzony

Re: Blade Runner 2049

ja bym szła piąty ;P

Re: Blade Runner 2049

Zgadzam się Pamięć Absolutna była spoko, zdecydowanie lepsza od tego kupska z Arnoldem.

Re: Blade Runner 2049

No chyba se jaja robisz. Nowa Pamięć Absolutna to zwyczajny szajs. Wersja z Arnoldem to klasyk, który nadal dobrze się ogląda.

Re: Blade Runner 2049

Chyba klasyka kiczu (Arnold).

Re: Blade Runner 2049

Terminator to też kicz, bo Arnold tam zagrał? Wątpię.

Re: Blade Runner 2049

Napisałem Arnold, żeby było wiadomo o której wersji mówię - Verhovena. Oglądałem to w kinie w latach 90 i nawet wtedy wyglądało to tragicznie.

Re: Blade Runner 2049

Ja widziałem po raz pierwszy na kasecie, i zgadzam się z Lubsokiem, to klasyk. Ten nowy remake to przy oryginale porażka na każdej płaszczyźnie.

Jeżeli nowy BR to ma być kontynuacja, to które zakończenie jest "kanoniczne"? Kinowe czy reżyserskie?

Re: Blade Runner 2049

Zgłaszam sprzeciw! O ile historia w tym "klasyku kiczu" nie była najgorsza, o tyle wykonanie było KATASTROFALNE - zwłaszcza strona wizualna to kupsko jakich mało. Był to czas gdy wydawało się, że wystarczy zapłacić Arnoldowi, a reszta... jakoś to będzie (ludzie pójdą). Ja poszedłem, potem oglądałem na VHS (za dużego wyboru to wtedy nie było), mam na DVD, przed premierą "nowego" internet zalała fala "hejtu" (jak tak można, taką świętość ruszać) wielce zdziwiony obejrzałem ponownie, bo pomyślałem że dzieckiem byłem i coś mi umknęło w tym "klasyku".

https://youtu.be/WFMLGEHdIjE?t=42

Po premierze nowszej wersji próbowałem jeszcze raz, ale wyłączyłem w trakcie - szkoda oczu.

Ta nowsza wersja jest przeciętnym filmem (to taki recykling z wielu innych filmów), ale za to posiada wiele scen które są ucztą dla oka.

https://youtu.be/4SerZm7DheA?t=12

I tutaj zgadzam się z tym co powiedział Gunfan: ... zawiera przegenialne futurystyczne miasto. Ja mam świra na punkcie futurystycznych metropolii (piąteczka, Trem) i jak oglądałem nowe TR i pojawiło się miasto, to pomyślałem "piękne, ale pewnie ujęcia z niego łącznie zajmą 30 sekund, jak zwykle." A tu szał pał, bo było tego miasta pełno, masa czasu ekranowego, no bajka po prostu...


Piąteczka, Gunfan - gdyby takich filmów więcej to można by ten olać, ale że nie ma... polecam wersję reżyserską, bo jest wyjątkowa - zamiast jednej nudnej sceny, wszystkie te wspaniałe panoramy miasta są wydłużone, no i zakończenie to typowy Dick.

Re: Blade Runner 2049

Nie twierdzilem ze nowa TR jest lepsza od oryginalu.Arnold jest nie do podrobienia

...

a wiesz, że to nie remake tylko kontynuacja?

Re: Blade Runner 2049

Blade Runner 2049 to nie remake

A co do Pamięci Absolutnej, tak jak w przypadku Blade Runnera jest to historia luźno oparta o nowele Dicka. Pamięć Absolutna nawet luźniej, bo oryginalne "We Can Remember It for You Wholesale" to tylko krótkie opowiadanie. Ale pozwalające zagotować zwoje mózgowe

Blade Runner jest trochę wierniejszy "Do Androids Dream of Electric Sheep?" nie mniej, ciągle tylko oparty o tę historię.

Jak dla mnie stara Pamięć Absolutna jest niezła, a nowa jest słaba, ale od strony wizualnej nowy film mi się bardzo podobał. Taki film do obejrzenia raz i do zapomnienia. Nie mający nic wspólnego z oryginalną historią Dicka

Re: Blade Runner 2049

Zmierzenie się z oryginalnym Blade Runnerem będzie wielkim wyzwaniem. To dzieło - wybitne audiowizualne, poruszające tematy moralności, człowieczeństwa, tolerancji.

Teaser prezentuje się świetnie, zapowiada się, że unikatowa stylistyka zostanie zachowana - i jest to dobra decyzja.

Muzyka, Ford - ciarki. Villeneuve nie ma w zwyczaju partolić czegokolwiek, dlatego można na projekt patrzeć z pewną dozą optymizmu. Gosling też będzie pasować - to bardzo dobry aktor. Niektórych boli, że laski za nim szaleją, ale umiejętności ma.

Re: Blade Runner 2049

Villeneuve to bardzo dobry reżyser,jak narazie wszystkie jego dzieła to trzymające w napięciu filmy z dobrymi recenzjami .Jutro oglądam Oryginał i mam nadzieje że po seansie nabiorę ochoty na więcej.

Re: Blade Runner 2049

Dokładnie! Niby nie pokazali za wiele ale czuć klimat i o to chodzi... Dopiero wstałem a po oglądnięciu teasera mam ciarki... Ciekaw jestem czy bd w IMAX

O matko!

Boję się, boję się tego co zawsze w takich wypadkach -boję się masakry na klasyce. Ale z drugiej strony bardzo chcę to zobaczyć, przecież to ci sami ludzie. Kto ma rozumieć Blade Runnera jak nie oni. Czekam, bardzo. I ta muzyka!
Budzi wspomnienia, budzi nadzieje.

Re: O matko!

Ale Vangelis nie komponuje muzyki tym razem

Re: Blade Runner 2049

Genialny po prostu genialny za wiele nie pokazali ale jest klimat... Mam nadzieję że Scott tego nie zepsuje...

Już

pisałem w innym miejscu - widziałem 5 filmów Villeneuve i wszystkie oceniłem na 9/10. To nie może nie wyjść. Jestem przekonany, że będzie ekstra.

BTW. Polecam "Incendies" - jego mniej znany film niż te kolejne, ale również miażdży pytę

Re: Już

Chwila bo się pogubiłem... to robi jakiś Villeneuve? myślałem że Scott...

Re: Już

Scott jest tylko producentem. I tu jest zagwozdka, bo Scott to taka sinusoida. Raz robi dobry film, a raz zły. W przyszłym roku wychodzi też nowy Alien od Scotta, więc pewnie któryś z tych filmów będzie tym gorszym. Osobiście obstawiam Aliena.

Re: Już

Aaaaa ale chyba początkowo widziałem gdzieś że był wpisany jako reżyser? albo miałem przewidzenia...

no właśnie

Exodus - okropny
Marsjanin zaś dobry ogólnie bardzo mnie u Scotta się to nie podoba bo po kimś kto stworzył tak świetny film jak Gladiator nie spodziewałbym się takiego tworu jak Prometeusz

o Aliena bardzo się boję... poza tym nwm czy dobrze czytałem ale ma to być ponoć połączenie z Prometeuszem i sequelem ostatniego Obcego czyli prequel i sequel w jednym... i tym bardziej się boję ehhh

Blade Runner 2049 nie może nie wyjść aczkolwiek skoro Scott jest tylko producentem to tym bardziej będę zdziwiony jak to się nie uda...

Re: Już

Dobrze czytales, ma to byc sequel prometeusza i prequel
8 pasazera nostromo.

Nowe zdjęcia

Re: Nowe zdjęcia

Decard wygląda jakby Rachael puściła z torbami ;D.

Re: Nowe zdjęcia

Kolorystyka fajna, ale scenografia uboga i obraz taki "czysty" i "sterylny" brakuje tej "gęstości" (dym i ksenon) . Oryginał to przecież znakomite zdjęcia i scenografia.

Re: Nowe zdjęcia

Ta podkoszulka Forda psuje mi cały efekt

Re: Nowe zdjęcia

O, czyli to nie tylko ja.

Niewiem...

Jestem po 1 seansie Blade Runnera w życiu .Sięgnąłem po wersję reżyserską i nie wiem jakim cudem nie widziałem tego filmu wcześniej.Jeden z najlepszych filmów SF w historii.Jeśli kontynuacja będzie choć w połowie tak dobra jak oryginał to szykuje nam się kawał dobrego kina.

Mon Dieu

Może w końcu uda mi się polubić Deckarda bo w 1... Cóż. Dla mnie scena z Rachaelą, ta niby "miłosna i romantyczna" była na tyle paskudna by obrzydzić mi postać, a sam Deckard nie zrobił nic co sprawiłoby że jego wizerunek naprawił się w moim mniemaniu. Zachował się niczym obleśny, molestujący zbok. Te momenty, gdy siłą zatrzymuje Replikantkę w mieszkaniu, popycha ją na, okno (nie mówiąc już że Ford faktycznie zranił wtedy Young w rękę), a potem jeszcze każe jej mówić że go chce - wstrętne. Dziwię się, że ludzie się tym zachwycają.
W tej scenie Deckard przypomina mi schlanego "Huda". Z tym że tam od początku było jasne że Hud to porypany sukinkot, a to co robi to próba gwałtu. Ohydne to było, ale imo ta scena jest podobnie ohydna z racji tego że tutaj kobieta się na to godzi.
(Aktorstwem porównywać nie wypada, bo Newman zjada Forda na śniadanie.)

Drewniany imo Gosling, oczyma wyobraźni widzę jak to zagra. Nastolatki będą sikać po nogach, ja prawdopodobnie będę miała kolejny film do zjechania.

Re: Mon Dieu

A co ma Newman do Forda? Jak już porównujesz to porównuj na jakiejś płaszczyźnie. Bo tak sobie to i ja mogę np. porównać Haydena Christensena do Orsona Wellesa.

Re: Mon Dieu

Ksiezniczka lubi robic wokół siebie szum, ma wypracowaną atencje na lvlu 20. Jezeli patrzysz na te glupotki z przymrużeniem oka i nie wchodzisz w dyskusje to jest okej

Re: Mon Dieu

A co do Goslinga to "La La Land", "Nice Guys" bo drive`a akurat mozna nie lubic nic do tej opinii nie mam, nawet szacunku

Re: Mon Dieu

Proszę cię. Imo Forda prawie w BR nie było widać przy Rutgerze Hauerze. (Bardzo imo niedocenianym, bo gówniane sensacyjki to poniżej jego poziomu, naprawdę szkoda świetnego artysty.) To przy Newmanie prawdopodobnie "znikł by całkiem"

Re: Mon Dieu

Princess Fantaghiro napisał:
Drewniany imo Gosling, oczyma wyobraźni widzę jak to zagra. Nastolatki będą sikać po nogach, ja prawdopodobnie będę miała kolejny film do zjechania.
-----------------------

No niestety, Gosling musi się wiele jeszcze nauczyć, żeby osiągnąć poziom takiego np. Haydena w Ataku Klonów.


xDDDDDDDDDD

Re: Mon Dieu

Hayden dusi Portman, to jest wstrętne!

Re: Mon Dieu

TO NIE HAYDEN TO VADER

ZNAJ RÓŻNICE

Re: Mon Dieu

Gosling ma w sobie trochę drewna, ale sprowadzanie go wyłącznie do obiektu westchnień małolat jest krzywdzące. Dba o markę i wybiera dobry content, który szlifuje go jako aktora. Drive, Only God Forgives- filmy Refna nawet jak ktoś uważa za bełkotliwe to nie odmówi im pięknego warsztatu technicznego i muzyki- Big Short, La La Land.

Facet to jedno z najszlachetniejszy drewienek przystojniaków.

Dubbing

Swoją drogą jestem ciekawy czy w czasach(absurdalnej) polskiej mody na dubbing ,zdubbingują i ten film .Jak tak to będzie totalna porażka,chociaż i tak zawsze oglądam wersję z napisami ,to dubbing będzie czystym szyderstwem z "łowcy androidów"i niesmacznym żartem dystrybutorów.

Re: Dubbing

Skoro nawet Logan z erką dostaje dubbing, to bym się nie zdziwił jakby taki BR, czy nowy Obcy dostał. xD

Re: Dubbing

Nie rozumiem zupełnie tego hejtu skierowanego w stronę dubbingu. Dopóki mam opcję obejrzenia filmu z oryginalną ścieżką dialogową to jak dla mnie mogą obok tego puszczać dowolne inne. Czemu ktoś kto nie zna angielskiego ma się męczyć i czytać napisy. Ktoś powie "dubbing może zmienić sens wypowiedzi". Ok, może, ale nadal - lepiej mieć opcje obejrzę film trochę zmieniony, ale na luzie albo pomęczę się, ale zobaczę to, co autor chciał mi pokazać. Z tym, że przy kiepskich napisach (za wczorajsze napisy do Guardiansów powinien polecieć cały dział tłumaczeń i okolice) taki osobnik nie dość, że się namęczy, to jeszcze może zrozumieć mniej, niż w wersji z dubbingiem (bo kiepskie napisy, bo czegoś nie zdąży przeczytać, etc). Ktoś powie "niech się uczy języków". Oczywiście, jest świetnie jak ktoś zna języki, uczy się kolejnych i generalnie rozwija. Ale nie każdy ma czas, możliwości czy potrzebę. W dzisiejszym świecie jest tyle rzeczy których musimy się nieustannie uczyć, że po prostu nie da się nauczyć wszystkiego. Zwłaszcza, jeśli ktoś ma się uczyć angielskiego tylko po to, żeby oglądać filmy. A prawda jest taka, że mimo powszechności tego języka, masa ludzi radzi sobie świetnie bez jego znajomości. Niektórzy nawet w Anglii (ale to już wg mnie przegięcie faktycznie - nie koniecznie musisz cytować Shakespearea, ale jak planujesz mieszkać w jakimś kraju, to po prostu powinieneś umieć komunikować się w jego języku).

Także wg mnie mogą dubbingować na potęgę, bylem tylko miał opcję pójść na seans w oryginale.

Re: Dubbing

Trudno ocenić autentyczną wartość filmu przez pryzmat wprowadzania modyfikacji, które zaburzają oryginał. Nie słyszę prawdziwych głosów aktorów to nie jestem w stanie ocenić rzetelnie prawdziwego filmu . Miłośnicy dubbingu tak naprawdę oglądają coś zbliżonego do półproduktu. No a nauka języków to raczej w dzisiejszym świecie absolutne minimum. Od ludzi wymaga się wiele,nie mają czasu na wszystko. ale czasem można dobrze inwestować. Nauka języka choćby godzinę dziennie przez rok to już coś.

Re: Dubbing

Ale co jak ktoś nie chce oceniać tylko iść się dobrze bawić? I zna lepiej płatne języki obce, ale angielskiego nie? I przypominam, nie twierdzę, że dubbing jest dobry, ale krytykuję hejt antydubbingowy. Dajmy każdemu oglądać filmy jak mu wygodniej. A jak miałbym sam coś zmienić, to wywaliłbym napisy, bo przeszkadzają mi w pełnym odbiorze filmu i rozpraszają uwagę.

Re: Blade Runner 2049

Teaser kolejnego trailera:

https://www.youtube.com/watch?v=JUgbntoMyW8

Ciekawe, czy robiąc sequel po tylu latach uda im się tego nie spieprzyć. Szansa, że to będzie drugie TFA wciąż istnieją.

Re: Blade Runner 2049

Wygląda coraz ciekawiej. Jest deszcz, jest dobrze

Re: Blade Runner 2049

Z pewnością będzie lepsze niż Strażnicy Galaktyki i inny marvelowski kał, którym tak się zachwycasz.

Re: Blade Runner 2049

Chyba szykuje się banik

Re: Blade Runner 2049

Hehe, widzę kolega nadal pyskówki z przedszkola. No ale trzeba się czasem dowartościować, ty musisz w ten sposób. Cóż, ja mam z takich ludzi jak ty bekę. xDD

PS. Idź się jarać ambitną Zjawą, której ludzki umysł poza Twoim nie ogarnie. xDDD

Re: Blade Runner 2049

Dzięki za oświecenie mistrzu nie-przedszkolych pyskówek "xDDD" "beka" "xD"

jest trailer!

https://www.youtube.com/watch?v=gCcx85zbxz4

skomentuję jak przestanę paść oczy

Re: jest trailer!

Cuuuudo. Choć druga połowa zarówno muzycznie jak i "akcyjnie" jest strasznie typowa dla współczesnych trailerów.

Ale za to pierwsza...

Pierwsza nastraja mnie naprawdę optymistycznie, bo ma w sobie coś z kiczowatego artyzmu kina sf i komiksów przełomu lat 70-tych i 80-tych. Tej świeżości, tych nowych, nieco szalonych pomysłów, rodem z magazynu "Heavy Metal", który zresztą miał swój malutki wkład w powstanie pierwszego Blade Runnera. Jest w tej pierwszej połowie coś magicznie oldschoolowego...

...a dokładnie tego oczekuję od sequela BR!

Mniam.

Re: jest trailer!

DOPIERO W PAŹDZIERNIKU?!?!?

...

Wizualnie wygląda niesamowicie. To jest prawdziwy cyberpunk, taki, jaki zawsze chciałem zobaczyć w filmach. Jest mrocznie, ciemno, są wielkie metropolie, hologramy, neony, cyborgi itd. itp. Do tego jeszcze muzyczka. Jako fan poprzedniego filmu oraz powieści Dicka i Gibsona jestem strasznie podjarany. Ale z drugie strony, to nie ma się znowu co zbyt mocno nastawiać. Ile to już filmów o świetnych trailerach, a potem... he he. Tak czy siak, liczę na to, że się nie zawiodę. Bo inaczej wszystkie moje nadzieje znikną "...like tears in rain"

Re: jest trailer!

Wygląda smakowicie.
Zdjęcia ładne, choć tylko w pierwszej części przypominają lekko te oryginalne. Dużo zależy od fabuły - uważam, że można zrobić równie dobry albo i lepszy film od oryginału (fabularnie, bo zdjęcia Jordana Cronenwetha to szczyt).

Re: jest trailer!

Jaram się totalnie. "Jedynka" to najlepsze sci-fi ever, nie da się tego powtórzyć, ale dalej można zrobić film na kapitalnym poziomie.

Re: jest trailer!

Jest Klimat.
Wygląda na to, że Villeneuve dał radę.

Re: jest trailer!

Spoko zwiastun, ale pierwszy jednak troszkę lepiej budował atmosferę.

Re: jest trailer!

Wizualnie trailer sprawnie cytuje pierwowzór, tyle, że w minimalistycznej formie, i jednocześnie wydaje się sugerować że zamiast zakręconych kwestii a`la Dick chce dotykać tematyki społecznej. Jest w tym coś "egipskiego", jestem pewien, że tym razem któryś z replikantów ujrzy krzak gorejący na pustyni (a może ta scena już nawet jest w trailerze, ha ha). Może będzie to całkiem niezły film, ale prawdę mówiąc te klimaty hard-sf już nie są dla mnie.

Re: jest trailer!

Wizualnie cudo i mam nadzieję, że użyją w filmie chociaż fragmentów muzyki Vangelisa. Boję się trochę o fabułę. Kłuje też w oczy drewniany Gosling.. z drugiej strony jeśli miałby mieć rolę podobną do tej w Drive, to spoko. Jest ok, gdy nie musi dużo mówić

Re: jest trailer!

TAK, nie, nie wiem...
Może być fajny rok w kinie. ~

Był pierwszy screening test

Re: Był pierwszy screening test

Jeśli najczęstszym zarzutem jest długość filmu, to można być optymistycznym.

Re: Był pierwszy screening test

Kim sa ludzie, którzy to widzieli? To jacys krytycy tak?

Re: Był pierwszy screening test

Nie wiem, ale zwrócę tylko uwagę, że Baywatch zyskał bardzo poztynwe oceny na screening teście

Re: Był pierwszy screening test

No ale BR to nie BW. Nie mogą tego zmascić.

Nowy trailer

Re: Nowy trailer

Pod względem audiowizualnym wygląda cudownie (motyw przygrywający w tle jest genialny, kojarzy mi się strasznie z Deus Exem) - takiego cyberpunku oczekuję. Boję się tylko o Goslinga i fabułę.

Re: Nowy trailer

Boję się o fabułę, Gosling może być przezroczysty.

Re: Nowy trailer

Sorry, ale wg mnie pod tymi względami jest to bardzo kiepskie. Design i zdjęcia sa potwornie nudne i zachowawcze. Muzyka okropna. A lubię (i to nawet bardzo) ten cały retro synthwave.

Stary Bladerunner to nudne, niedorzeczne i fatalnie zagrane przez Forda g..., ale nie można zaprzeczyć temu, że film wygląda ABSOLUTNIE PRZEPIĘKNIE. No i są tam zalążki naprawdę dobrego filmu noir. Nowy Bladerunner w trailerze wygląda i brzmi do dupy. Historia to oczywiście starotestamentowa Księga Wyjścia, jestem gotów się założyć. No i po co te anachronizmy (ATARI)? Mruganie okiem do geeków? Bez sensu. To ewidentnie nie dla mnie.

Re: Nowy trailer

Nie zgodzę się, że zdjęcia nudne. Ale prawdą jest, że tylko miejscami przypominają te Jordana Cronenwetha.
Dużo zależy od fabuły. W każdym razie czekam.
To ewidentnie dla mnie

Re: Nowy trailer

Nie wiem co jest grane. Techniki renderingu coraz doskonalsze, a zdjęcia moim zdaniem coraz bardziej pozbawione życia. Większa sztuczność niż z Prequeli bije z tego trailera.

Stary BR to neony, ciemność i deszcz.
http://cdn8.laserbean.com/wp-content/uploads/2012/09/BladeRunner1080-2.jpg

Nowy jest jakiś "zakurzony", brudny w niefajny sposób. Nie podoba mi się paleta barw. Coś jest nie tak z tonacją.

Re: Nowy trailer

Stary BR jest bardzo jednolity wizualnie, a scenę z gołębiem Ridley później poprawił, bo właśnie nie pasowała
Dodatkowo stary BR jest bardzo gęsty i ma wiele warstw - na zdjęciu, które pokazałeś, za "Hanem" jest neon, który też coś oznacza i ma jakąś treść (w tej chwili nie pamiętam, ale to jest w dodatkach do filmu).
Na tych zwiastunach do 2049 jest trochę uboga scenografia i niejednorodny klimat, ale widzę tam wiele fajnych rzeczy i jestem dobrej myśli.
Spora część zdjęć - mimo że inna - podoba mi się

Re: Nowy trailer

HAL 9000 napisał:
Na tych zwiastunach do 2049 jest trochę uboga scenografia
-----------------------
Minimalistyczna, nie uboga. Naćkać scenografii to teraz byle głupek umie

Re: Nowy trailer

Ja tam lubię na bogato
U nas w filmach Jerzego Hasa była fajna (duża ilość rekwizytów na planie).
Podobnie ma Terry Gilliam.

A ten neon za plecami Deckarda powstał z japońskiej litery oznaczającej "pochodzenie" i pojawia się w paru miejscach - taka mała tajemnica/aluzja.

Re: Nowy trailer

Sorry ale ten trailer wskazuje na wizualną biedę, nie minimalizm.

Re: Nowy trailer

Sorry, ale nie.

Kadry są czyste i świetnie zakomponowane, twórcy ewidentnie wiedzą co robią.

Re: Nowy trailer

Cały trailer jest po prostu brzydki. Wizualnie odpychający. Sceny początkowe w tej ruderze, poźniej śmietnik, jakiś obóz, syf, co to ma być? Kino i zdjęcia filmowe nie polegają na hiperrealistycznym oddawaniu brzydoty świata. Kręcisz śmietnik, śmietnik ma być piękny! Brzydki śmietnik to nakręcę i ja. Moim telefonem. To nie jest żadna sztuka.
Ten minimalizm o którym piszesz, to "stajenka ubożuchna". Wszystko to wygląda tak, jakby brakło forsy na scenografię. To nie jest minimalizm. To jest kompletny brak wyobraźni. Świat pierwszego Bladerunnera poprzez swoje wizualne bogactwo sprawiał wrażenie prawdziwego, żyjącego miejsca. To co widzę w trailerze, to kiepskie rendery beznadziejnej architektury, i jakieś szczątkowe dekoracje.
To, co wyprawia się w trailerze z tzw color correction, woła o pomstę do nieba. Niektóre sceny ocierają się o buraczny monochromatyzm. Film w ogóle nie sprawia wrażenia spójnego pod względem tonacji wizualnej. Nie ma tam żadnej harmonii.

Z innej beczki, nie dotyczącej bezpośrednio strony wizualnej. Wkurzają mnie te anachronizmy. Po jaką cholerę umieszczać te loga ATARI i PANAM? Żeby nerdoza się podnieciła? To wszystko trąci mi skalkulowanym oszustwem, czuję w tym pretensjonalne nadęcie ("robimy DZIEŁO").

Podsumowując, ja jestem w stanie dużo znieść, nawet Ryan Gosling mi nie przeszkadza, ale celowe zbrzydzenie filmu w celu zasymulowania "sztuki", to dla mnie zbyt wiele. Pierwszy BR był nudną kichą, i jednocześnie jednym z najlepiej wyglądających filmów w historii. To tutaj, sam nie wiem, co to ma być, ale mnie to pod żadnym względem nie zachwyca.

Re: Nowy trailer

Nie chcę się przyczepiać do czyjegoś poczucia estetycznego, bo to mocno subiektywna kwestia, ale świat wykreowany przez Dicka w powieści "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?" jest zwyczajnie brzydki - to postnuklearna dystopia, brudna, ponura, niebezpieczna i mająca niewiele wspólnego z pięknem (cokolwiek można przez to rozumieć).

Jak na razie trochę ciężko jest też porównywać scenografię starego i nowego Blade Runnera, bo z jednej strony mamy cały film, a z drugiej jedynie trailer, więc to nieco niesprawiedliwe. Ja wolę wstrzymać się z osądem do premiery.

A co do ATARI (bo nie wiem, dlaczego nerdoza miałaby podniecać się logiem PANAM), nawiązania do popkultury i elementów charakterystycznych dla lat 80. w cyberpunku (niezależnie czy w grach komputerowych, grach fabularnych, filmach, komiksach, animacjach itd.) nie są niczym nowym. Dla tego nurtu, oczywiście z okresu po latach 80., jest to akurat bardzo typowe.

Swoją drogą, pytam szczerze z ciekawości, dlaczego uważasz, że pierwszy BR był nudny? Czytałeś książkę?

Re: Nowy trailer

Zjedz Snickersa
ATARI i PANAM były w pierwszym filmie, to taki miły akcent dla fanów. Lucas odciął się od pierwszych fanów w TPM i co? Jakoś nie byłeś zachwycony

Trochę racji masz, ale nie przesadzajmy. Ja na tym zwiastunie widzę więcej dobrego niż złego i chętnie to obejrzę.

Re: Nowy trailer

W starym Blade Runnerze pojawiają się logo wielu różnych firm np. Toshiba, Budwaiser, Polaroid, Dentyne, Coca-Cola itd.

Re: Nowy trailer

Blade Runner to świetny przykład jak można zrobić kiepską ekranizację, która jest znakomitym filmem

Re: Nowy trailer

Dicka znam bardzo dobrze, książkę czytałem, odpowiem na pytania jutro

Re: Nowy trailer

Pokazywanie brzydoty w kinie nie powinno polegać na smutnych kadrach, brzydkich kolorach i braku wyobraźni. Można opowiadać historie postapokaliptyczne, mówić o rzeczach brudnych i okropnych, ale świat kina to magia obrazu, to musi wyglądać, BR2049 w trailerze wygląda bardzo prozaicznie i sztampowo.

Można pokazać brud, biedę, patologię, ale to wszystko musi być polane sosem sztuki wizualnej, inaczej ja tego nie kupuję i węszę oszustwo. Przykład pięknie wyglądającego filmu o brudzie i syfie? ROMPER STOMPER (1992) film traktuje o kompletnych szumowinach na dnie życia, ale wygląda absolutnie PIĘKNIE. Polecam gorąco.

Te loga to jak już mówiłem bezsensowny anachronizm, bo firmy nie istnieją od lat. Dla mnie to jest głupota, film od razu startuje z pozycji wszechświata alternatywnego, to nie jest nasza przyszłość. To jest sztuczne zachowywawnie ciągłości z pierwowzorem i to w najmniej istotnych sprawach. To jest właśnie dla mnie definicja nerdozy. Bezsensowny nacisk na detale. Atari, kult wczesnych lat 80tych, rówieśnik oryginalnego BR, musi być w sequelu! Kompletne oszustwo. Gość chce pokazywac świat przyszłości, w której korporacje fabrykują ludzi, niech pokaże loga UBERA i GOOGLA czy innych gigantów przemysłu, nich widz ma wrażenie obcowania z "the shape of the things to come".

Co do mojego subiektywnego odczucia nudy bijącej z BR. Ten film to niewydarzone noir. Niestety położone przez beznadziejną grę Forda i niedorzeczny scenariusz, cała ta historia pozbawiona jest "siły sprawczej" popychającej narrację do przodu. Nie ma tam tajemnicy, nie ma śledztwa, rzeczy zdarzają się "bo tak ma być". Film nie ma tempa, żadnego napięcia, bohater jest niesympatyczny. Nie da się mu kibicować. Żeby chociaż był karykaturalnie zły, zepsuty albo niemoralny. A jest po prostu nijaki. Biorąc jeszcze pod uwagę to, że sam Scott nie wie, o co właściwie w filmie chodzi, to już kompletna kaszanka.

Książkę czytałem. Nie ma kompletnie nic wspólnego z filmem. Jak zwykle Dick zagłębiał się w jakieś dziwne rozważania, typu czy sztuczne życie czuje pobratymstwo z innym sztucznym życiem. Dick to świetny autor, ale bardzo dziwny, jego teksty są skrajnie trudne do ekranizacji, te które w mojej opini złapały ten niezwykły, paranoiczny i gorączkowy klimat pierwowzoru, zostały zmiażdżone przez krytykę.

Re: Nowy trailer

To jest tylko twoja własna interpretacja, twoje własne poczucie estetyki co do tego przestawiania brudu. Kino przecież nie ma jakiegoś zabetonowanego fundamentu w kreacji "tego co się powinno" poza jakimś minimum zasad w kwestii technicznych, żeby film wyglądał jak film a nie filmik nakręcony przez kumpli z osiedla.


Każdy ważniejszy twórca ma inne poczucie estetyki, celuje w inną oprawę, poczucie wrażliwości, więc "co się powinno" to jest zwykłe werbalizowanie własnego subiektywnego poczucia tejże estetyki a nie jakiś klucz według, którego trzeba robić filmy.

Co jest złego w odsyłaniu do lat 80 w BR? Może ten film nie ma ambicji w toporny, dosłowny sposób odnosić się do współczesności? Może chcą się trzymać takiego otoczenia, bo po prostu film podług nich zyska na tym estetycznie? W sumie by mnie mnie to nie dziwło patrząc na rozrost tej estetyki w kulturze popularnej- vide hotline miami, stranger things etc.

Do tego logika wewnątrz świata przedstawionego, nie wiem może oni tam już zawsze będą mieli takie quasi lata 80? Dlaczego ma tam nagle wskoczyć pseudo Facebook? Ludzie nie zrozumieją, bez dosłowności tych wszystkich analogi? Ci co nie zrozumieją i tak by nie zrozumieli tego w innej formie, skoro operują bystrością na takim poziomie.

Może zacznijmy się czepiać się Fallouta, że to taka beznadzieja, bo rozgrywa się 200 lat w przód, a otoczka zatrzymała sie na latach 50. Matko bosko.



Re: Nowy trailer

Nie sposób nie docenić jak wysmakowane są kadry w zestawieniu z pstrą sieczką serwowaną w Ghost in The Shell - kompozycje wykreślone tak, że chyba od żadnego kadru nie sposób oderwać oczu. Muzyka też jest ładną reinterpretacją vangelisowskiego soundtracku, pozostając jednak odmienną.

Napisałam swego czasu, że marzy mi się by ten film był nie sequelem, a raczej konwersacją z kultowym oryginałem - Villeneuve to człowiek który byłby w stanie to zrobić, z perspektywy czasu `porozmawiać` ze starym dziełem (to już 35 lat!), opowiedzieć o tym jak bardzo zmieniliśmy się i my i ludzkie dążenia. Jest to możliwe, ale to są tak wysokie oczekiwania, że boję się je rozbudzać

Re: Nowy trailer

W kinie robił wrażenie. Właśnie dlatego, że był taki "zakurzony" (jak koledzy zobaczyli), tak ładnie zmontowany i w takiej ładnej tonacji. I muzyka - do tej pory myślałem że oryginalnego Vangelisa NIC nie przebije, ale to zapowiada się naprawdę dobrze. Chyba się jednak wybiorę, choć po GitS-ie miałem już podobne eksperymenty odpuszczć...
Tak, oczekiwania mam wysokie, zobaczymy.

Re: Nowy trailer

Żaden z opublikowanych zwiastunów nie zawierał muzyki Johannssona.

Re: Nowy trailer

Pierwszy Blade Runner był niezły bo bronił go nastrój i dobre aktorstwo. Scenariusz był taki sobie, a do tego udawał, że jest ekranizacją powieści Dicka, kiedy wcale nią nie był i powieść jest ZNACZNIE mądrzejsza, lepsza i bogatsza od filmu Scotta. Ten sequel wydaje mi się więc zupełnie niepotrzebny i do tego chyba robiony jest głównie po prostu dla kasy. Twarz Goslinga pasowałaby raczej do Pamiętnika 2, a nie do poważnego filmu SF.

Jako, że nie było Blade Runnera 2 - książki to scenariusz pewnie będzie bardzo słaby. Stąd koncentracja na wizualnych efektach, ale jakoś strasznie na trailerze zajeżdżają mi one sztucznością. Szkoda, że zamiast dobrych i wiernych ekranizacji mamy takie półprodukty i lipy... no i reżyser ten sam, co w przypadku "Nowego początku" - bardzo przereklamowanego i dłużącego się nudziarstwa, które jest siódmą wodą po kisielu po Solaris.

Re: Nowy trailer

Zupełnie się nie zgadzam co do "Nowego Początku" Film uwielbiam, jak dla mnie był świetny i oglądałam z zapartym tchem. Właśnie nazwisko reżysera sprawia, że mam wiarę w tego Blade Runnera. Bo, poza tym, może być różnie. Goslinga i jego miny cwaniaczka nie znoszę. Scenografia - no, robi wrażenie, tylko strasznie jej dużo. Mam nadzieję, że jednak w filmie będzie coś oprócz niej.
Pierwszy BR trochę mnie znużył. Scenariusz faktycznie nie był jego mocną stroną. Film zapamiętałam głównie z uwagi na mroczny klimat, kojarzący się z upadkiem, rezygnacją i jakąś dziwnością

Ciekawostka:
http://www.filmweb.pl/news/Co+wydarzy%C5%82o+si%C4%99+przez+30+lat+w+%C5%9Bwiecie+%22%C5%81owcy+android%C3%B3w%22-124173

Re: Nowy trailer

Krogulec napisał:
Stąd koncentracja na wizualnych efektach, ale jakoś strasznie na trailerze zajeżdżają mi one sztucznością.
-----------------------

Dokładnie!

comic-con

Panel z Comic-conu, Ford jak zwykle w swoim stylu, koniecznie obejrzyjcie od 13.26.

https://www.youtube.com/watch?v=IVNZ4z4fjVg

Muzyka

Hans Zimmer ma częściowo skomponować muzykę. Gorszego wyboru chyba już nie mogło być...

Re: Muzyka

Eee, a masz źródło?

Re: Muzyka

Re: Muzyka

Zimmer nie jest tragiczny, ot solidny rzemieślnik, obyty z elektroniką, więc na pewno nic nie zepsuje. Wydaje mi się, że i tak ciężko oczekiwać, aby ten soundtrack przebił Vangelisa, ktokolwiek by go nie komponował (oraz zapewne jak bardzo dobry by nie był ;p).

Re: Muzyka

Pytanie czy to faktycznie Zimmer, czy tylko nazwiskiem firmuje swojego wychowanka który odwali za niego całą robotę

Re: Muzyka

No właśnie. Zimmer niekoniecznie musi być odpowiedzialny za całą ścieżkę dźwiękową. Poza tym te trailerowe motywy były bardzo sympatyczne.

Re: Muzyka

San Holo napisał:
Poza tym te trailerowe motywy były bardzo sympatyczne.
-----------------------

Bo nie robił ich Zimmer. Chyba.

Pierwszy z trzech filmów

krótkometrażowych, wyjaśniających co działo się między oryginalnym BR a tą częścią.

https://www.youtube.com/watch?v=Vn-csFKhQCg

Takie czasy :(

A nie mówiłem...
I co zrobisz? Nic nie zrobisz.
Najwyżej można zignorować "wyjaśniacze".

Re: Pierwszy z trzech filmów

Chciałbym to skomentować, ale niestety nie mogę bo musiałbym użyć porównania z pewnym filmem, o którym jak widać zabroniono mi pisać. Ech.

Re: Pierwszy z trzech filmów

Najprościej się nabzdyczyć - zamiast wysilić łepetynę i sklecić dłuższą wypowiedź bez podpierania się banalnymi porównaniami, prawda?

Re: Pierwszy z trzech filmów

A może być dłuższa wypowiedź z porównaniem?

Re: Pierwszy z trzech filmów

Jak porównanie będzie dobre i trafne to nie ma żadnych przeciwwskazań

Re: Pierwszy z trzech filmów

"This is wrong..."

Niekoniecznie widzę sens takich filmików. Wyjaśnianie luk czasowych między dwoma częściami można spokojnie wrzucić do filmu, dziwne to. No i ten montaż jakiś taki podejrzany, dużo cięć, skoków i chaosu - strasznie to modne ostatnio, a mnie akurat się taki styl za bardzo nie podoba.

Re: Pierwszy z trzech filmów

Czuć od początku, że synuś Ridleya to reżyserował. Marnie, amatorsko, choć swój debiut ma już dawno za sobą. Cała rodzinka Blejdranerowców...

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.