Forum

Spider-Man: Homecoming

W przyszłym roku kolejna wersja przygód Spider-Mana, tym razem osadzona w MCU. W roli głównej Tom Holland, w pozostałych rolach między innymi Michael Keaton, Marisa Tomei i Robert Downey Jr.

Niedawno pojawił się pierwszy plakat:

http://static.srcdn.com/slir/w576-h1024-q90-c576:1024/wp-content/uploads/2016/08/Spider-Man-Homecoming-Leaked-Poster.jpg

A to podobno nowa Mary Jane:

http://www.comicbookmovie.com/spider-man/apparently-zendaya-will-actually-be-playing-mary-jane-watson-in-a144663

FACEPALM

Reszta młodzieżowej obsady:

http://www.blastr.com/sites/blastr/files/styles/rectangle_1200x667/public/spider-man-homecoming-Spider-Man_Homecoming_ComicCon2016_Panel.jpg?itok=0g71tKjw

Wygląda na to że film ten będzie także paradą poprawności politycznej, gdzie Parker będzie jedynym białym nastolatkiem. Strasznie wkurzające się to robi.

Re: Spider-Man: Homecoming

Akcja dzieje się w Queens które jest obecnie multikulturowe

Re: Spider-Man: Homecoming

No i znów to samo, kolejna zmiana koloru skóry postaci.

http://www.comicbookmovie.com/spider-man/leaked-spider-man-homecoming-call-sheet-confirms-bokeem-woodbine-as-a144667

A ja się łudziłem, że zrobią Shockera takiego jak w The Spectacular Spider-Man.

Ech.

Re: Spider-Man: Homecoming

-A to podobno nowa Mary Jane:

No ja rozumiem że nie biała, OK, ale kurna,czemu NIE JEST RUDA??????

...

Wolałbym Niesamowitego Spider-Mana trójkę, byle tylko, fabularnie bliżej było mu do jedynki niż dwójki...

Ech... co twórcy CA3 napsuli, to już się nie odwróci

Re: ...

Chciałeś chyba napisać co twórcy Civil War zrobili świetnie. Tam był najlepszy Spider-Man. Koniec, kropka.

Re: ...

Pewnie tak jest. Nie od dziś wiadomo że przez swój problem alkoholowy, Qel ma trudności z wysławianiem się we właściwy sposób. Pozostaje kierować w jego stronę pozytywne myśli w nadziei, że kiedyś uda mu się stać pożytecznym członkiem naszej społeczności.

Re: ...

Lubsok napisał:
[...]Civil War[...]Tam był najlepszy Spider-Man.
-----------------------

Roztrzęsiony emocjonalnie bachor, z głupkowatym poczuciem humoru... to najlepszy Spider-Man... ROTLF

Re: ...

Taki Spider man jest

Re: ...

Chłopie, czytałeś ty w ogóle komiksy? Bo właśnie taki jest młody Parker. Więc daruj sobie te czepianie się dla samego czepiania się.

Re: ...

Jakie czepianie się dla samego czepiania?
S-M był najsłabszym dodatkiem do wkurzająco przesyconego CW. Pisałem to już kilka razy - film o CA czy IM powinien być filmem o CA czy IM, nie Avengersami 2.5 itp.
A poprzedni - Niesamowity Spider-Man I i II (zwłaszcza I, bo w dwójce poszli za bardzo w efekty kosztem treści) był bardzo dobry, w odróżnieniu od swojego kinowego poprzednika, który z filmu na film był co raz gorszy. Zarżnięcie tej serii, tym czymś co zaserwowano w CW to kinowa zbrodnia.
Całe szczęście że przynajmniej nie chcą znowu ukazywać początków Spider-Mana...


Aha, jeszcze jedno - mam głęboko w ***** komiksy i odwzorowywanie ichniejszych realiów w filmie. Zresztą w taki sam sposób traktuję w SW, EU i Legends. Dla mnie, liczy się tylko i wyłącznie sam film jako taki. Niesamowity Spider-Man miał bardzo dobrze wykreowanego głównego bohatera, a ten typek z CW mnie zwyczajnie irytuje.

Re: ...

To Ci już drugi raz tłumaczę, że Civil War to film o Kapitanie Ameryce.

Serio tego nie ogarniasz, czy po prostu trollujesz?

A jeśli chodzi o film sam jako taki, to też pisałem. W tym filmie jest najlepszy Spider-Man.

Re: ...

To dziwne bo u mnie jest na odwrót

Re: ...

ciekawi mnie zatem twoja definicja "roztrzęsienia emocjonalnego", bo jak na nastolatka Hollandowy Parker jest całkiem rozgarniętą osobą.

Może jak odbębnisz te praktyki to sobie przypomnisz jak wyglądają i zachowują się nastolatkowie ;P

Re: ...

Rozgarnięta osoba, która nie może wypowiedzieć ani jednego zdania bez głupkowatych dodatków i naiwnie wierzy w to co mu wpaja Stark... taaak... to baaardzo rozgarnięta osoba.

Wiesz Kathi, zaczynam już czwarty rok (jako opiekun, prowadzący itp. itd.) ciągłego kontaktu z młodzierzą z gimnazjum i różnych szkół średnich (głównie liceum). Zdecydowana większość, nie zachowuje się tak jak Parker, a Ci którzy się tak zachowują, to jednocześnie grupowe błazny.

Nie oceniam, czy to dobrze czy źle - ale zdecydowanie bardziej podobał mi się Parker z NS-M, niż ten z CW.

Re: ...

Qel Asim napisał:
Zdecydowana większość, nie zachowuje się tak jak Parker, a Ci którzy się tak zachowują, to jednocześnie grupowe błazny.
-----------------------

No tak, bo wszystkie nastolatki są takie same. FACEPALM.

Re: ...

Lubsok napisał:

No tak, bo wszystkie nastolatki są takie same. FACEPALM.

-----------------------

A niby gdzie tak napisałem?
Nie ma to jak wyciąganie, z cudzej wypowiedzi treści, które nie zawierają się w jej literalnym, ani żadnym innym znaczeniu. Gratuluję pięknej zdolności do nadinterpretacji i wyciągania nieuprawnionych wniosków.

Przy okazji odpowiem też na posta powyżej.


CW to CA, nie Avengersi 2.5/3.0 itp.? Tak, wiem i bardzo mi się ten fakt nie podoba, bo w mojej opinii psuje całą wcześniejszą konwencję marvelowskich filmów o Avengersach, a tłumaczenie o rozwoju i zawężaniu relacji pomiędzy nimi jest naciągane.

Wiesz, Lubsok... chciałem z Tobą normalnie podyskutować, ale patrząc po Twoich stwierdzeniach o czepianiu się i robieniu wszystkiego, byle tylko napisać kolejnego posta, widzę że taka dyskusja nie ma sensu.
Jakbyś przypadkiem nie zauważył, to Ty pierwszy przyczepiłeś się do mojej wypowiedzi, do mojej SUBIEKTYWNEJ OPINII na temat Spider-Mana z CW, do opinii opartej przede wszystkim na kwestiach gustu. Tobie się podobało? OK, spoko, ale mi się bardzo nie podobało i napisanie tego, bynajmniej nie jest żadnym czepialstwem. Natomiast czepialstwem i zwykłym spamem jest pisanie przy każdej możliwej okazji postów, wyrażających że nie zgadzasz się z czyjąś opinią i w związku z tym jej autor trolluje.

Koniec na ten temat, a przynajmniej koniec dyskusji z Tobą - nie będę karmił trolla.

Re: ...

Myślę że jednak masz słaby kontakt z tą `młodzierzą`, bo skłonność do błazenady jest immanentną cechą młodości; raczej niepokój powinien budzić przysłowiowy kij w d*pie. Nie pomyślałeś że nie jesteś ich kolegą i przy tobie zachowują się inaczej?
Przepadam za Andrew Garfieldem - bo lubię go jako aktora - ale on również miał głupawych tekstów na pęczki, za to wyglądał jak trzydziestolatek udający szesnastolatka. Tom Holland wygląda jak PRAWDZIWY nastolatek, nie przystojny, nie upiękniony, zwyczajny nastolatek któremu japka się nie domyka, i bywa, i takie są dzieciaki, wpisuje się w zupełności w nastolatkową normę. Podobać ci się nie musi, i że ci się nie podoba - całe szczęście, mam dreszcz zgrozy jak w czymś mamy podobne zdanie; ale jego zachowanie wpisuje się tak w charakter odgrywanej postaci jak i zachowań przedstawiciela młodzieży. Period.

Re: ...

Hm. A od kiedy to przystojne nastolatki przestały być tymi "prawdziwymi"?
Ech, człek co dzień uczy się czegoś nowego

Re: ...

-Tom Holland wygląda jak PRAWDZIWY nastolatek, przerwa, nie przystojny, nie upiękniony, zwyczajny nastolatek

Ach te zawiłości języka.

Ale że mam dobry humor -
Załóżmy nawet (choć nie byłą ona moją intencją) twoją interpretację. Przystojny nastolatek to przede wszystkim wytwór mediów i zabiegów grafików pracujących nad fotografiami (nie zapominajmy że nastolatek/tka to w 70% przypadków ludzie niedojrzali i niepełnoletni, ale media nie mają oporów z forsowaniem ich jako ideału atrakcyjności; ta szara strefa to kwestia na inną dyskusję). Wszystkie niedorosłe stworzenia Boże są kanciaste, niezgrabne i pełne wdzięku co najwyżej źrebięcego. Nagły wzrost kończyn, szaleństwo hormonów oraz budowanie pierwszych struktur plemiennych nie przysparza zgrabności; ma to swój urok, oczywiście, ale nie koresponduje z przystojnością. Być przystojnym to nie wyłącznie kwestia rysów, które zamknięte w stopklatce zawsze są regularne i mają jakiś urok: to także pewien rodzaj pewności siebie który emanuje z delikwenta, zgoda z własnym ciałem i organizmem. Cechy, które uświadczy się raptem u jednostek w całej młodocianej masie - a jednostki nigdy nie są reprezentatywne.

Nie dalej jak dwa dni temu kolebałam się tramwajem ze stadem licealistów, bo raczyli w tym czasie wylec ze szkół. Najbliżej mnie siedziała trójeczka - dwie dziewczyny i jeden młodzian; one, zachichotane na śmierć, on z przygłupim uśmiechem przekonania o własnej wspaniałości skoro dwie samice zabiegają o jego względy. Co widziały one? Przystojniaka, modnie ubranego rówieśnika, szczupłego, z odpowiednio podgolonym łbem; do tego naturalny blondyn z szarymi czy tam niebieskimi oczami. Co widziałam ja? Że twarz miała powierzchnię ciemnej strony Księżyca, że ubrania jako że modne były źle uszyte, a fryzura krzywo podcięta. Troszkę to było śmieszne, troszkę rozczulające, trochę irytujące.

Garfield może odgrywać nastolatka, ale nie jest aż tak dobrym aktorem by zupełnie zamarkować niedojrzałość i chłopięctwo; zawsze będzie w tym odcień pozoru. Holland ma ten przywilej, że ma znacznie mniej lat do skompensowania, przez co wypada naturalniej.

Za piętnaście lat zobaczysz o czym mówię. Pod warunkiem że wyhodujesz sobie zmysł wnikliwszej obserwacji i refleksji ;P

Re: ...

I jaki niby ma mieć związek ta twoja anegdotka o dwóch tępych dzidach i jednym pustaku z tym o czym mówimy?
Wyobraź sobie że osobiście zauważam że standard się zmienia, przynajmniej u nas bo dzisiaj to jakoś rzadko widzę "nieprzystojną młodzież", i tu nawet o płeć nie chodzi. No ale u hamburgerów może i jest inaczej.

Re: ...

Anegdotka jest tak mimochodem, w luźnym związku z tym jak z wiekiem zmienia się postrzeganie tego co właściwe, tego co stosowne, tego co przystojne i tego co atrakcyjne
(Choć mogłabym się założyć, że w konfrontacji z wydarzeniem raczej niewiele osób oceniłoby sytuację w ten sposób co ja )

...Natomiast żeby nazywać Amerykanów `Hamburgerami" wypadałoby chyba mieć jakieś poważniejsze powody niż przekonanie o rzekomej własnej wyższości

Re: ...

Wiesz, osobiście twierdzę że hamburgerowatość czyli bebech gruby co się wylewa jak i zupełny metroseksualizm stanowią pewne odchylenie.
W każdym razie gdy czekając w drogerii w kolejce z zamiarem zakupu zalotki/ tuszu słyszę jak facet przede mną prosi o to samo...a spojrzysz mimichodem na oprawę oczu i staje się niemal pewne że nie kupuje jej dla swojej dziewczyny a dla siebie..
BEZCENNE.

Re: ...

Princess Fantaghiro napisał:
Wiesz, osobiście twierdzę że hamburgerowatość czyli bebech gruby co się wylewa jak i zupełny metroseksualizm stanowią pewne odchylenie.
-----------------------
Odbiega to może od ogólnie przyjętej normy, ale dalej nie uzasadnia pogardliwego stosunku

Re: ...

Tylko że wygląd to tylko sprawa poboczna. Człowiek był kiedyś taki głupi i oglądał różnorakie programy o "zwykłych amerykańskich ludziach", mam na myśli takie jak gdyby randkowe. I tam akurat wyglądali jak z żurnala. Co z tego jak w mózgach siano. Z każdej niemal wypowiedzi biła pustota tępota i egoizm. Szczytem wszystkiego była jedna parka gdzie jedna babka wiązała swojemu 21 letniemu facetowi buty. Myślałam że rzygnę i cud że tego nie zrobiłam Bo nie był niepełnosprawny. Wręcz przeciwnie, mięśniak z super kaloryferem. Tyle że mięśni w mózgu już brak. Potwierdzał to każdym wypowiedzianym przez siebie słowem.
Tych pierdów to się naoglądałam niestety sporo (nie tylko o randkach) i uraz został mi do dzisiaj Na tej m. in. podstawie wyrobiłam sobie opinię że nawet w głupocie są poziomy. A polski przeciętny głupek jest imo mimo wszystko mądrzejszy jak amerykański.
Mówię ogólnie, bo oczywiście i u Amerykanów są mega mózgi, to nie ulega wątpliwości.
Więc kiedy mówię o amerykańskiej hamburgerowatości, tak serio mam zwykle na myśli stan umysłu, nie ciała

Re: ...

Nie uważasz że to nierozsądne uogólniać opinię o nacji tylko na bazie programów MTV-podobnych? Tak samo można mówić że Eska TV pokazuje przekrój młodzieży polskiej

Re: ...

Ale ja nie mówię o całej nacji. Mam na myśli "przeciętnego"...
Inteligentni Amerykanie mogą spać spokojnie. Nie mówię o nich.

Eska nie ukazuje przekroju tylko przeciętnych właśnie Inteligentnych tam nie wpuszczą bo się w konwencję nie wpisują.
No chyba że przez przypadek

Re: ...

Polski przeciętny glupek jest jak amerykański przeciętny głupek, a młodzież ogólnoświatowo dzielimy na głupią i bardzo głupią (wiem, bo kiedyś też byłem młody )

Natomiast co do szczegółów, to jednak przeciętnie młodzi amerykanie mają jednak bardziej realne podejście do życia, bo wiedzą że za wszystko się (dosłownie) płaci, począwszy od szkoły (dobrej) poprzez lekarza a na studiach skończywszy. Różnica jest taka, że o "frytki do tego" pytają się w czasie nauki, a używają życia dopiero po studiach. Trochę inaczej niż u nas.

Re: ...

Ech... Niech ktoś wydzieli tego ohydnego off topa, bo tylko temat zaśmieca.

Re: ...

Nie widziałam jeszcze Civil War. Faktycznie zrobili z Parkera typowego tępego z..eba? Byłoby to przykre, bo to jedyna postać dla której chciałam w ogóle obejrzeć :/

Re: ...

Nie zrobili. Ten nowy Spider-man jest świetny. Uważaj czyimi opiniami się sugerujesz

Re: ...

No jestem ciekawa.

Re: ...

A, nie, zapomniałam że jest tam jeszcze "Zimowy..., dla niego i Spidey`a chciałam.
Ajajaj, zapominalska ja.

Re: ...

Tak jak napisał wyżej Shedao, Parker jest w Civil War świetny i generalnie to jedna z najlepszych postaci w filmie.

Re: ...

Brawo, nareszcie ktoś, z kim mogę się w 100% zgodzić co do nowego Spider-Mana! Również uważam, że ten nowy Spider-Man był do niczego, przez co był jednym z większych minusów, które przeszkadzały mi w nowym Capie.

Cały problem w tym, że dochodzę do wniosku, że Spider-Man to jest postać, która nie nadaje się do zekranizowania - zawsze wychodzi to słabo lub beznadziejnie. Przeanalizujmy dotychczasowych:
-Tobey Maguire - wyglądem idealny Peter Parker, również kapitalny kostium, ale zachowanie... wiecznie płaczliwy, rozedrgany emocjonalnie koleś :/
-Andrew Garfield - odwrotnie niż Maguire, czyli z zachowanie świetny Parker i Spidey, ale z wyglądu... ja pier..., co to był za nażelowany laluś? Takiego lalusia na Petera Parkera? Gdzie był charakteryzator?
-Tom Holland - z wyglądu ok, ale zachowanie...
"Panie Stark, panie Stark, a co ja mam teraz robić? Panie Stark, panie Stark..."

Żenada:/ Tak nie zachowuje się nastolatek, a tym bardziej gość z supermocami, a niedorozwinięty dzieciak!

Nowe filmy też zapowiadają się słabo: raz, że nie rozumiem, po co po raz kolejny robić reboot, tym razem już po 3! latach od ostatniego filmu. Reboot rebootem pogania. Że MCU? A co to, MCU jest niby pozbawione wad?
Dwa, że dotychczasowe filmy ze Spider-Manem były po prostu słabe - jedynie Spider-Man 2 Raimiego był całkiem niezłym filmem, ale to wyłącznie ze względu na Alfreda Molinę i jego świetnego Octopusa oraz muzykę Elfmana. Cała reszta to słabizna.

W zasadzie jedyny powód, dla którego mógłbym pójść na pająka do kina, to wtedy gdybyśmy dostali starcie Spidera z Kingpinem, lub gdyby pojawiła się Black Cat. Cała reszta - w żadnym wypadku

W zasadzie nie rozumiem, czemu się tak agresywnie na Ciebie ludzie rzucili. Tzn czemu się rzucili to oczywiste - masz inne zdanie od ogółu, ludzie się wtedy pultają, jestem tego żywym przykładem. Ale czemu tak agresywnie?

Spider-man po raz trzeci

Restart serii po filmach z Maguire`em rozumiem (chociaż je lubiłem), druga wersja też była dobra, ale robienie tego samego trzeci raz w tak krótkim czasie to już absurd. Tak jak i najnowsza obsada - aż dziwne, że jeszcze Spidey nie został czarnym żydo-gejem. Czy w takim razie ten film będzie aby dostatecznie poprawny i czy nie ociera się on na razie o propagowanie nazizmu?

Tak czy inaczej - ile razy można odgrzewać to samo i oglądać marne popłuczyny po fajnych filmach?

Re: Spider-man po raz trzeci

Batman też wiele razy był rebootowany. Wersje Westa, Burtona, Schuhmachera, Nolana i Afflecka.

white/black

Nie powiem, ale też z początku irytowały mnie zmiany związane z kolorem skóry. A taki jest aktualny trend z polityce poprawności.

Zauważmy, że twórcami komiksów Marvela i DC w XX wieku byli przeważnie osoby białej rasy. I zapewne też podświadomie, mianowali oni głównych bohaterów przedstawicielami taj samej rasy co oni sami. A My przyzwyczajeni do tego, też gloryfikujemy takie ustalenia, bo jesteśmy białej rasy.

Ja jedynie mam nadzieję, że film będzie dobry, a aktorzy należycie zagrają. Bo jeżeli dobrze będę się bawił w sali kinowej, to kwestia koloru skóry będzie dla mnie nieistotna.

Re: Spider-Man: Homecoming

Re: Spider-Man: Homecoming

Shockerowi też zmienili kolor skóry? Festiwal poprawności politycznej i fatalnego doboru aktorów w tym filmie zaczyna przerażać...

Re: Spider-Man: Homecoming

Tak, niestety mu też zmienili. Co jest zresztą kretynizmem do potęgi, bo Shocker to Niemiec. I Murzyn to ostanie co przychodzi do głowy, gdy słyszy się imię Herman Schultz.

I zgadzam się z drugim zdaniem w twoim poście.

Re: Spider-Man: Homecoming

W Niemczech jest ostatnio Multi kulti więc jest to możliwe.

Re: Spider-Man: Homecoming

No tak, ale wtedy powinien się nazywać Ahmed Mohammad Mahomet goatlover i wtedy by grało

Re: Spider-Man: Homecoming

A co ztego ze zmienili? Jego kostium bardzo wspaniale!

Re: Spider-Man: Homecoming

To złego, że czarny Herman Schultz to taka sama abstrakcja jak skosnoki Jan Kowalski. Wzbudza śmiech i zażenowanie. Jakby Spidey nie miał czarnych antagonistów...

Re: Spider-Man: Homecoming

Kiedyś byli w Polsce azjaci, kiedy mongołowie najeżdzali na nas i gwałcili miejscowe kobiety.

Re: Spider-Man: Homecoming

Uznam że twój komentarz to nieudany sarkazm i nie skomentuję tego...

Re: Spider-Man: Homecoming

Tylko, że tak było.

Re: Spider-Man: Homecoming

Żaden to argument . Imiona i nazwiska nie charakteryzują rasy tylko osobę.

Re: Spider-Man: Homecoming

Nie ważne co kogo jak charakteryzuje. Po prostu Murzyn o imieniu Herman będzie zawsze brzmieć komicznie. Podobnie jak na przykład Azjata o imieniu Bolesław.

Re: Spider-Man: Homecoming

Wyobraż sobie ciemnoskórego Zagłobę

Re: Spider-Man: Homecoming

Komiczne może dla ciebie, nie dla mnie,
Imię to imię nie charakteryzuje wyglądu tym bardziej koloru skóry w XXI wieku i tyle.
Notabene; a co brytyjczycy mają poradzić o Azjatach o imieniu Henry, czy czarnych o imieniu David?

Obsada. Trafiona, czy nie?

Wolf Sazen napisał wcześniej, że "Festiwal poprawności politycznej i fatalnego doboru aktorów w tym filmie zaczyna przerażać...". Wcześniej się z tym zgodziłem, a teraz postanowiłem rozwinąć tę myśl. Ktoś pewnie uzna, że nikogo to nie obchodzi i że tylko znów narzekam, ale mam to gdzieś. To jest forum więc się wypowiadam. xD

A więc analizując obsadę:

- Tom Holland jako Parker - wiadomo, to akurat świetny wybór i najlepsza filmowa wersja tej postaci

- Michael Keaton jako Adrian Toomes/Vulture - trochę jednak za młody na Toomesa, ale aktor świetny, więc rolę na pewno pociągnie

- Zendaya jako prawdopodobnie MJ - tu chyba nie trzeba komentarza xD

- Jacob Batalon jako Ned Leeds - ze szczupłego blondyna reportera robią jakiegoś grubego Azjatę i nastolatka - FACEPALM

- Laura Harrier jako Liz Allan - z seksownej blondynki robią mulatkę... FACEPALM x2

- Tony Revolori jako Flash Thompson - no, tutaj to dopiero polecieli, z blondyna pakera robią jakiegoś Hindusa, który w dodatku jest niższy od Parkera, rozumiecie? Flash jest NIŻSZY od Parkera!!! FACEPALM do potęgi

- Bokeem Woodbine jako Shocker - wszystko na ten temat już powiedziałem wcześniej, słabiutko generalnie

- Marisa Tomei jako May Parker - spoko wybór

- Michael Chernus jako Tinkerer - podobnie jak Keaton trochę za młody, ale do roli pasuje

Ech, cóż można powiedzieć. Film pewnie ogólnie będzie co najmniej dobry, bo to jednak MCU. Ale przyjemność z oglądania mogą niszczyć te źle poobsadzane ludki. Rozumiem zmiany w stosunku do komiksów. Ale pojedyncze, bo ich ilość w Homecoming to przegięcie.

Re: Obsada. Trafiona, czy nie?

Dopiero z twojego zestawienia zauważyłem, jak bardzo race-blind casting a.k.a. polityczna poprawność wpłynęła na ten film... masakra. Pytanie, czy sam fajny Spider-Man (I jego ciotka) utrzymają ten film? Zacząłem się zastanawiać.

Re: Obsada. Trafiona, czy nie?

Dlatego trzeba być wiernym SW i tylę.

Re: Obsada. Trafiona, czy nie?

No wiesz, Spider-man mieszka w Queens gdzie biali stanowią tylko 40 % mieszkańców.

2 trailery

Re: 2 trailery

Dobre zwiastuny, a Vulture zapowiada się na fajną postać.

Re: 2 trailery

Bardzo dobry zwiastu, widać, że Holland będzie grać Parkera i Spider-man, a nie jak Garfield tylko Spider-mana

Re: 2 trailery

Też mi się podoba, trailer jest świetnie zrobiony. Pierwsza część autentycznie zabawna - druga groźna. Fajny klimat. Co upuścił ten gruby? Model Gwiazdy Śmierci?

Re: 2 trailery

Ta. Już drugie nawiązanie do SW w przypadku Spideya MCU

Re: 2 trailery

hmmm obejrzałem trailer bo niby dobry... no i rodzi się pytanie znowu... gdzie jest dobry trailer? widzę średni co najwyżej niezły

Nawiązanie do SW? to trochę kpiny... wiem że komiksy SW są od marvela ale czy to nie przesada? no chyba że w przyszłej dekadzie połączą marvela z SW ...

za zwiastun 5,5/10

Re: 2 trailery

nie wiem co dziwnego w gwiezdnowojennych nawiązaniach - to jest już taki fundament popkultury, że ludzi którzy nie widzieli/nie lubią SW można liczyć na palcach jednej ręki.

Re: 2 trailery

Znaczy mi to nie wadzi aż tak co dla mnie nie zmienia faktu że trochę marvel ośmiesza SW... To w Kapitanie Ameryce 3 było serio moim zdaniem zbędne... Ale to moje zdanie...

Re: 2 trailery

Kumpel Moralesa, to znaczy Petera jest takim geekiem więc oczywiste jest, że siedzi w pokulturze

Teaserowy plakat

Trailer

Pojawił się nowy trailer:

https://www.youtube.com/watch?v=mXg3XDCFyTE

Fitness z Kapitanem Ameryką - genialne.

No i Vulture świetnie się zapowiada. Właściwie to już go lubię.

Re: Trailer

to będzie remake tego starego spidermena ?

DS

Czy w zwiastunie ten `przypakowany` kolo upuszcza Death Star z Lego ?

Re: DS

Tak.

Trailer

Obejrzałem, i te urywki przypominają mi wszystko, tylko nie Spider-Mana. Klimatu zero, pełno jakiejś elektroniki + wsparcie Iron Mana. Ehh....

Wprawdzie nie obejrzałem jeszcze żadnego filmu Marvela (ani DC) odkąd zaczęła się ta ich hurtowa produkcja, ale na Pajączka pewnie się przejdę (chyba, że te filmy są ze sobą tak bardzo powiązane, że powinienem najpierw nadrobić resztę). To jedyny superbohater, którego zawsze jako tako lubiłem (ewentualnie Batman, ale to tylko odrobinkę).

Natomiast dalej pozostaję przy swoim zdaniu, że trzecia seria w ciągu 15 lat to trochę przegięcie, tym bardziej, że nie zapowiada się to ani trochę lepiej od poprzednich. Ileż można?

Re: Trailer

Elendil napisał:
(chyba, że te filmy są ze sobą tak bardzo powiązane, że powinienem najpierw nadrobić resztę0
-----------------------

Powinieneś nadrobić poprzednie filmy, szczególnie Civil War, bo tam Spider-Man po raz pierwszy się pojawił i będzie do niego trochę nawiązań w Homecoming.

Elendil napisał:
trzecia seria w ciągu 15 lat to trochę przegięcie, tym bardziej, że nie zapowiada się to ani trochę lepiej od poprzednich. Ileż można?
-----------------------

No to możesz być pewien, że dzięki przynależności do MCU tego Spider-Mana długo nie zmienią.

Re: Trailer

Akurat ten Spidey to najabrdziej obiecuja postac przyszłego MCU.

Re: Trailer

No, choć moim faworytem nie jest, to trzeba przyznać, że jest świetny.

Re: Trailer

Oby nie był nudny jak flaki z olejem i poprzednie filmy z Pająkiem... Zobaczymy.

Re: Trailer

Żeby wyłapać smaczki i w pełni docenić nowego Spideya, zapewne musiałbyś zobaczyć wszystkie filmy MCU od Iron Mana z 2008 roku

Re: Trailer

No właśnie, ale ich liczba jest trochę porażająca, a do nadrobienia jeszcze masa innych rzeczy, z SW i nie z SW, a jeszcze gdzie czas na obowiązki i życie?

Re: Trailer

Raptem 14/15 (Ciężko ocenić czy Hulk z 2008 łapie się do MCU) filmów.

Re: Trailer

Incredible Hulk się łapie, ale jest skrajnie niezwiązany. (Chyba że liczymy cameo pewnej postaci z filmu z tego samego roku oraz pewnego wojskowego z którym się spotkał w tym filmie, jak i w pewnym mniej odległym czasowo.)

Re: Trailer

No cóż, w tym nie pomogę Ale mogę powiedzieć, że warto te filmy zobaczyć. Świetnie technicznie wykonane filmy z niezłymi aktorami, zapewniające mnóstwo frajdy. Przynajmniej jeśli wiesz czego oczekiwać po luźnym superbohaterskim kinie. Jeśli nastawiasz się na próbę ambitnego lub po prostu innego podejścia do gatunku, zawiedziesz się. To są zwykłe blockbustery, ale w bardzo smacznym wydaniu.

Incredible Hulk mimo wszystko zalicza się do MCU. Wydarzenia z tego filmu są później wspomniane, Ross pojawia się w Civil War, a Stark jest w scenie po napisach IH. Po prostu był troszkę niewypałem, więc się wstydzą
A tak swoją drogą, z tego co pamiętam, IH mruga też do fanów Hulka z 2004, sugerując, że te wydarzenia też miały miejsce. Ale to bardzo specyficzny film i sprzed całego MCU.

Re: Trailer

Obejrzałem wszystkie filmy MCU i kompletnie nie doceniam nowego Spideya - wręcz przeciwnie, uważam że Spider-Man pokazany nam w Civil War jest przeraźliwie gówniany.

I podobnie jak Elendil - też nie rozumiem sensu kolejnego reboota, rozpoczynania trzeciej serii w przeciągu 9 lat od skończenia pierwszych filmów Raimiego. Po skończeniu jednej serii filmów ja bym dał odpocząć jej postaciom na jakieś 9-10 lat, a dopiero potem zabierałbym się za reboot. A nie, że najpierw ASM ledwo 5 lat po Pająkach Raimiego, a potem zupełnie nowy Spidey w MCU 2 lata po Pająkach Webba.

Re: Trailer

Chodziło mi o to, że zapewne w Homecoming będą smaczki, które wyłapie się dopiero znając pozostałe filmy.

Opinie, opinie. Ja uważam, że Garfield był bardzo sympatyczny, choć same filmy trochę średniawe, Tobey absolutnie tragiczny, choć filmy same w sobie nie najgorsze. Natomiast Holland wydaje się być idealnym Spideyem. Zobaczymy jak z resztą.

A sam reboot SM IMO był potrzebny, bardziej niż całe DCEU Nie było innej możliwości na włączenie Pająka do MCU niż stworzenie nowej wersji.

Re: Trailer

Dla mnie zarówno Maguire jak i Garfield byli słabi Najlepiej widać to po kreacji samego Parkera - Tobey z wyglądu jak komiksowy Parker, ale z charakteru tragedia. Garfield na odwrót - z charakteru niezły Parker/Spider-Man, ale z wyglądu jakiś laluś nie kojarzący się z Parkerem, kostiumy też były słabe. Natomiast Holland to powtórka z Maguire`a - wygląd i kostium ok, ale z charakteru po prostu wkurzający, wieczne to "Panie Stark, panie Stark, a co ja mam teraz robić?". We wszystkich scenach z nim byłem zażenowany. Choć oczywiście, wszystko kwestia opinii - choć odnoszę wrażenie, że Spider-Man to postać, której nie da się całkowicie przenieść na ekran.

Natomiast filmy... w sumie tylko Spider-Man 2 Raimiego mi się podobał, reszta a fe!

A włączania Spider-Mana do MCU nigdy nie uważałem za coś potrzebnego

Re: Trailer

Vergesso napisał:


A włączania Spider-Mana do MCU nigdy nie uważałem za coś potrzebnego

-----------------------

Dokładnie. Teraz pewnie w każdych Avengersach będzie... masakra.

Re: Trailer

Elendil napisał:
Natomiast dalej pozostaję przy swoim zdaniu, że trzecia seria w ciągu 15 lat to trochę przegięcie
-----------------------

Zgadza się ale jedyne, co wyszło by na dobre FILMOM, to zostawienie ich w ręku Raimiego i danie mu wolnej ręki. Ale to było zupełnie niemożliwe pod takimi rządami, jakie wtedy w SONY panowały.


tym bardziej, że nie zapowiada się to ani trochę lepiej od poprzednich. Ileż można?
-----------------------

O, z tym się nie zgodzę. Moim zdaniem zapowiada się chyba najlepiej ze wszystkich. Peter w końcu jest we właściwym wieku i wygląda tak jak powinien. Trailer zawiera dużo humoru i klimatu Spideya (głupie odzywki, hi-tech gadżety, specyficzny talent do pakowania się w kłopoty). Sęp jest imponujący, szkolni koledzy Petera w końcu są fajni (grubas programista + koleżanka) a nie jacyś gwiazdorzy.
Wszystkie poprzednie iteracje Spidermana miały w sobie coś śmierdzącego. Nawet wersja Raimiego. Dopiero teraz wygląda to tak, jak wg mnie powinno.

Ileż można?
-----------------------

Sam się zastanawiam. Chyba dopóki ludzie będą na to chodzić. Np piraci są chyba skończeni, czyli nie da się niczego ciągnąć w nieskończoność.

Re: Trailer

Piraci wcale nie są skończeni. W dalszym ciągu zostawili sobie furtkę sceną po napisach.

A aktualny Spidey jest najbardziej przekonywujący z tych ostatnich.

Re: Trailer

Największą wtopą mimo wszystko jest The Amazing Spider-Man. Zupełnie nie rozumiem, czemu anulowali tę serie od Raimiego i zastąpili ją kolejną. Chociaż na dobrą sprawę ta trylogia Raimiego też jest mocno średnia. Nigdy nie rozumiałem uwielbiania, jakim jest darzona. TAS anulowano z powodu średnich wyników finansowych. I jeżeli wierzyć wyciekom maili, które nakreślały wizję całego Spider-verse, to powinniśmy się cieszyć, że ta seria trafiła do kosza. Chociaż ma być film o Venomie, więc można się zacząć bać, bo ja nie wierzę, że Sony zrobi to dobrze. Najgorsze studio.

@Elendil, jeżeli chodzi o elektronikę, to wybrali po prostu dziwny moment na jej wprowadzenie - tzn pierwszy film. Ale jako tako Spider-Man miał taki kostium, chociażby w Civil War (serii komiksowej) - również od Starka.

Re: Trailer

Bo ograne tematy i schematy się sprzedają. doją 3x na tym samym XD Za moment będzie kolejny reboot

Re: Trailer

No pewnie ze tak. Tak samo wiecznie będzie rebootowany Batman i inne Supermany. Teraz może trochę dłużej pociągną, przez tę modę na tworzenie wielofilmowych uniwersów, ale w końcu i tak to zresetują.

Re: Trailer

Ciekawe kto będzie grał Obi-Wana Kenobiego w resecie ANH XD

Re: Trailer

Ryan Gosling.

Re: Trailer

Nie pasuje. To już bardziej Mr. T - ale nie ma tatuaży.

Re: Trailer

Ludwik napisał:
Zupełnie nie rozumiem, czemu anulowali tę serie od Raimiego i zastąpili ją kolejną.
-----------------------

Konflikt ze studiem? Raimi za bardzo zaczął się stawiać? Studio miało swoją wizję rozwoju "franczyzy"? Chyba miks wszystkich czynników.


Chociaż na dobrą sprawę ta trylogia Raimiego też jest mocno średnia. Nigdy nie rozumiałem uwielbiania, jakim jest darzona.
-----------------------

Ja prawdę mówiąc też nie bardzo - ale wydaje mi się, że to zasługa tylko i wyłącznie drugiej części, w której momentami widać rękę Raimiego. Są przebłyski czegoś wielkiego.

w końcu

Nowy Spidey jest genialny, w końcu doczekaliśmy się naprawdę dobrego filmu o pająku. Idźcie i oglądajcie, bo warto

Spider-Man: Homecoming

UWAGA SPOILERY!

Cóż, świetny film, chyba najlepszy o Spider-Manie. Świetny Holland i genialny Keaton. Konfrontacja w domu tego drugiego to chyba najlepszy moment w filmie. Sceny akcji również dobre. Iron Mana tak promowali, ale na szczęście nie przyćmił tytułowego bohatera i miał dobrze wyważony czas ekranowy.

Śmieszy mnie trochę postać Michelle. Tak ją promowali, cała ta afera, że niby jest Mary Jane (sam się dałem na to nabrać), a tymczasem rola właściwie żadna i równie dobrze mogłoby jej nie być. Za to Ned był świetny.

No i wygląda na to, że w trakcie produkcji było kilka zmian, bo np. Shocker nie wystąpił w tym wdzianku, którego fotki wrzucałem do tematu (a szkoda).

Plusy za cameo Pepper (widać, że jednak ze Starkiem wrócili do siebie), Stana i Kapitana Ameryki. No i scenka po napisach. Genialna zgrywa.

Tak jak napisał Alex, Idźcie i oglądajcie, bo naprawdę warto.

Re: Spider-Man: Homecoming

Mam pytanie co do scen po napisach. W moim lokalnym kinie (mieszkam w małym mieście) wyłączyli projekcje od razu po pierwszej scenie w więzieniu z Toomesem. Była jeszcze jedna scena po całych napisach? Jak tak mógłbyś napisać co tam było? Pozdrawiam i z góry dzięki

Re: Spider-Man: Homecoming

Tak, była jeszcze jedna scenka. Kapitan Ameryka przeprowadził w niej krótki wykład na temat cierpliwości i że nie zawsze dostajemy to czego oczekujemy. Jak dla mnie genialny żart, zwłaszcza, że wiele osób czekając na tę scenkę pewnie liczyło na jakieś wprowadzenie do przyszłych filmów.

Re: Spider-Man: Homecoming

Najlepsa scena z Tatitanem - a widziałem wszystkie z MCU.

Re: Spider-Man: Homecoming

Świetny film, chyba NA PEWNO najlepszy o Spider-Manie. I tyle w tym temacie

Re: Spider-Man: Homecoming

Pytanie czy jako sam by wypadał tak świetnie...

Re: Spider-Man: Homecoming

To dobre pytanie, bo był tam też Iron Man, którego uwielbiam i to wpłynęło na ocenę całości. Mimo to ta wersja pajączka wzbudza moją szczerą sympatię.

Re: Spider-Man: Homecoming

Tak wersja jest najlepsza ale też dlatego że nie powiela schematów np.: wprowadzenia bohatera.

No i ma być w IW oraz w kolejnym filmie.

Re: Spider-Man: Homecoming

Poza tym w końcu jest to nastolatek, który wygląda i zachowuje się adekwatnie do swojego wieku. Podobał mi się też humor, bo nie był aż tak nachalny jak w GOTG.
Bardzo czekam na IW.

Widziałem

W IMAX 3D

Film jest lekki jak powiew po pierdnięciu. Ogólnie OK i nie powiela tego jak go tam pająk dziabnał. Niestety nie początek spoilera ma scen erotycznych, jestb tylko gadka o ogladaniu pornosów koniec spoilera

Dziewczyna spidera to jakas raszpla więc możepoczątek spoilera że nie ma scen z mięką erotyką czy tymbardziej tak zwaną twardą pornografią koniec spoilera
Scenę po napisach przebija tlko ta z Thorem i
początek spoilera piwem koniec spoilera

Myślałem że będzie gorzej i źle. Jest OK

Re: Widziałem

A Keaton świetny.

Dzwięk też, 3D takie sobie :/

Re: Widziałem

JORUUS napisał:
3D takie sobie :/
-----------------------

Oj, to nie dobrze. Może jednak nie ma sensu czekać na powrót do IMAXu...

Re: Widziałem

Do IMAX zawsze warto XD

3D takie jak przy R1

Re: Widziałem

Tak, bo dźwięk dobry i ekran największy

Skoro 3D jak przy R1 to faktycznie nędza i ubóstwo

What the f...

Dobry film Marvela? I to nie Strażnicy? Co się stało?

O ile fanem filmów Marvela absolutnie nie jestem, a sam Spiderman w Civil War był dla mnie cholernie irytujący, tak tutaj udało się zrobić bardzo fajny, przyjemny film i stworzyć chyba najlepszą inkarnację Pajączka na dużym ekranie. Jedyny rozczarowujący dla mnie moment to chyba finalny pojedynek na samolocie... Niewiele widać, a od tego migania może rozboleć głowa. Ale mnie w zasadzie sceny akcji ostatnio wszędzie rozczarowują, więc może innym się spodoba

The best of

Jak dla mnie najlepszy film o człowieku pająku do tej pory, jednak to Marvel Disneya ma smykałkę do robienia komiksowych filmów. Szedłem na ten film bez żadnych większych oczekiwań i się nie zawiodłem.
Trochę nie pasuje mi piz*owaty Flash (pochodzący z Indii), dla mnie to zawsze był zwykły osiłek grający w piłkę. No i brzydka jak noc listopadowa M.J.(cóż za ślepiec robił kasting?), a tak poza tym reszta była spoko, na poziomie reszty Marvelowskiego CU.

Czekam

Na informację o powrocie filmu do sal IMAX, czyli jeszcze do jutra. Jak będzie w IMAX to pójdę w piątek do IMAXu, a jak nie to już prawdopodobnie w czwartek xo zwykłego kina.

Byłem dzisiaj

Trzy klasy wyższy film od pierwszej kinowej trylogii, natomiast dwie klasy niżej od Niesamowitego Spider-Mana I i II.

Dobrze się to oglądało, całkiem nieźle wszystko wyglądało chociaż było parę zbyt ciemnych scen (ale niewiele). Schemacik fabularny nic nowego, ani szczególnie interesującego - typowy Spider-Man choć tym razem w korelacji z Iron Manem.


Co na plus to że to był film o Spider-Manie, bardzo mocno osadzony w kontekście uniwersum Marvela, a jednak zupełnie osobna historia. Nie było chorych sytuacji nadmiaru Avengersów w filmie o jednym z nich (czytaj: CA Civil War). Chwała twórcom za to, szkoda tylko że coś co powinno być normalne, jest wyjątkiem

Peter Parker jednak mnie nie drażnił tak jak w CA 3, ale to wciąż o wiele gorszy PP niż ten którego odegrał Andrew Garfield.

7/10

Bardzo przyzwoity film

Nie ma się co rozpisywać, zdecydowanie najprzyjemniejszy w odbiorze ze wszystkich kinowych spidermanów. Lekki i zabawny, odpowiednie tempo, sympatyczni bohaterowie, najlepszy "zły" w całym MCU. Momentami wznosi się ponad poziom zwykłego rozrywkowego kina. Warto obejrzeć, mam nadzieję na następne części.

Fajny

Lepszy od wszystkich dotychczasowych "pajączków" i wreszcie Peter wygląda i zachowuje się jak prawdziwy nastolatek, żadne tam bożyszcze jak Andrew (całkiem niezły i sympatyczny aktor tak poza tym).
Lepszy od Guardiansów2 - można być zabawnym bez nachalnych okołofekalnych dowcipasów, mimo że to film o nastolatkach.
Gwiazda Śmierci to wielki plus też no i fantastyczny "szary" złol z konkretną motywacją.

Poszłam jak na ścięcie (bo obiecałam), bawiłam się rewelacyjnie. Jeden z moich ulubionych marvelowych filmów.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.