Forum

Star Wars Komiks Extra 1/2011

Drugi numer SWK Extra trafi do sprzedaży 22 marca. Tym razem w środku znajdą się dwie historie z cyklu The Clone Wars: "W służbie Republiki" i "Bohater Konfederacji".

W poprzednim numerze zamieściliśmy opowieść Niewolnicy Republiki, rozgrywającą się dwadzieścia dwa lata przed zniszczeniem pierwszej Gwiazdy Śmierci, wkrótce po wybuchu wojen klonów. Nadszedł czas na kolejne dwie historie, opowiadające o tym konflikcie i toczące się w tym samym roku.
Pierwsza z nich, W służbie Republiki, przedstawia walkę z separatystami na planecie Khorm, lodowym świecie położonym w Środkowych Rubieżach. Siłami Republiki na Khormie dowodzą mistrzowie Jedi: Plo Koon, Kit Fisto oraz Tauht. Dwóch pierwszych doskonale znamy z nowszej filmowej trylogii, a także z animacji Wojny klonów.
Drugi komiks, Bohater Konfederacji, to przede wszystkim opowieść o intrydze hrabiego Dooku, a także o dwóch wybitnych pilotach. Jeden z nich, Anakin Skywalker, to największy as sił republikańskich. Drugi, Tofen Vane, z pochodzenia valahariański arystokrata, walczy po stronie Konfederacji.
W obu komiksach spotkamy doskonale znane czarne charaktery – oprócz wspomnianego hrabiego Dooku, pojawia się tu zarówno jego mistrz, Darth Sidious, jak i podwładna – Asajj Ventress, łysogłowa Mroczna Jedi.
Komiks pierwotnie został wydany w zeszytach The Clone Wars #7-12 przez Dark Horse Comics.
Scenariusz Henry Gilroy i Steven Melching, rysunki Henry Gilroy i Steven Melching oraz Brian Kolchak, tusz Dan Parsons, kolory Michael E. Wiggam, okładka Scott Hepburn.

Okładka i wybrane plansze - /news.php?13111,komiksowe-zapowiedzi-egmontu.html

SW komiks Extra 1/2011

-W służbie Republiki -słaby i nudny komiks. Niby są pojedynki na miecze świetlne, niby są strzelaniny, ale czegoś brakuje. Na plus zdecydowanie duża liczba mądrości, która pada z ust Plo Koona. 6/10

Bohater Konfederacji -Świetna historia. Postać Tofena fajnie wprowadzona. I w dodatku pokazano tu, że nie wszyscy separatyści byli źli. Niektórzy po prostu na skutek intryg znaleźli się po złej stronie. Na plus też zakończenie -początek spoilera Śmierć Tofena, a zwłaszcza sposób w jaki zginął mnie zaskoczyły koniec spoilera. Komiks bardzo pozytywnie mnie zaskoczył 9,5/10

Zapomniałem

napisać o chronologii komiksów w środku. Fajnie, że coś takiego dali, tylko niestety jest niej kilka błędów:
-Era rozwoju Imperium zamiast Era powstania Imperium. Po raz kolejny olewają już przyjęte nazewnictwo.
-Poza tym nie które komiksy, które raczej na pewno są niekanoniczne (np. Zaginiony miecz) są wpisane razem z kanonicznymi
-Napisali, że Złamany toczy sie w +130. Tak naprawdę wtedy jest tylko początek komiksu. Powinno być +130, +137 albo +130-137.

Na plus jest to, że komiksy TCW są wpisane w -19 tak jak wynika z logiki, a nie z błędów Karen Miller czy twórców komiksów (przecież w -22 Anakin nie mógł mieć Ahsoki!)

Co do plakatów to oba takie sobie. Zresztą ostatnio to dość częste.
Już nie mogę doczekać się Jedi: Aayla Secura w SW Komiks. Tylko oczywiście Egmont musiał fanom Secury zepsuć tą przyjemność beznadziejną okładką. Czemu zawsze SW Komiksy z najbardziej oczekiwanymi przeze mnie komiksami muszą mieć beznadziejne okładki? Najpierw Podmuch Mocy, a teraz to.

Re: Zapomniałem

Mistrz Seller napisał(a):
(przecież w -22 Anakin nie mógł mieć Ahsoki!)


________
Co, urodził ją czy co? Może ją poślubił?

Nie urodził

Nie mógł przyjąć jej na padawana bo sam był jeszcze padawanem.

chłopie

Chyba nie odczułeś sarkazmu..... ale mniejsza z tym.

...

Z lekkim opóźnieniem, ale dzisiaj numer został zakupiony oraz przeczytany. Teraz krótka opinia o zamieszczonych w nich komiksach.

1. W służbie Republiki - jak dla mnie to komiks zdecydowanie średni. Pod względem fabularnym miał potencjał, ale postać Ozzela wszystko psuła. Rysunki koszmarne, ale co zrobić. Podobały mi się gadki mistrza Plo Koona, takie mądre Zastanawiam się nad wiekiem Kel Dora. On sam określił się na 382 lata kalendarza kel doriańskiego, ale ile to jest? nie wiadomo. Z treści komiksu wynika, że dzieje się w 21 BBY, z czego wywnioskować można, że sezon 2 serialu również dzieje się w tym roku. 6/10

2. Bohater Konfederacji - czytałem już tą pozycję w oryginale, gdyż mi była potrzebna na Ossusa, ale zawsze to miło poczytać po polsku. Jak we wcześniejszym komiksie, rysunki koszmarne. Fabuła mi się podobała, taka nietypowa, o kłamstwie i knuciach Dooku. Fajne wątki: miłosny i relacji Skywalkera z Vane`em. Co tu więcej o nim pisać, nie najgorzej. 8/10

Cieszę się na już z nadchodzącego numeru, a ten oceniam na 7/10.

SWK; Extra 1/2011

No nareszcie udało mi się zdobyć i przeczytać.

Oba komiksy w sumie na równym poziomie. Najpierw W służbie Republiki gdzie mamy Plo Koona (wciąż na pierwszym planie TCW!) i Kita Fisto. Denerwowała mnie postać Ozeela, ale takie było chyba zamysł autora. Rysunki fatalne, no ale co zrobić. Musiało być serialowo. Fabularnie ok. 7/10
Druga historia czyli Bohater Konfederacji lepsza. Przede wszystkim dużo bardziej oryginalna. Jest i mieszający Dooku i fajna postać Tofena, który został wpleciony w intrygę hrabiego i Sepków.
Dobry pomysł na ślub Dooku. 8/10

Dobrze, że w następnym numerze nie będzie już TCW. Rysunki w tych komiksach, co tu kryć, odstraszają. Duży plus zeszytu to uzupełniona chronologia komiksów. Przydatna rzecz.
To tyle.

Star Wars Komiks Extra 1/1011

W tym numerze periodyku Star Wars Komiks Extra wydawnictwo Egmont zaprezentowało dwa komiksy związane z projektem The Clone Wars:
W służbie Republiki Komiks zdecydowanie słabszy od dwóch innych komiksów powstałych w ramach tego projektu. Jak wszystkie komiksy powstałe w ramach TCW ma dość kiepskie rysunki. Fabularnie trzyma średni poziom, na pozytywną uwagę zasługuje fakt przedstawienia znanego ze starej trylogii Ozeela.
Ocena -7/10
Bohater Konfederacji Nareszcie przedstawiono pozytywnego bohatera w szeregach Konfederacji Niezależnych Systemów. Bardzo spodobał mi się pojedynek pomiędzy Anakinem Skywalkerem a Tofenem. Bardzo dobrze przedstawiono knowania Dooku który oszukuje swoich byłych przyjaciół aby osiągnąć swoje cele polityczne oraz przy okazji także osobiste.
Ocena +8/10

...

W sumie numer był dobry:
W służbie Republiki- pomysł był dobry, ale rysunki itp. już nie. Postać Ozzela była żałosna. Nie wiem, chyba autor chciał pokazać, że późniejsi oficerowie Imperium zawsze byli tchórzami, gardzili Jedi i zawsze mieli słabe plany taktyczne. Bardzo mi przypominał Tarkina z odcinków o Cytadeli. Aha. Wkurzyło mnie też, że mimo "porażki" Ozzela, dostał on awans od Palpiego. Fajne były żarty Kita Fisto, gadki Plo Koona też dobre. Podobał mi się Sharp, który upierał się, że zabijanie jest najważniejsze. Przynajmniej bitwa zakończyła się zwycięstwem Republiki, z dużą ilością strat (sepki nie przegrały z głupiego powodu). 8/10
Bohater Konfederacji Komiks ma gorsze rysunki, ale prezentuje równy poziom do poprzedniego komiksu. Zwycięstwa Separatystów, fajna intryga Dooku (pomysł ślubu genialny), Anakin i Tofen rywalizujący, Plo Koon i Saesee Tiin, końcowa bitwa.
Myślę, że 8/10 też się należy.
Dobrze, że dali chronologię i artykuł o SWAT. Swoją drogą, zawsze się zastanawiałem, czemu w SWK już nie dają publicystyki.

Stripe Summer

No i wychodzi na to, że to ostatni komiks z TCW w tym piśmie...przynajmniej na razie. Bo mimo wszystko, nie są to ostatnie komiksy z TCW, bo jeszcze parę zostało...ale może nie nadają się na ten magazyn objętościowo czy coś?

No, ale komiksy:
W Służbie Republiki: taki jak "Niewolnicy Republiki", czyli prócz paru smaczków komiks był nudny, a do tego ma tragiczne rysunki. Kit Fisto i Plo Koon chcą zdobyć materiał do produkcji broni, przy okazji wyskakując z gębami pełnymi frazesów o niesieniu pokoju...no kurde, toż to jak USA Naprzeciw staje im Asajj Ventress.
Nie wiedzieć czemu, ta ostatnia jest w samych gaciach. Niby byłoby wszystko ok, gdyby nie to, że to była śnieżna planeta, a nawet taki Plo Koon, niby wytrzymujący wysokie temperatury musiał się ciepło ubrać. Chyba że to jakaś nowa umiejętność Sithów
Do smaczków można zaliczyć śnieżną planetę, ale też Kendala Ozzela, późniejszego admirała z TCW. Końcówka w związku z nim ciekawa, ale koszmarne rysunki powodują, że sprawa Ranulpha Tarkina w Wojnie Starka bardziej poruszała. 5/10 albo i nawet 4,5/10

Bohater Konfederacji: A tu już zaskoczenie O.o
Historia podobała mi się...serio. Świetna intryga Sidiousa, Dooku i Ventress, w której dodatkowo Dooku ma swoje własne plany, niezależne od planów mistrza. Pomysł, jakoby Dooku miał być zakochany jest nieco kontrowersyjny, ale lepiej on, niż Sidious
Bardzo dobra postać Toffena Vane`a - osoba wierząca w ideały Separatystów, nawet kiedy poznał prawdę o działaniach Lorda Sithów w związku z jego ojcem. Do tego jego myśliwiec...jak słusznie zauważyli Balav i LS, to wyraźne nawiązanie Von Richthofena alias "Czerwonego Barona".
Niestety, całość spieprzona przez: jak zawsze w tej serii koszmarne rysunki, oraz pomysł, że to Dooku za wszystko odpowiada. Oczywiście: Sepkowie jak zawsze ci źli, nie? Nie dałoby się tego rozwiązać w inny sposób? Np. nasz pilocik od początku walczący po stronie CIS.
Ale na pociechę - końcówka i załamany hrabia. Swoją drogą, nie zostało wyjaśnione do końca, jak żona barona Tarko dostała nagranie z Asajj - zastanawiam się, czy to przypadkiem nie kolejna gierka Palpatine`a, żeby lord Tyranus nie bawił się w dupczenie na boku
7,5/10 ew. 8.
Naprawdę szkoda, że historii nie rysował Wheatley, albo ktokolwiek, kto ma jakiś talent rysowniczy. Historia mogłaby wiele zyskać.

Ponarzekam jeszcze na plakaty - oczekiwałem na nich albo okładki z Ventress atakującą Plo Koona, albo Tofena w mundurze stylizowanym na I wojnę - i ten myśliwiec...

Re: Stripe Summer

Vergesso napisał(a):
No i wychodzi na to, że to ostatni komiks z TCW w tym piśmie...przynajmniej na razie. Bo mimo wszystko, nie są to ostatnie komiksy z TCW, ...
________
Mylisz sie i jednocześnie masz racje. To były ostatnie komiksy TCW z serii zeszytowej (było ich 12). Oprócz niej była jeszcze seria wydawana od razu w TPB. Miały one 96 stron. Więc jeśli egmont je wyda to raczej nie w Extra tylko w Wydaniach specjalnych. Albo w TPB, chociaż tam to już jest spora kolejka komiksów do wydania.

Re: Re: Stripe Summer

Mistrz Seller napisał(a):
Mylisz sie i jednocześnie masz racje. To były ostatnie komiksy TCW z serii zeszytowej (było ich 12). Oprócz niej była jeszcze seria wydawana od razu w TPB. Miały one 96 stron. Więc jeśli egmont je wyda to raczej nie w Extra tylko w Wydaniach specjalnych. Albo w TPB, chociaż tam to już jest spora kolejka komiksów do wydania.

oby nie... tamte komiksy są tak słabe że głowa mała. Nie dość, że słabe fabularnie to do tego koszmarnie rysowane - nawet koślawe twarze Hempburna przy tym wyglądają jak arcydzieło... no i do tego już chyba nie-kanonicznie, przynajmniej ten pierwszy.

SWK Extra 1/2011

Kolejny odcinek komiksowego TCW zawitał do naszego pięknego kraju. Tym raz nie w jednej lecz w dwóch opowieściach.

W służbie Republiki - ciekawa historia, choć niestety zmarnowana po części przez zbyt małą objętość a po części przez rysunki. Wreszcie bitwa w okresie Wojen Klonów gdzie nie ma naszej trójcy z serialu. Wreszcie inny admirał i inny kapitan oraz nowe klony. Całkiem ciekawe przemyślenia, dialogi, i pomysły ( podróżowanie wewnątrz śnieżnych bestii świetne! ). Jednak są i słabsze strony, jak np. bardzo łatwe zniszczenie stacji pogodowej czy biegająca w skąpym stroju Asajj. Po śnieżnej planecie Henry Gilroy ma naprawdę świetne pomysły i rozwiązania fabularne, tylko gdyby tak ktoś dał mu lepszego rysownika i trochę czasu na dopracowania szczegółów to byłoby naprawdę miło. 6/10

Bohater Konfederacji - na tą historię czekałem chyba najbardziej z komiksowego TCW ze względu na postać Toffena Vane`a, ewidentnie wzorowanego na Czerwonym Baronie. Intryga została zawiązana całkiem zgrabnie a sam pilot siał strach w sercach republikańskich pilotów. Nietypowo pokazano rownież hrabiego Dooku - zakochanego to nie spodziewałem się go zobaczyć, aczkolwiek był on jednak nietypowym
Sithem. Samo zakończenie historii jest ciekawe i choć można było się go spodziewać to jednak myślę że zapada w pamięć. Niestety są dwa "ale". Po pierwsze szkoda że na koniec to separańcy znowu okazali się tymi złymi. Po drugie koszmarne wręcz rysunki. Dawno nie widziałem tak szpetnych kadrów. 7,5/10

Na plus dla całości wypada również wspomnieć o dwóch artykułach wewnątrz magazynu. Niby nic ale jednak fajnie że są

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.