Forum

XXI, XXII, XXIII, XXIV Rzeszowskie Spotkanie Fanów SW

Oficjalne spotkania w Rzeszowie odbywają się już prawie dwa lata. Bywało lepiej i gorzej, ale cały czas trwamy Właśnie zaczynamy trzecią dziesiątkę spotkań. Przez RzSFSW przewinęło się już blisko 30 osób. Z czego prawie każdy pojawił się więcej niż jeden raz Miejmy nadzieję, że nadal będą przybywali do nas nowi fani. I jak już raz posmakują zabawy w takim dziwnym/fajnym/zwariowanym/sympatycznym/jedynym w swoim rodzaju* towarzystwie to, będą przychodzić na kolejne spotkania, dzięki czemu będą one nadal trwały.

* wedle uznania


Jak już wcześniej zapowiadaliśmy w sobotę 31. 05 odbędzie się XXI Rzeszowskie Spotkanie Fanów SW. Część oficjalna zostanie przeprowadzona w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie. Rozpoczniemy standardowo o godzinie 16.00, a po części oficjalnej będziemy kontynuować spotkanie poza WDKiem.
Na tym spotkaniu zostanie sprawdzone Wasze fanostwo. W końcu zrobimy to, na co wielu z nas czeka z niecierpliwością: oglądniemy "Holiday Special"!
W programie znajdą się też mniej drastyczne punkty. Szczegóły już wkrótce.

Tak więc zarezerwujcie koniecznie termin! I niech Moc nie opuszcza nas przy kolejnych spotkaniach

Aaaach...

Już się szykuję. Jak na razie nastawiam Dombra, żeby ze mną przyszedł, ale on jeszcze "nie wie na 100%". Pożyjemy, zobaczymy.

Re: Aaaach...

-Już się szykuję.

Słusznie, słusznie. Do oglądania Holiday Special ponoć konieczne jest odpowiednie nastawienie i duża odporność psychiczna.

Jak na razie nastawiam Dombra, żeby ze mną przyszedł, ale on jeszcze "nie wie na 100%". Pożyjemy, zobaczymy.

Masz jeszcze tydzień, żeby nad nim popracować:] Powodzenia!

XXI Spotkanie – szczegóły

Spotykamy się w sali audiowizualnej w WDKu przy ul. Okrzei 7, na drugim piętrze (sobota 31.05 – godz. 16.00).
Natomiast w programie znajdą się:
- dawka nowości ze świata SW;
- obejrzymy długo oczekiwany film Holiday Special;
- „Fani bez granic czyli Star Wars Unleashed: Igłą i nitką” – tym razem dla równowagi dzieła, które nie powstały w chorych umysłach (a przynajmniej nie tak bardzo chorych);
- wielka giełda Tazosów (nie zapomnijcie swoich albumów);
- porozmawiamy o początkach naszego fanostwa (mile widziane rekwizyty);
- dyskusje;
- gra w Planety/Rasy (dla chętnych – kto oprócz mnie i Toriego zagra?).

Serdecznie zapraszamy wszystkich fanów, bez względu na wiek i zaawansowanie fanostwa

>.<-

wreszcie mogę się zadeklarować, że przyjdę bo doczekałam czasów, kiedy mi to z niczym nie koliduje (no dobra. z niczym naglącym ), a i odwyk od spotkań był dłuuuugi.... toteż do zobaczonka

No i super

bo faktycznie strasznie długo Cię u nas nie było. Gdyby nie gg to nie wiedziałabym czy żyjesz

...

Najprawdopodobniej przybędę, o ile nie zadecydują czynniki nadprzyrodzone.

Jeśli chodzi o rekwizyty, to "pożyczę" od braci ich figurki. W przypadku punktu o początkach fanostwa, to pozwoliłem sobie napisać o tym pracę - czterdzieści stron maszynopisu (może pozwolę pożyczyć), ponadto sonet oraz opowiadanie.

Re: ...

Terrapodian napisał(a):
W przypadku punktu o początkach fanostwa, to pozwoliłem sobie napisać o tym pracę - czterdzieści stron maszynopisu

Ja bym się nie ograniczał i na Twoim miejscu napisał nie tylko o początkach, ale o całym przebiegu fanostwia. A jak już będziesz miał książkę to przeczytasz na spotkaniu. Będzie nowy punkt programu "Historia Terrapodiana w odcinkach" .

Re: ...

-W przypadku punktu o początkach fanostwa, to pozwoliłem sobie napisać o tym pracę - czterdzieści stron maszynopisu (może pozwolę pożyczyć),

Rewelacja W takim razie idziesz na pierwszy ogień.

ponadto sonet oraz opowiadanie.

No i super, będzie jak znalazł do "Fanów bez granic"

Ja będę

Ja będę, ale Wojtek musi niestety jechać w sobotę do Dębowca (do domu) po kasę, bo potem 3 tygodnie będzie w Rzeszowie. Może uda mi się go namówić na następne.

Ja oczywiście się pojawiam i nastawiam psychicznie na szok psychofizyczny związany z "Holiday Special"

oh

kochani wybaczta..pojawie sie w wolny terminie..naprawde!!!!

Wybaczyć

możemy, ale trzymamy za słowo

Szok

to może był związany z nagłą sprawą która mi wypadła

No szkoda,

że nie mogłeś przyjść. Ale na razie nie rezygnujemy ze spotkań, więc będziesz miał jeszcze nie jedną okazję. Najbliższą 14 czerwca

Re: No szkoda,

Kurczę, otym, że mnie nie będzie to się dowiedziałem tak gdzies około 16:00 właśnie... niestety

Kasis napisał(a):
że nie mogłeś przyjść. Ale na razie nie rezygnujemy ze spotkań, więc będziesz miał jeszcze nie jedną okazję. Najbliższą 14 czerwca
________
Tak, i mam nadzieję, że już z Dąbrowskim . Brat mu przywiezie pod koniec czerwca podrecznik d20 "Threats of the Galaxy", więc mu nie odpuszczę. hehe

Dalej … :p

-[Dalej] Sympatyczne spotkanie. Dobrze było wrócić do Sali audiowizualnej. I przede wszystkim świetnie, że skończył się remont. Już miałem go dosyć. Żałuje tylko, że tak długo trwał i trzeba było kombinować z poprzednimi spotkaniami, ale teraz to już przeszłość .
[Dalej] Bawi mnie nasz talent do drobnych kłopotów technicznych. Normalnie to by nie były nasze spotkania gdyby wszystko było ok.
[Dalej] Fani bez granic – Igłą i nitką byli kapitalni . Człowiek myślał, że widział już wszystko, a przynajmniej dużo, jednak zawsze coś takiego wyskoczy czego się nie spodziewał. Jakby na to nie patrzeć, co fan to inny pomysł. Wydziergane czy wyszedełkowane laleczki Yody, Leii, Chewbaccy, że nie wspomnę o innych, były niesamowite. Naprawdę ubaw po pachy .
[Dalej] Holiday Special. Jedna wielka totalna masakra. Tego na trzeźwo się nie da oglądać, trzeba mieć nieźle w czubie albo być na porządnym haju. Nie wiem i nie chce wiedzieć w czyim to chorym umyśle powstał taki poroniony film. Wcale mnie nie dziwi, że Lucas nie chciał się pod tym podpisać. To już nawet nie jest szydera tylko całkowita porażka. A oglądaliśmy tylko 45 minut z czego połowę przegapiłem. Pewnie kiedyś to nadrobię, ale w odpowiednio małych dawkach. Następnym razem ciąg dalszy .
[Dalej] Na sam koniec miałem okazję troszkę pobawić się figurkami SW i powspominać początki fanostwa. Kurcze czasami żal mnie bierze, że człowiek nie urodził się później. Mam tylko nadzieję, że kiedyś jeszcze będę miał okazję się czym takim pobawić .
[Dalej] Mile spędziłem czas, dzięki za zabawe i do następnego razu.

[Dalej] Te ulotki z Vaderem to taka delikatna sugestia miała być.

Re: Dalej … :p

-Fani bez granic – Igłą i nitką byli kapitalni . Człowiek myślał, że widział już wszystko, a przynajmniej dużo, jednak zawsze coś takiego wyskoczy czego się nie spodziewał.

Mało jeszcze widziałeś, wierz mi, mało

[Dalej] Te ulotki z Vaderem to taka delikatna sugestia miała być.

Ach, no jasne. Najlepiej niech sobie powieszą nad łóżkiem

A co do "dalej, dalej, dalej..." To przecież mówiłam, że mogę wziąć mikrofon to się uparłeś, że nie trzeba

To spotkanie

poważnie nadwyrężyło psychikę niektórych fanów (dwóch wyszło w trakcie seansu i nie wróciło). Osobiście odnoszę wrażenie, że "Holiday Special" złożono z jakichś śmieci z archiwum-te okropne muzyczne wstawki! I co to za fantazje erotyczne Wookiego o kobiecie?? Brak mi słów, jak już obejrzę całość to napiszę z pewnością więcej. Jeden Tori (teraz nas wyzywa od cieniasów) twardo chciał oglądać całość, reszta w połowie miała dosyć. Tori został przegłosowany, część oficjalna skrócona, pan Marek na zapleczu też wyglądał na wstrząśniętego i wyraźnie odetchnął
Skutki "Holiday Special" było widać nawet gdy zasiedliśmy w Tawernie. Wszyscy byli jacyś tacy zmarnowani Ale na szczęście jesteśmy młodzi (a na dodatek fani!), więc się jakoś otrząsnęliśmy.

Część nieoficjalna bardzo mi się podobała. Fajnie było posłuchać jak każdy zaczął swoją przygodę z SW. Naprawdę ciekawe były rozmowy i dobrze się bawiłam.
Terrapodian i Maciek przynieśli fajne gadżety. Szkoda, że się Terrapodian zorientował, że Saesee Tiina zostawił

...

Faktycznie ciężko było się otrząsnąć z szoku jaki wywołało oglądnięcie połowy "Holiday Special"... Co by się z nami stało jakbyśmy dotrwali do końca? Hehe, Tori ma strasznie odporną psychikę, skoro domagał się całości na raz. Stwierdził, że: "To ma ukryty sens." Szkoda że ja go nie dostrzegłam...
Dobra, tyle narzekania. Dalsza (i wcześniejsza) część spotkania była super. Z newsów zaskoczył mnie... a dobra, nie będę tu spojlerować. Uszyty Darth Maul był cudny, Han i Leia również (Heh, ja nigdy bym nie wpadła na taki pomysł. Widocznie jako dziecko miałam trochę ograniczoną wyobraźnię ) Fajnie było powspominać stare dobre czasy i pooglądać Wasze zbiory. Tylko szkoda że nie będę mogła przybyć na kolejne trzy spotkania.

Re: ...

Max napisał(a):
Tylko szkoda że nie będę mogła przybyć na kolejne trzy spotkania.

Oj, to Cię ominie kontynuacja Holiday Special . Jak to przebolejesz? Ale nie przejmuj się, jak wrócisz to przypilnujemy żebyś mogła spokojnie obejrzeć całość, dokładnie i od samego początku .

Re: ...

-Co by się z nami stało jakbyśmy dotrwali do końca?

Obawiam się, że już nigdy nie odzyskalibyśmy równowagi psychicznej

Tori ma strasznie odporną psychikę, skoro domagał się całości na raz.

Odproną, albo raczej pokręconą

Tylko szkoda że nie będę mogła przybyć na kolejne trzy spotkania.

Ano, szkoda Ale coś wymyślimy, żebyś nie była tak całkiem stratna. Promil już coś tam o specjaslnym seansie HS tylko dla Ciebie wspomniał

Ekhm...

Chyba małe sprostowanie się należy. Skoro cały Holidej Szpecjal trwa godzinę i trzydzieści siedem minut, a oglądanie zostało przerwane po 45ciu, no to obejrzeliśmy mniejszą połowę jak już. xP
A poza tym, to ja Was nie rozumiem, przecież ten film nie był taki zły. I z pewnością kryje jakieś przesłanie, ale skoro nie chcieliście go obejrzeć do końca, to teraz proszę mi tu nie marudzić, że się przesłania nie dostrzegło. Generalnie mam nadzieje, że wcześniej czy później będzie mi go dane obejrzeć w całości, a współoglądający powstrzymają się od głosów marudzenia i błagania o litość. xD
Co do reszty spotkania, była fajna. Prezesowa wreszcie się postarała i na "Fanach bez granic" zaprezenciła obrazek jaki trzeba (tylko czemu z czarnym prostokątem xP). Dzierganki GwiezdnoWojenne ciekawe, z pomysłem robione i nawet Han i Leia Pani Prezes wyglądały całkiem nieźle. Podziękowania za przyniesienie zabawek i klocków Lego (Grievous najlepszy xD), a promil radujący się z nich jak dziecko - bezcenne. xD
No i to chyba tyle, skarżyć się na Szefową nie będę, spotkanie było udane i oby takich więcej.

Re: Ekhm...

Tori napisał(a):
I z pewnością kryje jakieś przesłanie ...

Przesłenie , znaczy jakaś głębia, tak? Ty sie lepiej przyznaj na czym jechałeś!

Generalnie mam nadzieje, że wcześniej czy później będzie mi go dane obejrzeć w całości ...

Raczej wcześniej, a dokładnie 14 czerwca kontynuacja . Ciekawe czy tym razem do końca ?

Prezesowa wreszcie się postarała i na "Fanach bez granic" zaprezenciła obrazek jaki trzeba (tylko czemu z czarnym prostokątem xP).

No, ja też tego nie rozumiem .

... a promil radujący się z nich jak dziecko - bezcenne. xD

Chcesz to mogę powtórzyć specjalnie dla Ciebie za skromną opłatą .


Re: Ekhm...

-Prezesowa wreszcie się postarała i na "Fanach bez granic" zaprezenciła obrazek jaki trzeba (tylko czemu z czarnym prostokątem xP).

Tak się tego domagałeś! A skoro obiecałam Ci po ostatnim spotkaniu to musiałam dorzucić tzw. femslash do "Fanów bez granic" mimo, że tematycznie nie pasował.
A prostokącik.. hehe... to był pomysł mojego brata, więc do niego pretensje

XXII Rzeszowskie Spotkanie Fanów SW

Termin XXII spotkania, jak pisaliśmy wyżej, wyznaczony został na 14 czerwca.
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16.00, w Wojewódzkim Domu Kultury, na drugim piętrze, w sali audiowizualnej. To ostatnie spotkanie w WDKu przed wakacjami.

A oto program spotkania:
- nowinki ze świata Star Wars,
- „Fani bez granic czyli Star Wars Unleashed: Słodkości”,
- będziemy kontynuować zmagania z „Holiday Special”,
- dyskusja pt. „Który epizod jest najlepszy i dlaczego?”
- sabacc,
- i nie tylko.

Po godzinie 18.00 przeniesiemy się z WDKu do Bulandy lub Tawerny (wybór lokalu zależy od ilości uczestników).

hehehehehe

Możesz powiedzieć "obiecanki-cacanki", ale aby się zrehebilitować chętnie przyjdę (również w innych celach). Na ten moment przyjdę. A Dąbrowski... coż, jemu jak zwykle nie pasuję, a więc będę musiał go przyprzeć do muru (to jest na niego jedyny sposób) Jeszcze się zamelduję przed spotkaniem (na forum), to się dowiecie .

Nie będę

tego mówić... jeszcze
Co najwyżej w sobotę jak nie przyjdziesz

A na razie mam nadzieję, że nic Ci nie wypadnie i że przyciągniesz nową ofia... tzn. nowego fana:]

Do soboty

I hope so

A Wypłosza już prawie prawie namówiłem...

My hope is dead I fear

KURDEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Namawiałem, prosiłem, robiłem wszystko żeby przyjść, ale akurat dzisiaj nie zostało mi to pisane! Strasznie mi przykro, przepraszam was bardzo i postaram się zrehabilitować w najbliższym wolnym terminie. Wybaczcie!!!!!!!!!!!

Ja bym

zasugerował jeszcze jeden punkt programu - zastanawianie się nad przyjazdem na DFy wzorem innych fandomów, które będą to omawiać na swoich spotkaniach (no chyba że jest to pod hasłem "i inne" )

Hehe

w "i inne" jest zawsze dużo pozycji
O DFach już wspominaliśmy, nie musimy od razu trąbić o tym na cały Fandom I zapewne do tej kwestii powrócimy.

!!!

OK termin wolny..ale teraz ma pytanie jak wygladaja takie zloty ?

Heh, zlot

to chyba nie jest najlepsze określenie

Na spotkania przychodzi od kilku do kilkunastu osób. Najpierw w WDKu korzystając z sali audiowizualnej coś oglądamy, a potem kontynuujemy spotkanie w jakimś lokalu. Po prostu grupka fanów spotyka się i razem spędza czas z SW. Gramy, rozmawiamy o SW (i nie tylko). Najlepiej po prostu przyjść i samemu się przekonać:]

...

Dobrze..dobrze!Aktaulnie jestem tzn bede!!!

No to

super
Do zobaczenia w sobotę.

tu tu tu

Byłem o 15:30 nikogo nie było!wszedłem do sali ale nikogo nie widziałem tak tu k....ciemno było;>cos tam grane było!!!poszedłem sie napić i juz nie wrociłem

Hmmm

no cóż, o 15.30 to fanów SW tam faktycznie nie było, bo nasza część spotkania zaczynała się przecież o 16.00. A na sali (jak zresztą było napisane na plakacie na drzwiach) siedzieli wtedy komiksiarze i oglądali jakiś film. Pierwsi starwarsowcy przybyli przed 16.00. Trzeba było jednak wrócić

15:30 ?

to 15:30 nie jest przed 16?

Owszem, jest

tak samo jak 15.00
Nie mamy w zwyczaju przychodzić tak wcześnie. W końcu umawiamy się na 16.00 a nie na 15.30. Pisząc przed 16.00 miałam na myśli kilka minut przed startem spotkania. Skąd mieliśmy wiedzieć, że będziesz tam na długo przed rozpoczęciem?

Po kolejnym spotkaniu

Ostatnie spotkanie w WDKu przyciągnęło 9 osób. Mi się podobało.
Super było zobaczyć zwiastuny do TCW na dużym ekranie
SW Revisited o najstarszych grach było bardzo zabawne. A na Holiday Special popłakałam się ze śmiechu. W czym oczywiście duża zasługa komentarzy zgromadzonych fanów. Ubawiły mnie spekulacje na temat: jak i dlaczego powstało Holiday Special?

!!!

to sporo!!!nigdy nie dotre jesli wszyscy sie widzicie 5 minet do startu!!

p.s w ten dzien przepijałem wódke sokiem -czarna pożeczka!

Hmm

może następnym razem po prostu daj znać, że będziesz wcześniej.

ps. Czarna porzeczka to dobry wybór

;)

a nie dawałem? i byłem!Was nie było

XXIII RzSFSW - 2 lata spotkań

Dwa lata temu, dokładnie 15 lipca, w stolicy Podkarpacia odbyło się pierwsze (oficjalne i cykliczne, bo jednak wcześniej też się spotykaliśmy) rzeszowskie spotkanie fanów Star Wars.

Bywało lepiej i gorzej, ale jakoś przebrnęliśmy przez te wszystkie miesiące pomimo wszelkich przeciwności i nadal trwamy.
Na najbliższym spotkaniu, które odbędzie się 19 lipca uczcimy ten mały jubileusz.
Szykuje się wiele atrakcji. Będzie tort, stript... wróć! Różne niespodzianki:] Zapowiedzieli się już goście z Krakowa (i nie tylko).

Wszystkie szczegóły już wkrótce, a tymczasem radzimy rezerwować sobotę, 19 lipca. Zapraszamy serdecznie wszystkich fanów z okolic!

ARGH!

<uderza głową w biurko> A mnie znowu nie będzie. Gdyby to było kilka dni później. Cóż... bariery, których nie potrafię przebić.
No nic, zawsze będę z wami Mocą. Z pewnością pojawię się na następnych spotkaniach, a teraz jakoś muszę przecierpieć.

A to szkoda :(

Bo im więcej nas tym weselej. Wakacje "pozbawią" nas zapewne niektórych fanów.

Zawsze możemy przechować kawałek tortu do następnego spotkania

XXIII RzSFSW

Uff...już myślałem, że spotkanie będzie w ten weekend - a ja 10 lipca wyjeżdżam na zjazd forumowiczów Gram.pl i wrócę najprawdopodobniej 14 lipca.
W takim razie, dobrze że będzie 19 lipca - bo jest duża szansa, że się pojawię. A w sumie, dawno mnie tam u Was w Rzeszowie nie było.

Re: XXIII RzSFSW

No, dawno. W takim razie udanego zjazdu i do zobaczenia 19tego

ps. przyniosę Ci te nieszczęsne zdjęcia

Ja nic nie mówię...

na razie, bo macie powody, żeby się na mnie obrazić, ale to były naprawdę czynniki niezależne ode mnie. Na ten moment to tylko 12 lipca mam zajęty, ale nie mówię, że będę.

To nic

nie mów i może się wtedy uda
I spokojna głowa, nikt się nie obraża

Mam nadzieję, że do zobaczenia

nom...

Kraków pewnie was tam nawiedzi...
tylko nie wiem czy z moją skromną osobą czy też bez niej...
aczkolwiek pokusa straszenia Ciebie Kasis jest tak duża że zrobię ile się da żeby się pojawić...
Pozdrowienia z Krk dla fanów z Rzeszowa i okolic; niech Moc będzie z Wami...

Re: nom...

Darth Kirishima napisał:
aczkolwiek pokusa straszenia Ciebie Kasis jest tak duża że zrobię ile się da żeby się pojawić...
Heh, trzymam za słowo A co do straszenia, tym razem będę miała oczy dookoła głowy (a przynajmniej spróbuję)

Pozdrowienia z Krk dla fanów z Rzeszowa i okolic; niech Moc będzie z Wami...
Dziękujemy i również pozdrawiamy.
A Moc to się przyda, zwłaszcza przy szykowaniu tortu

>.<-

no ja przybędę....ale wybaczcie mi, że nie wziełam sobie do serca owej pamiętnej propagandowej ulotki na tyle, żeby ją wprowdzić w życie.... tzn trochę wzięłam, ale...ehem...czasu nie stało...wybaczycie?

No cóż,

tego, że nie wzięłaś sobie jej do serca wybaczyć raczej nie możemy... Trochę to za mało Lord Vader chce się uśmiechnąć! Nie możemy pozostawiać go w mroku i smutku.
Choć oczywiście przed nami jeszcze wiele spotkań, na których możesz się zrehabilitować.

A tak na poważnie, to po prostu o tym czasami pomyśl:] W końcu to była tylko, delikatna, sugestia.
No i fajnie, że będziesz.

plan koza zezarła...

chyba nigdy nie zobacze juz jak wygalda takie "coś" 19 lipca mam kolejne wesele...ciepło sie zrobiło wiec ludziom zachcialo sie hajtac;D

p.s no to do..

Takie "coś"

mamy w planach jeszcze nie raz
Więc myślę, że prędzej czy później...

OK

Od kiedy zaczynałem sie udzielac to nic nie wypala bo czas jest koslawy

Prędzej

czy później trafi się wolna sobota

XXIII Rzeszowskie Spotkanie Fanów SW - szczegóły

Jak zapowiadaliśmy wcześniej następne spotkanie odbędzie się w najbliższą sobotę (19.07.) Jak już wspominaliśmy podczas tego spotkania będziemy świętować mały jubileusz - dwa lata rzeszowskich spotkań.
Spotkamy się o godzinie 13.45 na rzeszowskim rynku, przy studni. Stamtąd wyruszymy o 14.00 do "Piwnicy" mieszczącej się przy ul. Sokoła 4 (nieopodal teatru im. Wandy Siemaszkowej).
Mała "mapka" znajduje się w newsie:
news.php?nr=9253

W programie znajdą się:
- konkurs (z nagrodami) połączony z podsumowaniem 2 lat spotkań,
- prelekcja-niespodzianka,
- "Fani bez granic czyli Star Wars Unleashed: Black & White",
- nowinki ze świata SW,
- gry i zabawy: sabacc, kalambury, "Planety/rasy" oraz "Noc na Nar Shaddaa" (do wyboru, do koloru a na dodatek też z nagrodami),
- dyskusje,
- oraz inne atrakcje.

Serdecznie zapraszamy wszystkich fanów, bez względu na wiek i zaawansowanie fanostwa

Hehe

No to skoro już tylko dzień nas czeka od spotkania, mogę śmiało napisać, że nadal wszystko mi mówi, że jutro będę. Więc z czystym sumieniem mogę napisać: będę. Z czego jestem zadowolony.

?!

Może uda mi sie zobaczec wasza grupke podczas spotkania przy StudniBlisko mam wesele...wymachujcie Mieczami to zauważe

Cóż

mieczy na stanie w tej chwili brak Ale nie wykluczone, że i tak łatwo się zorientujesz
W którym lokalu to wesele?

Właśnie,

w którym? Bo siostra mojego kumpla ma wesele w "Ambasadorze" Wypas Też na Rynku. Może to to?

:)

Też postaram się przybyć. Mam nadzieję, że chętnie poznacie nowych fanów.
P.S. Może uda mi się naciągnąć Mroczną Jedi na przyjazd.

Oczywiście,

że chętnie poznamy nowych fanów
Mam nadzieję, że dotrzecie do nas w sobotę. Jeszcze raz serdecznie zapraszamy

Ja

też mam nadzieję, że dotrzemy . Chętnie poznam fanów SW i liczę na miłą atmosferę, bo niejaki Mando ze Śląska już obiecał, że na mnie zapoluje

+

Powiedzcie szczerze, jak tam można na ten Wasz rynek dojechać z dworca, czym najlepiej i ile nam to zajmie na oko czasu?

My już tam prawdopodobnie przyjedziemy przed 12 do Rzeszowa.

Re: +

Marc napisał(a):
Powiedzcie szczerze, jak tam można na ten Wasz rynek dojechać z dworca, czym najlepiej i ile nam to zajmie na oko czasu?

Najlepiej jest pójść na piechotę, zajmuje to jakieś 10 minut normalnym tempem. Wychodzisz z dworca i idziesz mniej więcej prosto kierując się lekko na prawo. Zresztą kogo się nie spytasz to wskaże drogę .

My już tam prawdopodobnie przyjedziemy przed 12 do Rzeszowa.

Fajnie, to możecie sobie pospacerować i zobaczyć centrum. Duże ono nie jest więc czasu macie nawet więcej niż trzeba.

Ciastkowy R2-D2

Mógłby ktoś wrzucić zdjęcie?

...

-http://img364.imageshack.us/img364/7965/dsc02977ix4.jpg
Takie troszkę "od góry z tyłu", nie mam żadnych.. "z przodu" bardziej niestety ; >

+

Tutaj jest garstka zdjęć ze spotkania http://picasaweb.google.pl/fandomSWkrk/JubileuszRzeszowskichSpotka mam nadzieję, że jeszcze Kirishima dorzuci kilka później. Bo jak na razie są tylko z jednej perspektywy



no, już...

dorzuciłem...
tak więc, spotkanie z perspektywy Krakowskich fanów możecie już zobaczyć...

...

Co siebie widze to mi sie plakac chce, te zdjecia sa zbyt realistyczne..

R2 z bitą śmietaną

2 lata stuknęły. O ja, to już całkiem sporo. Jeśli dodać do tego jeszcze kilka to już w ogóle masakra. Kto początkowo by przypuszczał, że tyle będzie? A wracając do tematu. Spotkanie bardzo fajne, oby jak najwięcej takich . Był program, była zabawa, dużo humoru, dobre ciasto i nawet R2 się napatoczył (szkoda tylko, że nikt go nie polubił i nie bronił przed poćwiartowaniem ). Nawet knajpa się sprawdziła i co więcej obyło się bez problemów technicznych (pewnie dlatego, że żadnej techniki tym razem nie było ). Klawo, że zjechał Kraków, Jasło (na Was to liczę jeszcze w przyszłości) i fragment Śląska (u nas rozdziewiczony ). No i miejscowa ekipa w większości przydreptała . Podsumowując, dobrze się bawiłem, tylko jak wracałem to Yoda jakiś taki podejrzanie niewyraźny był, ale ja tam nie wiem co on robił obok tych butelek po winie .

Moim zdaniem

spotkanie było bardzo sympatyczne Bawiłam się bardzo dobrze.
Najzabawniejsze były ...nowinki:] I przypuszczam, że wszyscy się ze mną zgodzą, no może poza jedną osobą, która je przedstawiała
Tort Doris i Tupteqa wywołał słuszny zachwyt, nawet pomimo braku
niebieskiego lukru. A ja poczułam się dumna, że zainspirowali ich "Fani bez granic"
Bardzo się cieszę, że przybyli do nas goście.
Fajnie było zobaczyć znów, przynajmniej część, krakowskiego fandomu.
Kika, Marc i Kirishima, cieszę się, że wpadliście. Spodziewajcie się nas z rewizytą w sierpniu
Dobrze, że pojawiły się nowe dusze z okolic i wyraziły chęć pojawiania
się nadal. Mroczna Jedi, Pepcok – do zobaczenia niebawem.
No i X-Yuri, który wybrał właśnie rzeszowskie spotkanie na swoje
pierwsze. Jest nam strasznie miło, że zaglądnąłeś na nasz mały jubileusz.
A i z rzeszowskich fanów dotarli tacy, co ostatnimi czasy mieli z tym kłopoty
Oby przed nami były kolejne 2 lata takich spotkań

Re: Moim zdaniem

Kasis napisała:


No i X-Yuri, który wybrał właśnie rzeszowskie spotkanie na swoje

pierwsze. Jest nam strasznie miło, że zaglądnąłeś na nasz mały jubileusz.


________
I wzajemnie, milo bylo, bardzo, wszelkie obawy ze mnie zjecie okazaly sie nieusazadnione (Astromech nie mial tyle szczescia... ; P)
Do zobaczenia ponownie, moze w sierpniu w Krk, albo kiedys u was, Rzeszow w sumie nie jest tak daleko.. ; )

Re: Moim zdaniem

Kasis napisał(a):
A i z rzeszowskich fanów dotarli tacy, co ostatnimi czasy mieli z tym kłopoty
________
Hmmmm... zachodzę w głowę o kim tu mowa A tak na serio, to mam nadzieję, że w przyszłości już takowe kłopoty nie wystąpią

...

-http://picasaweb.google.pl/yuripjc/XXIIIRzSFSW
Skoro Krk fani wrzucili juz to i ja zalinkuje kilka fotek z perspektywy Mando. : )
(przynajmniej niewidac na nich mojej facjaty. ; P)

Yuri

1) Ty byłeś poza domem?
2) Nie widać Ci awatarka

...

1) Czasem mi sie to zdarza. Pozatym, w koncu na jakims spotkaniu sie pojawic wypada.. a ze akurat bylem w okolicy.. : )
2) Wiem, w koncu sam go skasowalem.. ; P (Moze jak znajde jakis ladny to dam z powrotem..)

Nie

pozostaje mi powiedzieć nic innego, po za tym, że się cieszę
Oby tak dalej, Panie Aspołeczny

Spotkanie

było bardzo fajne, mnie najbardziej ucieszył fakt, że Krakowski Fandom zyska 2 nowe osoby (niestety kosztem Rzeszowskiego). Doris i Tupteqowi gratuluję zdolności rzeźbienia w cieście (guziczki R2 mnie powaliły). Miło było was wszystkich poznać/znowu zobaczyć, czekamy na was w sierpniu w Krk.

Sierpniowe spotkanie (wakacyjna przerwa)

W związku z tym, że są wakacje i każdemu należy się relaks w sierpniu w Rzeszowie spotkania nie będzie. W zamian za to szykuje się wypad do Krakowa na Kessel 2008 http://www.gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=331386. Także wszystkich chętnych zapraszam na tą zamiejscową imprezę.

Kolejnego spotkania można się spodziewać na początku września.

Termin wrześniowego spotkania

Spotkanie we wrześniu odbędzie się w sobotę, 6 września. Więcej szczegółów podamy oczywiście bliżej tego terminu.

A tematem będzie na pewno przede wszystkim zbliżająca się premiera The Clone Wars

Rezerwujcie termin.

XXIV Rzeszowskie Spotkanie Fanów SW

Oto przed nami kolejne Rzeszowskie Spotkanie Fanów Star Wars. Tym razem odbędzie się ono w sobotę 6 września. Spotkamy się o godzinie 16.00 przy studni, na rzeszowskim rynku, a następnie odczekawszy kwadrans na spóźnialskich, o 16.15 wyruszymy do wybranego lokalu, którym zapewne będzie „Piwnica” (ul. Sokoła 4 - nieopodal teatru im. Wandy Siemaszkowej).

W programie znajdą się następujące atrakcje:
- dawka najnowszych wieści ze świata SW,
- rozgrzewka przed premierą „The Clone Wars”,
- plany dotyczące wspólnego wyjścia na premierę,
- plany na Nawikon,
- rozpoczniemy nowy cykl „Sylwetki silnych Mocą”,
- dyskusje i rozmowy.

Serdecznie zapraszamy wszystkich fanów

XXIV Rzeszowskie Spotkanie Fanów SW

Postaram się być...ale mogę się spóźnić,
gdyż mam coś ważnego do załatwienia w godzinach południowych w Przemyślu, a i jeszcze "po drodze" chciałem wstąpić w Rzeszowie do MediaMarkt.

Hmmm....

Mi nie bardzo pasuje ta akurat sobota, ale cóż zrobić. Mam nadzieję się pojawić przy następnej okazji.

A...

...zdecydowaliście się już na tą Piwniczkę Rycerską? To jest ten lokal, gdzie było ostatnio jubileuszowe spotkanie?
Po prostu muszę wiedzieć, w przypadku gdybym się spóźnił.

A jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będę miał dla Was dobrą wiadomość

Balduran

sprawdź pocztę.

Ostatnio jubileuszowe spotkanie byłow Piwnicy i to o nią chodzi.
Ta rycerska to inny lokal, w którym kiedyś nie doszło do spotkania

Ja mam nadzieję, że będziesz miał dla nas TĄ dobrą wiadomość

Kasis

sprawdź pocztę.

No...ja też mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli.

XXIV po

Sympatycznie, sporo śmiechu i dobrej zabawy. Tak w skrócie bym opisał spotkanie. Nawet nie wiem kiedy tak szybko ten czas przeleciał. Ale teraz trzeba już wrócić myślami do Nawikonu, który już za miesiąc.

Wydaje

mi się, że było całkiem miło i zabawnie Udało nam się zaskakująco dużo spraw ustalić:]
I muszę przyznać, że nie spodziewałam się 11 osób, cieszę się, że tym co mają dalej niż 30 minut też chce się przyjeżdżać na spotkania

A następne spotkanie na premierze TCW

Rzeszowskie wyjście na TCW

Chyba wypada podać kilka informacji co do naszego wspólnego wyjścia.

W piątek idziemy na seans o 19.00 (z napisami). Osoby, które się przebierają spotykają się o 18.00 w kinie. Mamy zarezerwowane 20 miejsc (wydaje mi się, że wystarczy).
Przebierańcy będą ozdabiać hol a przed samym seansem będzie mały konkurs dla widowni.

W niedzielę uatrakcyjniamy seanse dla dzieciaków (z dubbingiem) o 13.00 i 15.00 (spotykamy się o 12.00).
Też jako żywe ozdoby i małe konkursy zrobimy.

Zaraz obok jest McDonalds, więc możemy zaliczyć zabawki
W razie pytań moje gg jest w profilu, mail rzeszowskiej Akademii Mocy: ram2000@o2.pl

Mam nadzieję, że ładnie się zaprezentujemy Wszelkie gadżety SW mile widziane.
Do jutra

Kasis

Kasis, ale strasznie łatwe te pytania mieliście

Bo takie

miały być

A tak w ogóle, to się nie przyznałeś, że Ty to Ty. A w ogóle to który to byłeś Ty?

Ten

Ten w "białej koszulce" (to wcale nie jest biała koszulka )

PS. I mówiłem, żeby mi nie dawać tego biletu żużlowego, bo się zmarnuje. I faktycznie się zmarnuje

A

ja się na dzisiejszy żużel wybierałem... Ale w końcu nie wiem jak to będzie...

Fajnie...

Plakat dostałem A tak w ogóle to fajnie było. Bóg chciał widocznie, że mimo iż nie wiedziałem, to przyszedłem na ten sam seans.

No widzisz,

bo ja teraz wiem, że informacje na złego maila słałam. Ale fajnie, że wybraliśmy ten sam seans

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.